Dodaj do ulubionych

Oceny w secondary school

26.01.20, 10:31
Moje dziecie w przedostatniej klasie primary i u nich sa tylko oceny average/above average/underaverage. Z czego wiekszosc dzieci jest w average poprostu... wiele zas ta ocena nam nie mowi,a juz napewno nie ma motywacji do nauki dla lepszej oceny...
Ale ciekawa jestem jak to wyglada w secondary school? Maja jakoes oceny? Jest jednolity system w calej angli czy kazda szkola sobie? Jak pozniej wyglada ocenianie na egzaminach GCSE?
Podzielcie sie doswiadczeniem :)
Obserwuj wątek
      • yadrall11 Re: Oceny w secondary school 26.01.20, 17:05
        Ja rozumiem,ze super dzieci ucza sie z potrzeby zglebiania wiedzy... moj starszy jest niestety zwyklym dzieckiem i dosc dobrym obserwatorem-juz dawno zauwazyl,ze czy sie przylozy czy nie to i tak bedzie: good job! Well done! I mysle,ze u niego system ocen punktowych bylby bardziej motywujcy. Widze to na przykldzie spelling gdzie maja "ocene" w potaci punktacji (np.maja 15 wyrazow i wiedza ile dobrze napisza). Widze,ze taka ocena jest dla niego jednoznaczna i jak napisze dobrze (np.14/15) to sie cieszy,a jak slabo (np.10/15) to sam mowi,ze w kolejnym tyg musi sie bardziej pouczyc...
        • niyaa Re: Oceny w secondary school 26.01.20, 18:29
          ... " super dzieci ucza sie z potrzeby zglebiania wiedzy..."
          -Mysle ze to akurat nieliczne wyjatki!
          "moj starszy jest niestety zwyklym dzieckiem i dosc dobrym obserwatorem-juz dawno zauwazyl,ze czy sie przylozy czy nie to i tak bedzie: good job! Well done!"
          -To sie nazywa pozytywny przekaz!
          "I mysle,ze u niego system ocen punktowych bylby bardziej motywujcy."
          -Myslisz... A tymczasem udowodniono ze najlepsze system edukacji sa tam gdzie nie ma oceniania. Rozumiem ze komus wychowanemu w pl moze byc ciezko to zrozumiec zwlaszcza jak mentalnke wciaz tam jest, ale to fakt.
          Widze to na przykldzie spelling gdzie maja "ocene" w potaci punktacji (np.maja 15 wyrazow i wiedza ile dobrze napisza). "Widze,ze taka ocena jest dla niego jednoznaczna i jak napisze dobrze (np.14/15) to sie cieszy,a jak slabo (np.10/15) to sam mowi,ze w kolejnym tyg musi sie bardziej pouczyc..."
          To nie jest ocena tylko jego wynik, troche myslisz mysle.
          Szkoly maja to do siebie ze ponad podstawowe odbieraja klasy na podstawie ich mozliwosc I testow.
          Jesli Twoj syn nie dostal by 10/15 a pale to jaki byloby to dla niego przekaz, ze musi sie pouczyc czy ze jest do dupy bo dostal 1 I bedzie ladnie?
            • yadrall11 Re: Oceny w secondary school 26.01.20, 19:38
              Moze zle sie wyrazilam. Nie brakuje mi ocen w polskim rozumieniu. Brakuje mi jakiegos systemu,ktory pozwolilby w sposob bardziej konkretny dziecku (i rodzicom) ocenic czy sie efektywnie uczy (z uwzglednieniem mozliwosci i wkladu pracy najlepiej). Dla mnie moglyby to byc punkty, procenty opracowanego i przyswojonego materialu czy inne wyniki.
              Bo samo "well done" jest kompletnie niewymierne i ani ja ani moj syn nie umiemy ocenic czy jego praca jest efektywna czy byc moze powinien wlozyc wiecej wysilku w nauke... plus wrzucenie wiekszosci dzieci do worka "awerage" niewiele mowi o mozliwosciach danego ucznia,ani tez o postepach jakie robi (badz nie robi-wtedy nalezaloby sie zastanowic dlaczego i jak mu pomoc).
              • lucasa Re: Oceny w secondary school 26.01.20, 21:34
                Yadrall11 dokladnie masz racje, ze average nic nie mowi.
                Wg moich obserwacji ok 10% ucznow jest pod, 10% nad a 80% to average. Ale nie wiesz czy average w dolnej czy gornej czesci.Nauczyciele szczegolnie zajmuja sie dziecmi na granicy. Bo z tego sa rozliczani. I z tzw pupils premium (malo dyplomatycznie pochodzacych z biedniejszych rodzin na zasilkach)

                Ja mam bardzo polskie podejscie do oceniania, cenie najwysze sety bo po prostu sa tam dzieci ktore szybciej lapia i w ktorych robia bardziej zaawansowane i ciekawsze rzeczy.

                Zachwyt nad angielska edukacja przeszedl mi juz dawno. U nas angielskie well done plus polska systematycznosc i stawianie wysoko poprzeczki super sie sprawdzily....
                • yadrall11 Re: Oceny w secondary school 26.01.20, 22:34
                  Zgadzam sie z Toba. Nie wiem jak wyglada u nas sprawa z dzieciakami z dolu "averages",ale na 100% nie ma nic dodatkowego dla dzieciakow z pupil premium. Ok, nieco nizsza oplata za 5 dniowy wyjazd z klasa w y6. Nic wiecej...
                  Aczkolwiek nie do konca mi chodzi o to jak szkola uczy,ale o to,ze nie ma zadnej miary pozwalajacej ocenic efektywnosc uczenia sie danego ucznia. A Sats na koniec y6 to z lekka pozno...
      • lucasa Re: Oceny w secondary school 26.01.20, 21:41
        Nie wiem jak jest w Anglii wiec sie nie wypowiem jednak stwierdzenie "motywacja do nauki dla lepszej oceny" jest nieporozunieniem I nie zrozumieniem system edukacji.

        Nieporozumieniem jest to, ze dzieci w klasie 6 nie znaja tabliczki mnozenia. No, teraz beda znaly bo w klasie 4 bedzie test z mnozenia. Jednak nawet tutaj zauwazyli.ze well done nie przeklada sie na motywacje do nauki podstaw z matematyki
          • yadrall11 Re: Oceny w secondary school 26.01.20, 22:47
            Nie wiem jak jest zbudowana,ale u mojego syna szkola kolejny raz polegla na Sats... szkoda,ze tak pozno,bo moze gdyby rodzice wczesniej wiedzieli cos wiecej niz to,ze dziecko jest average to byloby lepiej...
            A moj wlasny syn wlasnie nadgania material do 11+,bo szkola nie raczyla wczesniej poinformowac mnie,ze syn ma ubogie slownictwo i klopoty z rozroznianiem czesci mowy... Gdybym wiedziala cos wiecej niz to,ze wszystko jest ok i well done to bym dziecie wczesniej zagonila do nadrabiania brakow...a tak zesmy sobie zyli w nieswiadomosci...
            • niyaa Re: Oceny w secondary school 26.01.20, 23:55
              OK szkoly sa lepsze, gorsze, nie bez powodu ludzie placa za kod pocztowy w obrebie szkol jednakze skoro wiesz ze szkola do bani to dlaczego wczesniej sie nie zainteresowalas?? Skoro masz dziecko autystyczne/special needs jesli dobrze pamietam to moze szkola myslalam ze wiesz ze ma ubogie slownictwo? Najlatwiej obwiniac szkole, a jeszcze latwiej napluc bo wyzszosc polskie edukacji I ta tabliczka mnozenia jest powszechnie znana. Sorry ale wina zwykle lezy po obu stronach. Mysle tez ze akurat slownictwo to mala czesc skladowa testu bo bogate slownictwo nie pomoge jak ktos nie ma wiedzy, nie zapoznal sie wczesniej z technikami rozwiazywania testu badz tez inteligencja nie grzeszy. No przykro mi, nie kazdy do staje sie do grammar. Nie kazdy musi byc chirurgiem... Troche rozwagi! Swoja droga szkola ma tabelke jakie wyniki sa najwysze, jakie average jakie below. Dopytaj. Poprostu nikt nie czuje potrzeba sie obnosic. Podejrzewam ze klasy tez sa dzielone na grupy np tygrysy malpy czy koale wg mozliwosci ale tak ze dzieci moga sie tylko Domyslam ktore to sa te naj...
              Nie nalegalam na znajomosci tabliczki na pamiec, a jesli to komus doda otuchy to syn w grammar na 10 gsce mial wiekszosc A, I D z religii bo poglady tam gloszone nie zgadzala sie z tym czego byl uczony w domu. Drugi tez w grammar, nie wykul na blaszke tabliczki a I transfer test zdal pieknie. 3 ma nie ale 5lat to dam mu jeszcze z rok I pocisne, a co!
              • yadrall11 Re: Oceny w secondary school 27.01.20, 10:59
                Ale czy ja gdziekolwiek napisalam,ze polski system jest lepszy niz angielski? Ja tylko mowie,ze akurat w wypadku syna brak jakichkolwiek wymiernych ocen/wynikow sie nie sprawdza.
                Wiesz, jezeli szkola widzi,ze dziecko ma braki (a ja ich wyraznie pytalam na kazdym parents evening itp) to chyba powinni jednak powiedziec co widza... Ale ja pytalam! I dowiedzialam sie,ze z matmy jest super,a z reszty average...
                Szkola do ktorej chodzi syn w chwili rekrutacji byla bardzo dobra... Tyle,ze na krotko przed rozpoczeciem przez niego edukacji (doslownie kilka tyg przed wrzesniem) zmarla tragicznie dyrektorka. Przyszed nowy dyrektor i szkola leci w dol tak,ze az ciezko uwierzyc :( Obecnie-drugi rok, juz widac to w znacznie gorszych wynikach Sats-sa to juz roczniki,ktore wiekszosc edukacji zaliczyly za nowego dyrektora...
                Co do grammar-akurat zle oceniasz-moj syn jest w najlepszej grupie i above average,a niezalezne testy IQ wskazuja,ze inteligencji tez mu nie brak. A niestety braki w slownictwie mocno nam daja popalic,bo bnizaja jego noty z English i z Verbal reasoning...
                I masz racje-byc moze ze wzgledu na ASD mojego syna on sam zupelnie nie ogarnia tego systemu-dla niego licza sie cyfry i widze,ze system jaki maja np.ze spelling jest dla niego duzo prostrzy do pojecia i duzo bardziej motywujacy.
              • steph13 Re: Oceny w secondary school 27.01.20, 18:31
                Moim zdaniem zakładanie w tak młodym wieku ze 'nie kazy musi byc chirurgiem' jest błędne i krzywdzące dla dzieci. Ja swoim wpajalam, ze mogą zostac kimkolwiek chca byc tylko należy dołożyć wysiłku proporcjonalnego do ambicji. Rownież wsrod dzieci rożnych znajomych widziałam zaskakujące rezultaty gdzie młodzi ludzie osiągneli zawodowo dużo więcej niż ich rodzice. Power of positive thinking.
            • wiwi1 Re: Oceny w secondary school 27.01.20, 21:58
              A nie macie spotkan z nauczycielem (zebran, ktore tu oczywiscie wygladaja inaczej niz w Polsce)? U nas sa dwa razy do roku i wtedy dowiaduje sie z czego moje dzieci maja zaleglosci i nad czym musza popracowac. Oprocz tego w razie watpliwosci moge sie spotkac z nauczycielem i spytac jak dziecku idzie i robilam tak nie raz, kiedy chcialam sie upewnic jak im idzie nauka.

              --
              Eco Forum UK
              • yadrall11 Re: Oceny w secondary school 27.01.20, 22:08
                Oczywiscie,ze byly spotkania i pytalam. I zawsze byla odpowiedz,ze jest super i wszystko gra...Nigdy, nie dostawalam zadnej informacji co moge z dzickiem wiecej robic. Rok temu to ja prosilam szkole by moze laskawie dawali mu troche trudniejsze zadania z matematyki,bo te co ma to robi na kolanie i robi w 5 min... nikt sie specjalnie moja prosba nie przeja,wiec sama mu kupilam ksiazki... tyle,ze matme znamy i lubimy oboje. Z angielskim juz jest trudniej...
                • wiwi1 Re: Oceny w secondary school 27.01.20, 22:13
                  Acha, rozumiem. U moich dzieci w primary zawsze dostajemy kartki, gdzie jest dokladnie napisane nad czym dziecko musi pracowac z matematyki i angielskiego, myslalam, ze wszedzie tak jest.

                  --
                  Eco Forum UK
              • yuka12 Re: Oceny w secondary school 27.01.20, 22:12
                Mamy. Ale w większości przekaz jest, że wszystko ok. Jak poprawić wyniki, którą książkę wybrać, cokolwiek ponad przeciętną, muszę wyciągać siłą od nauczycieli. A za niecałe 2 lata syn będzie miał egzaminy GCSE i przydałoby się poprawić to i owo.

                --
                "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
          • yuka12 Re: Oceny w secondary school 27.01.20, 05:53
            Różne są dzieci. Dla mojej córy system w UK jest świetny, bo motywuje ją bez porównywania z innymi. Ale syn lepiej się rozwija przy systemie oceniania i współzawodnictwa np. porównuje przy nielicznych testach swoje wyniki i innych. Oceny motywują go do działania, na typowe szkolne "average" czy "ok" ma wywalone. Także istniejący dystem poziomów i oceny za zaangażowanie jakoś go nie obchodzi- byleby zaliczyć. Być może nie do końca rozumie z czego dokładnie ten system wynika i na co przekłada się w praktyce.

            --
            "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
          • lucasa Re: Oceny w secondary school 27.01.20, 17:52
            OK, jesli dla kogos skala 1-6 jest najwlasciwsza zas tabliczka mnozenia na blaszke wyznacza jakos edukacji, to co zrobic... Przykre! Zupelnie nie rozumiecie jak zbudowana jest edukacja w uk.

            Tabliczka byla przyslowiowa ale rozumiem ze fajnie sie to cytuje. Ale fonetyka na blaszke to juz jest ok czy tez nie? Moze dzieci w klasie 6 nadal moga sobie sami skladac literki, oczywiscie czy pozytywnym wsparciu systemu?

            Najpierw piszesz, ze nie mieszkasz w Anglii a potem okazuje sie ze jestes ekspertka od systemu edukacji w UK. Brak ocen?
            Niestety system jaki sobie tutaj wykombinowali polega na tym, ze oceny sie nie licza do klasy 5. A potem nagle w klasie 6 okazuje sie, ze wyniki SATS sa dla szkoly najwazniejsze. I wtedy, gdy dzieci w tym wieku juz w miare czytaja, w miare sa ogarniete, i moglyby robic naprawde ciekawe rzeczy - to wtedy przez caly rok NIC nie robia tylko tluka testy. Niektorzy dodatkowo tluka testy 11+.

            Nie ma nic trudnego do zrozumienia w tym systemie. Po prostu trzeba sie troche zainteresowac i niekoniecznie zachwycac kolejnym well done...
            • niyaa Re: Oceny w secondary school 27.01.20, 18:15
              Czyli jak nie mieszkamy w Anglii to nie mieszkamy w uk wg Ciebie?? 🤣
              Nie jestem ekspertem ale matka 3 dzieci w wieku szkolny na kazdym poziomie edukacji.
              Ta tabliczka to nie do cytowania, wielokrotnie slyszalam opinie polakow ze jak to zeby dzieci nie znaly tak jak sie nalezy, na blaszke.
              Jesli mam z czyms problem, czegos nie wiem to zamiast biadolic pytam w szkole, jesli szkola do bani to zmieniac. Zdazylomi sie raz zmienic podstawowe po 4 mies. Ale zgadzam sie ze nie ma nic trudnego w zrozumienie system tylko trzeba sie troche zainteresowac.
    • yuka12 Re: Oceny w secondary school 26.01.20, 18:06
      W naszej secondary każdy ma target z każdegi przedmiotu na podstawie wyników z primary, a potem poprzednich lat i przy każdym targecie jest osiągnięty poziom. Di tego jest jeszcze oceniany wysiłek wkładany w naukę. Oceny są o tyle ważne, że na ich podstawie uczniowie trafiają do różnych "sets", co w praktyce ułatwia lub utrudnia uczenie się w przypadku np. uczniów pilnych ale mniej zdolnych. Pomimi tegi dużo zależy od danej osoby - moja córka b.dużo się uczy i wyniki ma dobre (jak na jej możliwości), ale na tle ematkowych geniuszy pewnie wyglądałaby marnie. Syn nauką się średnio przejmuje, próbujemy go motywować, ale widzę, że na niego chyba lepiej działałaby konkurencyjność i współzawodnictwo z innymi zamiast z samym sobą.

      --
      "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
    • lucasa Re: Oceny w secondary school 26.01.20, 21:19
      U nas w county kazda szkola sobie wybiera sposob oceniania. Sa targety i aktualny poziom. Targety do klas GCSE sa w przedziale 4-9. W jednej szkole aktualne oceny ozdwierciedlaja faktyczna wiedze w stosunku do wymagan zakresu GSCE - czyli gdyby dzisiaj dziecko zdawalo to wg targetu prawdopodobnie by dostalo 4, pod koniec roku 5, w nastepnym roku 6, w klasie GSCE 7. Malo to ma odzwierciedlenie w rzeczywistosci.

      Druga szkola ocenia tak bardziej intuicyjne, czyli najlepsza praca jest oceniana na 9, kilka slabszych na 8, ledwo zdane na 4 itd. Przy takim samym opanowaniu nowego materialu dziecko taka powinno uzyskac ocene koncowa.

      Generalnie targetow nikt nie dyskutuje z rodzicami ani sie tym.za bardzo.nie przejmuje. Np syn mial target 8 z historii, na koniec semestru mial 3 i nikt sie tym nie zainteresowal.(czyli system jaki uzywaja nawet jakos specjalnie nie zaznacza tak duzych odchylen). Okazalo sie ze mial test i nawet nie wiedzial.ze to.jest duzy test ma jakos ocene i calkowicie to olal. Jednak to, ze sie tym za
      interesowalismy pozytywnie wplynelo na wyniki i ogolnie na przylozenie sie do nauki. Po.prostu bylo.mu przykro bo bardzo lubi historie, czyta mnostwo poza programem, pogadal z nauczycielem i jest bardziej swiadomy wymagan.
      Nie uczy sie dla ocen bo strasznie ma rozlegla wiedze, no.ale niestety jak nie napisze tego co wymagaja ma egzaminie to moze stracic szanse na studiowanie czegos co go bardzo interesuje (i nie chodzi tylko o historie - co z tego, ze koduje w kilku jezykach skoro musi zaliczyc i zdac egzamin z nudnej teorii itd)...
      • yuka12 Re: Oceny w secondary school 27.01.20, 06:00
        Myślę, że w tym jest pies pogrzebany - uczniowie nie za bardzo rozumieją systemu targetów i co muszą umieć, żeby dany poziom osiągnąć. Uczniowie pilni jak moja córa po prostu uczą się dużo i ile mogą, uczniowie zdolni lecz leniwi (syn np.) potrzebują bodźców, by chciało im się chcieć, natomiast zdolni i chcący poszerzać wiedzę muszą mieć jasno pokazane podstawy do zaliczenia i możliwość pogłębienia wiedzy. Wydaje mi się, że w szkole dzieci kładzie się nacisk na pomoc mniej zdolnym i super zdolnym, reszta po prostu płynie ... .

        --
        "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
          • szczepka75 Re: Oceny w secondary school 27.01.20, 09:57
            niyaa napisał(a):

            > Nie ma dzieci "zdolny lecz leniwy" to najgorsza lata! To sa dzieci wymagajace w
            > sparcia rodzica badz zwyczajnie wymagajace dopilnowania.

            hehe niyaa to moj mlodszy jest zdolny ale ma leniwa matke .lepiej ?
          • yuka12 Re: Oceny w secondary school 27.01.20, 10:21
            Toteż pilnujemy. A syn jak był leniwy, tak jest nadal 😀.
            Ps. Prace domowe, jak już do nich siądzie, robi w 5 minut i ma nawet niezłe wyniki ogółem. Jeszcze gdyby mu się chciało usiąść bez ciągłej kontroli i trucia 😋.

            --
            "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
              • steph13 Re: Oceny w secondary school 27.01.20, 11:19
                Kiedy moje dzieci były w grammar school to wszelkie prace domowe, projekty I testy byly oceniane w procentach. Pamietam dobrze jak dopytywalam sie gdzie stracily np 4 procenty jak praca oceniona na 96 i wytykałam room for improvement. Na wywiadówkach podawali średnia tych ocen ze wszystkich przedmiotow dla danego dziecka i średnia klasowa. Ten system dawał dobra orientacje co do osiągnięć dziecka jak i do pozycji w klasie. Dla ambitnych uczniów była to solidna motywacja aby piec sie wyżej.
                • yadrall11 Re: Oceny w secondary school 27.01.20, 12:02
                  I ten system wydaje mi sie byc jasny i zrozumialy. Plus, jezeli jeszcze poza sucha cyfra dziecko/nastolatek dostaje informcje gdzie zrobil blad, co musi doracowac to jest super. W tym ukladzie i uczen i rodzice (jezeli chca) wiedza nad czym trzeba/mozna pracowac,zeby bylo lepiej. I w tym systemie zarowno dziecko jak i rodzic moga zdecydowac czy i czego uczymy sie wiecej.
                  Bardzo, bardzo dobry i klarowny system.
              • szczepka75 Re: Oceny w secondary school 27.01.20, 11:34
                nastolatka trzeba bardziej pilnowac niz mlodsze dziecko ,niestety
                moj jest w y8
                i testy przd swietami poszly mu marnie ,jak na jego mozliwosci , szczegolnie science .
                teraz uczy sie w kuchni .nie w swoim pokoju .bo tam za duzo rozpraszaczy jest (laptop ,telefon)
                prace domowe robi w swoim pokoju ,bo jak nie zrobi to bedzie detention .

              • niyaa Re: Oceny w secondary school 27.01.20, 11:59
                Oczywiscie ze pilnuje w grammar! Sprawdz am notatki, badam kalendarz, dopytuje. Inaczej nic by zrobione nie bylo bo mu by sie nie chcialo. Ba! Rozmawiamy z nim codziennie 🤣 ma potencjal ale sie leni. I gdybym nie pilnowala, nie motywowala, nie wspierala byly average a jest powyzej. Czesto dzieci zdolne maja late leniwy h a okazuje sie ze nie potrafi a sie uczyc poprostu, nie wiedza jak sie zabrac.
                • yadrall11 Re: Oceny w secondary school 27.01.20, 12:09
                  Oj, tak. Dla mnie to tez jest wada obecnej podstawowki syna. Dzieciaki nie sa nauczone jak sie uczyc i pracowac samodzielnie. Plus nie maja wpojonej systematycznosci nauki. Zadania domowe sa male, latwe i krotkie... zeby nie bylo nie chodzi mi o system polski gdzie dzieci sidza godzinami nad pracami domowymi,ale w starszych klasach podstawowki to jednak zadanie domowe powinno zajac ciut wiecej niz 30min w tyg.
                  • yuka12 Re: Oceny w secondary school 27.01.20, 19:02
                    Mój syn ma takie prace domowe w secondary. Nas ratuje polska szkoła internetowa, bo syn musi w miarę regularnie przysiąść, posłuchać lekcji, przejrzeć podręcznik, robić testy. Ma więc gdzieś z tyłu głowy, że aby coś osiągnąć, trzeba się pouczyć (co nie oznacza, że wprowadza to w praktyce 😀). Nie wiem, jak radzą sobie jego koledzy z klasy. Przy 2-3 pracach domowych w sumie na tydzień, z których żadna nie zajmuje więcej niż 20 minut, ciężko nauczyć się systematycznej nauki 🙄.

                    --
                    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
    • yadrall11 Re: Oceny w secondary school 27.01.20, 19:19
      Ale zaskoczylyscie mnie z tym pilnowaniem nauki w secondary school! Jak ja bylm w szkole sredniej to mojich rodzicow zupelnie nie interesowalo czy i ile sie ucze. Owszem mialam zdawac z klasy do kasy,ale nic poza tym... nikt mi nie sprawdzal notatek, nie pilnowal kalendaza itp. Zreszta i tak by sie nie odnalezli-zamiast wielu zeszytow mialam jeden gruby brulion do wszystkich przedmiotow :) Matute zdalm i studia konczylm :)
      • niyaa Re: Oceny w secondary school 27.01.20, 19:31
        Inne czasy, inna mentalosc. Mnie nikt ie pilnowal nigdy, ani nawet na wywiadowki matka nie chodzila. Gdybym miala byc taka matka jaka byla moja to nie zdecydowalabym sie nawet na psa. Ja tez skonczylam studia I coz z tego, kto teraz nie ma skonczonych studiow w pl. Kazdy ma przynajmniej finanse I bankowosc albo marketing 😂 kazdy ma tam swoja wizje wychowywania swoich dzieci. Mnie interesuje tez co porabia moj blisko 17latek. Nie sprawdz am mu notatek, widze ile I nad czym pracuje ale orientuje sie kiedy ma miec co gotowe itd. Dobry kontaktu z dziecmi I zaangazowanie procentuje zwlaszcza jak dziecko dorasta. Pomaga uniknac wielu klopotow
      • lucasa Re: Oceny w secondary school 27.01.20, 19:33
        Ale zaskoczylyscie mnie z tym pilnowaniem nauki w secondary schoo

        Nie wiem czy Cie pociesze, ale ja nie pilnuje. Ale my wlasnie od malego systematycznie pracowalismy i w tyg duzo czytalismy/pisalismy/ogladalismy. Poza tym w jednej szkole za brak zadania jest detention (a to najgorsza kara - tak bez sensu tracic czas... 😀)
      • illegal.alien Re: Oceny w secondary school 27.01.20, 21:20
        Spoko - ja nie pilnuje i nie zamierzam.
        Dzieciaki do szkoły średniej maja jeszcze kawał czasu ;)
        Sama cała podstawówkę i gimnazjum przeleciałam na inteligencji - zero nawyku regularnego uczenia sie. Żyje, mam się dobrze. Skończyły mi się egzaminy zawodowe do zdawania, to robie prywatnie kursy z moich hobby i ciagle się czegoś nowego uczę :)

        --
        M. - grudzień 2010
        M. - marzec 2014
    • aniaheasley Re: Oceny w secondary school 27.01.20, 21:49
      W secondary school to mam wrazenie ze licza sie juz tylko i wylacznie oceny, przestaje sie liczyc co dzieci wiedza, co z tego rozumieja, i co, jezeli w ogole cos im z tego pozniej zostanie. Nacisk jest wylacznie na to zeby dobrze jak najlepiej zdac te nieszczesne GCSE. W 7 i 8 klasie to jeszcze jest jako taka wolnosc nauki, i nauczyciel sie czasami potrafi rozgadac dookola tematu i odpowiada na pytania, jak ktorys uczen jest ciekawy czegos poza programem od - do. Od 9 klasy to juz ani ucznie ani nauczyciele nie maja ani minuty, zeby 'marnowac' czas na uczenie czegos, co nie bedzie potrzebne na egzaminie, Oceny w nowym systemie te 9-1 sa ciagle stosunkowo nowe, zreszta w Sixth Form nadal sa oceny A*ABC itd. W roznych szkolach nauczyciele wprowadzili rozne systemy wystawiania ocen w klasach mlodszych secondary, tak zeby i uczniowe i rodzice mieli jakies tam przyblizone chociazby pojecie czego mozna sie spodziewac docelowo z GCSE. I tak np. w klasach 7-8 nie stawia sie w niektorych szkolach w ogole najwyzszych dwocho ocen, czyli 8 i 9, zeby dziecko nie osiadlo na laurach, ale z drugiej strony mowi sie dziecku (sorry, mlodziezy), ze jak w Y9 dostaje z czegos 7, to super, bo w Y10 ma to szanse zamienic na 8, a w Y11, czyli na GCSE moze dostac 9, czyli najwyszsza mozliwa ocene. Z mojego doswiadczenia niedawnego (corki mam w Y12 i Y10) wszystko w szkole jest podporzadkowane ocenom, zdobywanie wiedzy jest celem pobocznym.

      --
      Ania's Poland
      • niyaa Re: Oceny w secondary school 27.01.20, 22:20
        OK, zyje w takim razie w raju szkolny bo u nas zawsze znajda czas zeby pomoc sie poprawic, douczyc, dotlumaczyc. Oczywiscie wiaze sie to z tym ze chca miec wyniki, ale jak ktos chetny sie uczyc pomagaja. Np kiedy zorientowalam sie ze najstarszy nie potrafi sie uczyc I nie bardzo widzialam jak mu pomoc, zwrocilam sie do szkoly I tam Pani z learning support chyba, juz nie pamietam, umowila sie z synem na spotkanie. Omowila z nim przykladowo techniki I poprosilam zeby zastanowie sie co jest dla niego. Nastepne spotkanie on powiedzial co myslal a ona z nim omowila dokladnie. Kolejny raz kiedy mlodszy nie odrabial lekcji, kilka w ciagu pierwszego miesiaca a ja tego nie wylapalam bo nie bylo zapisane to opiekun roku sie ze mna skontaktowal. Omowilismy sprawe. Syn przez tydz byl monitorowany w szkole. Wypracowalismy system bo nie byla to niechec do prac tylko brak techniki. Gubil sie, nie potrafil zorganizowacsobie kalendarz a, zanktowac co gdzie jak na kiedy. Nowa szkola. Pierwszy mies. I tak doszlismy I syn sie zorganizowal. Starszym skonczyl juz ta szkole mlodszy zaczal w tym roku, nigdy nie mialam problemu z ktorym jakby sie zwrocila to albo by mi nie pomogli albo dali odczuc ze zawracam glowe.
        • niyaa Re: Oceny w secondary school 27.01.20, 22:31
          Raz mlodszy poszedl zapytac do Pani co bylo na lekcji jak go nie bylo I pani go odprawila ze nie ma czasu teraz. Mial byc w szkole. Wrocil do domu, opowiedzial. Wiec zapytalam czy powiedzial Pani, ze tego dnia byl w szpitalu i przezkolejne 3 tez. Nie powiedzial. Kazalam wrocic do Pani zapytac raz jeszcze I uprzedzic od razu ze byl w szpitalu.zreszta do szpitala go zawiozlam prosto ze szkoly bo dzwonili przed pierwsza przerwa. Tak zrobil. Pani zrobil sie glupio zaczelam go przepraszac, dala materialu I za proponowalam jakby cos trzeba wytlumaczyc zeby powiedzial to sie umowila na przerwie czy po lekcji.
        • aniaheasley Re: Oceny w secondary school 28.01.20, 10:24
          Nie no, mowimy o dwoch roznych rzeczach tutaj. Pytanie zalozycielki watku bylo o to, czy w secondary sa oceny. Ja odpisalam ze w secondary sa przede wszystkim oceny. Natomiast nie znaczy to ze funkcja pastoral care jest wylaczona. Jak dziecko ma jakies wyrazne issues z nauka, i sie nie uczy, nie chce uczyc, nie potrafi uczyc, klopoty w domu, klopoty ze zdrowiem, to szkola interweniuje, nawet bardzo, zeby te wszystkie issues docelowo nie przelozyly sie na gorsze oceny koncowe dla szkoly ;)


          --
          Ania's Poland
          • niyaa Re: Oceny w secondary school 28.01.20, 10:41
            Nie sadze zebys my mowily o dwoch roznych sprawach bo pytanie z tytulu dalej przerodzilo sie I ewoluowalo w dyskusji... Ba nawet sie do widzialam ze nie mieszkamy w uk skoro nie mieszkamy w Anglii😂
            • lucasa Re: Oceny w secondary school 28.01.20, 11:28
              Niyaa mozesz sobie ciagnac ile chcesz, jestes dowodem na to, ze nie tylko tabliczka mnozenia jest potrzebna ale i nauka logicznego myslenia tez.
              Ja nie mieszkam w Szkocji, Walii, czy NI wiec dyskutujac o doswiadczeniu systemu edukacji moge napisac jak jest w Anglii, w moim county, w moich szkolach, w klasie moich dzieci. Natomiast nie jestem i ty tez nie jestes ekspertka systemu edukacji w UK. Tak samo jak mieszkajac w Europie mozesz sobie pisac ile chcesz o systemie edukacji w Europie ale bedzie to mialo mala wartosc poznawcza (mimo, ze w Europie mieszkasz). Ba, mozes nawet pisac o systemi edukacji na Ziemii bo w koncu na niej zyjesz. Pisz i czepiaj sie dalej. Na zdrowie.
              • niyaa Re: Oceny w secondary school 28.01.20, 15:33
                OK czyli, nie napisalam nic o sposób ie oceniania w Anglii, zas jesli odnosilam sie do wlasnych doswiadczeniu juz na wstepie z aznaczylam ze nie mieszkam w Anglii, zeby nie wprowadzic Yadrall pytajacej w blad, moje wypowiedzi tez kieruja sie bardziej w strone zrozumienia I empatii niz oceniania.
                Od tego zaczelam:
                " Nie wiem jak jest w Anglii wiec sie nie wypowiem jednak stwierdzenie "motywacja do nauki dla lepszej oceny" jest nieporozunieniem I nie zrozumieniem system edukacji."

                Na co mi odpisalas:
                " Najpierw piszesz, ze nie mieszkasz w Anglii a potem okazuje sie ze jestes ekspertka od systemu edukacji w UK"
                Speechless... Ale to nie koniec bo daje piszesz:
                "Niyaa mozesz sobie ciagnac ile chcesz, jestes dowodem na to, ze nie tylko tabliczka mnozenia jest potrzebna ale i nauka logicznego myslenia tez."
                Kiedy juz wczesniej pisalam ze moze przez 52 w pamieci 😂
                Czy poprostu przejezyczylas sie I pisalas o sobie bo w pl logiki nie uczyli...
                No nie ma Co doprawdy dyskutowac w koncu skoro nie mieszkam w Anglii... 🤣🤣🤣🤣Alez zablysnelas I zeby jeszcze o logic pisac to trzeba miec tupet 🤣🤣🤣
      • derka1 Re: Oceny w secondary school 28.01.20, 16:06
        aniaheasley napisała:

        > Z mojego doswiadczenia niedawnego (corki mam w Y12
        > i Y10)


        Jakie Y10 i 12 ????? Przeciez one jeszcze wczoraj we wczesnej podstawowce byly!! Pamietam jak sama nie tak dawno pisalas. Moze to jakies inne corki???

        To niemozliwe, zeby czas tak mignal :-(.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka