Dodaj do ulubionych

Do Kalpa -AAT

17.05.16, 16:24
Kalpa, o ile pamietam robisz AAT level 4? jak ciezko jest na tym poziomie?
Ja skonczylam tylko level 2 jakus czas temu i rozwazam level 3 tylko ze nie umiem znalezc zadnej pracy w tym sektorze. Czy jest sens robienia kolejnego poziomu? Nie mam doswiadczenia w ksiegowosci a wszedzie jest wymagane minimum 1 rok.
Czy praca jako purchase/sales ledger czy accounts assistant jest dla ludzi po drugim poziomie czy trzeba wiekszej wiedzy?Nie chce sie porywac na niewiadomo co.
Jak zdobyc doswiadczenie? jakies trainee?
Obserwuj wątek
    • andgie Re: Do Kalpa -AAT 17.05.16, 18:20
      Co do doswiadczenia: czy myslalas o jakies pracy charytatywnej w tym kierunku?
      • nata2013 Re: Do Kalpa -AAT 17.05.16, 20:57
        Nie slyszalam o wolontariacie w ksiegowosci.
        Podzwonilam po paru biurach ksiegowosci pytajac o trainee pozycje ale albo nie potrzebuja albo kaza sobie wyslac cv i podanie. Ciezko przebic sie, bo duzo ludzi robi ten kurs.Dlatego zastanawiam sie czy kontynuowac level 3 czy szukac czegos innego.
        • andgie Re: Do Kalpa -AAT 17.05.16, 22:03
          W lokalnym CAB szukali trustees , troche malej rachunkowosci tam jest. Znajoma robi rachunkowosc dla skautow.
    • kalpa Re: Do Kalpa -AAT 18.05.16, 07:05
      Nata, zrobić kazdy level warto, bo to ZAWSZE zwieksza szanse na znalezienia lepszej pracy :)
      Level 3 to duży przeskok i trzeba się uczyc- chyba, że jestes super bystrzak i łapiesz w locie, a tekst książki rozumiesz patrzac tylko na okladke, to wtedy każdy poziom jest łatwy ;)
      I nie żartuję, kazdy powie to samo- naprawę duzo nauki i to trzeba wziąć pod uwagę. Level 4 to jest jeszcze wiecej nauki i to naprawde trzeba się przyłożyc- inaczej po prostu trudno zdać egzaminy :(
      Ale warto i ma to sens. Ja jestem single mum i pracuje na caly etat, a do najbystrzejszych nie należe niestety, więc ilość czasu spedzonego nad książkami jest spora. Ale... jakos mi się udalo poki co ;)
      Co do pracy- szukaj, szukaj i jeszcze raz szukaj... w końcu znajdziesz :)
      Tak naprawde proste prace typu ledger clerk mozna i bez aat, ale to zdecydowanie pomaga w zrozumieniu jak ta cala księgowość dziala- zwlaszcza "double entry" ;) Co po level 2 masz w małym paluszku :)
      Level 3 uzupełnia kilka aspektow prowadzenia ksiąg rachunkowych ( ważne, serio), uczysz się obslugi exela a dla osob , ktore chca iść w kierunku zarządzania zasobami finansowymi i księgowoscia w tych aspektach jest bardzo duzy modlu, który z kolei jest kontynuowany na level 4.
      Jednym slowem caly niemal 4- letni kurs daje naprawde duże mozliwośći.
      Czy ma sens- moim zdaniem- tylko, jesli czujesz, że praca w cyferkach jest dla ciebie atrakcyjna.
      Nie czarujmy się, nie jest to praca dla kazdego, wiąże się z odpowiedzialnościa na kazdym poziomie i i jesli ktos tego nie lubi, to wariuje z nudów albo dodatkowo stresu...
      Wynagrodzenia sa na pewno lepsze niż podstawowe, ale ja na pozycji ledger clerk nie mam czym się chwalic. Tyle, że dla mnie to był poczatek i wzięłam co dali, bo wiedziałam, ze z czasem bedzie duzo lepiej :)
      No i ja te moje cyferki lubię ;)
      Czy warto robic cos innego w sensie szukac innego kursu..
      może nie patrz ile mozna zarobić w jakims sektorze, tylko pomysl, co lubisz robić- ja nie nadaje sie na opiekunke/pielęgniarke, dlatego nie bralam pod uwage tych zawodow, wolalam pracowac jako zwykly szarak w hurtowni, bo mialam swięty spokoj. No i musiałam się nauczyć języka- AAT jest pod tym wzgledem wymagające i na level 3 etyke zdajesz pisemnie, a na level 4 kazdy egzamin ma 2 pytania pisemne i trochę trzeba uzasadniać. Samo liczenie niestety nie wystarczy, dlatego... to też trzeba wziąć pod uwagę, przy wyborze tego kursu..
      Koszty kursu sa spore- nie czarujmy się, więc to tez może zniechecać...
      Jeśli masz jakieś pytania to pisz :)
      I powodzenia :)
      • nata2013 Re: Do Kalpa -AAT 18.05.16, 11:15
        Kalpa, dzieki wielkie za twoj odzew. Mam jeszcze pare pytan.
        Jak dlugo zajelo ci znalezienie tej pracy?
        Czy moglabys dokladnie napisac na czym polega twoja praca jako ledger clerk?jak wyglada typowy dzien?
        W czasie robienia levelu 2 babka z agencji doradzila mi, zebym zdobyla jakies doswiadczenie nawet jako admin wiec udalo mi sie znalezc prace w biurze i mam prawie rok doswiadczenia stamtad tylko ze to ma sie nijak do ksiegowosci i mam mieszane uczucia..to nie jest to co chcialabym teraz robic i nie wybralabym pracy jako administrator/customer service, a przewaznie takie oferty dostaje. Sprobowalam i tyle.
        Tak sie zastanawiam,czy ze trzeba duzo dzwonic czy odbierac tel. jako sales/purchase ledger clerk?
        Czy oni daja jakies przeszkolenie na poczatku?Znam podstawy excela czy to wystarczy?

        Na AAT level 2 bylo duzo nauki i zajelo mi rok ukonczenie tego, nie jestem super bystrzak i pewne rzeczy byly trudne jak journal ale wszystkie egzaminy zdalam za pierwszym razem i ogolnie podobalo mi sie,ciekawe rzeczy szczegolnie bookkeeping. Tylko tym razem chcialabym zrobic level 3 w collegu a nie przez distance learning, bo trzeba bardzo duzo motywacji.
        Wydaje mi sie, ze bym lubiala prace w cyferkach.. choc ciezko powiedziec jak nie sprobuje czy ta praca/kariera jest dla mnie.
        Nie chce sie poddac jeszcze i jakbym cos znalazla w tym sektorze moglabym kontynuowac level 3 tylko narazie nie mam kasy..

        • kalpa Re: Do Kalpa -AAT 18.05.16, 15:49
          Hej Nata :)
          Mialam szczécie, bo trafilam do mojej firmy kilka lat temu i tam stawialam pierwsze kroki jako niemowiacy po angielsku żotodziob, totalnie zagubiony w nowej, angielskiej rzeczywistoci. Dzieki pomocy i zyczliwosci angielskich kolegow po paru latach - jak mi dwiganie dopieklo- po prostu poszam na aat i management docenil moje wysiki, wiéc jak zwolnilo sie miejsce w naszym dziale finansów, to tam mi pozwolili pracowac, mimo zerowego doswiadczenia.
          Ledger clerk to inaczej pani fakurzystka czyli podstawowa papierkologia. Do tego dochodzi ( u mnie) prosta bankowo i oczywicie... obsluga klienta ;) ;) Najwieksze wyzwanie dla mnie, bo czasem tych ludziów to ja niekoniecznie rozumiem. Jak już zdam ten level 4 to poprosze o nowe i na pewno mi doloża ;)
          Ja też wolę w collegu niż dystans learning- potrzebuje dopingu ;) ;) Inny pozytywny aspekt collegu jest taki, że często firmy dzwonia i mówią, że potrzebuja pracownika. Mamy regularnie takie ogloszenia od naszej pani zajmujacej się kursantami. I to jest naprawde szansa- tak kilka osób znalazło prace sposrod osób, które ze mna studiuja :)
          Co do kasy...
          sa pozyczki studenckie, splaty sa łatwe, może sprobuj zapytać u siebie w collegu- niestety nie zawsze sa dostępne. Ja nie brałam, ale moje koleżanki braly i bez problemu sie obyło..
          Trzymaj sie Nata i powodzenia :)
          • nata2013 Re: Do Kalpa -AAT 18.05.16, 17:23
            Dzieki Kalpa za ten post, dziewczyno potrzymalas mnie na duchu, maz tez mnie wspiera i caly czas na mnie naciska zebym aplajowala na stanowiska w finansach a nie jakies inne..bo papierek mi sie marnuje.

            Sprawdzalam w pobliskim collegu i AAT level 3 zaczyna sie w styczniu ,wiec troche musze poczekac.. kase nazbieram do tego czasu.
            Musze przypomniec sobie tez troche materialu bo duzo zapomnialam, a wysylajac cv na rozne prace trzeba wiedzy itp. Mysle pozytywnie!
            Tak samo powodzenia na level 4..Trzymaj sie cieplo:)
            • panixx Re: Do Kalpa -AAT 19.05.16, 00:15
              Sorry, ze wtrace 3 grosze, ale radzilabym przede wszystkim szukac pracy. To Ci da najlepsze obeznanie i najlepszy start. Kursy sa wazne, ale praktyka najwazniejsza
              Wysylaj CV gdzie sie da, pros o darmowe staze - jesli mozesz sobie na to pozwolic. Nie pukaj do fim ksiegowych , ale do wszystkich innych malych firm, gdzie moze potrzebuja kogos do pomocy z papierkami i przy okazji pokazaliby jak sie pracuje z Excel czy programami ksiegowymi.
              Powiem Ci, ze jak szukalismy asystenta do Finansow, to nie patrzylismy na CV na ilosc poziomow AAT, ale na jakies doswiadczenie i leb na karku. Wiele osob po skonczonych kursach nie potrafilo wskazac na fakturze kwote netto i brutto; albo jak dostali 10 faktur w reke i poproszono ich, zeby w Excelu szybko przygotowano zestawienie pokazujace ile kwoty VAT trzeba bedzie zaplacic, to tez sie gubili.... a to byly w sumie zpytania, ktore kazdy dorosly powinien umiec odpowiedzec, jesli swoimi rachunkami sie zajmuje.
              • kalpa Re: Do Kalpa -AAT 19.05.16, 09:06
                Zgadzam sie z Panixx- mimo zaliczonych tylu egzaminów z calkiem dobrymi wynikami powinnam była wiedziec jak i zrobić. Jak dostałam do zrobienia swooj pierwszy "journal" to zaslabłam z miejsca bo nagle wszystko, co w sumie wiedziałam wyparowalo. Podobnie przy zrobieniu czegokolwiek w exalu... ooobciach w sumie ;)
                Ale to tak po prostu jest- czlowiek się szkoli najlepiej przez doświadczenie, ale jednak- jak ma podstawy teroii, jest mu latwiej ogarnąć caly obraz :)
                Nata, nie poddawaj się, szukaj :) Moje koleżanki zaczynały od roznych rzeczy i w końcu dostawały się do finansów :)
                Dasz rade, zobaczysz :)
                I na koniec.. where is the will there is a way :)
                Na 100% :)
                Powodzenia i trzymam kciuki, żeby Ci sie udalo :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka