ta_ruda 17.07.25, 11:54 Jakie macie plany na wakacje 2025? Ja zacznę: Normandia na 4 dni w lipcu, a potem Polska 3-4 tygodnie w sierpniu. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ilonka45 Re: Wakacje 2025 17.07.25, 13:33 Sierpień 2 dni Norwegia Wrzesień Polska 5 dni Listopad Center Parks 5 dni Grudzień jak zwykle Święta w Glasgow Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 18.07.25, 14:16 Dwa tygodnie nic nie robienia (mam do uszycia dwie sukienki, witraz do zrobienia i gore miniatur do wykonczenia) w sierpniu. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 21.07.25, 18:11 Mogłbyś nieco napisać o miniaturach? Czy to na zamowienie? Czy hobby? Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 21.07.25, 18:27 Hobby. Buduje dom dla lalek (bez lalek!!) w skali 1/12. Wybralam okres Georgian/Regency, wiec wiekszosc musze sobie zrobic sama (meble, wystroj) bo takich "autentycznych" gotowych do kupienia jest niewiele na rynku i sa niebotycznie drogie, albo kupuje w stanie "surowym" do zbudowania samemu. A nawet jakby nie byly drogie - dla mnie cala zabawa polega na "robieniu", a nie machaniu karta kredytowa :-D Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 22.07.25, 13:45 Super hobby, mogłabym prosić o zdjęcia? Stare mogą byc 🙂 w czasie Covid,u „przerobiłam” mnóstwo mebli. Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 22.07.25, 14:52 Trzy zrobione kolejne “czysta czydziesci czy” do zrobienia - biblioteka “pana domu” Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 22.07.25, 17:55 Dziekuje. Poproszę też o zdjęcia różnych mebli do tego bezlalkowego domu. Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 22.07.25, 21:45 To najnowsze - jeszcze nie skonczone bo musze “przeszklic” po bokach. Zrobie troche wiecej zdjec (nie robie zwykle bo wychodza takie sobie) w wolnym czasie I wkleje. A Twoje meble to byly w wersji pelnoludzkiej czy tez mini? Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 23.07.25, 11:59 Pelnoludzkie, dużo biegam, a raczej biegałam, po różnych bazarach i sklepach, miałam parę ulubionych na Greenwich, ostatnio zamknięto jeden. Wkleję zdjęcia mebli😀 piękne te mebelki Twoje, robisz niektóre from scratch? Jakich materiałów używasz? Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 23.07.25, 12:14 Ta szklarenka to akurat zrobione na drukarce 3D (doniczki tez). Meble glownie z balsy bo nie umiem za dobrze oddac wygladu drewna przy pomocy farb, chyba ze maja byc pomalowane na "niedrewniany" kolor albo pozlocone - wtedy jezeli moge to drukuje cale/szkielet/czesci ("miekkie" czesci mebli robie z normalnych materialow, czasami jezeli chce wzor skanuje i drukuje zmniejszony ma plotnie, chociaz to czasami wychodzi, czasami bardzo nie wychodzi :-). Mam zaplanowany stolik do gier karcianych, troche mi zajelo zeby znalezc plany w odchlaniach internetu, ale udalo sie, teraz musze je odpowienio zmniejszyc i ciut uproscic - bede uzywac balsy, bo miekka i latwo sie obrabia. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 23.07.25, 13:38 Ta 3D drukarka to super wynalazek. Przypomina mi to Howarda i Raja drukujących action man figurki 😀 Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 24.07.25, 08:54 Podoba mi sie z tym szarym tlem! Jakimi farbami malowalas? Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 24.07.25, 12:14 Dziekuje, kupiłam chalk farby, ale miałam na zbyciu acrylic, to połączyłam, po tym jak syn mi zwrócił uwagę na obsesje z flaga angielska, chciałam dodać trochę szkockości i wymyśliłam górę w kratkę Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 25.07.25, 16:05 Tylko z gotowych wykrojow - kocham ogladac Sewing Bee ale jakbym miala cos zaprojektowac jak oni musza, to bym chyba na golasa chodzila 🤣🤣🤣 Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 26.07.25, 17:32 Pamiętam te czasy, kiedy w komunistycznej Polsce jedynym dostępnym pismem z wykrojami była tzw Burda ( albo tak jakoś) moja matka uwielbiała szyć, haftować, robić na drutach etc i dzięki niej i ciotce w USA, nosiłam piękne i kolorowe i bardzo inne niż z domów towarowych centrum ubrania 😀Też lubię Sewing Bee😀 Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 22.07.25, 14:49 W zeszlym tygodniu bylismy w Devon, wakacje polaczone z graduation corki w Exeter, potem Exmouth, Lydford Gorge (pieknie!) Exmoor Zoo, gdzie sie wybralismy po tym jak sie nabralismy na tiktoki z shoebill, ktory wygladal tam na o wiele wiekszego, Valley of Rocks w North Devon. W sierpniu jade z druga corka do Grecji, najpierw 3 dni w Atenach, potem nicnierobienie na plazy na Kos. Mam wrazenie ze to powtorka z rozrywki. Mialam z ta sama corka zamowiona Grecje 2 lata temu, z tym ze wtedy Kefalonia byla zeby bylo blisko do Itaki. Corka uwielbia starozytnosc i classics. Zamowilysmy wyjazd na poczatek wrzesnia, bo byla dosyc pewna ze sie dostanie do Cambridge, gdzie rok zaczyna sie w pazdzierniku, ale niestety pride before the fall itp, zabraklo jej jednej gwiazdki do Cambridge, i juz na poczatku wrzesnia musiala byc na uni w Szkocji. Do Grecji polecialam z druga corka. A ta pierwsza teraz tak niesmialo od wiosny napomykala, ze ona ma te Grecje niezaliczona ciagle. No to jedziemy. 3 dni w Atenach na poczatek. W sumie nie mam nic przeciwko, Ateny za pierwszym podejsciem bardzo mi sie podobaly, pomimo wielu krytycznych opinii turystow. A potem z druga corka, z ta ktora 2 lata temu wskoczyla w miejsce pierwszej do Grecji, jedziemy do Norwegii, bo corka ma wizje swimming with orcas, a ja sobie popatrze z lodki na widoczki, mam nadzieje przefantastyczne. A w przyszlym tygodniu kusi mnie i chodzi za mna pojechanie solo na pare dni na Brancaster beach, ale pewnie sie rozejdzie po kosciach. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 22.07.25, 17:59 Ania, na którym uniwersytecie jest córka w Szkocji? Moja synowa studiowała w Glasgow, ale chyba Masters gdzie indziej robiła. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 22.07.25, 19:06 St. Andrews. Znalazla tam swoje miejsce na ziemi. Nie wyobraza sobie juz zycia bez plazy. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 23.07.25, 14:31 St Andrews to chyba najstarsza w UK uczelnia? I renomowana. Najważniejsze jest to, że córka znalazła swoje miejsce i jest szczęśliwa. Moja synowa skończyła University of Glasgow ( od małego była prymusem) i ma prace o której większość ludzi może tylko pomarzyć. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 23.07.25, 20:50 Najstarszy chyba Oxford? Dat nie znam bez google, ale St Andrews chyba pare stuleci mlodsze. Renomowana jest, z tym ze nie jest w rankingu Russell Group, bo chyba jest za male, i nie moze startowac w rankingu ze wzgledu na rozmiary badan naukowych, i nastawienie glownie na nauczanie, a nie na badania. Jakos tak. Natomiast w rankingach 'best university in the UK' plasuje sie od kilku lat w pierwszej piatce mniej wiecej. Moja corka ma mieszane uczucia co co poziomu nauczania, ale ona jest perfekcjonistka i tego samego wymaga od innych. Chociaz z drugiej strony jeden z jej profesorow z pierwszego roku zostal ogloszony Poet Laureate of Scotland, czyli nie moze byc zle. Moja corka ma jeszcze 2 lata przed soba, bo tam studia wszystkie trwaja 4 lata, i wizja tego co chce robic potem jeszcze u niej malo wyrazista. Tym bardziej ze zakochala sie po uszy w Szkocji i w Szkocie, co moze wplynac na plany. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 24.07.25, 12:17 „”Natomiast w rankingach 'best university in the UK' plasuje sie od kilku lat w pierwszej piatce mniej wiecej” Chyba o ten ranking chodzi najbardziej 😀 Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 24.07.25, 12:31 Moja synowa też perfekcjonistka, bardzo zorganizowana, wszystko ma zaplanowane. Na jakim kierunku jest Twoja córka? A co do Szkocji to się nie dziwię, że zakochana, po prostu nie można się nie zauroczyć. Od pięciu lat spędzam tam wakacje i święta w dużym gronie, dzieci organizują mi wypady, na wyspy, do Edynburga ostatnio i na high tea do różnych hoteli/ posiadłości. Jedyne to za czym tęskni mój syn to……… pogoda w Londynie 😀 Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 25.07.25, 12:51 Corka studiuje English. Przez pierwsze dwa lata tego English bylo polowe, bo tak to jest zaprojektowane ze maja moduly z innych przedmiotow, corka wybrala tematy z Divinity i Classics. Teraz dopiero przez ostatnie dwa lata juz bedzie tylko literatura angielska. My zjezdzilismy kawalek Szkocji jeszcze zanim tam zaczela studiowac, teraz jestem co najmniej raz w roku. Pogoda faktycznie jest jaka jest, ale to po prostu czesc uroku Szkocji. Chcialabym chociaz raz przejsc sie po plazy w St Andrews w pelnym sloncu, ale jeszcze mi to nie bylo dane. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 24.07.25, 13:19 aniaheasley napisała: > Najstarszy chyba Oxford? Dat nie znam bez google, ale St Andrews chyba pare stu > leci mlodsze. Good morning, masz racje. Najstarszy jest Oxford, pozniej Cambridge i na trzecim miejscu jest St Andrew’s. Renomowane uczelnie, których dyplomy otwierają wiele drzwi i nie tylko w UK. Chociaż kto wie jak z tym jest w obecnej ponurej rzeczywistosci. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 24.07.25, 16:12 Aniu, ja zawsze snobistycznie pewnie uważałam, że są uczelnie których renoma i dyplom liczą się bardziej od pozostałych, i one zazwyczaj otwierają przed młodą osobą nowe kręgi społeczne często mało dostępne inaczej, i dają okazję nawiązać kontakty przydatne w późniejszym życiu zawodowy jak i …. prywatnym. Trudno byłoby otrzeć się o jakiś członków brytyjskiej rodziny królewskiej w takim np London Metropolitan. No i kto wie, nie chce zapeszyć, ale , może czeka Was tartan wedding one day, puk puk? Social climbing not necessarily bad w moich oczach. We might yet discuss one day. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 25.07.25, 11:48 Bardzo ciekawy temat, i ile osob tyle opinii pewnie. Social climbing wcale nie jest takie proste jakby to chcialy rzady przedstawiac, ze hop siup dziecko z klasy robotniczej lub zasilkowej dostanie sie na renomowana uczelnie i juz, wspielo sie na wyzyny. Na tych uczelniach (Oxbridge, St Andrews, pewnie tez Durham i kilka innych, nawet Exeter) istnieje bardzo skomplikowany, ale bardzo wyraznie ustalony porzadek spoleczny. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o to ze tam ogromna wiekszosc pochodzi z bardzo zamoznych domow. W St Andrews to jest wrecz karykaturalne momentami, jak po studentow na Christmas przylatuja private jets. Z tym sie wiaze na jakie wakacje ich stac, co kto robi w lecie, np. moja corka juz drugi rok pracowala na Wimbledonie w czasie turnieju jako bin lady, a jej kolezanka z uni z rodu Rothmansow, tych od papieresow, jest w Australii, Nowej Zelandii, potem koncowka lata w Costa Rica bodajze. Te dzieci jak ledwo sie nauczyly chodzic to zaczely na narty do co najmniej do Val-d'Isere jezdzic, itp, itd. Obie strony malo sa zainteresowane odkrywaniem how the other half lives. Corka z St Andrews zaprzyjaznila sie z dwoma takimi z innego swiata, ale poza tym to ci bogaci odnajduja swoich, i ci biedniejsi swoich, np. Szkoci ze Szkocji, ktorzy maja te studia bezplatne dogaduja sie lepiej z taka biedna londynianka jak moja zorka, niz z Amerykanami, ktorych tata jest wlascicielem polowy Texasu. Ale z trzeciej strony to jednak mojemu synowi old school tie (Dulwich) pomogl bardzo i nadal pomaga w prowadzeniu biznesu, old Alleynians lubia pomagac absolwentom swojej szkoly. Tartan wedding mowisz? Corka juz ma praktyke w ceilidh, ktore cale miasteczko tanczy zespol wespol town and gown na St Andrews night. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 25.07.25, 14:58 Tylko tartan, ostatnio na weselu przed Świetami byłam, najmłodszego brata synowej. Uwielbiam tradycyjne wesela. Moj wnuk prezentował się pięknie i zachowywał godnie, mój syn zapomniał, że siedzi naprzeciwko ogromnego lustra… na szczęście szybko się połapał. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 23.07.25, 16:05 Aniu, gratulacje dla rodziców i córki. Dobrze pamiętam jak dumne było serce tej imigrantki kiedy uczestniczyłam z mężem dwa razy w graduation ceremonies, My flesh and blood in graduation gowns and mortarboards to był piękny widok. Zazdroszczę, że Ty masz to jeszcze przed sobą następnym razem. No i kto wie, może córka z St Andrew’s z księciem jakimś powróci? Mnie oczekuje sezonowy delight w postaci paru metrów name tapes jakie wszywać będę w wielorakie pozycje mundurków szkolnych czterech w tym roku wnuków, piąty jeszcze dorasta przez rok. Taka babcina fucha na sierpień, która zawsze pozostawia kilka dziur w palcu szwaczki. W tym samym czasie cała dziatwa będzie głównie w Grecji, Ateny, Kefalonia i jakiś resort w mainland gdzie jedna z córek jeździ co roku z rodziną i znajomymi ze szkoły syna. My mamy w planach powrót of Florencji ale dopier w końcu września, po sezonie, bo ja upałów nie toleruje. Oprócz spacerowania po mieście, galeriach i zabytkach, zawsze kończymy kolacją w Harry’s Bar, z Bellini cocktails i z widokiem na Arno River, to taki nasz tradycyjny już special holiday treat. Fajne miejsce, legendarny Harry’s bar w Wenecji nie umywa się. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 23.07.25, 20:40 Dziekuje, dziekuje, przyjmuje od tygodnia gratulacje z prawa i z lewa :) Graduation super sprawa, to juz moje drugie w Exeter. St. Andrews mnie tez sie bardzo podoba, tam jest bajkowo w okolicy. Co do ksiecia, hmm, poznala tam swojego poki co chlopaka, Szkota z Edynburga, razem studiuja w St.A, wiec raczej ksiazeta jej nie interesuja. W zeszlym roku poznala Lady Louise, ktora studiuje rok wyzej od niej ten sam przedmiot, maja selfies a jakze z jakiegos balu, i kilka razy byly na jakichs house parties razem. A obecnego boyfrienda Lady L, Felixa zna nawet dosyc dobrze, pewnie na lamach publicznych nie wypada wiecej pisac, ale zanim Lady L zaczela z nim sie oficjalnie pokazywac, to moja corka wysluchiwala rozterek tego mlodzienca czy i jak podejsc do 'tematu'. Corka bedzie miala od wrzesnia tego roku dosyc fascynujaca historie powiazana z ksieciem W, ale to juz raczej nie tutaj. Moze jakbysmy kiedys mialy okazje pogadac prywatniej, to Ci opowiem ;) No patrz, to moze sie spotkamy albo otrzemy o siebie w Atenach z Twoim potomstwem, bedziemy tam w drugiej polowie sierpnia. Odpowiedz Link
plain-vanilla Re: Wakacje 2025 27.07.25, 17:06 A to wszywania to jest jakaś tradycja rodzinna? Bo moim dzieciom zamawiałam zawsze naklejki z nazwiskiem i żelazkiem przyklejałam. Szybko i wygodnie. Pieczątki też są popularne. Raz też zwróciły moją uwagę guziki wygrawerowane z imieniem i nazwiskiem dziecka. One chyba się nazywają easy tags. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 27.07.25, 17:45 plain-vanilla napisała: > A to wszywania to jest jakaś tradycja rodzinna? Bo moim dzieciom zamawiałam zaw > sze naklejki z nazwiskiem i żelazkiem przyklejałam. Szybko i wygodnie. Pieczątk > i też są popularne. Raz też zwróciły moją uwagę guziki wygrawerowane z imieniem > i nazwiskiem dziecka. One chyba się nazywają easy tags. Haha, too nie jest tradycja rodzinna ani nawet wymóg szkoły, tylko przyzwyczajenie od kilku dekad. A czy te przyklejane żelazkiem nadają się do sweterków z acrylic i wszelkich poliestrów, żelazko nie wypali dziur? Zaleta tych przyszywanych jest to, że można je w miarę łatwo odpruc } i wpisać następnego użytkownika w ich miejsce jesli garment jest w dobrym stanie po starszym bracie. Wszyscy w tej samej szkole więc mundurki identyczne w lower school. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 27.07.25, 18:04 Moje dzieci nigdy nie mialy naklejek z nazwiskami, pomimo instrukcji szkol zeby takowe przyszyc czy przyprasowac. Dziewczyny dopiero w secondary na bluzach do PE mialy imie i nazwisko, ale to na wierzchu, juz takie z imionami byly zakupione ze szkoly. Zawsze podziwialam szkole ze im sie chcialo, bo wygladalo to co najmniej jakby w druzynie narodowej jakiejs sportowej wystepowaly. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 27.07.25, 20:56 Well, pomimo name tapes w każdej skarpetce, rękawiczce, T-shirt, w każdym bucie i etc, chłopcy majam tendencje do gubienia swoich i przynoszeniu do domu cudzych części uniform. Dziewczynki może są bardziej rozgarnięte na etapie podstawówki. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 28.07.25, 14:05 Moj syndrome wlasnie czasami przynosil koszulki czy spodenki z piekna wszywka jakies James Double Barrell blah blah Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 28.07.25, 14:16 Moj kiedys z wycieczki szkolnej wrocil w jednym bucie. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 28.07.25, 14:28 Hahaha, moj przeżywał, bo nowe i drogie buty były… po tym miałam wymówki, ze tylko tanio do szkoły 😀 Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 28.07.25, 14:36 Musiałam wrócić do wpisu, bo nie zauwazylam syndromu, tylko syna, Pracuje na 20 pietrze, oszklona ściana, mocne światło, komputer i make up to i tak się cieszę, ze cokolwiek jeszcze widzę Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 28.07.25, 16:01 Nasz sześciolatek w unieglym roku przebierał się w uniform po zajęciach sportowych ale jego NOWE buty gdzieś zniknęły w przebieralni. Pani nauczycielka znalazła jakieś inne trzewiki ale najwyraźniej one nie nalezlaly do niego. Pomimo podpisów wa każdym bucie ktoś inny w nich poszedł do domu. Szkoła zadzwoniła do córki i moja DD wpadła w szał, nie tyle na syna co na szkole bo ktoś powinien dopilnować co się dzieje w szatni. Problem w tym, że prawie wszyscy chłopcy noszą identyczne buty z Trotters i nie zwracają uwagi na żadne podpisy. Szkoła wysłała e-mail do rodziców z jego klasy i następnego dnia buty znalazły się w szatni chociaż nie ujawniono kto je przyniósł. A propos Aniu, wczoraj dowiedziałam się że rodzice najstarszego wnuka planują odwiedzić open day w Dulwich College po wakacjach. Trochę przedwcześnie moim zdaniem ale listę szkół mają obszerną i obecną prep poleca zaznajomić się z wyborem. Ty byłaś zadowolona z Dulwich o ile pamiętam? Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 29.07.25, 18:01 Odpowiadam. Moj syn byl zadowolony bardzo, ale dla niego to byl nagle nowy piekny swiat. My nie obracalismy sie w takim towarzystwie jak tam nagle poznal. Pierwszy rok byl dla niego dosc trudny, bo przeskok ogromny z primary w samym centrum Lambeth sink estate. Potem czul sie jak ryba w wodzie, korzystal ze wszystkiego co szkola miala do zaoferowania. Bardzo sobie chwalil nauczycieli z pasta I znalazl sobie kolko przyjaciol, z ktorymi jest w kontakcie do dzis, 12 lat pozniej. Szkola ma piekne budynki I boiska, cricket grounds I super teatr taki w stylu off West End, moj syn tam chodzil na zajecia organizowane przez szkole LAMDA, bo przez kilka lat mial wizje ze bedzie aktorem😂. Duzy jest nacisk na to zeby jak najwiecej mlodych wyslac na Oxbridge, jest duze wsparcie w przygotowaniach aplikacji. Pisze w czasie terazniejszym, ale moj syn skonczyl Dulwich w 2013 roku. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 29.07.25, 18:09 Ja zawsze z Toba ANiu się sprzeczam, ale w kwestii szkół zmieniłam zdanie - pamietam jak jakis czas temu sprzeczałyśmy sie tutaj na temat szkół - teraz przyznaje ci zawsze racje - szkoła i tzw social experience jest bardzo ważne. Mam jedno pytanie - jak twój syn czuł się z tym przeskokiem społeczno-klasowym (nie wiem jak to lepiej nazwać)? domyślam sie że znalazł się w otoczeniu bardzo zamożnych ludzi i jak piszesz byl to świat inny od tego w którym się obracaliście a tamtym czasie - jak sobie poradził z tym, i czy w ogóle był to jakis problem? Czy poprostu znalazł sobie grupę kolegów podobnych do niego bo zakładam że nie wszystkie dzieci w szkole były bardzo zamożne. aniaheasley napisała: > Odpowiadam. Moj syn byl zadowolony bardzo, ale dla niego to byl nagle nowy piek > ny swiat. My nie obracalismy sie w takim towarzystwie jak tam nagle poznal. Pie > rwszy rok byl dla niego dosc trudny, bo przeskok ogromny z primary w samym cent > rum Lambeth sink estate. Potem czul sie jak ryba w wodzie, korzystal ze wszystk > iego co szkola miala do zaoferowania. Bardzo sobie chwalil nauczycieli z pasta > I znalazl sobie kolko przyjaciol, z ktorymi jest w kontakcie do dzis, 12 lat po > zniej. Szkola ma piekne budynki I boiska, cricket grounds I super teatr taki w > stylu off West End, moj syn tam chodzil na zajecia organizowane przez szkole LA > MDA, bo przez kilka lat mial wizje ze bedzie aktorem😂. Duzy jest nacisk na to > zeby jak najwiecej mlodych wyslac na Oxbridge, jest duze wsparcie w przygotowan > iach aplikacji. Pisze w czasie terazniejszym, ale moj syn skonczyl Dulwich w 20 > 13 roku. > Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 29.07.25, 23:46 Syn poszedl do DC w Y7, wtedy zawsze dolacza tam mniejsza lub wieksza grupka chlopcow, ktorych rodzice zyly wypruwaja, ale na czesne uzbieraja. Mnie sie ta szkola podobala od zawsze 'z wygladu' (tak wiem, wiem, bardzo to plytkie) od kiedy kiedys kolo niej przejezdzalam, zanim jeszcze w ogole o dzieciach mi sie snic zaczelo, i tak jakos sobie wtedy pomyslalam ze jak bede miala syna to fajnie by bylo tutaj go poslac. A potem to sie tak zlozylo szczesliwie, ze na szczescie poslalam syna na egzamin wstepny, glownie z ciekawosci, czy zda, bo nauczyciele w primary twierdzili ze madre dziecko mam, ale nie mialam za bardzo jak tego obiektywnie sprawdzic, wiec sobie wymyslilismy ze zobaczymy jak sobie poradzi na egzaminach do szkol prywatnych. Zdawal tez do Alleyns, tez w Dulwich. A potem to sie tak porobilo, ze nie dostal sie do zadnej z 6 szkol panstwowych do jakich aplikowalismy, bo sie okazalo, ze mieszkalismy na granicy catchment areas, i syn nie mial w zadnej panstwowej miejsca. No to wtedy przyjecie oferty z DC bylo no brainer nagle. Moj syn jakos sie odnalazl, ale tak jak pisalam wyzej, pierwszy rok byl trudny dla niego. O czym zreszta wtedy mi nie powiedzial, ani w ogole nie dawal po sobie poznac, dopiero po kilku latach przyznal, ze czul sie jak ubogi krewny, bo ani domku letniskowego we Francji, ani na narty nie jezdzil co roku do chalet, itp, itd. Ale wsrod 'zamoznych' chlopcow nawiazal kilka przyjazni, jego najlepszym kolega przez prawie cala szkole byl syn baronowej cos tam cos tam, tytul przez nia nabyty z tytulu tego ze byla kiedys czlonkiem rzadu Tony Blaira. Syn mial inne nazwisko, wiec dopiero po jakims czasie sie dowiedzielismy co i jak. Na dluzsza mete, tzn do dzisiaj ta akurat przyjazn nie przetrwala, chlopiec wyjechal na studia za granice, ale przyjazni sie do tej pory ze sporo zamozniejszymi od siebie. Tzn zamozniejszymi z domu, bo teraz to ci mezczyzni 30+ sa kowalami swojego losu w duzej mierze. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 30.07.25, 11:03 rozważamy szkołę prywatna dla syna, ale nie należymy do 'tego' świata wiec mamy obawy czy to długoterminowo byłby dobry wybór dla naszego dziecka bo takie poczucie przynależności/podobieństwa do innych jednak jest bardzo ważne. Z perspektywy czasu, czy ta szkoła pomogła synowi w życiu zawodowym? lepiej zarabia, ma lepszą pracę, lepsze perspektywy? Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 30.07.25, 12:49 Z perspektywy czasu uwazam, ze pomogla mu ogromnie, ale w sposob ktory nie wszystkim sie podoba. Szkola prywatna dala mu pewnosc siebie i zawodowa arrogance jakiej wg mnie zadna inna szkola nie daje, daja ja szkoly prywatne bo osoby tam chodzace konczac ja, zwlaszcza szkole z kilkusetletnia tradycja, czuja sie 'special', co te szkoly zaczynaja wpajac im i rodzicom juz w momencie open day. Pamietam ze bylam na otwartym dniu w zenskim odpowiedniku DC czyli JAGS (James Alleyns Girls School) i tam juz na dniu otwartym owczesna dyrektorka bardzo dumnie mowila ze absolwentki tej szkoly beda mialy pelne prawo czuc sie wyroznione, ale tez czuc odpowiedzialnosc za to co dalej zrobia z tym ogromnym potencjalem w jaki ta szkola ich wyposazy. Moje corki nie poszly do szkoly prywatnej, za to poszly na uczelnie pelne absolwentow szkol prywatnych, i one twierdza ze wystarczy 5-10 minut rozmowy z nowo poznana osoba i potrafia bezblednie ocenic czy dana osoba konczyla szkole prywatna. Oni maja takie poczucie ze moga wszystko i wszystko co najlepsze w zyciu zawodowym i innym czeka wlasnie na nich. Ta arogancja zawodowa bardzo mojemu synowi pomogla i nadal pomaga. Przez kilka lat po studiach nie mogl sobie znalezc zawodowego miejsca na ziemi, ale dostawal kazda prace na jaka sie porywal, pomimo ze moze niekoniecznie sie do niej nadawal, ale ta wlasnie arogancja (powtarzam to slowo, bo jest ono wg mnie idealne) mu te prace zalatwila wedlug mnie. Teraz prowadzi wlasny biznes, i (pisalam juz tutaj o tym) kontakty z dawnej szkoly bardzo ale to bardzo mu w tym pomagaja, a raczej nie tyle kontakty, tylko fakt, ze jak pisze emaile i wspomina, I noticed you are a fellow OA (Old Alleynian) to to jedno zdanie otwiera mu drzwi zamkniete na trzy zamki dla innych. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 30.07.25, 13:12 Dziękuję za odpowiedź Aniu. Szkoła brzmi wspaniale pod każdym względem i z pewnością odpowiadałaby małemu. Im wiecej sportu, performing arts, outdoor activities tym lepiej. Obecna jego szkola jest pełna dzieci z tradycyjnych professional families, dzieci arystokratow chyba nie ma o ile wiem ale at pick up time widzę więcej niań niż mam ponieważ te ostatnie pracują zawodowo, podobnie jak moje córki. Wiem, że poza kilkoma szkołami w Londynie, będą również patrzeć na boarding lub half boarding w południowej Anglii - to rodzinna tradycja ze strony córki męża. Bardzo mnie to ekscytuje zwłaszcza, że nie ja będę za to płacić haha. I z pewnym rozrzewnieniem wspominam czasy kiedy ja woziłam córki na egzaminy i interviews i się rezultatami. Those were the days. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 30.07.25, 13:52 W DC jest wielkie parcie na rugby, moj syn (wtedy) sportowcem nie byl, wiec do zadnej A ani B team sie nie zakwalifikowal. No i oczywiscie rowing, maja swoj domek dla wioslarzy przy Putney Bridge, uwielbiany przez wielu rodzicow, jeden ojciec tam sie rozsiadal w fotelu w soboty na caly dzien i to byl dla niego raj na ziemi. W to akurat syn sprobowal sie zaangazowac, ale ze nie jest pokaznej postury to byl na pozycji cox, i jakos tego nie pociagnal dalej, chyba 2 lata tylko. Probowal wielu wielu roznych rzeczy, szermierka miedzy innymi byla, potem w ktoryms momencie CCF na jakis czas. Moj syn to taki slomiany zapal do wielu rzeczy, najdluzej bo do samego konca Y13 wytrwal w teatrze. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 30.07.25, 15:05 Hm, w rugby to akurat ten wnuk nie gra wcale 😰 Football (trenuje z Chelsea FC under 10s), cricket, tennis (w Chelsea Harbour), swimming ze szkoła i prywatnie, wakacyjny sailing u drugich dziadków w Suffolk, and a bit of skiing w Val d’Isere raz w roku, zamiłowania do nart jednak brak. W drugiej rodzinie odwrotnie, pływanie, rugby i cricket no i siedmioletni fearless devil on skis and in board sailing. Moja młodsza córka kiedy była w Oxford została pierwsza female president of her college Rowing Club i jeździliśmy parę razy w roku oglądać jej wyczyny na Isis. Chciała kontynuować w Londynie ale jej praca zawodowa kolidowała z treningami wczesnym rankiem i zarzuciła. Jej mąż wyniosl zamiłowanie do wszelkich sportów z szkoły i uczelni. A ja, z uporem zaliczam 10k steps dziennie w/g fitbit podczas gdyż małżonek poświęca się tv lub komputerowi. Tradycji sportowych brak.😰 Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 30.07.25, 22:36 No to pieknie sportowa rodzina! Ja to zawsze mowie co ma wisiec nie utonie, 2 lata po skonczeniu Dulwich moj syn zaliczyl London Marathon, trenowal kilka miesiecy, wynik mial nawet calkiem niezly, i od tej pory ciagle w jakichs biegach biega, w przyszlym roku znowu na londynski sie szykuje. Starsza corka jezdzila na zawody lekkoatletyczne na studiach, specjalizowala sie w skoku dal, a mlodsza jest w druzynie reprezentujacej St Andrews w rugby, ku nieziemskiej uciesze swojego Saffie ojca :) Ja 10k nie daje rady codziennie, wiec podziwiam. Natomiast chodze na silownie 3 czasami 4 razy w tygodniu, nie jakos bardzo ambitnie, ale zawsze. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 31.07.25, 11:40 aniaheasley napisała: > No to pieknie sportowa rodzina! > Ja to zawsze mowie co ma wisiec nie utonie, 2 lata po skonczeniu Dulwich moj sy > n zaliczyl London Marathon, trenowal kilka miesiecy, wynik mial nawet calkiem n > iezly, i od tej pory ciagle w jakichs biegach biega, w przyszlym roku znowu na > londynski sie szykuje. Starsza corka jezdzila na zawody lekkoatletyczne na stud > iach, specjalizowala sie w skoku dal, a mlodsza jest w druzynie reprezentujacej > St Andrews w rugby, ku nieziemskiej uciesze swojego Saffie ojca :) > Ja 10k nie daje rady codziennie, wiec podziwiam. Natomiast chodze na silownie 3 > czasami 4 razy w tygodniu, nie jakos bardzo ambitnie, ale zawsze. > Niestety siłownia już nie dla mnie. Zajrzałam w jej progi kilkanaście lat temu i wszystkie panie były młode, wiotkie, zgrabne i sprawne na wszelkiej maszynerii. No i pink leotard nigdy do mnie nie przemawiał.Po dwóch wizytach dałam sobie spokój. W czasach szkolnych wypychali mnie właśnie do skoku w dal i do koszykówki bo zawsze byłam wysoka. Rutynowo odmawiałam warm ups we wszelkich zawodach bo mój pierwszy skok był zawsze najlepszy. Na studiach wcisnęli mnie, wbrew mojej woli,do drużyny koszykarek ale przerażał mnie widok 30 dziewczyn,kazda o stopę wyższa ode mnie, niektóre zdrowo przy kości, całe zbiorowisko wyglądało jak eksperyment w biological engineering. Teraz pogrywam w koszykówkę z wnukami w ogródku corki, to mi pasuje, bo oni dużo skaczą a ja wkładam piłkę do kosza. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 31.07.25, 12:47 Ja sie nie przejmuje towarzystwem na silowni, chodze tam albo w track suit bottoms w zimie, albo w leginsach i rozciagnietej podkoszulce. Zreszta u mnie (Better Crystal Palace) jest towarzystwo totalnie mieszane, od malolatow do, glownie panow tak o dekade ode mnie starszych na wyglad (no albo ta silownia im jednak malo sluzy). Spokojnie robie swoje, mam swoje maszyny, zawsze przed silownia robie sobie polgodzinny szybki marsz w parku Crystal Palace, bo silownia jest w samym srodku parku, i potem sobie popycham, podnosze, sciskam i wyciskam az mi cialo mowi, no dobra, juz mozesz skonczyc. Moja starsza corka jest wiotka jak galazka, i ma nogi po pachy, nie wiem po kim, bo nikt, ale to nikt z zadnej strony rodziny nie ma takiej figury i takich nog jak ona! Mlodsza corka uwielbia rugby, i chociaz zdecydowanie odbiega figura od siostry, to i tak jest tam w druzynie z tych mniejszych. Ale jest szybka i wszedzie sie przecisnie. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 31.07.25, 13:16 Nigdy nie oglądałam żeńskiego rugby, szkoda, wyobrażam sobie, że jest ciekawsze niż ladies’ football. Kilka razy byłam na Twickenham bo bardzo lubie kibicować Anglii w Rugby Six Nations - dzieci dostawały bilety w ramach corporate entertainment for clients i kilka razy udało się utknąć matkę między businessmen. Zawsze świetna atmosfera, Swing Low, Sweet Chariot w patriotycznym uniesieniu, dużo rodzin z dziećmi, bez huligaństwa, kulturalnie i miło. Kiedyś bywałam tam również kibicowac Oxford w Rugby Varsity meczu na początku grudnia bo córki ówczesny boyfriend grał. Fajnie brzmią te Twoje panienki, mądre all rounders, wysportowane, confident I independent ale do mamy przywiązane, i powód do dumy dla rodziców. Ha, o mnie kiedyś też mówiono, że miałam nogi do pachy, nawet ktoś kogo nie widziałam od dekad tak mnie określił do osoby trzeciej w ubiegłym roku. Imienia nie pamiętał ale nogi tak.Dzisiaj niby nogi fizycznie w tym samym miejscu długość podobna ale overall picture not quite the same. 😰 Oh misery of the old age! Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 31.07.25, 13:27 Marzenie mojego meza zeby na Twickenham rugby obejrzec, ale on jest sknera, i nie spalby przez miesiac jakby wydal na bilety tyle ile musialby wydac. Teraz slysze ze planuja z corka rugbistka sie wybrac na jakis mecz w czasie nadchodzacych mistrzostw swiata, w Yorku albo w Manchesterze, zeby bylo tak mniej wiecej w polowie drogi. W Londynie te mistrzostwa jakos bez echa, przynajmniej na razie, ale jak bylismy ostatnio w Exeter to cale miasto wyklejone plakatami, bo tam tez jakies mecze beda. Dziekuje za mile slowa o moich panienkach :) One sie nawzajem tak jakby dopinguja, i co tu duzo gadac, na pewno jest miedzy nimi jakas rywalizacja cicha, a przynajmniej ja to z boku tak widze. Jak starsza nas poinformowala na rodzinnym whatsappie ze wlasnie pobila swoj PB w skoku w dal, to zaraz na drugi dzien mlodsza oglosila, ze jej zespol (jest perkusistka) bedzie wystepowal w pubie w Edinburghu w weekend. I tak jest ciagle, od lat. Jak starsza zostala head girl, to mlodsza wygrala konkurs na esej organizowany przez jakas tam uczelnie. Syn juz dawno temu sie wypisal z tego wyscigu, po prostu he knew when he was beaten ;) Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 31.07.25, 14:42 Może taka rywalizacja zawsze istnieje pomiędzy córkami - nie wiem jak jest z chłopcami. Moim obydwum zycie dobrze się układa, zdrowotnie, rodzinnie i finansowo, ale jedna zawsze ma this extra edge. Obydwie pracują w City, jedna nie lubi ryzyka, szczęśliwa tam gdzie jest i zadowolona z wysokich zarobków. Druga pnie się po corporate ladder, MD w wieku 38 lat, szanowana tutaj i za Atlantykiem, business woman cała buzia. Czasami wymieniają uszczypliwe komentarze miedzy sobą albo do mnie na temat siostry. Ale tak naprawdę jest między nimi ciepła bliskość i z pewnością pomagałyby sobie w podbramkowych sytuacjach. A ja, niegdyś tiger mother, trzymam się nieco na uboczy potencjalnych starć ale czasami obvious jealousy trudno strawić. After all they are both my babies. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 31.07.25, 14:55 Moje maja bardzo podobna relacje. Sa ze soba bardzo blisko, maja swoj siostrzany swiat, ale uszczypliwe komentarza miedzy soba i do mnie tez jak najbardziej sie zdarzaja. Sa bardzo rozne pod kazdym wzgledem. Starsza narwana, szalona, podrozuje sama po swiecie, gotowa na wszystko, pod wieloma wzgledami przypomina mi mnie z mlodosci, mlodsza spokojniejsza, ale powoli i skutecznie osiaga co sobie zaplanuje. No poza tym nieszczesnym Cambridge, bardzo to przezyla, ale teraz sobie wytlumaczyla ze tak mialo po prostu byc. A teraz jak ma boyfrienda to widze ze czuje sie przez to dojrzalsza zyciowo od starszej, bo posiadla tajniki dziedziny zycia poki co dla starszej nieznanej. Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 21.08.25, 00:41 Moja najstarsza gwiazda w tym roku będzie próbowała się dostać do reprezentacji hrabstwa w rugby - a że gra w jednym, a trenuje w drugim, to czekają ją dwa nabory, żeby podwoić szanse. Ale ona gra w rugby od kiedy umie chodzić, zawsze je lubiła :) mam nadzieję, że kiedyś będę na Twickenham jej kibicować :) (bywamy na meczach, na Twickenham i na StoneX :)) Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 31.07.25, 12:16 “Mój syn to taki slomiany zapal do wielu rzeczy, najdluzej bo do samego konca Y13 wytrwal w teatrze.” Moj bardzo podobnie, judo i inne tego odmiany, do każdego pomysłu drogi kit, który założył parę razy…. Pływanie w szkole, piłka nożna i tenis po lekcjach. Bardzo lubił kickboxing i parę ładnych lat ćwiczył dopóki stopy nie złamał na imprezie kolegi , nie w czasie treningu 😀Zamiłowanie do muzyki i teatru przetrwało 😀 Teraz gra w golfa i na siłownię chodzi. Pogrywa w piłkę nożną z innymi rodzicami. Cala rodzina synowej kibicuje drużynie Celtyckiej, mają nawet VIP seats Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 31.07.25, 13:39 Przechodzilam przez to samo. Jak sobie pomysle ile kosztowaly te wszystkie mundurki do karate, buty wojskowe i camo do ccf, i inne parafenalia, ktore po kilku miesiacach byly odstawiane w kat, to nawet dzisiaj mnie gdzies w dolku sciska. Odpowiedz Link
plain-vanilla Re: Wakacje 2025 01.08.25, 10:36 Nie wypali dziury, bo ustawia się żelazko na low setting, bez pary i przez szmatkę naprasowuje, także żelazko nie dotyka bezpośrednio materiału pod spodem. Powiem szczerze, że z lenistwa zamówiłam naklejki na eBayu w dość sporej ilości i starczyły mi na lata. Żeby uniknąć konieczności zrywania, naklejki miały tylko nasze nazwisko (akurat unikatowe w skali UK) i dały radę dla starszego i młodszego dziecka i przeżyły setki prań. Pewnie zerwać da się też, wystarczy podgrzać klej żelazkiem i po prostu oderwać. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 01.08.25, 11:36 plain-vanilla napisała: > Nie wypali dziury, bo ustawia się żelazko na low setting, bez pary i przez szma > tkę naprasowuje, także żelazko nie dotyka bezpośrednio materiału pod spodem. Po > wiem szczerze, że z lenistwa zamówiłam naklejki na eBayu w dość sporej ilości i > starczyły mi na lata. Żeby uniknąć konieczności zrywania, naklejki miały tylko > nasze nazwisko (akurat unikatowe w skali UK) i dały radę dla starszego i młods > zego dziecka i przeżyły setki prań. Pewnie zerwać da się też, wystarczy podgrza > ć klej żelazkiem i po prostu oderwać. Dziękuję bardzo, nie brzmi źle. Ale na ten sezon zostałam już zaopatrzona w kilka zestawów do wszywania, jak również szkatułę pełną nici w assorted kolorach, igły w różnych rozmiarach, nożyczki i nawet antyczny srebrny thimble, którego zapewne nie użyję bo lubię mieć czucie we wszystkich palcach. Dodam tylko, że po pierwszych kilkunastu finezyjnie wykonanych zadaniach, pozostała moja manufaktura wygląda coraz gorzej ale chłopcy nie przywiązują do tego żadnej wagi. Odpowiedz Link
niyaa Re: Wakacje 2025 24.07.25, 07:51 Wakacje 2025 są pełne niespodzianek i nowych odkryć : -byłam pierwszy raz na festiwalu i spałam pod namiotem i wybieram się znowu , zakupiłam już nawet większy namiot 🤣 ( nie jestem a raczej nie byłam typem campingowym, byłam typem namiot- prędzej umrę ) - w postanowieniach noworocznych 2024 miałam grać w tenisa tymczasem w wakacje 2025 odkryłam golfa , którego dotychczas nawet za sport nie uważałam i nie potrafiłam zrozumieć fenomenu aż do teraz- kiedy to gram z pasją i latam z kijem, paradoksalnie okazało się że jestem świetna w tym “sporcie” 🤣 - po ice bath kąpielach również z postanowień noworocznych 2024 które kocham miłością wielką- ku zaskoczeniu -wiadomo 🤣 bo pod prysznicem szybciej się wrzątkiem obleje niż zimna woda 🤣, w wakacje 2025 przyszła pora na kąpiel w morzu… dotychczas do otwartej wody w uk weszłam do wysokości kostek - tymczasem w te wakacje pływałam w morzu już dwukrotnie Także wakacje 2025 uważam za bardzo udane! Odpowiedz Link
niyaa Re: Wakacje 2025 24.07.25, 19:26 A kto wie , może i na Glastonbury kiedyś pojadę🤣 póki co bardziej lokalnie- Stendhal festival. Niestety występowała też artystka z Glastonbury- Kate Nash , to była tragedia . Mój 10latek był oburzony nie mniej niż ja , wyszliśmy z tego występu- ale chcemy pamiętać tylko te fajne, więc dno prezentowane przez tą gwiazdę wymazaliśmy z pamięci. Mamy milsze wspomnienia jak np występ młodego nieznanego zespółu z fantastycznymi pracownikami zza kulis 😁 www.facebook.com/share/r/156uraG1v4Y/?mibextid=wwXIfr Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 25.07.25, 11:45 Tina Turner jest jedna 😀 też nie zachwyca mnie Kate Nash, ten styl pokrzykiwania zamiast spiewania i wygłaszania krytyki pod adresem JK Rowling wkurza mnie coraz bardziej. Wkleję później link do Glastonbury mojego ulubionego występu 😀 Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 25.07.25, 12:55 A co bylo nie tak z Kate Nash? Powiedz, powiedz :) Odpowiedz Link
niyaa Re: Wakacje 2025 25.07.25, 22:59 Ania! Myślę że wiesz doskonale 😂 ale nie będę taka i odpowiem 🤣 Kate Nash- nie dojrzałą emocjonalnie kobieta , agresywnie szukająca uwagi , pogubiona w swoich postach i myślę ze zagubiona z czym i o co walczy…. Zaproszenie jej na festival rodzinny i wyświetlanie jej krzyku bo piosenka toż dzieła trudno nazwać -“germ” - było bardzo nie trafione. Krzyczy tak głośno i duzo że można strać wątek i zupełnie nie słyszeć przekazu zwłaszcza jak już się usłyszało połączenie w jedynym zdaniu - Palestyny, aborcji, lbgtq. Nie znalałam jej wcześnie i musiałam sobie wygooglować po tymże “koncercie” jak to się stało że przybyła nas zaszyczyc w skromnym Limavady 🤣 z Google dowiedziałam się że dorabia na onlyfans 🤣 a było i o feminizmie i innych uciskach i jej głośnym sprzeciwie … jakieś wielkie wielkie nieporozumienie-tak bym to nazwała bo to nawet nie jest kontrowersyjne Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 25.07.25, 23:28 Nigdy o niej nie slyszalam. Dopiero od Ciebie tutaj sie dowiedzialam kto zacz. Odpowiedz Link
niyaa Re: Wakacje 2025 25.07.25, 23:36 No to nic nie straciłaś ani nie przegapiłaś 🤣 słowo. Odpowiedz Link
niyaa Re: Wakacje 2025 25.07.25, 23:41 Zresztą włącz na yt “germ “ i wyobraź sobie że to na telebimie leci na festiwalu rodzinnym i w takiem klimacie jest koncert… Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 26.07.25, 10:35 Wyguglalam, probowalam obejrzec cos od poczatku do konca, ale nie dalam rady. Jest denerwujaca, talentu raczej chyba nie ma ale ja na muzyce sie nie znam, ktos musi naprawde byc wyjatkowy zebym to uslyszala bez podpowiedzi ;) Taki Freddie, albo Amy Winehouse, czy z innej polki, Amira Willighagen. Pasuje do sceny pride w Brighton, tam ja widze, zwlaszcza do publicznosci po kilku pintach. Dla 10 latka pewnie zbyt hardcorowa, chociaz dzieci teraz dojrzewaja mlodo. Odpowiedz Link
niyaa Re: Wakacje 2025 26.07.25, 13:35 Może i dzieci dojrzewają młodo ale głupie nie są a przynajmniej nie moje🤣 ta pani ma prawie 40 lat! A jej fanki też w tych okolicach bo oczywiście były pod sceną . Nie da się tego krzyku i tej “walki” wysłuchać -zbyt głośno, zbyt agresywnie, za dużo postulatów i bardzo rozbieżnych… Palestyna + aborcja , zaraz feminizm , chwilę później o gwałcicielach tu wpada za moment o tolerancji gejostwa … no nie da się - nawet zbuntowany nastolatek może się pogubić w czym ją wspierać 🤣 Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 26.07.25, 13:44 40?? No to super sie trzyma bo dawalam jej z filmikow przed 30. No tez mowie, ze nie dalam rady. Ale dzieciaki sa bardziej podatne na hasla, ktore glosi. Szczerze to myslalam, ze jej publicznosc to nastolatki do 30 pare. Juz wiecej mi sie nie chce jej guglowac. Odpowiedz Link
niyaa Re: Wakacje 2025 26.07.25, 20:46 Myślałam że znasz gwiazdę gdyż pochodzi z Anglii a lata jej świetności to coś 2005/2007- nie zagłębiałam się o czym wówczas krzyczała, nie mniej jednak zarabia na onlyfans nie na muzyce co wydaje się jeszcze bardziej komiczne biorąc pod uwagę treści jakie głosi Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 26.07.25, 17:49 Super wyważona odpowiedź Niyaa😎 Trochę się bałam tu zajrzeć po poprzednim wątku hahaha, mam te same odczucia do tej pani, delikatnie mówiąc, jak Ci się RAYE podoba? Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 28.07.25, 10:03 Polecam Normandię jakby ktoś szukał inspiracji na wyjazd/wakacje. Odwiedziłam D-Day plaże, Bayoux, kilka muzeów dotyczących D-Day. Ogólnie Francja mnie pozytywnie zaskoczyła, oprócz bardzo nieprzyjemnego doświdczenia obsługi klienta w Calais w Burger King gdzie znudzona Francuzka nawet nie podeszła do kasy żebym mogła złożyc zamówienie, wyglądała jakby miała zatwardzenie i pouczała mnie co mam mówić po angielsku. To chyba ta sławna francuska obsługa klienta, ale dlaczego takie osoby pracuja w turystyce to nie wiem. Teraz do Polski na 3 tygodnie. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 28.07.25, 11:06 Popieram polecenie Normandii, najlepiej w polaczeniu z sasiadujaca Bretania. Plaze i muzeum D-Day sa ok, u nas bez wielkiego zachwytu, bardzo amerykanskie wszystko tam jest, no ale moze byc. Natomiast cala Normandia i Bretania sa super do zwiedzania i odkrywania roznych perelek historycznych, opuszczone opactwa, miasteczka, plaze, cudnie tam jest. Z Portsmouth do St Malo jest 8-osmiogodzinny prom, bardzo wygodne rozkladane fotele na dzien, na noc sa kabiny z pietrowymi lozkami. My mielismy siedzibe na plazy w Jullouville, ogromna bardzo dluga bardzo szeroka plaza, nie moze sie znudzic jak ktos lubi. Wycieczki dzienne obowiazkowo do Mont St Michel. Polecam w Bretanii sredniowieczne miasteczko Dinan, poza tym mnostwo roznych miejsc po drodze. W samym Jullouville sobotnie car boot sales z niesamowitymi starociami. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 29.07.25, 18:27 Ja jakos tak nigdy Francji na swoim podróżniczym radarze nie miałam, ale teraz bardzo chce jeszcze pozwiedzać Francję, tym bardziej że nie jest tak bardzo daleko, pogoda zazwyczaj lepsza niz w UK, plaże sa fajne. dzięki za sugestie - zapamiętam. Do Mont Saint Michele chcę napewno pojechać. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 29.07.25, 22:55 mogę pracowac zdalnie więc te 4 tygodnie to takie z przerwami. tylko że pogoda w PL jak do tej pory jest niezbyt wakacyjna. Odpowiedz Link
lucasa Re: Wakacje 2025 29.07.25, 22:26 My lecimy na 2 tyg na Madere - od dawna planowana i przekladana... w tym roku mialam duze urodziny i planowalam wyjazd dluzszy i egzotyczny, ale okazalo sie, ze wydatki okolo-studenckie i sprawy rodzinne pokrzyzowaly nam plany. Nastepnym razem... Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 21.08.25, 00:28 My powoli kończymy wakacje, ale działo się dużo :) Zaczęliśmy od koncertu Imagine Dragons w Londynie ze starszakami - jedno z moich muzycznych marzeń zaliczone. Trochę byłam tam na oparach, bo w pracy mnie dogielo, ale było super. Tydzień w Belgii, tydzień wakacji w Polsce, potem dwa tygodnie pracy z domu moich rodziców. Najstarsza poleciała na obóz do Włoch z koleżanką ze szkoły (koleżanka też Polka, też mieszana, obóz polski). Średni z moim bratem i jego rodziną nad morzem. Najmłodszy ma dziadków na wyłączność prawie, więc zadowolony jak prosiak w błocie. W międzyczasie zaliczyliśmy ze średnim koncert Eda Sheerana we Wrocławiu, bo jak odhaczać muzyczne marzenia, to parami ;) W weekend wracamy do domu. Bardzo udane wakacje dla nas :) Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 06.09.25, 21:38 i jak sobie poradziła Twoja córka na obozie polskim? czy mówi po polsku płynnie? jakie wrażenia ? illegal.alien napisała: > > Najstarsza poleciała na obóz do Włoch z koleżanką ze szkoły (koleżanka też Polk > a, też mieszana, obóz polski). Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 07.09.25, 00:16 Mowi dość płynnie, ale z angielskim akcentem - na obóz pojechała po dwóch tygodniach przebywania z moją rodziną, więc trochę ‘odświeżyła’ znajomośc języka - tamta koleżanka mówi płynniej, ale obie były zdeterminowane mówić tylko po polsku. Wróciła bardzo zadowolona - za rok planuje kolejny obóz, a średni też chce jechać :) (Całej trójce po pobytach w Polsce oczywiście Polski się polepsza, ale rekordy bije najmłodszy, który nadal nie do końca jarzy, że wróciliśmy i nawija do wszystkich po polsku, łącznie ze swoimi paniami w żłobku i swoim ojcem, który mówi do niego w jeszcze innym języku - kisiel w głowie na pełnej ;) Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 07.09.25, 20:51 Wysyłałam mojego syna na wakacje do Polski, żeby się podszkolił w polskim i też przez parę dni po powrocie do wszystkich po polsku mówił:) przeszło mu jak był nastolatkiem, później, jako dorosły już, czasami się popisywał znajomością polskiego ( po wejściu Polski do Unii) Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 06.09.25, 21:40 Nasze wakacje bardzo udane. Francja mnie zachwyciła - jakos nigdy wcześniej mnie nie interesowała a tym razem byłam pod wrażeniem. W Polsce 4 tygodnie i było bardzo fajnie. za każdym razem z coraz cięższym sercem wracam do UK po pobytach w Polsce. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 07.09.25, 20:57 Kolegi z pracy przyjaciel (Anglik) z żoną Polką wyjechali na stałe do Polski, co dwa tygodnie przylatuje na pare dni do pracy. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 08.09.25, 21:40 Też tak planuję za kilka lat. ilonka45 napisała: > Kolegi z pracy przyjaciel (Anglik) z żoną Polką wyjechali na stałe do Polski, c > o dwa tygodnie przylatuje na pare dni do pracy. Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 09.09.25, 07:54 Ale resztę czasu pracują zdalnie z Polski? Biorę pod uwagę takie rozwiązanie za ileś lat (jak dzieci będą samodzielne, bo na razie nie chcą słyszeć o przeprowadzce ;)) - ale nie tyle z Polski, co gdzieś z europy kontynentalnej. Nie wiem, czy dopadł mnie kryzys wieku średniego, czy co, ale swędzi mnie coś, żeby się zwijać z UK ;) Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 09.09.25, 09:12 szczegóły są do dopracowania, ale wiem że nie chce tutaj spędzić swojej spokojnej starości. Już o tym wcześniej pisałam, ale dla mnie pozostanie w UK to był błąd, a ta cała imigracja to jeden wielki scam (według mnie osobiście). może praca zdalna, może poprostu przeprowadzka do Polski i tam jakiś inny pomysł na siebie (myślałam o zawodowej rodzinie zastępczej) a do UK tylko wpadać na jakieś krótkie pobyty i odwiedzić dziecko (które będzie już dorosłe). także teraz to takia kontrola szkód bo ból z powodu tego że moje dziecko nie będzie Polakiem wychowanym w Polsce w tym momencie dla mnie jest bardzo duży. ale mam nadzieje że on tak nie będzie tego tak widział i odnajdzie sie w tej rzekomo wspaniałej wielokulturowości. illegal.alien napisała: > Ale resztę czasu pracują zdalnie z Polski? > > Biorę pod uwagę takie rozwiązanie za ileś lat (jak dzieci będą samodzielne, bo > na razie nie chcą słyszeć o przeprowadzce ;)) - ale nie tyle z Polski, co gdzie > ś z europy kontynentalnej. Nie wiem, czy dopadł mnie kryzys wieku średniego, cz > y co, ale swędzi mnie coś, żeby się zwijać z UK ;) > Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 09.09.25, 09:29 Bardzo wpolczuje - nie pisze z jakimkolwiek zlosliwym albo protekcjonalnym podtekstem. Jedyne tylko co byloby dla mnie wazne, to to zeby moje rozczarowanie i niespelnione plany nie wplynely na moje dziecko/dzieci, ktore same musza i powinny sobie wybrac ich wlasne zycie i miejsce na ziemi. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 09.09.25, 09:46 ja sobie nie współczuję, normlane że czasami decyzje które podejmujemy jak jesteśmy młodzi okazują się błędem jak jesteśmy starsi/żałujemy ich. jak najbardziej mam świadomość że moje dziecko sobie samo życie będzie układać - dlatego plany na Polske dopiero jak będzie miał 18 lat i domyślam sie że nie będzie chciał za dużo 'ze starymi' czasu spędzać (a starzy będa jeszcze na tyle młodzi że przed nimi kilka dekad życia jak dobrze pójdzie). Także moża jeszcze coś porobić w życiu. glasscraft napisała: > Bardzo wpolczuje - nie pisze z jakimkolwiek zlosliwym albo protekcjonalnym podt > ekstem. Jedyne tylko co byloby dla mnie wazne, to to zeby moje rozczarowanie i > niespelnione plany nie wplynely na moje dziecko/dzieci, ktore same musza i powi > nny sobie wybrac ich wlasne zycie i miejsce na ziemi. > Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 09.09.25, 09:44 Pytalam o tych znajomych konkretnie, bo w momencie, w ktorym spedzasz w Polsce wiekszosc czasu stajesz sie rezydentem podatkowym + firma chyba musi Cie zatrudniac zgodnie z polskim prawem pracy, co jest albo skomplikowane albo kosztowne (albo jedno i drugie - w zaleznosci jak to rozwiaza ;)). Mnie swedzi z powodow diametralnie odwrotnych niz Twoje - nastroje anty-imigranckie, masakryczna ignorancja w sprawie 'nielegalnych' imigrantow i wieczny zachwyt bylejakoscia w spoleczenstwie doprowadza mnie do frustracji. Moje dzieci wychowywane sa dokladnie tak, jak sobie zaplanowalam - sa Brytyjczykami polskiego i zimbabwejskiego pochodzenia i dobrze sie w tej tozsamosci czuja, Same nie wykluczaja migracji gdzies indziej, ale na samo wspomnienie, ze my (w sensie ja i ich ojciec) mielibysmy im 'baze' przestawic do innego kraju zaczynaja marudzic :D (nawet jak wspominam o poludniowym Tyrolu, ktory wszyscy kochamy). Niestety nastroje antyimigranckie sa chyba w tym momencie wszedzie w Europie, wiec na razie siedzimy na smieciach, ktore znamy. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 09.09.25, 09:53 zachwyt bylejakośćią we wszystkim ( od budowy domów, poprzez jedzenie, edukacje, przestrzeń publiczną) też jest właśnie powodem dla którego chciałabym się z UK wyprowadzić. Ten kraj nie jest wcale taki wspaniały jak go opisywali. Co do nastrojów anty-imigranckich to raczej mnie to nie zaskakuje. To że Brytole tyle wytrzymali już tak. Kiedyś ta cierpliwość musiała sie skończyć. illegal.alien napisała: > > Mnie swedzi z powodow diametralnie odwrotnych niz Twoje - nastroje anty-imigran > ckie, masakryczna ignorancja w sprawie 'nielegalnych' imigrantow i wieczny zach > wyt bylejakoscia w spoleczenstwie doprowadza mnie do frustracji. Moje dzieci wy > chowywane sa dokladnie tak, jak sobie zaplanowalam - sa Brytyjczykami polskiego > i zimbabwejskiego pochodzenia i dobrze sie w tej tozsamosci czuja, Same nie wy > kluczaja migracji gdzies indziej, ale na samo wspomnienie, ze my (w sensie ja i > ich ojciec) mielibysmy im 'baze' przestawic do innego kraju zaczynaja marudzic > :D (nawet jak wspominam o poludniowym Tyrolu, ktory wszyscy kochamy). > > Niestety nastroje antyimigranckie sa chyba w tym momencie wszedzie w Europie, w > iec na razie siedzimy na smieciach, ktore znamy. > Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 09.09.25, 10:56 Ale to chyba prawda uniwersalne, ze zaden kraj nie jest tak wspanialy jak pocztowki z wakacji i jego opisy 😉 Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 09.09.25, 11:32 Tak, to prawda. Ale jak byłam młodsza to mi sie bardziej podobało;-) Staram się korzystac z dobrych stron UK jak mogę, ale dom w PL planuję. Jak mi sie znów zmieni, to w najgorszym wyapdku sprzedamy dom albo zrobimy jakieś AirBnB albo 'weekends in Poland'. glasscraft napisała: > Ale to chyba prawda uniwersalne, ze zaden kraj nie jest tak wspanialy jak poczt > owki z wakacji i jego opisy 😉 > Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 09.09.25, 11:02 Rowniez mnie te nastroje nie zaskakuja, ale ciekawa jestem, jaki plan na przyszlosc tego kraju maja ludzie, ktorzy sa tacy anty-imigranccy. Nie chce mi sie dyskotowac na ten temat, bo znam Twoje poglady i totalnie sie z nimi nie zgadzam. Ja sobie zyje w swojej bance, ktora sobie starannie zbudowalam, wiec mnie na szczescie nastroje antyimigranckie rzadko dopadaja - ale tez trudno ich nie zauwazac w mediach czy na ulicy, a jednak czasem musze sie przemieszczac miedzy jedna czescia mojej banki a druga ;) No i my ze wzgledu na charakter naszej rodziny zawsze gdzies bedziemy imigrantami, wiec troche gdzie sie nie obrocic to dupa z tylu. Ale chociaz moglaby ta nasza banka byc w Tyrolu :D Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 09.09.25, 11:40 Ja mam pytanie w inna strone - jaki pomysl na ten kraj maja ci którzy sa zwolennikami masowej imigracji? kulturowy, religijny, ekonomiczny pomysł. za 5 lat angielskie dzieci będa mniejszością w grupie do 5 lat. za 25 lat to bedzie zupełnie inny kraj etnicznie, kulturowo i religijnie. jaki jest pomysł na UK za 20-30 lat. To pytanie poza przyziemnym pytaniem o nasze emerytury. Bardzo możliwe że ta nowa mieszanka będzie fajna, ciekawa i bardzo spójna. Ja mam taka nadzieję. illegal.alien napisała: > Rowniez mnie te nastroje nie zaskakuja, ale ciekawa jestem, jaki plan na przysz > losc tego kraju maja ludzie, ktorzy sa tacy anty-imigranccy. > > Nie chce mi sie dyskotowac na ten temat, bo znam Twoje poglady i totalnie sie z > nimi nie zgadzam. > > Ja sobie zyje w swojej bance, ktora sobie starannie zbudowalam, wiec mnie na sz > czescie nastroje antyimigranckie rzadko dopadaja - ale tez trudno ich nie zauwa > zac w mediach czy na ulicy, a jednak czasem musze sie przemieszczac miedzy jedn > a czescia mojej banki a druga ;) > > No i my ze wzgledu na charakter naszej rodziny zawsze gdzies bedziemy imigranta > mi, wiec troche gdzie sie nie obrocic to dupa z tylu. Ale chociaz moglaby ta na > sza banka byc w Tyrolu :D > Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 09.09.25, 11:59 Nie wiem, nie znam zadnych zwolennikow *masowej* imigracji. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 09.09.25, 12:03 to czemu sie martwisz nastrojami anty-imigranckimi? przeciez one są skierowane właśnie przeciw dużej, masowej imigracji, i tak bardziej są skierowane przeciw masowej imigracji z krajow poza europejskich. nikt nie jest przeciwko kontrolowanej, wolnej, w małych liczbach jak jest potrzebne do pracy, imigracji. illegal.alien napisała: > Nie wiem, nie znam zadnych zwolennikow *masowej* imigracji. > Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 09.09.25, 12:17 Dlatego, że obrywamy od tych przeciwników ‘dużej, masowej imigracji z krajów poza europejskich’ jako rodzina - głównie pośrednio, ale bezpośrednio również się zdarza. Mimo, że oboje jesteśmy przedstawicielami imigracji ‘kontrolowanej, wolnej, w małych liczbach’. Ale nikt nie pyta zanim nie wyrazi swojej najczęściej mocno ignoranckiej opinii, czy krzyknie coś obraźliwego. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 10.09.25, 09:18 No tak, w debacie anty-imigranckiej ludzie musza wybrać albo dobro swojego kraju (a masowa imigracja nie jest dobra szczególnie dla klasy pracującej czy dla spójnośći społecznej) albo indywidualny komfort indywidualnych imigrantów. Ja też uslyszałam kilka haseł pod swoim adresem ale rozumiem - to ich kraj, ich dom, a nie jakiś dworzec gdzie każdy sobie wchodzi i wychodzi i mówi im ile maja imigrantów przyjąć, nie przyjąć itd itp. illegal.alien napisała: > Dlatego, że obrywamy od tych przeciwników ‘dużej, masowej imigracji z krajów po > za europejskich’ jako rodzina - głównie pośrednio, ale bezpośrednio również się > zdarza. Mimo, że oboje jesteśmy przedstawicielami imigracji ‘kontrolowanej, wo > lnej, w małych liczbach’. Ale nikt nie pyta zanim nie wyrazi swojej najczęściej > mocno ignoranckiej opinii, czy krzyknie coś obraźliwego. > Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 11.09.25, 17:19 “nikt nie jest przeciwko kontrolowanej, wolnej, w małych liczbach jak jest potrzebne do pracy, imigracji.” Dużo ludzi jest i było, tylko w ostatnich latach jest coraz głośniej o imigrantach i nastawienie przeciwko wszystkim imigrantom się zmieniły. Nikogo nie obchodzi czy jesteś z Polski czy Nigerii, dla większości jesteś tylko imigrantem Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 20.09.25, 20:15 Wiem. ale ja ich rozumiem i zgadzam się - to ich kraj, maja prawo nie chcieć imigrantów (żadnych). i tyle. to że my imigranci na tym cierpimy to niestety nie ich problem. To konsekwencje moich/naszych decyzji (podejmowanych w najlepszej wierze). ilonka45 napisała: > “nikt nie jest przeciwko kontrolowanej, wolnej, w małych liczbach jak jest potr > zebne do pracy, imigracji.” > Dużo ludzi jest i było, tylko w ostatnich latach jest coraz głośniej o imigrant > ach i nastawienie przeciwko wszystkim imigrantom się zmieniły. Nikogo nie obcho > dzi czy jesteś z Polski czy Nigerii, dla większości jesteś tylko imigrantem Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 09.09.25, 11:36 Zachwyt bylejakoscia? A jak juz Nigel Farage zostanie premierem, i wszyscy utoniemy w morzu flag angielskich i brytyjskch, i ci wszyscy 'nielegalni imigranci' beda deportowani na pontonach z powrotem do Francji, to nagle sie okaze, ze Uber Eats, Deliveroo, Just Eats znikna z naszych ulic, polowa restauracji z jedzeniem z muzulmanskiej czesci swiata zbankrutuje bo nie bedzie komu ani kupowac ani rozwozic. Zostanie McDonalds. Cala Anglia bedzie bialo rozowo i czerwonoskora. Znikna tanie myjnie samochodowe. Bedzie pieknie. Moze sie okazac, ze nie bedziesz musiala wyjezdzac, bo jak anty-imigracyjne nastroje zwycieza naprawde, to sie poczujesz prawie jak w Polsce. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 09.09.25, 12:07 Aniu, pięknie opisałas wszystkie zalety masowej imigracji do UK. Uber eats i wstretne niezdrowe jedzenie tania sila robocza. kebaby MCDonalds to akurat amerykanski jest w w tej anty-imigranckiej atmosferze tez powinien byc zamkniety aniaheasley napisała: > Zachwyt bylejakoscia? > > A jak juz Nigel Farage zostanie premierem, i wszyscy utoniemy w morzu flag angi > elskich i brytyjskch, i ci wszyscy 'nielegalni imigranci' beda deportowani na p > ontonach z powrotem do Francji, to nagle sie okaze, ze Uber Eats, Deliveroo, Ju > st Eats znikna z naszych ulic, polowa restauracji z jedzeniem z muzulmanskiej c > zesci swiata zbankrutuje bo nie bedzie komu ani kupowac ani rozwozic. Zostanie > McDonalds. Cala Anglia bedzie bialo rozowo i czerwonoskora. Znikna tanie myjni > e samochodowe. Bedzie pieknie. Moze sie okazac, ze nie bedziesz musiala wyjezdz > ac, bo jak anty-imigracyjne nastroje zwycieza naprawde, to sie poczujesz prawie > jak w Polsce. > Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 09.09.25, 12:22 Protestuje - dobre curry zdecydowanie nie jest wstretne i jest tak samo zdrowe/niezdrowe jak kazde inne (zakladajac ze nie porownujemy do lisci salaty bez dresingu z cwiartka piersi kurczaka ugotowana w wodzie). Prawa do curry nie dam sobie odebrac! Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 09.09.25, 16:01 Tania sila robocza jest w UK na wage zlota. A jeszcze bardziej sila robocza ktora jest chetna do pracy, vide Polacy ktorzy byli chetni do pracy we wszystkim, ale wyjechali masowo po Brexicie i nadal wyjezdzaja. Wstretne niezdrowe jedzenie? Really? Kebaby jak kebaby, jedne lepsze drugie gorsze, wszystkie lepsze niz najlepsze pierogi ale to moja opinia of course, ale to trzeba by sprobowac paru. Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 09.09.25, 16:12 Zgadzam sie z ania (rany boskie!) w temacie kebaba - dobrze przygotowany ze sprawdzonego miejsca, ktore nie zatruje i jeszcze robi wlasne chlebki do niego (zamiast supermarketowych odmorzonych pitas) ani nie jest wstretny ani niezdrowy moim zdaniem. Z pierogami sie juz nie zgadzam, bo kocham je miloscia wielka i moge robic bez jeczenia w przemyslowych ilosciach (musi byc cienkie ciasto i duzo dobrego farszu - niekoniecznie musi byc tradycyjny typu miecho/ruskie/z serem). Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 09.09.25, 16:30 No nie wiem, widocznie jeszcze sie w zyciu nie spotkalam sie oko w oko z dobrym pierogiem. Dlatego kult pieroga wsrod roznych polskich srodowisk, w tym Polakow drugopokoleniowych zawsze mnie zadziwial i zadziwia. Ale fakt, ze moje doswiadczenia pierogowe sa w granicach bledu statystycznego. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 10.09.25, 09:28 siła robocza która nie jest chętna do pracy nie jest siłą roboczą. Nie ładnie tak do imigrantów podchodzić - że są mięsem do roboty za małe pieniądze. co do jedzenia to jak wszędzie - sa miejsca serwujące świerze, dobre jedzenie i sa takie gdzie lepiej poprostu nie wchodzić. Całościowo - te wszystkie Uber eats itd to żadna pozytywna kontrybucja. Nie polepsza się jakość życia w UK z tego powodu. Ludzie nie są z tego powodu zdrowsi, lepiej wykształceni itd. aniaheasley napisała: > Tania sila robocza jest w UK na wage zlota. > A jeszcze bardziej sila robocza ktora jest chetna do pracy, vide Polacy ktorzy > byli chetni do pracy we wszystkim, ale wyjechali masowo po Brexicie i nadal wyj > ezdzaja. > Wstretne niezdrowe jedzenie? Really? > Kebaby jak kebaby, jedne lepsze drugie gorsze, wszystkie lepsze niz najlepsze p > ierogi ale to moja opinia of course, ale to trzeba by sprobowac paru. > Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 10.09.25, 09:48 No czekaj, ale kwestionujesz dostawe "kebabow" (szeroko pojetych), czy to, ze firmy dostarczajace te kebaby zatrudniaja nielegalnie ludzi bez prawa do pracy w UK? A jakiekowilek inne zakupy w necie z dostawa to pozytywna kontrybucja, czy tez nie? Swoja droga u mnie akurat dostawy I jedne i drugie (jedzeniowe i inne zakupowe) sa w wiekszosci robione przez lokalsow. Z panem od chinskiego rozmawiamy sobie o kurach, bo on ma takie same odmiany jak nasze, mieszka w sasiedniej wsi. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 10.09.25, 12:17 Imigranci jako tania sila robocza, to nieladne? Takie sa realia. Bycie tania sila robocza uratowalo godnosc niejednego Polaka w 2004 roku i przez sporo lat potem. Chyba nie wiesz do konca co to sa 'te wszystkie Uber eats'. One po prostu odpowiadaja na potrzebe rynku. Nie wiem czy wiesz, ze w Uber Eats mozna zamowic tez torbe zakupow z Sainsburego, jak ktos z jakiegokolwiek powodu nie moze wyjsc z domu, a potrzebuje pare rzeczy za godzine, a nie jak Sainsbury's bedzie mialo wolny slot. Uber Eats nie maja na celu poprawic jakosci zycia, tylko odpowiadaja na potrzeby jakie sie wytworzyly przez preferowany przez tysiace ludzi styl zycia, zamawianie take away z dobrych restauracji i jedzenie w domu z przyjaciolmi, zamiast jechania do tej samej restauracji i jedzenia kolacji tam. Uber Eats sa tez zbawienne dla pacjentow szpitali, ktorzy nie maja ochoty na posilki serwowane przez nhs. Tak wiec polemizowalabym z tym niepoprawianiem jakosci zycia, bo uber eats to nie tylko chicken and chips z chicken cottage. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 10.09.25, 12:42 Moje wariacje na temat: w kraju, gdzie szacuje się, że blisko 6 milionów ludzi egzystuje lepiej czy gorzej na wszelkiego rodzaju zasiłkach latwo powinno być zmobilizować przynajmniej część z nich aby podnieśli cztery litery i podjęli pracę w Uber, Just Eat, Amazon etc, bez potrzeby sprowadzania siły roboczej bez żadnych kwalifikacji z innych kontynentów. No ale najpierw trzeba by usunąć im zasiłki spod tyłka a na to odważne posunięcie politycy wszelkiej maści nie piszą się ochoczo. A dzielna egzotyczna sila robocza wali przez La Manche day in, day out. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 10.09.25, 16:47 Po wejsciu Polski od UE, miliony Polakow walily drzwiami i oknami promow i Opli do pracy, i znajdowali te prace w piec sekund, bo lokalni Anglicy jakos sie nie kwapili do tych niskoplatnych prac. Nie kwapia sie nadal, z tym ze Polacy wyjechali i na ich miejsce wskakuja uchodzcy. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 11.09.25, 13:57 Ponieważ pracuję w construction od wielu lat dla największych na rynku firm, to widzę “fale” imigrantów z Europy Wschodniej. Zaraz po wejściu Polski do Uni, na budowę przyjmowano fachowców z Polski i Litwy, procentowo 20 % EE do reszty Anglików i Irlandczyków. W biurze pojawiło się paru inżynierów z Polski. Po 10- 15 latach większość Polakow wyjechała i a ich miejsce zajęli Rumuni. Obecnie pracuję dla firmy deweloperskiej ( nie jestem pewna co do polskiego odnośnika) będąc jedyną osobą w firmie nieurodzoną w UK, nasi podwykonawcy zatrudniają wiele firm i catering stanowią Polacy, Węgrzy, elektrycy i hydraulicy Anglicy i Irlandzcy a fizyczni, niewykwalifikowani to Ukraińcy. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 11.09.25, 17:32 Usunąć zasiłki i przede wszystkim nie dawać zasiłków komuś kto nigdy nie pracował i płacił podatków. Home Office “rozpatruje “ sprawy latami a w tym czasie Gov daje imigrantom zasiłki, kwatery z HB, opiekę lekarską. A oni pracują na czarno. Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 11.09.25, 18:43 Jezeli mówisz o azylantach, to dostają szalone £50 tygodniowo. I nie mogą pracować - więc tworzy się patologiczną sytuacja, w której żyć nie mają za co, a zarobić też niespecjalnie. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 11.09.25, 19:07 Akurat pracowałam jakieś 25 lat temu w Council i naprawdę doskonale się orientuję w temacie . Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 11.09.25, 19:35 Te szalone £50? Ok myślę, że dużo się nie zmieniło, na początek azylanci są umieszczani w hotelach/ hostelach na czas 6-8 miesięcy z wyżywieniem i zakwaterowaniem Większość z nich zatrudnia się na czarno w restauracjach, hotelach i jako delivery drivers etc. Po upływie iluś tam miesięcy dostają mieszkania socjalne, jeżeli nadal ich sprawy są rozpatrywane to mają HB CT etc dodatki na dzieci etc i nadal pracują na czarno. Cześć z nich “ odnajmuje “ pokój tym nielegalnym Zakładam, że ich wnioski zostały pozytywnie rozpatrzone, większość nadal siedzi na zasiłkach i “ dorabia” Nie opłaca im się pracować…..opcja druga to negatywne rozpatrzenie sprawy, odwołanie raz , drugi, trzeci. Po paru latach, kiedy HO daje im miesiąc na opuszczenie kraju idą underground. Ciąg dalszy nastąpi 😀 Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 12.09.25, 00:27 Pisałam już - jak z wyżywieniem, to kwota zasiłku spada do £9. Pracować mogą po roku, jeżeli ich wniosek nadal jest rozpatrywany, ale w bardzo, ale to bardzo ograniczonych okolicznościach. Reszta, którą opisujesz, to są obserwacje skrajnie inne od moich - ale fakt, azylanci, których ja znam, przyjechali tu bardzo dawno i myślę, że akurat zmieniło się całkiem sporo - ale nie mam w tym momencie zasobów, żeby zajrzeć do statystyk. Jak znajdę chwilę, to pogrzebie, żeby sprawdzić, czy dobrze mi intuicja podpowiada. Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 12.09.25, 00:43 Aha, zasiłki, o których piszesz - w tym mieszkanie, według mojej wiedzy można dostać dopiero po otrzymaniu azylu, a nie kiedy Twój wniosek jest rozpatrywany. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 12.09.25, 13:01 Twoja wiedza ogranicza się do męża azylanta, moja do rocznego, codziennego zajmowania się sprawami imigrantów w latach 90 z Europy Wschodniej. Sprawy o azyl rozpatrywane latami, w hotelu trzymano azylantów 6-8 miesięcy a potem przydzielono mieszkania socjalne, tym, którzy dostali pobyt stały i tym którzy nie dostali i się odwoływali. Większość z dziećmi pobierająca zasiłki i pracująca na czarno, także “odnajdująca” pokój nielegalnym imigrantom. Większość po paru latach z tego “biznesu “ odłożyła niezłą kwotę i wyjechała. Co do innych imigrantów to proponuję obejrzeć programy o nielegalnych papierosach, handlu ludźmi i praniu pieniędzy. Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 13.09.25, 08:49 Nie, Ilonka. Po pierwsze nie męża, po drugie nie ogranicza się tylko do niego - chyba oczywiste jest, że ze względu na jego pochodzenie i drogę tutaj dość długo ‘siedzieliśmy’ w tym środowisku i miał mnóstwo znajomych o podobnej historii. Poza tym, na potrzeby internetowych dyskusji jestem mocno na bieżąco z prawem i tym, co się azylantom należy. Zasiłki (poza tymi £50 tygodniowo) nie należały się nigdy przed otrzymaniem statusu. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 14.09.25, 00:39 Możliwe, że prawo zasiłkowe się zmieniło od lat 90. Możliwe też, że HO rozpatruje wnioski o wiele szybciej niż 5 lat, nie gubi paszportów. Pisałam o końcu lat 90 i tylko o moich doświadczeniach z uchodźcami z Europy Wschodniej. Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 14.09.25, 10:14 Posypuję głowę popiołem, rzeczywiście prawo zmieniło się 1999 - przed ‘99 azylanci mieli dostęp do zasiłków, od tego czasu nie mają. Sredni czas oczekiwania na decyzję to obecnie 13-14 miesięcy wg Google, więc też się skróciło. (Ale mój partner miał decyzję też mniej-więcej w tym czasie, z tym, że jego wniosek był prosty i dość oczywisty, miał paszport, etc). Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 14.09.25, 16:32 Moi znajomi czekali 5 lat, matka z nastolatkiem. I napełniali kieszenie niby prawnikom, którzy legal aid mieli płacone od rządu. Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 12.09.25, 00:21 Ja od 20 lat mieszkam z azylantem pod jednym dachem. To znaczy z byłym azylantem oczywiście, bo od dawna jest Brytyjczykiem. Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 11.09.25, 19:46 Przepraszam illegal, ale co to znaczy azylant nie ma za co zyc? Jakie ma oplaty, bo nie rent albo hipoteke, oplaty za gaz, elektryke, wode, council tax tez raczej nie. Jedzenie ma dostarczone. Do lekarzy ma dostep. Jakby sie chcialo wierzy prasie - oczywiscie tej far right :-P - to nawet moze sie nauczyc jak z balonikow robic zwierzatka i masaz albo gra w golfa tez sie znajdzie. Na co azylant, ktory uciekal z wlasnego kraju, zeby zycie zachowac potrzebuje kasy w czasie, kiedy inne panstwo udzielilo mu schronienia i zaspokajajac jego podstawowe potrzeby rozpatruje jego sprawe? Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 11.09.25, 20:59 100% azylantów doskonale się orientuje jak milking the system. Wracając do mojego poprzedniego wpisu, większość z nich po otrzymaniu pozwolenia na pobyt, składa papiery ( w ramach łączenia rodzin) na żonę i dzieci oraz rodziców etc,) wtedy te zasiłki sa znacznie większe. Ktoś kto naraża życie, żeby dostać się do UK z Francji, bezpiecznego kraju, nie robi tego dla £50. Krew mnie zalewa, jak słyszę o tych idiotycznych “rozwiązaniach”Rządu, (1 in 1 out) wystarczy przyjrzeć się chociażby Danii lub Norwegii, po pierwsze: zasiłki tylko dla osob, które przepracowały np 2 lata, zasiłek 80% zarobków przez pierwszy rok, 50% przez następny. Pomoc nie sposób na życie. Szkoły zawodowe dla młodzieży. Pomóc finansową w utrzymaniu pracy, dokształcanie. Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 12.09.25, 00:22 Byłabym ostrożna ze zdaniami zaczynającymi się od ‘100%’, bo wystarczy jeden przykład, żeby udowodnić, że są nieprawdziwe. A ja akurat znam ‘kilku’ azylantów (którzy już od dawna mają obywatelstwa) i żaden nie żył i nie żyje na zasiłkach. Wszyscy pracują, chyba głupi jacyś, czy co. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 12.09.25, 13:10 To, że znasz paru, którzy pracują, nie znaczy, że 90% tak robi, ja tez znam inteligentnych, ciężko pracujących imigrantów, znam parę Polek, które wyszły za mąż za imigrantów, ale to nie znaczy, że nie dostrzegam fatalnych skutków masowej imigracji, bezprawia, kolejki do lekarza, braku miejsc w szpitalach i szkołach oraz narastającego negatywnych zachowań ludzi w stosunku do wszystkich imigrantów. Kolega z pracy właśnie oświadczył, ze jutro idzie na marsz i będzie podobno million osób…… Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 12.09.25, 13:27 A rzadowi sie wydaje, ze jak pogroza paluszkiem i nazwa ludzi protestujacych "far right" to sie problem rozwiaze. Moze i tak, tylko niekoniecznie w ten sposob, w jaki jasnie oswiecony rzad by chcial. A tego, ze ludzie maja dosyc, a czesc na dodatek boi sie o bezpieczenstwo (vide ostatnia sprawa, w ktorej po kilku dniach nielegalnego pobytu z wiktem i opierunkiem, pana zaczelo swedzic i wydawalo mu sie, ze moze z lapkami do dzieci leciec. Pan posiedzi sobie w wiezieniu i bedzie mial czas, zeby sie sam mogl za przeproszeniem, po swoim swedzeniu podrapac) rzad nie widzi/nie chce widziec, co na jedno wychodzi. Zmiana prawa - nie, Ruanda - nie, jakies durne umowy z Francja, ktore niczemu nie sluza - pour sûr, przesuwanie pionkow w rzadzie - cud mniod i orzeszki. Tymczasem przemytnicy na ludziach zarabiaja, ci co z lodki wypadna - oh dear, dear (i musimy cos z tym zrobic, smash the gangs!!!)... slowem biznes sie kreci a wy, drogie dzieci buzia w ciup i placic za to. Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 13.09.25, 08:51 Nie, nie znaczy i nigdzie tak nie napisałam. Poza tym mieszasz teraz pojęcia, bo z azylantów zeszłaś na migrantów. Podałam ci statystykę - 51% osób ze statusem uchodźcy w UK pracuje. Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 12.09.25, 00:51 Zgadzam się z tym, że możnaby wprowadzić dużo lepsze rozwiązania. Problemem jest również na przykład nostryfikacja dyplomów czy uznawalnośc kwalifikacji. Ale gwoli ścisłości, szybki Googiel podpowiada, że 51% osób, które dostały status, pracuje - więc jednak nie 100% wykorzystuje system. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 20.09.25, 20:16 powinno pracować 100%. illegal.alien napisała: > Zgadzam się z tym, że możnaby wprowadzić dużo lepsze rozwiązania. > Problemem jest również na przykład nostryfikacja dyplomów czy uznawalnośc kwali > fikacji. > Ale gwoli ścisłości, szybki Googiel podpowiada, że 51% osób, które dostały stat > us, pracuje - więc jednak nie 100% wykorzystuje system. > Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 24.09.25, 09:29 Tak samo, jak powinno pracować 100% Brytyjczyków, Polaków i innych ludzi. And yet… Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 12.09.25, 00:20 Jezeli ma dostarczone jedzenie, to zostaje £9 tygodniowo. Oczywiscie, mozna za to egzystować, ale nie wiem, czy to są te legendarne zasiłki, po które oni tu przyjeżdżają? Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 12.09.25, 08:33 Przepraszam, ale czy £9 czy £50 nie przekonasz mnie, ze jezeli spylilo sie z wlasnego kraju, bo albo lecialy ci na glowe bomby albo ktos ci chcial glowe ostrzelic i dostaje sie od panstwa, ktore udzielilo ci schronienia dach na glowa (i nie - nie w namiocie na srodku pola z tysiacem innych uchodzcow, z kublem na wiadomo-co itp itd), jedzenie, opieke medyczna, to opisuje to sytuacje "nie ma za co zyc". Czego w tym zyciu, ktore udalo sie wyrwac z zagrazajacej mu sytuacji brakuje, ze powinno byc - na dodatek do tego co opisalam powyzej - dane? Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 12.09.25, 08:54 Nie oszukujmy się, że całe tysiące dobijające łodziami do UK to azylanci, ludzie prześladowani, uciekający od okrucieństw wojny etc. Jakiś procent pewnie tak, większość z pewnością nie. Bardzo wielu pochodzi z krajów, których religia nastawiona jest wrogo do chrześcijan i całego systemu społecznego i politycznego na tzw moralnie zgniłym Zachodzie. Wielu nie chce pokochać nowego kraju a raczej zmienić go na wizerunek kraju z jakiego się wyrwali. Nie widzę żadnego podobieństwa do emigracji z Europy Wschodniej, w tym Polski. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 12.09.25, 21:00 Steph naprawde nie widzisz podobienstwa? Zwlaszcza w tym ze 'wielu nie chce pokochac nowego kraju'? Juz zapomnialas o tysiacach Polakow z pogarda mowiacych o glupich Angolach, o tych idiotach co maja wykladziny w lazienkach, dwa krany w lazience, niejadalny chleb, niejadalne truskawki, niejadalne wlasciwie prawie wszystko, ktorzy sa obludni, falszywi, powierzchowni, beznadziejni, nudni, a Angielki sa brzydkie, gdzie im do naszych pieknych Polek, i tak dalej i tym podobne. Polacy ktorzy po 15+ latach pobytu nadal potrzebowali tlumaczy, kupowali tylko w polskich sklepach, w niedziele do polskiego kosciola, potem do polskiego klubu na pierogi i na Tyskie wedlug mnie roznia sie bardzo malo od emigrantow z innych stron swiata, ktorzy pielegnuja swoja kulture z jakiej przybyli. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 13.09.25, 09:23 Dokladnie tak było jak opisujesz, dodam od siebie, mieszkanie po 6 w jednym pokoju, walki o miejsce w lodówce. Znaczny procent z problemem alkoholowym Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 12.09.25, 09:30 Glass, ale ja nie mówię, że cokolwiek powinno być dane. Imho to jest paragraf 22 - rozumiem, że danie pozwolenia na pracę na ‘dzień dobry’ nie jest rozwiązaniem, ale brak pracy czy jakiegokolwiek zajęcia całymi dniami też nie jest zdrowe dla nikogo. Oczywiscie, że jakieś minimum mają zapewnione - tyle, że jest to minimum właśnie. I tak przez rok, dwa czy trzy. Plus w sytuacji autentycznych uchodźców dołóż do tego przebytą traumę. Nie, nie mam rozwiązań, a tym bardziej prostych/tanich. Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 12.09.25, 09:56 I z tym, ze siedzenie bez zajecia nie jest zdrowe zgadzam sie w 100%. Teoretycznie pewnie sa jakies rozwiazania, ktore dawaly by ludziom czekajacym na decyzje o azylu zajecie - niekoniecznie dajace im zarobek, ale zajmujace ich umysly i czas (zwlaszcza kiedy mowimy o kims, kto naprawde sobie "poogladal" czego nie powinno sie nigdy zobaczyc, bo im wolny czas na przezywanie tego po raz kolejny i jeszcze raz i tak dzien po dniu raczej nie pomaga). Plus na dodatek tego, ze jest to zajecie, cos co wprowadzalo by tych ludzi do lokalnej populacji. Oczywiscie w aktualnych warunkach mogloby sie okazac, ze takie zajecie jest za bardzo "prymitywne", za bardzo fizyczne i za bardzo uwlaczajace godnosci ludzkiej i prawom czlowieka wiec - "niedasie" powie prawnik od praw czlowieka - jak znam rzeczywistoc. W idealnym swiecie, gdzie pieniadze i bardzo zle pojeta poprawnosc polityczna w szerokim znaczeniu nie sa problemem, daloby sie weryfikowac kto ma prawo do azylu i jest autentycznym uchodzca w ciagu 5 minut, odsiewac tych, ktorym sie to nie nalezy i podziekowac im "za wspolprace" bez pultania sie latami z tym, czy on jest gejem, czy chrzescijaninem, a moze jego dziecko nie lubi nugetow z kurczaka w kraju pochodzenia tatusia. Ci, ktorzy dostaja azyl dostaja pomoc wlaczajac psychologiczna, pomoc na to zeby zintegrowac ich z tym krajem (i nie mowimy o tym, ze to oznacza natychmiastowa amnezje swojej przeszlosci), pomoc na rozpoczenie nowego zycia. No ale idealnego swiata nie ma na razie i nie bedzie, bo to wszystko idzie w bardzo zlym kierunku. Przedawkowanie czegokolwiek nigdy niczemu dobremu nie sluzy, a mysmy przedawkowali wlasne "oswiecenie" i stosujemy je bez zadnej refleksji. Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 12.09.25, 11:33 dlatego nie mam rozwiazan, a tym bardziej prostych (i tanich) - chociaz na przyklad jak trzeba bylo pomoc Ukraincom, to sie dalo - i takie rozwiazanie IMHO bylo super, tylko jest malo skalowalne. I podejrzewam, ze o ile Ukraincow ludzie dosc chetnie przyjeli, tak z innymi nacjami bylby problem. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 12.09.25, 12:02 Rozczaruje Cię, Jak na początku Ukraińcom pomagano i to tylko na zaproszenie rodziny lub sponsorów i w 90% tylko kobietom i dzieciom to teraz się to skończyło. Co do innych nacji to ludzie tez przyjmują, chociażby dzieci lub niepełnoletnich ( lub tych którzy podają się za takowych) Odpowiedz Link
niyaa Re: Wakacje 2025 12.09.25, 20:42 Ha! A to ja Wam powiem jak wygląda życie bez dostawców jedzenia z McDonalda 🤣 faktycznie u nas jest już jeden mc bez dostawców 🤣🤣🤣 nie ma chętnych zaś manager pyta pracowników że może ktoś na ochotnika będzie robić dostawy 🤣🤣🤣 wszyscy żyją - mają się dobrze. Paradoksalnie nie słyszałam żeby ktoś narzekał na brak dostawy na dzielni z maka Odpowiedz Link
niyaa Re: Wakacje 2025 12.09.25, 20:45 www.belfasttelegraph.co.uk/news/northern-ireland/connswater-attack-delivery-driver-living-in-belfast-for-16-years-fears-entering-areas-after-racist-attacks/a1652961046.html Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 12.09.25, 20:55 W Londynie tzw. professionals ktorzy pracuja caly bozy dzien, po pracy albo przed praca zaliczaja of course basen i lub silownie, przywlekaja sie do domu tak circe 8pm, to naprawde nie maja ochoty na gotowanie, microwave meals sa dla plebsu, wiec chwytaja appke Just Eats, i zyc nie umierac. Co do nielegalnych pracujacych dla Uber Eats et al, to oczywiscie proceder kwitnie, ale tez nie jest juz tak latwo jak jeszcze niedawno. Lapanki Home Office w miejscach takich jak Old Kent Road, Lewisham, sa coraz bardziej uciazliwe. Poza tym zeby dostac licencje Uber Eats, trzeba przejsc zmudne ID check, i share code z UK VI. Od kiedy HO znioslo plastikowe biometric resident card troche trudniej to wszystko ogarnac online, zwlaszcza jak jezyk angielski ma sie ograniczony do tekstow M Huncho. Licencje sa 'wynajmowane' za tygodniowa oplata wspolziomkom, albo nielegalnym, albo nieletnim, ale to tez juz nie jest takie oplacalne, odkad Uber Eats i reszta zglasza zarobki kazdego pracownika do HMRC bodajze od roku. Nie wiem jak jest w innych miastach, ale w Londynie sa tysiace Uberowcow. Niektorzy legalni, inni nie, ale w kazdym razie pracuja. Ze na czarno? Juz byla kiedys o tym dyskusja, wiekszosc z Polakow pracowala tutaj krocej czy dluzej na czarno przed 2004. Zapomnial wol.... Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 13.09.25, 09:14 Aniu, te różne Ubery to koniuszek góry lodowej 😀 sklepy i “usługi” są przykrywką dla organised crime na olbrzymią skalę. Słusznie zauważyłaś, że problem imigracji nie dotyczy tylko tych, o których głośno, dlatego pisałam o tzw uchodźcach z Europy Wschodniej w latach 90. Polacy, podający się za Romów, Romowie? z Polski i Słowacji, Litwini, Rosjanie, Ukraińcy etc każdy z nich “ uciemiężany “ Wiekszosc z nich nawet po uzyskaniu prawa pobytu, nadal brała zasiłki, mieszkając w jednym pokoju i odnajmujac ( najczęściej Polakom, którzy wtedy nie mieli prawa do pracy) pozostałe pokoje Rodzina z dziećmi na zasiłkach “zarabiała” w ten sposób około £500 tyg, często dorabiając na czarno. Większość z nich naśmiewała się z naiwności rządu. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 13.09.25, 20:44 Z tym ze z tym koniuszkiem gory lodowej to bym az tak bardzo nie przesadzala. Zdecydowana wiekszosc tych Uberowcow i tych co pracuja w pizza shopach i chicken shopach i barber shopach po prostu pracuja tam i to wszystko, tacy z nich gangsterzy jak ze mnie treserka lwow. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 14.09.25, 00:13 Ania, ja nie piszę o tych, którzy pracują,, legalnie czy nielegalnie, w tych różnych shops, a o tych, którzy pod przykrywką prowadzenia biznesu, piorą pieniądze, rozprowadzają narkotyki itd Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 14.09.25, 11:15 Problem w tym, że te wielotysięczne rzesze młodych ludzi są undocumented,, bez konkretnych kwalifikacji i nic nie wnoszą do gospodarki kraju swoją tutaj obecnością. Wręcz odwrotnie, kosztują brytyjskiego podatnika krocie, większość nigdy się nie zasymiluje. I tylko rozszerzać będą i tak już obszerne ghetta w na terenie całego kraju. Kraj jakoś istniał kiedy niemy facet w masce, na rowerze elektrycznym do drzwi nie przywoził chicken & chips etc. Nie tego typu imigranci są tu potrzebni, i co za dużo to nie zdrowo. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 14.09.25, 13:19 Undocumented i bez kwalifikacji, zgadza sie, ale ze nic nie wnosza do gospodarki to juz watpliwe. Wszystkie te sklepy z azjatycka zywnoscia, markety owocowo-warzywne, te wszystkie chicken shops i pizza shops maja swoich klientow, i to nie tylko wsrod 'swoich'. Mlodziez szkolna wali do nich tlumami. Take away culture ma sie dobrze wsrod lokalnej ludnosci tez. Zwlaszcza to z troche wyzszej polki, sushi tez rozwoza Uberowcy. Pisalam o tym pare postow wczesniej. Niewykwalifikowani imigranci tez sa potrzebni. Tak samo jak byli potrzebni Polacy w 2004. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 14.09.25, 13:13 No ja wlasnie tez pisze o tym samym. Jest tendencja do demonizowania skali takich procederow. Zdecydowana przytlaczajaca wiekszosc osob ktore prowadzi te sklepy po prostu prowadzi te biznesy. Pomijajac juz wszystko inne, wiekszosc osob ktore tutaj przyjezdzaja, a juz zwlaszcza ci co przyplywaja na pontonach to naprawde nie sa jakies rekiny ciemnych biznesow. Oni po prostu chca miec lepsze zycie niz mieli w swoich krajach. Tak jak miliony Polakow ktorzy tutaj przyjezdzali do niedawna. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 14.09.25, 14:06 No proszę, nawet BBC nie zaprzecza, że tzw asylum seekers, ie migrants, żerują na naiwności brytyjskiego systemu. Nie przemawia do mnie również argument Ani o azjatyckich restauracjach, tak bardzo niezbędnych, jakich jednak było tu zatrzęsienie lata wcześniej zanim masowy napływ przez kanał stał się codziennością. A napływowa ludność może powinna skosztować lokalnych specjałów kraju, w którym tak pragną ponoć żyć? Ja sama kiedyś chodziłam do polskiego sklepu po kabanosy, teraz są dostępne w supermarketach czyli nie muszę mieć Mleczka na każdym winklu aby przetrwać. To wszystko kupy się nie trzyma. A prowincjonalny barber shop o dochodzie £150k miesięcznie to co obcina, chyba nie wlosy ?? Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 14.09.25, 14:34 Tymczasem najlepsze podsumowanie wczorajszego marszu obiega internet: vm.tiktok.com/ZNdg6uuF7/ Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 14.09.25, 15:13 I to ma by argument na na poparcie illegal immigration?? I’ll have a hot dog or M&S carbonara, no influx required. Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 14.09.25, 14:35 Wszystkie te ‘American sweets’ shops to są pewnie przykrywki dla brudnych interesów, ale bardzo wątpię, że w rękach ludzi z pontonów ;) Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 14.09.25, 14:38 *‘Wszystkie tego typu’ w sensie - American sweet shops, vape shops, phone repair shops, etc - niekoniecznie każdy jeden z nich. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 14.09.25, 15:04 Illegal, jak najbardziej masz rację re American sweet shops, skandal na dużą skalę ale z jakiegoś powodu nasz illustrious London Mayor doesn’t mind, go figure?? Zresztą nie tylko Londyn jest przez tą mafię oblężony. Wladze przymykają oczy. Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 14.09.25, 15:36 Niestety, nie tylko Londyn - u nas to samo, stąd wymieniłam te, które akurat opanowały nasza high street. Ale nie łączę ich z pontonami, a przynajmniej nie tak, że to ludzie z pontonów tym rządzą. Raczej myślę, że ludzie, którzy stoją za tymi sklepami, mają palce umaczane w handlu ludźmi po same łokcie i w tranzycie przez kanał. Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 14.09.25, 14:52 Raczej ludzie z pontonow pracuja (i przypuszczam ze nie rzadko bez jakiejkolwiek zaplaty tylko "splacajac dlug" za podroz do UK) dla tych, ktory sa na gorze tych brudnych interesow. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 14.09.25, 15:08 Ale ja uważam, że zarówno ci na górze jak i ci na samym dole biorą udział w nielegalnych przedsięwzięciach i dobrze o tym wiedzą. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 14.09.25, 16:41 Oczywiście, że wiedzą, mnie też nie przekonują argumenty, że to tylko Uber albo jakiś sklep. Od czegoś crime się zaczyna. Koło nas jest niby Włoska restauracja, którą prowadzą Albańczycy. Bez komentarza Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 14.09.25, 16:49 Sorry siedzę na lotnisku i lot opóźniony,, pociągi z London Bridge do Luton nie kursują dzisiaj, wczoraj dwa lotniska były zamknięte. Tak tylko nawiązuje do wakacyjnego wątku😀 Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 14.09.25, 17:33 Czy to przypadkiem nie Al Gusto, niegdyś prawdziwie włoskie teraz właścicielami są jak rzekłaś, Albańczycy. Co prawda carbonara smakuje dobrze. W piątek córka pięć godzin z dzieckiem w A&E, wysoka temperatura, ból głowy, GP tzw GENERAL specjalista od niczego wysłał do pediatry w szpitalu. Pięć godzin w poczekalni, lekarz niedostępny, pielęgniarka zgubiła gdzieś urine sample ale orzekła na oko, że to Virus i … sod off. Może powinni zacząć sprzedawać kebaby zamiast udawać, że medycynę praktykują., przynajmniej usatysfakcjonowaliby jakiś sektor społeczeństwa. Trzeci świat się kłania na każdym kroku. Odpowiedz Link
niyaa Re: Wakacje 2025 14.09.25, 17:45 „ Niewykwalifikowani imigranci tez sa potrzebni. Tak samo jak byli potrzebni Polacy w 2004.” Myślę że czasy się zmieniły od 2004 i niewykwalifikowany imigrant nie jest nigdzie potrzebny gdyż w każdym kraju jest całkiem sporo niewykwalifikowanych obywateli którzy zamiast zasiłków mogliby iść do pracy… tak sama jak nie potrzebujemy doktorów i inżynierów a nakładów na edukację lokalnych dzieci - urodzonych i wychowanych w lokalnych warunkach. Czym dłużej żyje w multikulturze tym bardziej Nawrocki jest moim prezentem. Mimo że do PL się nie wybieram i dobrze zaaklimatyzowałam się gdzie jestem- ale ja jestem taki typ że przetrwam zagładę nuklearną z karaluchami 🤣 Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 14.09.25, 18:21 Nie no pewnie, ze obywatele mogliby pojsc do pracy, ale jakos tak sie sklada ze od kilku dekad jakos im do tej pracy nie po drodze. Ale jak Nawrocki jest Twoim prezydentem, to nie mam w zasadzie wiecej pytan. Odpowiedz Link
niyaa Re: Wakacje 2025 14.09.25, 21:07 Nie idzie im do tej pracy bo są nieco rozpuszczeni i roszczeniowi- ale i bez dostawy z McDonalda wielu żyje ostatnio i nie narzeka więc może czas na zmiany… Nawrocki/Tarczynski - mówią bardzo mądrze … akurat jakość postać Nawrockiego była mi obca to po wygranych wyborach posłucham wywiadów i treści o tym co ma do powiedzenia… i owszem ma do powiedzenia i owszem myślę że ma całkiem spore szanse na prezydenturę z prawdziwego zdarzenia… nie wszystkim musi się podobać ale jak to powiedział Tarczyński właśnie- „wolę prezydenta który da w mordę a nie da doooopy„ Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 22.09.25, 17:00 jak zmienia prawo to i ci niesforni do pracy Brytyjczycy sie za robote wezma. aniaheasley napisała: > Nie no pewnie, ze obywatele mogliby pojsc do pracy, ale jakos tak sie sklada ze > od kilku dekad jakos im do tej pracy nie po drodze. Ale jak Nawrocki jest Twoi > m prezydentem, to nie mam w zasadzie wiecej pytan. > Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 14.09.25, 21:11 Niyaa, ja też tak to widzę. Wszelkie zasiłki zachować dla ludzi niepełnosprawnych, schorowanych i autentycznie niezdolnych do jakiejkolwiek pracy, życie płata różne figle jakim nie można zapobiec. Reszcie benefits odebrać, może na początek zmniejszyć do tygodniowego minimum wage - top whack, tak żeby dać im a advanced warning of the taste of things to come, I pogonić do pracy, różnorakiej pracy jaka nie wymaga żadnych kwalifikacji, tylko minimum brain cells, nogi i ręce. Dlaczego mamy kultywować domowe pasożyty i importować obce? Nie znam się na polskiej polityce ale z tego co czytałam, Nawrocki też mnie się podoba. Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 14.09.25, 23:22 Tylko te lokalne dzieci musiałyby mieć rodziców, którym się chce, albo którzy mają ambicje czy jakąś wizję świata do przekazania im. Moja najstarsza córka, która chodziła do bardzo lokalnej, bardzo białej szkoły podstawowej jako jedyna nie poszła do standardowej lokalnej szkoły średniej (której nic nie brakuje, ale też nie jest to szkoła z ambicjami - ot, byle skończyć, 9 GCSE zaliczyć i tyle). Ona jako jedyna poszła do grammar school, ale też jako jedyna do takiej szkoły startowała. U średniego szkoła podstawowa była bardziej mieszana (zmienił szkołę między yr3 a yr4), do grammar poszło więcej osób, ale żaden lokalny. Lokalni składają podanie do local comp, do której nasza szkoła była feeder school, bo po co patrzeć gdzieś wyżej, dalej. W starej szkole chodził do klasy z chłopaczkiem, którego mama wrzuca ciągle memy o tym, żeby migrantów wyrzucić, mieszka w domu councilowskim, jak jej mama. W szkołach prywatnych odnoszę wrażenie, że też jest nadreprezentacja dzieci imigrantów (2-3 pokolenie) - nie szukałam statystyk, mówię na podstawie tego, co widzę na ulicach, bo oczywiście rozpoznaje mundurki lokalnych szkół prywatnych, plus drużyny rugby moich dzieci. Więc w kogo inwestować, jak rodzice sami nie podejmują żadnego wysiłku, żeby dzieci nauczyły się coś ponad minimum? (Na egzaminie go szkoły grammar mój syn zapytał, gdzie są biali ludzie - no nie było ich zbyt wielu, a jak byli, to głównie Polacy ;)) okazje, żeby zostać prawnikiem, lekarzem, czy inżynierem naprawdę są. Tylko trzeba chcieć po nie sięgnąć. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 20.09.25, 20:30 niestety nie ma wieklich kampanii reklamowych i wspierających dla lokalnych dzieci (białych zawyczaj) bo one maja 'white privilidge'. Ale dla BAME programy sa wszędzie. na uniwersytetach, w szkołach itd itp illegal.alien napisała: > Tylko te lokalne dzieci musiałyby mieć rodziców, którym się chce, albo którzy m > ają ambicje czy jakąś wizję świata do przekazania im. > Moja najstarsza córka, która chodziła do bardzo lokalnej, bardzo białej szkoły > podstawowej jako jedyna nie poszła do standardowej lokalnej szkoły średniej (kt > órej nic nie brakuje, ale też nie jest to szkoła z ambicjami - ot, byle skończy > ć, 9 GCSE zaliczyć i tyle). Ona jako jedyna poszła do grammar school, ale też j > ako jedyna do takiej szkoły startowała. > > U średniego szkoła podstawowa była bardziej mieszana (zmienił szkołę między yr3 > a yr4), do grammar poszło więcej osób, ale żaden lokalny. Lokalni składają pod > anie do local comp, do której nasza szkoła była feeder school, bo po co patrzeć > gdzieś wyżej, dalej. W starej szkole chodził do klasy z chłopaczkiem, którego > mama wrzuca ciągle memy o tym, żeby migrantów wyrzucić, mieszka w domu councilo > wskim, jak jej mama. > > W szkołach prywatnych odnoszę wrażenie, że też jest nadreprezentacja dzieci imi > grantów (2-3 pokolenie) - nie szukałam statystyk, mówię na podstawie tego, co w > idzę na ulicach, bo oczywiście rozpoznaje mundurki lokalnych szkół prywatnych, > plus drużyny rugby moich dzieci. > > Więc w kogo inwestować, jak rodzice sami nie podejmują żadnego wysiłku, > Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 24.09.25, 09:32 Jako mama dzieci BAME jakoś nie zauważyłam. Ale uwielbiam taki mental, że koniecznie musi być kampania. Bez kampanii biały Brytyjczyk mógłby się nie zorientować, że można dziecko posłać na tutoring i do grammar school, rzeczywiście, biedni ci lokalni ludzie, że im nikt pod nos nie podsuwa. (Moje dzieci są w szkole średniej, do tej pory nie było *zadnego* programu czy kampanii kierowanych tylko do dzieci BAME, bardzo jestem ciekawa, skąd masz te informacje? Jedyny program kierowany do BAME jaki ja znam, to stypendia Stormziego na Cambridge). Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 24.09.25, 17:02 pracuje w sektorze edukacyjnym. Jest tego mnostwo - od stypendiow, programow badawczych, wydarzen, inicjatywy rozne, wsparce dla szkol z duzym procentem BAME. bardzo bardzo duzo. szkolenia dla pracownikow uniwerkow o tym jak trzeba zamknac BAME awarding gap, 'Whietness' (to tytul szkolenia na ktore musielismy isc na ktorym pokazywano nam jacy biali ludzie sa zarozumiali, niedobrzy i jak BAME potrzebuja caly czas wsparcia itd itp), i wiele innych szkolen (w ciagu ostatnich 5 lat az 6 bylo na ten temat). ja jestem rasistka wiec uwazam ze BAME nie potrzebuja zadnego dodatkowego wsparcia, i ze sa na tyle sami rozgarnieci ze dadza sobie rade, ale mam takich bialych i czarnych kolegow i kolezanki ktore za wszelka cene uwazaja ze BAME to takie niedolegi ktorym zawsze ale to zawsze trzeba pomagac bo sami sobie nie dadza rady. a jednak to biale dzieci (chlopcy) sa w tyle - o tym sie juz zaczyna mowic, committees.parliament.uk/committee/203/education-committee/news/156024/forgotten-white-workingclass-pupils-let-down-by-decades-of-neglect-mps-say/ ostatnio bylam w szkole sredniej gdzie na scianie 'jak byk' wisial piekny plakat zatytuowany 'BLACK MATHEMATICIANS'. szukalam plakatu o bialych ( przeciez jest rozwnosc, i inkluzywnsc, nie wiem po co dzielic tak ludzi). Mozna bylo zrobic plakat 'Mathematicians' i wkleic zdjecia i bialych, i czarnych i brazowych zeby pokazac. albo jak sa juz 'Black Mathematicians' to zrobic obok 'white mathematicians'. w TV reklamy z BAME az czlowiek mysli ze Uk to Afryka - tak, badania pokazuja ze reprezentatywnosc czarnych w reklamach jest 30%, podczas gdy jest ich kilka % w populacji. takze wsparcie dla BAME na roznych szczeblach edukacji i narracji w mediach jest ogromna. wiec BAME maja naprawde bardzo duzo wsparcia illegal.alien napisała: > Jako mama dzieci BAME jakoś nie zauważyłam. > > Ale uwielbiam taki mental, że koniecznie musi być kampania. Bez kampanii biały > Brytyjczyk mógłby się nie zorientować, że można dziecko posłać na tutoring i do > grammar school, rzeczywiście, biedni ci lokalni ludzie, że im nikt pod nos nie > podsuwa. > > (Moje dzieci są w szkole średniej, do tej pory nie było *zadnego* programu czy > kampanii kierowanych tylko do dzieci BAME, bardzo jestem ciekawa, skąd masz te > informacje? Jedyny program kierowany do BAME jaki ja znam, to stypendia Stormzi > ego na Cambridge). > Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 25.09.25, 14:18 Ruda, piszesz, że jesteś rasistka i pracujesz a sektorze edukacyjnym????? Czy dzielisz się swoimi poglądami z kolegami ?? Wątpię Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 28.09.25, 21:22 Tak, dzielę się. Zawsze srzeciwiam sie (oficjalnie) jakimkolwiek inicjatywom mającym na celu robieni z czarnych ofiar. Ja uważam że nie potrzebuja pomocy innej niż biali czy Chińczycy. Ja taki rasizm własnie reprezentuje. ilonka45 napisała: > Ruda, piszesz, że jesteś rasistka i pracujesz a sektorze edukacyjnym????? Czy > dzielisz się swoimi poglądami z kolegami ?? Wątpię Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 29.09.25, 11:37 Czyli wyrównaliśmy już szanse po latach dyskryminacji? Alleluja! Fajnie, że żyjemy w takiej utopii. Szkoda, że statystyki jeszcze się o tym nie dowiedziały i są, jakie są. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 30.09.25, 15:45 szans sie nie wyrownuje poprzez wykluczanie jednej grupy bo ma bialy kolor skory. szanse wszyscy maja takie same przeciez, sama napisalas wczesniej o bialych anglikach ze im sie poprostu nie chce edukacja dzieci zajmowac, ale jakby sie cos takiego o czarnych napisalo to bylby rasizm. ale ty chcialas zeby czarni ktorzy tutaj przybili masowo w latach 50-tych i 60-tych tak od razu mieli takie same outcomes (bo szanse czarny biedny ma takie same jak bialy biedny a tak naprawde teraz statystytki pokazuje ze bialy biedny ma gorsze szanse niz czarny biedny) zanim sie zadomowia, naucza kultury, jezyka, itd to czasami kilka pokolen jest. wrzuc jakies statystyki, pewnie masz lepsze niz ja. illegal.alien napisała: > Czyli wyrównaliśmy już szanse po latach dyskryminacji? Alleluja! Fajnie, że żyj > emy w takiej utopii. > Szkoda, że statystyki jeszcze się o tym nie dowiedziały i są, jakie są. > Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 30.09.25, 16:12 Ummmm, nie do końca rozumiem twój komentarz. Nikt nie wyklucza osób białych - są płaszczyzny i dziedziny w których osoby czarne były wykluczane latami - po prostu nie były do pewnych rzeczy dopuszczane. Teraz się te szanse wyrównuje. Języka wiele z tych osób się uczyć nie musiało, ponieważ pochodzili z byłych kolonii - podobnie z edukacja. Dużo z tych osób miało/ma na przykład A-levels. Poczytaj sobie o tym, jak wyglądają Twoje szanse na rynku pracy jak w CV wpiszesz John Smith, a jak jak wpiszesz Feyisayo Abdullahi - przy tym samym wykształceniu i doświadczeniu. (Ciekawe, czemu tyle osób odradzało mi nadawanie dzieciom tradycyjnych imion z kraju mojego partnera, skoro szanse są równe? Hmmm…) Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 03.10.25, 20:49 mozna wyrownywac szanse bez wykluczania ludzi ze wzgledu na kolor skory. Niestety imiona sugeruja skad ta osoba kulturowo i etnicznie pochodzi, a ludzie jak maja wybor to wola ludzi z podobnych kultur, latwiej sie pracuje. Czarni tez wola swoich, Hindusi tez. tylko biali wprowadzili rowne szanse i positive discrimination. illegal.alien napisała: > Ummmm, nie do końca rozumiem twój komentarz. > > Nikt nie wyklucza osób białych - są płaszczyzny i dziedziny w których osoby cza > rne były wykluczane latami - po prostu nie były do pewnych rzeczy dopuszczane. > Teraz się te szanse wyrównuje. > > Języka wiele z tych osób się uczyć nie musiało, ponieważ pochodzili z byłych ko > lonii - podobnie z edukacja. Dużo z tych osób miało/ma na przykład A-levels. > > Poczytaj sobie o tym, jak wyglądają Twoje szanse na rynku pracy jak w CV wpisze > sz John Smith, a jak jak wpiszesz Feyisayo Abdullahi - przy tym samym wykształc > eniu i doświadczeniu. (Ciekawe, czemu tyle osób odradzało mi nadawanie dzieciom > tradycyjnych imion z kraju mojego partnera, skoro szanse są równe? Hmmm…) > Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 04.10.25, 07:40 Ta ruda, czy ty czytasz co piszesz? ‘Zróbmy program wyrównujący szanse grup dyskryminowanych, ale bez wykluczania grup, które dyskryminowane nie są’. ‘Wszyscy mają równe szanse, programy nie są potrzebne, ale to naturalne, że imię sugerujące przynależność etniczną będzie powodowało gorsze szanse na rynku pracy’ - żelazna logika, nie ma co. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 09.10.25, 11:09 taka historia w pracy ostatnio - Pani profesor zyczy sobie zeby student mial czarnego promotora, czarnego. i juz. Rasizm, totalny rasizm. to ze ktos moza sobie takie zyczenie w pracy wyrazic cos mowi. oficjalnie, w emailu czarno na bialym. mam to, i zaniose do HR. tylko ze co mi powiedza - ze to OK, wyrownujemy szanse ;-) recipe for disaster. jesli nie potrafisz sobie wyobrazic wyrownywania szans bez wykluczania grup, to nie wiem wlasciwie co ci napisac. illegal.alien napisała: > Ta ruda, czy ty czytasz co piszesz? ‘Zróbmy program wyrównujący szanse grup dys > kryminowanych, ale bez wykluczania grup, które dyskryminowane nie są’. > ‘Wszyscy mają równe szanse, programy nie są potrzebne, ale to naturalne, że imi > ę sugerujące przynależność etniczną będzie powodowało gorsze szanse na rynku pr > acy’ - żelazna logika, nie ma co. > Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 09.10.25, 11:55 A to juz jest dla mnie bardzo glupie, ja jako student zyczylabym sobie promotora, ktory bylby profesjonalnie najlepszy - czarny, bialy czy zielony. To samo powinno byc moim zdaniem przy rekrutacji w jakiejkolwiek pracy - zatrudniany najlepsza osobe odpowiednia do tej roli. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 09.10.25, 14:09 to nie jest glupie, to jest jawny i akceptowany rasizm. i wlasnie ze wzgledu na ta prosbe przydziele studentowi bialego europejskiego meskiego i bardzo doswiadczonego promotora ;-)))) glasscraft napisała: > A to juz jest dla mnie bardzo glupie, ja jako student zyczylabym sobie promotor > a, ktory bylby profesjonalnie najlepszy - czarny, bialy czy zielony. To samo po > winno byc moim zdaniem przy rekrutacji w jakiejkolwiek pracy - zatrudniany najl > epsza osobe odpowiednia do tej roli. > Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 09.10.25, 14:14 Doswiadczonego promotora powinnas przydzielic, bo jest doswiadczony. Nie dlatego, zeby pani proferson pokazac srodkowy palec. I tak jak dla niej nie powinno miec zadnego znaczenia (ani nawet w jakikowiek sposob zostac zasugerowane, ze to ma znaczenie) o jakim kolorze skory i o jakiej "konfiguracji" miedzy nogami promotor zostanie przydzielony, tak samo nie powinno miec dla ciebie. Inaczej obydwie jestescie siebie warte. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 09.10.25, 14:18 akurat tak sie skalda, ze ten bialy meski doswiadczony europejski promotor jest najlepszym dopasowaniem dla tego studenta, takze akurat upieke dwie pieczenie na jednym ogniu. glasscraft napisała: > Doswiadczonego promotora powinnas przydzielic, bo jest doswiadczony. Nie dlateg > o, zeby pani proferson pokazac srodkowy palec. I tak jak dla niej nie powinno m > iec zadnego znaczenia (ani nawet w jakikowiek sposob zostac zasugerowane, ze to > ma znaczenie) o jakim kolorze skory i o jakiej "konfiguracji" miedzy nogami pr > omotor zostanie przydzielony, tak samo nie powinno miec dla ciebie. Inaczej oby > dwie jestescie siebie warte. > Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 09.10.25, 14:55 No i o to chodzi, zeby byl najlepszy dla danego studenta. Kolor skory, rozmiar buta i model samochodu nie powinien miec z tym nic wpolnego. Do pewnego stopnia rozumiem te dwie pieczenie, bo mnie takie glupie sugestie wkurzaja niemozebnie (ma byc czarna trans kobiete z rudymi wlosami, metalowa noga i tatuazem na zadku), ale sama ciutku robisz to samo co ona. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 10.10.25, 20:58 tak, w tym momencie rzeczywiscie zamieniam sie w ta pania profesor. ale bardzo mnie wkurzyla ta prosba - najpierw odpisalam jej ze to rasizm i dyskryminacja i ze ja absolutnie nie bede szukac promotora czarnego, tylko takiego ktory ma wiedze i doswiadczenie w danym temacie (temat jest o czarnych studentach i pani profesor stwierdzila ze najlepszy bedzie czarny bo nie bedzie biased, co oczywiscie juz samo w sobie jest rasistowskim stwierdzeniem bo ona uwaza ze jak czarny to bedzie sie na pewno zgadzal z tym co ta studentka pisze). ale nie wazne, to co wkurzylo mnie jeszcze gorzej to jej email zwrotny w ktorym pisze ze ona jest bardzo 'upset' ze jak tak napisalam o tym rasizmie i dyskryminacji. i to mnie wkurzylo jeszcze bardziej. i w tym momencie wlasnie sobie pomyslalam - czy jest jakis bialy doswiadczony ktory ma jeszcze luke w grafiku, i znalazl sie. glasscraft napisała: ale sama ciutku robisz to samo co ona. > Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 13.10.25, 13:32 “ona jest bardzo 'upset' ze jak tak napisalam o tym rasizmie i dyskryminacji. i to mnie wkurzylo jeszcze bardziej. i w tym momencie wlasnie sobie pomyslalam - czy jest jakis bialy doswiadczony ktory ma jeszcze luke w grafiku, i znalazl sie.” Nieco placzesz sie i sama sobie zaprzeczasz. Najpierw ma byc ten najlepszy, a zaraz potem sie cieszysz, ze znalazłaś “bialego” Nie rozumiem tez, dlaczego sie wkurzasz jak Ci ktos wytyka jawny rasizm, który przejawiasz w każdym prawie poście a niekiedy nawet sie tym chwalisz….. Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 13.10.25, 18:11 Tak, jak wiadomo największe doświadczenie w temacie czarnych studentów mają biali ludzie 😂 Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 13.10.25, 19:34 Najlepsze doswiadczenie w temacie studentow maja doswiadczeni promotorzy. Kolor studenta i promotora oraz to, w jakich kolorowych konfiguracjach praca bedzie pisana nie powinny miec najmniejszego znaczenia. Uwazasz, ze ma i bialy promotor nie zrobi tak samo dobrej roboty z czarnym studentem? Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 14.10.25, 10:31 Mysle, ze trzeba byc bardzo naiwnym, zeby wierzyc, ze studenci o roznych kolorach skory i roznym pochodzeniu etnicznym maja takie same doswiadczenia na uczelniach. Popatrz chociazby na ten watek. Przychodzi student to tej rudej i mowi, ze chcialby napisac prace o tym, jak postrzeganie etnicznego pochodzenia imienia i nazwiska kandydata wplywa na jego szanse na rynku pracy. Na co slyszy 'a o czym tu pisac? Przeciez to normalne, ze zatrudnia sie ludzi podobnych sobie kulturowo'. Nie, nie zyjemy w czasach, w ktorych plec, religia i kolor skory nie maja znaczenia. (doszlysmy juz chyba do tego, ze rozumiemy dlaczego o prawach kobiet powinny decydowac osoby, ktore odrozniaja owulacje od elewacji, wiec gleboko wierze, ze kiedys dozyje czasow, w ktorych nie trzeba bedzie ludziom tlumaczyc, czemu osoby biale czesto umniejszaja doswiadczeniom osob Czarnych). Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 14.10.25, 13:02 Illegal, zgadzam się z większością Twoich wpisów. Z małą poprawką, nie tylko osoby białe umniejszają zasługi osób czarnych, często jest na odwrót, szczególnie w większości local councils. Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 14.10.25, 13:41 Ja nie mówię o zasługach. Ja mowie o doświadczeniach typu ‘nie dostałem pracy, bo mam imię i nazwisko sugerujące, że nie jestem biały’ na co biała osoba mówi ‘oj, już nie przesadzaj, mamy 21. wiek, to nie ma znaczenia, to na pewno nie dlatego’ - kiedy eksperymenty społeczne mówią, że jest dokładnie tak, jak mówi Czarna osoba. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 14.10.25, 17:03 Biali tez nie dostaja pracy jesli maja nazwisko brzmiace inaczej niz natives. teraz sie juz imiona z CV usuwa, a takze nazwy szkol jakie kandydaci ukonczyli. zostawia sie oceny i kierunki/przedmioty/umiejetnosci. ale tak, jak mam dwohc takich samych kandydatow - majaych to samo wyksztalcenie itd, to najpawdopodobniej wybierze sie tego ktory jest blizej kulturowo/osobowosciowo. dlatego w niektorych bardziej rozgarnietych miescach robi sie loterie jesli nie mozna zdecydowac kogo wybrac. illegal.alien napisała: > Ja nie mówię o zasługach. Ja mowie o doświadczeniach typu ‘nie dostałem pracy, > bo mam imię i nazwisko sugerujące, że nie jestem biały’ na co biała osoba mówi > ‘oj, już nie przesadzaj, mamy 21. wiek, to nie ma znaczenia, to na pewno nie dl > atego’ - kiedy eksperymenty społeczne mówią, że jest dokładnie tak, jak mówi Cz > arna osoba. > Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 14.10.25, 13:16 Wybacz, ale teraz chyba o czyms zupelnie innym piszesz. Po pierwsze ruda chyba raczej nie decyduje o czym student pisze prace. Po drugie - twoj wpis, na ktory odpowiadalam sugerowal, ze promotor czarnego studenta powinnien nie powinien byc bialy, bo nie bedzie mial doswiadczenia w temacie czarnych studentow. Promotora powinno interestowac wylacznie to co jest/powinno byc w pracy studenta i jak studenta wspierac, zeby ta praca byla najlepsza, jaka moze byc, ditto ze strony studenta. Nie moge komentowac na temat doswiadczen osob o roznych kolorach skory na roznych uczelniach. Moje podyplomowe w UK byly online/raz na modul dzien w sali wykladowej, dostalismy promotora z przydzialu, moja grupa byla mieszana etnicznie (same kobiety). Promotor by swietny; o ile nie mialam bliskiego kontaktu z grupa (od czasu do czasu wymienialysmy maile pt "o rany, jak to ugryzc" to zadna z dziewczyn w mojej grupie nigdy nie komentowala go inaczej niz - swietny). Dla kontrastu - na podyplomowych, ktore chcialam zrobic zupelnie bez zadnej zawodowej potrzeby, promotor zostal mi przedstawiony przez Open Uni w mailu jako J. Smith (bez tytulu naukowego czy chociazby imienia, wiec nie wiedzialam nawet czy J Smith byl Jane czy Jake). Jak przedstawilam sie w mailu (zgodnie z sugestia OU) zaczynajacym sie od hello/good morning (moze powinnam byla wygooglowac J Smith, ale tak nie zrobilam) jako nowa studentka, w odpowiedzi Dr Jake Smith poinformowal mnie, ze na przyszlosc mam sie do niego zwracac per Dr Smith, po czym przypieprzal sie do kazdego napisanego przeze mnie w pracy zdania. Jakiego koloru byl nie wiem i zupelnie mnie to nie interesowalo/interesuje, podziekowalam za wspolprace i studia i podalam OU powod dlaczego z nich rezygnuje. Moje doswiadczenie bylo do de i raczej nie sadze, ze to kolor byl odpowiedzialny. Chociaz kto wie - moze pan byl czarny i nie lubil bialych Polek z tubylczym nazwiskiem. Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 14.10.25, 13:53 Drzewko mi sie juz dawno rozjechalo, wiec czytam wpisy w konfiguracji 'od najnowszego' - ta ruda pisala, ze: 'tak, w tym momencie rzeczywiscie zamieniam sie w ta pania profesor. ale bardzo mnie wkurzyla ta prosba - najpierw odpisalam jej ze to rasizm i dyskryminacja i ze ja absolutnie nie bede szukac promotora czarnego, tylko takiego ktory ma wiedze i doswiadczenie w danym temacie (temat jest o czarnych studentach i pani profesor stwierdzila ze najlepszy bedzie czarny bo nie bedzie biased, co oczywiscie juz samo w sobie jest rasistowskim stwierdzeniem bo ona uwaza ze jak czarny to bedzie sie na pewno zgadzal z tym co ta studentka pisze).' dlatego imho prosba o czarnego promotora nie jest bezzasadna. Bo nie chodzi o to, ze student piszacy prace jest Czarny, tylko o to, ze tematem pracy sa Czarni studenci. Nie dziwie sie, ze ta konkretna studentka chce Czarnego promotora, skoro biali ludzie pracujacy na tej uczelni prezentuja/toleruja poglady tej rudej. Chcialabys pisac prace na temat bycia kobieta pod okiem mizogina? Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 14.10.25, 14:45 illegal.alien napisała: > Chcialabys pisac prace na temat bycia kobieta pod okiem mizogina? 10 lat temu - hell no! Teraz - na 100%, zatrulabym mu tak zycie, ze by sam zostal kobieta! Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 14.10.25, 14:53 Ale to chyba nie student/ka chcial czarnego promotora, tylko profesor chciala zeby promotor byl czarny. OK, moze z powodu tematu pracy, moze dlatego ze... "dlatego". Przypuszczam, ze gdyby powiedziala "Pani Ruda, student Kowalski pisze na temat XYZ i Dr Bzibzinski bylby najlepszy do tego (bo nie tylko jako ma wiedze jako naukowiec, ktory siedzi w temacie ale rowniez doswiadczenie jako czlowiek), to wyszloby na to samo w sensie - bylby to najlepszy promotor, a nie wybrany tylko z powodu koloru skory. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 14.10.25, 16:58 plec, kolor skory i religia zawsze mialy i zawsze beda miec znaczenie (dla formowania tozsamosci i przynaleznosci, in-group/out-group, wspolne zasady, wartosci i doswiadczenia). ja tez mam nadzieje ze dozyje czasow kiedy czarni nie beda umniejszac doswiadczeniom bialym, kiedy skoncza sie prelekcje na temat 'whiteness' i kiedy czarni wreszscie przestana sie stawiac w roli ofiary. wysililam sie i przeczytalam prace studentki - jest tak biased ze az oczy bola. mysle ze nawet czarny promotor nie pomoze. illegal.alien napisała: > Nie, nie zyjemy w czasach, w ktorych plec, religia i kolor skory nie maja znacz > enia. > > (doszlysmy juz chyba do tego, ze rozumiemy dlaczego o prawach kobiet powinny de > cydowac osoby, ktore odrozniaja owulacje od elewacji, wiec gleboko wierze, ze k > iedys dozyje czasow, w ktorych nie trzeba bedzie ludziom tlumaczyc, czemu osoby > biale czesto umniejszaja doswiadczeniom osob Czarnych). > Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 14.10.25, 13:06 Dokladnie. Mam taka historyjke. Kibicujemy i wspieramy jako rodzina od lat bliskiego kolege mojej corki. Jest nie tylko czarny, ale dodatkowo od najmlodszych lat lat byl in and out of foster care. Zdolny jak cholera. Szkola to dostrzegla, chodzil do jednej z lepszych w naszej okolicy grammar. Mial contextual offer, ale to ze wzgledu na care history, nie na kolor skory. Najlepsze uniwersytety staly dla niego otworem, tym bardziej ze nawet bez nizszej oferty moglby do nich startowac, a ta nizsza to tylko sprawila ze sie mniej stresowal na egzaminach i zdal je jeszcze lepiej niz sie wszyscy, lacznie z nim, spodziewali. No niewazne. Serce mi sie krajalo jak u nas przy kuchennym stole robilismy narady, jaki uni bylby dla niego najlepszy, biorac pod uwage kolor skory. Zrezygnowal na tej wylacznie podstawie z kilku naprawde dobrych uni, ktore sa w pierwszej dziesiatce przedmiotow ktore chcial studiowac, bo realistycznie podchodzi chlopak do swoich szans zyciowych, jako ktos kto wyglada bardzo charakterystycznie dla swojej grupy etnicznej, co niestety przez cale zycie stawialo go na gorszej pozycji od grupy rowiesniczej, wiec jak doszlo do wyboru uni to mial chlopak 17 letnie doswiadczenie. Teraz jest na 3 roku szkockiego uni, tego najmniej posh ze szkockich uni, i jest happy enough, ale gdyby byl bialy, to studiowalby gdzie indziej. Taka prawda o dyskryminacji, i jak sami czarni uzalezniaja swoje wybory zyciowe od przewidywania bycia dyskryminowanym. Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 14.10.25, 13:45 No więc ja również podobne myśli mam z tylu głowy - oczywiście moje dzieci są mocno privileged, ale też jak się zastanawiamy co dalej z ich edukacja, to kolor skóry jest czynnikiem - u chłopców chyba bardziej niż u naszej córki, chociaż jeżeli ona zdecyduje się na Cambridge, to pewnie będzie chciała być w Jesus College ze względu na Sonitę Alleyne. (Ale raczej na Cambridge nie pójdzie, głównie dlatego, że będzie chciała kontynuować grę w rugby, a na innych uczelniach będzie miała na to lepsze szanse, przy porównywalnej edukacji na kierunku, który chce studiować). Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 14.10.25, 17:01 a przyszlo wam do glowy ze moze chlopak chcialby czuc sie czescia grupy a to jest mozliwe tylko i wylacznie wtedy gyd wokol nas sa podobni do nas? i tyle. mozna to nazwac dyskryminacja, ale nic nie zmieni tego ze jednak chcemy miec wokol siebie ludzi ktorzy wygladaja jak my. poprostu. aniaheasley napisała: Taka prawda o dyskryminacji, i jak sami czarni uzalezniaja swoje wybory zy > ciowe od przewidywania bycia dyskryminowanym. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 14.10.25, 18:15 Oj Aniu, coś się nie zgadza w tej opowieści. Jeśli ten młody człowiek był tak bardzo zdolny to bez żadnych ekstra punktów za foster care etc dostałby się na najlepsze uczelnie. Dodatkowo, przy dzisiejszym diversity drive uczelnie odrzuca podania białych młodzieńcow z prywatnych szkół ale przyjmą mądrego chłopaka o czarnej skórze. Wygląda mi na to, że ten młody człowiek utknął w jakimś self imposed inferiority complex i sam sobie wybrał łatwiejsze opcje. Musi się z tego wygrzebać aby znaleść dla siebie pozycję na rynku pracy i wykazać w pełni swoje uzdolnienia i ambicje. Nie wierzę, że w obecnym świeci kolor skóry zamknie przed nim drzwi. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 14.10.25, 20:46 Steph, ale co Ci sie przepraszam, nie zgadza, bo ja sobie tej historii nie wymyslilam, tylko bylam jej swiadkiem. Ty moja droga, ze swojego upartego wyboru, zyjesz w bance mydlanej, wiec nie dziwie sie ze nie zrozumialas. Tu nie chodzi o to czy by sie dostal czy nie dostal, bo tak, dostalby sie. Zrezygnowal z tych typowo bialych uczelni, bo nie chcial byc jednym z dziesieciu czy dwudziestu czarnoskorych studentow na kilka tysiecy studentow, bo to nie byloby fajne dla niego. Nie masz pojecia o tym mlodym czlowieku, wiec nie teoryzuj, nie gdybaj, bo bladzisz po omacku. Tu nie chodzi o zamkniecie drzwi na rynku pracy, tylko o to jak by mus sie zylo przez 3 czy 4 lata studiow w swoim kolorze skory. Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 14.10.25, 20:57 Aniu, a on sie nie boi, ze jak skonczy uczelnie i zacznie pracowac, to bedzie - o moj bosze - musial sie z bialymi ludzmi mieszac, moze nawet beda w pracy w wiekszosci? Bedzie w stanie pracowac i zyc, czy zamknie sie w domu, zeby go cibiali nie pogryzli? I wy siedzacy z nim przy stole, zamiast upewniac go ze jego miejsce jest w najlepszej uczelni, ktora zaoferowala mu miejsce, pokazaliscie mu, ze bezpieczniej i latwiej nie mieszac sie z innymi. Czy to nie ty zwykle piszesz o intergracji? Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 14.10.25, 21:13 Ja pisze o realiach zycia i bycia czarnym zdolnym mlodym czlowiekiem, i o jego smutnym ale realistycznym podejsciu do tego co to dla niego oznacza. W Londynie i w okolicach ten problem nie istnial, i nie doswiadczal tego, ale na wielu bardzo bialych uczelniach jak najbardziej moglby nie czuc sie komfortowo. I o tym pisalam, ze bardzo przykro bylo z nim o tych wyborach rozmawiac. Moje dzieci sie naogladaly jak na takich uczelniach czuja sie czarni studenci, i patrzylismy na to realistycznie, nie idealistycznie. Trudno mowic o integracji kogos kto sie tutaj urodzil, i cale dotychczasowe zycie spedzil w poludniowym Londynie, ale z drugiej strony ma na tyle swiadomosc i wglad w realia, ze bral je pod uwage. Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 14.10.25, 22:08 Obawiam sie, ze w doroslym zyciu jest wiele momentow, kiedy bedziemy sie czuc niekoniecznie komfortowo. Nauczenie sie, ze tak bywa I jak z tym zyc to zdrowa lekcja. Chowanie sie przed nia tylko ja opoznia. A robienie z uniwersytetow jakichs enklaw z nieprxyjaznie nastawionymi bialymi tubylcami, zwlaszcza w przypadku kogos z Londynu a nie z Lagos, to naprawde cos kuriozalnego. Jak ten utalentowany mlody czlowiek dostanie oferte pracy zycia, gdzie jego komfort bedzie narazony na wiekszosc bialych pracownikow, to bedziesz doradzac, zeby bral byka za rogi, czy poszedl podloge zamiatac w zakladzie fryzjerskim specjalizujacym sie w afro? Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 14.10.25, 22:49 Dobra, mozesz sie wymadrzac ile wlezie, okraszajac swoj ciety dowcip szczypta nonszalanckiego rasizmu, ale to nie zmieni widocznego jak na dloni faktu, ze po prostu nie wiesz o czym piszesz. Mozemy udawac ze problem nie istnieje, ale istnieje. On akurat o prace nie musi sie martwic, i w ogole nie o tym pisalam. Pisalam o tym, ze niestety, osoby czarnoskore w UK w wyborze uniwersytetu kieruja sie, miedzy innymi, ale w niemalym stopniu, tym jak bardzo bialy jest dany uniwersytet. York, Exeter, Edinburgh, czy Durham, na przyklad, sa snieznobiale. Moje dzieci w wyborze uni mialy taki komfort, ze nie musialy w ogole sie tym przejmowac. Najbardziej diverse sa uniwersytety w Londynie, LSE, UCL, Imperial, i inne. Ale poza Londynem to wyglada nieciekawie dla osob niebialych. W druga strone to nie dziala. Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 14.10.25, 23:00 Prosze nie krepuj sie - dodaj do rasizmu faszyzm I nazizm moze na okrase far right, inaczej nie umiesz jak dyskusja nie idzie w twoim kierunku. Powodzenia dla chlopaka, mam nadzieje ze spotka madrzejszych od ciebie doradcow. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 15.10.25, 00:14 Nie, faszyzm i nazizm (??) nie ma z tym nic wspolnego. Ten zaklad fryzjerski z afro mnie zszokowal, ale wiem, ze nie zrozumiesz dlaczegoz to. Chlopak ma sie dobrze, doradcow i wsparcie mial w naszej rodzinie super, podbnie wsrod rodzicow innych kolegow ze szkoly. Dyskusja nie idzie w moim kierunku?? Ano nie idzie, bo moja wspoldyskutantka nie ma pojecia o czym probuje dyskutowac. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 15.10.25, 16:01 co masz na mysli piszac ze 'w druga strone to nie dziala'? aniaheasley napisała: Najbardziej diverse sa uniwersytety w Londynie, LSE, UCL, Imperial, i in > ne. Ale poza Londynem to wyglada nieciekawie dla osob niebialych. W druga stron > e to nie dziala. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 16.10.25, 13:39 Ania, z jednej strony ktoś kto się tutaj urodził i wychował ma trochę inne podejście niż Czarny emigrant. Myślę, że ( znam parę osób z foster care) środowisko w jakim się wychował, nie dało mu tej pewności siebie i wiary we własne zdolności Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 17.10.25, 14:06 Napisałam, że się urodził, najwidoczniej rodzina zastępcza nie dała mu wiary we własne umiejętności Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 17.10.25, 18:52 Ale tu nie chodzi o wire w umiejetnosci tylko o obawy o zycie towarzyskie ogolnie mowiac. Ani on ani nikt inny nie kwestionowal jego umiejetnosci akademickich plus talentu artystycznego, hence szkola grammar I super A levels. Natomiast wiedzial jednoczesnie ze koloru skory nie przeskoczy, I no matter co media pisza to pewne uniwersytety po prostu zdecydowal ze nie dla niego. O nie dlatego ze by nie dal rady. Juz nie wiem jak jeszcze moglabym wytlumaczyc to samo ale inaczej. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 19.10.25, 11:50 'Przeskoczyc' mozna wszystko tylko trzeba wiedziec czy chce sie zaplacic za to jakas tam cene. W bialym kraju normalne jest ze w wiekszosci miejsc sa biali i wola bialych. Ania, ze tak zapytam, twoje dzieci maja czarnych czy bialych partnerow i bliskich przyjaciol? Bo pisals ze tak bardzo im brakuje 'diversity' na tych bialych uniwersytetach. Czarni i brazowi uciekaja ze swoich czarnych i brazowych krajow bo nie chca mieszkac w czarnych i brazowych krajach z czarnymi i brazowymi ludzmi i chca mieszkac wsrod bialych ludzi. Naturalne jest ze biali w swoich bialych krajach tez chca mieszkac wsrod bialych. Jesli ten twoj 'podopieczny' jest swiadomy tego ze na bialych uniwerkach mialby tylko kilku czarnych znajomych i woli jednak uniwersytety gdzie czarnych jest o wiele wiecej, to wyglada na przemyslana i swiadoma decyzje. aniaheasley napisała: > Ale tu nie chodzi o wire w umiejetnosci tylko o obawy o zycie towarzyskie ogoln > ie mowiac. Ani on ani nikt inny nie kwestionowal jego umiejetnosci akademickich > plus talentu artystycznego, hence szkola grammar I super A levels. Natomiast w > iedzial jednoczesnie ze koloru skory nie przeskoczy, I no matter co media pisza > to pewne uniwersytety po prostu zdecydowal ze nie dla niego. O nie dlatego ze > by nie dal rady. Juz nie wiem jak jeszcze moglabym wytlumaczyc to samo ale inac > zej. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 19.10.25, 19:32 Jak najbardziej maja czarnych przyjaciol, i to bardzo bliskich. Ze szkol londynskich. Najmlodsza ma chyba wiecej czarnych i brazowych przyjaciol niz bialych. Nigeria, Jamajka, Egipt, Jordan, Iraq, Indie, i mnostwo innych krajow. Teraz na wybitnie bialym uni nie ma nie-bialych przyjaciol, bo tam ich po prostu nie ma. Bylam u niej 4 dni niedawno i nie zauwazylam zadnego na ulicach. I tak, bardzo im brakuje i brakowalo diversity. Moj podopieczny po prostu nie chcial sie narazac na ogromna zmiane w porownaniu z tym jak byl traktowany (czytaj normalnie) do tej pory. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 20.10.25, 18:43 szkoda ze sie jednak nie zdecydowal na bialy uniwersytet w bialym kraju. Jednak mieszka w UK, w Europie. Dziwne oczekiwania maja czarni w UK (i w innych bialych krajach zazwyczaj), ze nagle wszystko wszedzie bedzie czarne i brazowe. zeby oni sie lepiej poczuli. Uwazasz ze bylby inaczej traktowany - konkretnie jak? ze mialby tylko kilku kolegow/kolezanki? w sumie to nie glupi pomysl - niech przeczeka jeszcze te 10-15 lat i w UK bedzie blisko polowa czarnych/brazowych, wtedy sie bardziej komfortowo bedzie czul. uwielbienie czarnych i brazowych w UK jest zadziwiajace, jakby jakimis bogami byli. a co konkretnie twoim corkom brakuje jesli chodzi o diversity? bo przeciez wypisujesz ze kolor skory nie ma znaczenia wiec dlaczego chca tych czarnych i brazowych wokol siebie widziec? to taki enterteinment czy co? aniaheasley napisała: > Jak najbardziej maja czarnych przyjaciol, i to bardzo bliskich. Ze szkol londyn > skich. Najmlodsza ma chyba wiecej czarnych i brazowych przyjaciol niz bialych. > Nigeria, Jamajka, Egipt, Jordan, Iraq, Indie, i mnostwo innych krajow. Teraz na > wybitnie bialym uni nie ma nie-bialych przyjaciol, bo tam ich po prostu nie ma > . Bylam u niej 4 dni niedawno i nie zauwazylam zadnego na ulicach. I tak, bardz > o im brakuje i brakowalo diversity. Moj podopieczny po prostu nie chcial sie na > razac na ogromna zmiane w porownaniu z tym jak byl traktowany (czytaj normalnie > ) do tej pory. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 20.10.25, 22:54 W sumie nie wiem gdzie mieszkasz bo mylisz mi sie z inna osoba, piszecie podobnie, ale ktos kto sie wychowal w Londynie w ciagu ostatnich 25 lat I nagle wszyscy dookola biali, to moze sie poczuc jakby im brakowalo normalnosci, czytaj roznorodnosci. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 20.10.25, 10:09 Mnie nie musisz “ wytłumaczyć” rozumiem jego sytuację lepiej niż ty, bo byłam w takiej samej. Nie rozumiem, dlaczego zakładasz, że ktoś kto ma zdanie inne od Twojego potrzebuje Twojego wytłumaczenia. Kolor skóry to jedna sprawa a środowisko i wsparcie rodziny to coś czego Ty nie zrozumiesz Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 20.10.25, 10:37 Ilonka, bylas kiedys czarna?? No tu mnie zaskoczylas. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 20.10.25, 13:51 Idiotyczne pytanie, napisałam, że byłam w takiej samej sytuacji. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 20.10.25, 14:29 No wlasnie dlatego zapytalam czy bylas czarna bo tylko wtedy moglabys naposac ze bylas w takiej samej sytuacji. Jak ten chlopak. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 22.10.25, 17:54 Nie, nie tylko. Nie raz byłam potraktowana inaczej ze względu na moje pochodzenie. Ty też nie jesteś czarna, o ile pamiętam, więc nie rób z siebie wyroczni w sprawach dotyczących czarnych osob. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 23.10.25, 00:36 Napisalas, ze mialas takie samo doswiadczenie, ale takiego samego nie moglas miec, bo nie jestes czarna. Jestes natomiast osoba, ktora na kazdy temat, w kazdej sprawie ma osobiste doswiadczenie. Pietnastu zyc by nie starczylo zeby pomiescic to wszystko co Ty rzekomo znasz z pierwszej reki. Teraz wytrzasnelas z rekawa typowe deus ex machina kolege przyjaciela czarnego tutaj urodzonego, i mnostwo obserwacji w roznych korporacjach. Tak jak mowie, pietnascie zyc Ilonki. Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 23.10.25, 11:19 Ania wyciaga z rekawa czarnego studenta - dobrze, ilonka wyciaga z rekawa czarnego kolege - zle. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 23.10.25, 12:00 Ania chce się pokazać jako osoba super światła, tolerancyjna, otwarta na cały świat, bez uprzedzeń jakichkolwiek, a hugger to all. Piękna teoria ale życie nie zawsze do niej pasuje. Przypuśćmy, że córka przyprowadza do domu gościa z Pakistanu, Gazy, Afganistanu, religijny młody czlowiek z kilkoma żonami w zanadrzu, w pięknych sandałach i chuście omotanej na głowie i dziecię oznajmia, że są zakochani i zaręczeni. I teraz zagwozdka dla rodziców. Szczęście latorośli, super ważne ale weselisko w lokalnym centrum religijnym na 800 osob i wizja wnuczek w burkach może mniej fascynujące? Plus oczywiście mnóstwo codziennych niemilych mankamentów on top. Orzekłaś gdzieś tam, ze ja żyje w bańce mydlanej - miłe środowisko pasuje mnie idealnie. Ale Twoja bańka może równie dobrze prysnąć w zetknięciu z rzeczywistoscia - nota bene nie życzę Ci tego.. Tolerancja to piękne pojecie, na którego podstawie nie zrobiłabym krzywdy żadnej osobie nawet bardzo różnej ode mnie pod każdym względem, bo dla mnie love and let live to trochę lepsze motto. No i trochę realizmu nie zawadzi. Kiedy byłam młoda poznałam fajnego studenta z NRD, który chwali się, że jego ojciec nie brał udziału w wojnie bo nie chciał i nawet miał zdjęcia taty na plazy, rzekomo w 1942 roku. Dla mnie wtedy fakt zupełnie nieuważny i bardzo chciałam jego przedstawić rodzicom bo oczywiście byłam śmiertelnie zakochana.Ale ojciec odmówił spotkania w jego domu, tłumacząc, że serdecznie powita każdego absztyfikanta z np Afryki, ale Niemca w domu nie przyjmie i basta. Ach te uprzedzenia, ej? Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 23.10.25, 12:14 'religijny młody czlowiek z kilkoma żonami w zanadrzu, w pięknych sandałach i chuście omotanej na głowie' - don't stop here, carry on. Islamofobia jest w koncu na topie ostatnio. Moj syn ma obecnie dziewczyne Niemke. Wyglada to powaznie, ale u niego kazda wyglada powaznie, wiec whatever, na razie sie przygladamy. Jest super, zakochala sie w niej cala rodzina. Z absolutnie czystym sumieniem dopiero 5 minut temu pomyslalam, Jezu, ja Polka, ona Niemka, historia, WWII, lomatko jedyna. To forum powinno miec warning sigh, extreme racism very likely. Steph, czy Ty osobiscie znasz kogokolwiek z Pakistanu, Gazy, Afganistanu? Czy tylko z Daily Mail, GB News, i przemowien czlonkow Reform UK? Tak sie sklada, ze mieszka u mnie dwoch uchodzcow z krajow i kultur tak przez Ciebie znienawidzonych. Chca normalnie zyc, pracowac, zarabiac, i kiedys zalozyc rodzine. Stroje narodowe zakladaja na Eid, jeden z nich uzywa jako pizamy. Uwielbiaja Sunday roast mojego meza. Ucza sie angielskiego z uporem i wytrwale. Mam sasiadow z Pakistanu pare domow dalej. Ci rozwieszajacy union jacks i flagi st georges na podmiejskich latarniach wiele mogliby sie od nich nauczyc co do wartosci takich jak rodzina, poszanowanie dla starszych, etyka pracy. Ale lepiej sluchac propagandy nienawisci i szydzic z islamu, bo tak fajnie sie do tego nadaja te chusty na glowach. Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 23.10.25, 12:29 No i myk - uchodzcy sztuk dwie wyskoczyli Ani z rekawa! I oczywiscie nikt inny nigdy, ale to nigdy, nie poznal osobiscie nikogo z Pakistanu, Gazy, Afranistanu. To naprawde robi sie nudne, Aniu. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 23.10.25, 13:31 Nie, nie zabolalo, co mialo zabolec? Kolejna zlosliwosc z Twojej strony? Od dawna nie oczekuje od Ciebie niczego innego. Mam tylko prosbe, jak Ty do mnie niedawno, nie odpisuj na moje wpisy. Czyli jaj powyzej, odwal sie, scroll down, ignore. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 23.10.25, 12:49 1. Jak zwykle nie odnosisz się do meritum mojego wpisu ale rzucasz modnymi aktualnie haslami. Nie dręczą mnie żadne fobie ale mam prawo do likes i dislikes. Gdybym wyruszyła do Southall w pełnym stroju łowickim z pióropuszem na głowie to pewnie mój wystrój również wywołałby komentarze. 2.Niechec do Niemców okazywało pokolenie moich rodziców i nie bez powodu. Dla naszego pokolenia, przeszło, minęło i Niemiec to tylko Europejczyk jak każdy inny. 3.Nie Aniu, nie znam osobiście nikogo z wymienionych przez Ciebie krajów, not by design, ale tak wyszło w moim życiu. Znam parę osób z Sri Lanka, does it count? 4. Sorry, że nie zasypiam z New Statesman czy the Guardian pod poduszką, The Spectator is my preferred weekly read - zwłaszcza Rod Lidle. Kiedyś lubiłam Private Life ale Hislop mnie nie podchodzi. DM i The Times doręczają nam o świcie więc edukujemy się o wydarzeniach w kraju i na świecie zaraz po przebudzeniu. Czasami FoxNews lub CNN online aby zabarwić monotonie, 4. Twoi lokatorzy, w Twoim domu, Twoja sprawa, wish you all well 5. Nie znam osobiście nikogo kto rozwiesza Union Jacks lub maszeruje z plakatami po żadnej stronie. Sorry to disappoint. 6. Chusty na głowie śmiesza mnie tak samo jak śmieszyłyby mnie np wspomniane już Pióropusze. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 23.10.25, 12:00 Chodzi mi o to ze ilonka na kazda sytuacje a forum ma odpowiedz, tak znam to z doswiadczenia, przechodzilam przez to samo, bylam w takiej samej sytuacji. Teraz znalazl sie czarny przyjaciel, jak bedzie inny temat to znajdzie sie praca w sluzbie zdrowia, znajomi z dowolnego omawianego akurat kraju czy kregu kulturowego, doswiadczenie w sztuce, fundrasing, praca w organizacji charytatywnej, i wszystko to osobiste bardzo prywatne doswiaczenia ilonki. To sie robi nudne na dluzsza mete. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 23.10.25, 12:21 Aniu, ale Ty też masz opinie na większość tematów, jak i ja również. Niektóre opinie wywodzą się z doświadczenia, inne z opowieści znajomych, męża, dorosłych córek i ich rodzin, z prasy i wszelkich mediów, tych na prawo i tych na lewo. Poza tym, czasami wystarczy wyjrzeć przez okno aby ocenić co się dzieje w okolicy, jakie zmiany zachodzą, co popieram a czego nie chce, pomimo że nic na to nie poradzę. Nikt nie jest w stanie zweryfikować tego co ludzie mówią o sobie na forum i ja nie czuję zupełnie takiej potrzeby. Forum to taki trochę make believe land gdzie można sobie pogadać lub nawet ubarwiać pewne doświadczenia, inne negować, no i co z tego? Przyjmuje wszystkich tutaj on face value, jest to również dla:mnie JEDYNE miejsce gdzie mogę sobie rozmawiać po polsku. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 23.10.25, 12:43 No dobra, skoro przyjmujemy, ze to forum to takie miejsce gdzie kazdy zmysla ile wlezie, to w sumie no more questions w temacie. W kazdym temacie :) Ale ostatnim zdaniem mnie zaciekawilas, dlaczego to jest jedyne miejsce gdzie mozesz rozmawiac po polsku? Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 23.10.25, 12:55 Dlatego, że nie znam żadnych Polaków, rodziny w Polsce również już nie mam. Sporadycznie odezwie się koleżanka z czasów szkolnych i tyle tego. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 23.10.25, 13:16 aniaheasley napisała: > No dobra, skoro przyjmujemy, ze to forum to takie miejsce gdzie kazdy zmysla il > e wlezie, to w sumie no more questions w temacie. W kazdym temacie :) Aniu, jestem pewna, ze potrafisz czytać ze zrozumieniem, możesz więc pokazać gdzie ja oskarżam uczestniczki forum o “zmyślanie ile wlezie”? Forum to nie konfesjonał i ludzie nie muszą się wynurzać co nie znaczy, że zmyślają i fantazjują o swoich przeżyciach itd. O jednych mówią poważnie, o innych lightheartedly, inne zabarwia aby je uatrakcyjnić lub przemilcza bo nie wszystko pragna przekazać do public consumption. Proste chyba, nie? Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 23.10.25, 12:25 No to tak jak ty - tez na wszystko masz odpowiedz i stosowne doswiadczenie "sobie znajdujesz", tylko ze twoje na dodatek jest zawsze lepsze i bardziej odpowiadajace sytuacji. Na jakiej podstawie zarzucasz komukolwiek klamstwo? Znasz ilonke osobiscie od lat i wiesz, ze tak sobie historyjki opowiada, czy to taki sposob prowadzenia dyskusji, zeby wartosc argumentow drugiej osoby pomniejszyc? Za to jak sie tobie cos wytknie to mamy: "Cokolwiek bym nie napisala, to zawsze widze ze bedzie to uniewaznione, z xyz powodu, a nieeee, to sie nie liczy, to za mala firma, to dawno bylo, a niee, jak pod Londynem to sie nie liczy, nieee, to zupelnie sie nie liczy, nic nie wiesz i tyle." Czyli twoje zawsze prawda, tylko prawda i cala prawda, a cala reszta tak sobie plecie, co im slina na jezyk przyniesie? Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 23.10.25, 14:05 Dzieki Glasscraft, nie zmyślam i nienawidzę, jak ktoś mnie posądza o kłamstwa. Mieszkałam w councilowskim wieżowcu i naprawdę wiele złego i dobrego zaznałam. A, że lubię rozmawiać z ludźmi to mam znajomych różnych 😀 forum jest od dzielenia się spostrzeżeniami i doświadczeniami, niektórych to ewidentnie boli, że ktoś ma coś do powiedzenia. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 23.10.25, 13:50 Sorry, ze moje życie i doświadczenia życiowe tak psuja wizerunek Polek. To ty masz być taką światła i miec doświadczenia we wszystkich dziedzinach, reszta Polek ma by niedoświadczone, niewykształcona i z rozdziawioną buzią słuchając rad Ani i jej przyklaskująca. Ja jestem jak najbardziej obiektywna i szanuję innych. Oczywiście nie mam bliskiego czarnego kolegi od 30+ lat, tu urodzonego. Nie skończyłam żadnych studiów i nie mam dobrej pracy. Podkreślasz ciągle swoją angielskiosc a pokazujesz przywary typowe dla niektórych Polaków, zawiść i naśmiewanie się z innych. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 23.10.25, 18:16 Zawisc?? Ostatnie co mi przychodzi do glowy czytajac to forum. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 24.10.25, 14:10 Zazdrość czy zawiść, coś Cię gryzie, skoro podważasz doświadczenia innych i oskarżasz o kłamstwa. Nie dopuszczasz do siebie myśli, że ktoś może mieć większe doświadczenie życiowe i prace, bo taki wizerunek nie pasuje do Twojego wąskiego horyzontu myślenia. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 20.10.25, 13:29 Hello, dla odmiany zgadzam się z Ilonka. Chłopak miał trudny start w życiu i z jakiegoś powodu znalazł się w rodzinie zastępczej, która nie potrafiła zbudować w nim poczucia własnej wartości niezależnie od koloru skóry. Wszelcy do gooders też zapewne klarowali jak to najlepiej unikać białych uczelni i chłopak wybrał jakąś łatwiejsza opcję pomimo akademickiego potencjału. Dla kontrastu, ten pajac, president elect of the Oxford Union. Wyniki A levels poniżej standardowo wymagany ale jako czarny, dostał miejsce na renomowanej uczelni i prestiżowym kursie. Całkowity chamski moron wykorzystuje swoją rasę wiedząc, że w ostateczności może polegać na race card. Musi być chyba jakieś stanowisko po środku? Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 20.10.25, 13:49 Steph, o tym pisze, poczucie ciepła, wsparcie, bezpieczeństwo odgrywają największą rolę w rozwoju człowieka. Znałam ludzi z konsylowskich osiedli, szczęśliwych i spełnionych zawodowo, bo mieli wspierający rodziców, poznałam też tych po boarding schools “ dobrych domów, którzy się w życiu pogubili, nigdy nie pracowali, brali dragi. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 20.10.25, 13:41 To biologiczni rodzice opuścili go? Znęcali się nad nim i został im zabrany? Either way, ciężki start w życiu młodego człowieka. To dużo ważniejsze w kształtowaniu jego mentalności niż kolor skóry, , z którym żył ok w południowym Londynie. Foster parents sound useless as it seems the whole community was required to guide him, not necessarily wisely. W identycznej sytuacji mógłby się znaleźć białe dziecko ale random mentors nie byliby tak zaangażowani. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 23.10.25, 14:11 Mądre słowa Steph, ostatnio krytykowali NHS, za wyrzucenie chłopaka z AE, który wcześniej wiele razy rozmawiał o samobojstwie. Wyrzucony za drzwi, wrócił do domu, spakował parę rzeczy o rzucił się z mostu. Care in community! Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 16.10.25, 14:24 Nie chce sie tutaj do potegi o tym chlopaku rozpisywac, bo w koncu ktos go rozpozna ;) Byl w foster care i dlatego mial ulatwiony wstep na top unis. Natomiast w jego przypadku social services i szkoly spisaly sie na medal, profesjonalisci dostrzegli wczesnie jego zdolnosci, akademickie i inne, pomogli mu zdac egzamin do grammar, i wspierali go az do A-levels. Ja w ktoryms momencie mialam z jego sixth form prawie codzienny kontakt, bo po ktoryms razie proby reunification z mama, mieszkal u nas przez tydzien. i szkola codziennie kilka razy dziennie do mnie dzwonila. Nie jest to jakis zastraszony niesmialy wallflower, wrecz przeciwnie. Ale w sprawie koloru skory nie ma zludzen i bral go pod uwage przy wyborze uni. Nie on jeden ze swojej szkoly, akurat jego dobrze znamy. Nie pierwszy, nie ostatni. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 14.10.25, 22:46 Ok, nie sądziłam, że aż tak się uniesiesz. Oczywiście, że nie znam tego człowieka ale dalej sądzę, że zrobił sobie pewną krzywdę odrzucając renomowane uczelnie na jakie zapewne dostałby sie. UK to jeszcze głównie biały kraj, circa 80 procent) więc trudno uniknąć białych twarzy na uczelniach, poza chyba SOAS, jak i w większości instytucji gdzie będzie kiedyś szukał zatrudnienia. Mlodzi ludzie nie mają raczej żadnych rasistowskich zapędów i tworzą zgodną masę studencką nie zwracając uwagi na kolor skóry kolegów. Nie błądzę po omacku, nie gdybam w swojej bańce mydlanej, jak to pieknie poetycko ujęłaś. To Ty raczej nie wyrażasz zdziwienia, ze ten młody człowiek chce pozostać w swojej wygodnej bańce mydlanej przez następnych kilka lat, zupełnie niepotrzebnie, zamiast dać sobie najlepszą szansę na przyszłość. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 15.10.25, 10:23 Ten chlopak patrzy realistycznie na swoje opcje. Z wypowiedzi Twoich I Glasscraft tutaj, bo tego co wypisuje Ta Ruda to juz nawet mi sie nie chce komentowac, jasno wynika, ze poziom swiadomosci spoleczenstwa w temacie dyskryminacji, jawnej I ukrytej jest bardzo niski. W sumie trudno sie dziwic, nie moj kolor, nie moj problem. Ale moze nie probujcie 'dobrze radzic' osobom, o ktorych problemach nie macie pojecia, bo troche glupio wychodzi. Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 15.10.25, 10:51 Nie wiem czy zauwazylas, ale forum to platforma do wymiany opinii. Nie ambona do nauczania maluczkich przez anie h i dyktowania innym, co i kiedy moga powiedziec. Wiec moze zbiez swoje biale giezlo i nie probuj radzic innym co maja myslec, bo troche glupio wychodzi. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 15.10.25, 10:57 Nie wiem co to jest biale giezlo. Ze swojej strony trzymam sie zasady, ze jak o czyms nie mam pojecia, na forum i w zyciu, to sie po prostu nie wypowiadam, a juz na pewno nie probuje sie wymadrzac, na zasadzie, nie wiem wiec sie wypowiem. Milcze na tematy kulinarne, rekodzielnicze, dotyczace hodowli kur czy krolikow, nie dyskutuje z niyaa o Northern Ireland bo nie mam o tym kraju zupelnie pojecia. Tak samo jak Ty o tym co kieruje wyborem uni wsrod czarnoskorych nastolatkow. Z ta roznica, ze jednak sie postanawiasz o tym wypowiadac. I wtedy wychodzi glupio. Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 15.10.25, 11:34 A tak sie sklada aniu, ze akurat o wyborach uniwersyteckich czarnoskorych nastolatkow to moge wiedziec ciut wiecej od ciebie. Wielu czarnoskorych nastolatkow oraz wielu nastolatkow z innych ethnic backgrounds i to rok w rok. Wiec nie wiem, komu glupio tu moze wyjsc. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 15.10.25, 12:27 Jasne. Tylko jakos ze wszystkiego co napisalas w temacie do tej pory ta Twoja 'wiedza' nie wyziera. Musi byc bardzo gleboko ukryta. Ale jasne. Wiesz wiecej. O wszystkim. Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 15.10.25, 12:30 Nie masz obowiazku odpowiadac na moje wpisy, wygas i odpimpkuj sie ode mnie. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 15.10.25, 12:46 Ale tutaj nie chodzi o Ciebie, tylko o to ze piszesz bzdety na forum publicznym, ludzie to czytaja i mysla ze to prawda. Poza tym to chyba (ale nie chce mi sie tropic tego watku) to akurat Ty odpisalas na moja historie z zycia wzieta, i kontynuowalas zenujaco naiwne komentarze na ten konkretnie temat. Czyli z tym odpimkowaniem (??) to chyba nie w te strone akurat tutaj. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 24.10.25, 14:25 “Ale tutaj nie chodzi o Ciebie, tylko o to ze piszesz bzdety na forum publicznym, ludzie to czytaja i mysla ze to prawda” Zaczynam się zastanawiać jak ja sobie w życiu dawałam rade, bez światłych porad i życiowego doświadczenia Ani H? Tak naprawdę więcej szacunku by Ci się przydało w stosunku do forumowiczek a mniej personalnych wycieczek. Ludzie, którzy czytają to forum potrafią myśleć samodzielnie Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 24.10.25, 17:43 Apel o mniej personalnych wycieczek to chyba przede wszystkim nalezaloby do szanownej adminki Glasscraft wystosowac, ale zapewne usunie ten wpis zanim zdazysz go przeczytac, bo wszelka krytyka jej zachowan jest natychmiast usuwana. Ilonka, nie mam pojecia jak sobie w zyciu rade dawalas, ale z tego co podkreslasz wielokrotnie to dawalas i dajesz sobie rade wysmienicie, wybornie, i wszechstronnie wiec spoko. Czego mialabym zazdroscic komukolwiek na tym forum, bo naprawde nie widze zadnych podstaw do zazdrosci u nikogo tutaj? Jakis czas temu 'wypisala' sie z forum super forumka Cherry bodajze z Irlandii Polnocnej, bo nie dala rady juz walczyc z nagonkami i ogolna wrogoscia wobec swojej osoby. Nie pamietam o co poszlo, ale mniejsza z tym. Jestem bliska tego samego kroku. Na razie chyba dam sobie na wstrzymanie na jakis czas. W tym przypadku nie pisze o Tobie Ilonka, ale rasizm, islamofobia, i nietolerancja na tym forum, white supremacy i zionism, przeszly niedawno moje najmroczniejsze obawy wobec tego sposobu myslenia Polek w UK. Nasuwa sie kultowy cytat, you are mad, you are all bloody mad. Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 24.10.25, 18:14 Gdyby szanowna adminka Glasscraft usuwala wszelka krytyke jej zachowan, twoje wpisy by prawie nie istnialy. Doskonale wiesz, dlaczego usunelam JEDEN twoj wpis ostatnio i jak w nim sie do mnie zwracalas. Nie zaslaniaj sie rowniez Cherry, bo do niej ci bardzo daleko. I na dodatek nie wiesz, o co poszlo, ale co tam - jak fakty nie pasuja... tak jakos to bylo? Nie pamietam ani jednego wpisu, w ktorym Cherry potraktowalaby swoich rozmowcow tak, jak ty to zwykle robisz. I jak to zrobilas w tym wpisie. Swoje najmroczniejsze obawy wsadz sobie bardzo gleboko; nie umiesz rozmawiac z innymi, jezeli osmielaja sie miec inne zdanie, wiec naplujesz rozmaitymi "ismami" (moj osobisty ulubiony to ten zionism, ty nawet nie rozumiesz chyba co to jest ale ism wiec sie wpisuje w litanie) i niewatpliwie poczujesz sie od razu lepiej. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 27.10.25, 14:45 “Ilonka, nie mam pojecia jak sobie w zyciu rade dawalas, ale z tego co podkreslasz wielokrotnie to dawalas i dajesz sobie rade wysmienicie, wybornie, i wszechstronnie wiec spoko.” Doszłam do wniosku ( nie ja jedyna) że nie potrafisz normalnie dyskutować na forum, tylko uciekasz się do złośliwości i pogardy dla tych, którzy “odważą się mieć inne zdanie od Twojego. Pamiętam czasy na tym forum, kiedy pisałaś o koleżankach córek “ te brązowe” Pozwól wiec innym forumowiczom pisać o innych doświadczeniach bez naśmiewania się i posądzania ich o kłamstwa. Dodam tylko, że nigdzie nie przechwalam się czymkolwiek, po prostu mieszkałam w wielu krajach, znam dużo ludzi i chciałabym podzielić się moimi spostrzeżeniami/ doświadczeniami nie będąc co chwilę posądzaną o kłamstwa Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 03.11.25, 10:09 Aniu, jak twoje dwie biale corki i jeden bialy syn przyjda do domu z najczerniejszymi z czarnych Somalijczykami o wierze muzulmanskiej to wtedy mozesz sie uwazac za beacon of tolerance. White supermacy? - gdzie ktos napisal ze biali sa supreme a czarni nie sa superme? Islamofobia? Aniu, wapie zeby ktos sie nieracjonalnie bal islamu tutaj. Wedlug ciebie juz nie mozna nie lubic innych ludzi czy innych kultur czy tez innych religii. Wszyscy musza kochac czarnych, brazowych i muzulmanow, szczegolnie na uniwersyteatch bo czarni w Europie musza sie czuc jak u siebie, a Ty doradzasz madremu zdolnemu chlopakowi zeby na uniwerek nie szedl bo sie moze troche niekomfortowo poczuc w Anglii, w kraju ktory jest pelen bialych ludzi. Najgorsi sa Polacy oczywiscie, tylko nie ty, ty jestes wyjatkowa ;-) aniaheasley napisała: > Apel o mniej personalnych wycieczek to chyba przede wszystkim nalezaloby do sza > nownej adminki Glasscraft wystosowac, ale zapewne usunie ten wpis zanim zdazysz > go przeczytac, bo wszelka krytyka jej zachowan jest natychmiast usuwana. > Ilonka, nie mam pojecia jak sobie w zyciu rade dawalas, ale z tego co podkresla > sz wielokrotnie to dawalas i dajesz sobie rade wysmienicie, wybornie, i wszechs > tronnie wiec spoko. > Czego mialabym zazdroscic komukolwiek na tym forum, bo naprawde nie widze zadny > ch podstaw do zazdrosci u nikogo tutaj? > Jakis czas temu 'wypisala' sie z forum super forumka Cherry bodajze z Irlandii > Polnocnej, bo nie dala rady juz walczyc z nagonkami i ogolna wrogoscia wobec sw > ojej osoby. Nie pamietam o co poszlo, ale mniejsza z tym. > Jestem bliska tego samego kroku. Na razie chyba dam sobie na wstrzymanie na jak > is czas. W tym przypadku nie pisze o Tobie Ilonka, ale rasizm, islamofobia, i n > ietolerancja na tym forum, white supremacy i zionism, przeszly niedawno moje n > ajmroczniejsze obawy wobec tego sposobu myslenia Polek w UK. > Nasuwa sie kultowy cytat, you are mad, you are all bloody mad. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 15.10.25, 14:03 Moim zdaniem on nie patrzy realistycznie ale tragizuje, tak na wszelki wypadek. Ale mniejsza o to, to nie mój podopieczny ani znajomy. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że jest wielu białych mlodych ludzi, którzy nie odnajdują się w środowisku studenckim bo jakoś nie pasują pod wieloma innymi względami, z pewnością nie kolor skóry. Czy to znaczy, że nie powinni studiować na dobrych uczelniach z powodu kompleksów różnego rodzaju czy uprzedzen ale wybierać jakies backwater uczelnie dla wygody ducha? Moim zdaniem potrzebna jest siła przebicia, chęć uczestnictwa w jakichkolwiek zajęciach poza tymi obowiązkowymi, umiejętność nawiązywania kontaktów z nowo poznanymi ludzmi, na podstawie wspólnych zainteresowań i experiences. A kolor skóry nie ma żadnego znaczenia. Nie wiem co uprawnia Ciebie do wykładu na temat braku swiadomosci społeczeństwa w zakresie wszelkiej dyskryminacji, żyjemy w końcu w tym samym społeczeństwie, oczy i uszy mamy otwarte i ja przynajmniej czuje się świadoma rzeczywistości. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 15.10.25, 14:19 Zgadza sie tylko to ze zyjemy w tym samym spoleczenstwie :) Co do reszty to ja juz sie poddaje. Juz mi sie nie chce, juz nie mam sily. Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 15.10.25, 17:13 Steph, ale kolor skóry jak najbardziej ma znaczenie - bo dokłada kolejna warstwę różnic do tego, co spotyka białych ludzi. Warstwę, której się nie pozbędziesz i która widać na dzień dobry. I tak, dużo białych ludzi też rezygnuje z niektórych uniwersytetów w przedbiegach, bo to zbyt ‘posh’ i nie dla nich. Trzeba mieć dużo odporności psychicznej, żeby całe studia czuć się jak ubogi krewny, który zupełnie nie wie, o co chodzi i którego wiecznie na nic nie stać. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 15.10.25, 17:33 Illegal, masz racje, ze jest to dodatkowa różnica ale nie koniecznie musi mieć zabarwienie negatywne. Jeżeli taka młoda osoba ma swoje.zainteresowania, jakiś talent, sport prowess, nie unika innych ludzi bo są bielsi lub ciemniejsi, to te cechy pozytywnie odróżnia ją w masie studentów i zapewnia popularność. Moim zdaniem, nie należy się chować, unikać i samej siebie kwalifikować jako osobę nie nadającą się tu czy tam bo wtedy inni to podchwycą. Przynajmniej ja tak myślę. Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 15.10.25, 20:27 Steph - serio, uwierz mi, to nie jest takie proste, jak Ci się wydaje. Obserwuję to na codzień i gdyby było tak prosto, to problem by nie istniał. A wbrew pobożnym życzeniom istnieje i ma się dobrze. (Jestem naprawdę aktywna w środowiskach DEI w moim sektorze - takich różnic jest mnóstwo i każda ma wpływ. Nawet coś tak ‘głupiego’ jak klasa społeczna - przecież to nie jest coś, co masz wypisane na twarzy* - a jednak. I to jest często duża bariera. A co dopiero bardziej ewidentne i widoczne różnice) *oczywiscie, mowie tutaj z mojego punktu widzenia, bo Anglicy osoby z różnych klas społecznych rozpoznają w ułamku sekundy, nawet bez rozmawiania z daną osobą. I to też jest bariera. Ale nadal biała osoba z klasy robotniczej ma łatwiej niż Czarna osoba z klasy robotniczej - bo intersekcjonalizm istnieje i też ma się dobrze. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 16.10.25, 12:21 No coz, sprobuje jeszcze raz, moj poprzedni post zostal przez admina usuniety. Napisalam duzo, teraz troche krocej i nie tak dokladnie. Illegal, z tym twierdzeniem ze duzo bialych rezygnuje z posh uni to nie moge sie zgodzic. To jest wlasnie to co pisalam, ze to nie dziala w druga strone. Moje dzieci i ich koledzy z roznych Sutton grammar startowaly bez zadnych watpliwosci to tych najbardziej posh unis. Fakt, ze czasami potem te nawet srednio posh okazuja sie bardziej posh w rzeczywistosci. Ale wtedy biali studenci moga wlasnie wlaczyc tryb swoich talentow, osobowosci, itp. U czarnych studentow kolor skory plus pochodzenie z biednej rodziny (tak, wiem nie wszyscy czarni sa biedni) to jest juz ta jedna przeszkoda za daleko. The last straw. I dlatego wycofuja sie w przedbiegach. Biali tak nie maja, o to mi chodzilo Ruda kiedy pisalam ze w druga strone to nie dziala. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 16.10.25, 16:47 Całkowita bzdura moim zdaniem. O tym jak na różnych uczelniach odnajdują się różni studenci, zupełnie niezależnie od koloru skory, decyduje sporo czynników: Klasa społeczna (taka tak, istnieją i mają się dobrze), zawód i wykształcenie rodziców, wysokość dochodów finansowych, house owners czy council dwellers, w jakiej dzielnicy, zamieszkują, ogólny styl codziennego życia etc. Zdolny syn śnieżnobiałych rodzicow, którzy pracują np na assembly line w fabryce za skromne zarobki nie będzie się z reguły szarpał na Oxbridge bo nikt nie chce się czuć jak ubogi krewny w swoim codziennym otoczeniu przez trzy lata. I poza nielicznymi wyjątkami, taki młody człowiek, podobnie jak Twój ciemnoskóry znajomy, wybierze jakieś uczelnie poza Russell Group gdzie nie będzie the odd one out pod wieloma względami. Co chce przez to powiedzieć - biali studenci z różnych powodów mogą napotkać identyczne problemy, jak te z którymi zmaga się czarny chłopak. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 16.10.25, 17:05 No niestety Steph, ale absolutnie ale to absolutnie sie z Toba nie zgadzam. Od tego sa grammar schools, ktorych jestem ogromna zwolenniczka, do wyrownywania nierownosci wsrod rodzicow, tak zeby mlodziez nie obawiala sie startowac na Oxbridge czy do Russell Group. W grammar school mojej corki bylo mnostwo takich wlasnie osob, ktore nie mialy zadnych oporow startowac na te najlepsze uczelnie, syn kierowcy autobusu i domoroslej krawcowej, dziecko emigrantow z Bulgarii (ale bialy, wiec wszystko ok), czy nawet moje wlasne dzieci. Po pierwsze nie jestesmy bogaci, po drugie oboje przyjechalismy z innych krajow. Natomiast nie sadze zeby corka brala pod uwage St Andrews gdyby byla czarnoskora. Patrzysz z jednej strony przez rozowe okulary na problemy czarnoskorych osob w UK, a z drugiej strony wyolbrzymiasz role roznic spolecznych jako czynnika wyboru uniwersytetu, bo to raczej nie ma znaczenia wsrod bialej podkreslam bialej zdolnej mlodziezy. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 16.10.25, 17:45 Dodam tylko, że jak dobrze wiesz moje dwie córki zaliczyły po siedem lat każda w Tiffin Girls’ i wiele musiało się zmienić od tamtej pory bo za ich tam czasów duża proporcja dziewczyn przybyła z prywatnych szkół podstawowych, z ofertami od prywatnych szkół średnich, tak na wszelki wypadek, gdyby Tiffin nie wyszedł. Można łatwo powiedzieć, że w tamtych czasach, ponad 20 lat temu, ta szkoła była tak samo middle class jak LEH czy Godolphin i miała tak samo spory intake dzieci nie białych z professional families. Jeżeli teraz grammars kształcą głównie pociechy kierowców autobusów to jest to dla mnie nowość, no ale czasy się zmieniają więc może masz rację. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 16.10.25, 19:12 Nie znam Tiffin. Nie 'glownie' ale miedzy innymi, w szkolach grammar w Sutton jest sporo dzieci z working class families. Nie wiem dlaczego to Cie dziwi, czy wrecz smieszy. To przeciez najlepsza droga dla biednych ale wybitnie utalentowanych mlodych ludzi zeby do czegos w zyciu dojsc. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 19.10.25, 12:07 rozumiem teraz co masz na mysli i zgadzam sie, tak jak napisalam w poprzednim posce - czarni i brazowi chca zyc w bialych krajach wsrod bialych ludzi, ale biali ludzie w bialych krajach tez chce zyc i meiszkac wsrod bialych ludzi. Jednych sie za to krucyfikuje (bialych), innych sie do tego motywuje (czarnych). Kiedys dawno temu bylam bardzo pro- racial diversity, ale jak widzicie z moich postow dzis nie jestem. Nie dlatego ze uwazam ze czarni czy brazowi, czy Slowianie to jacys gorsi ludzie. ale identity, belonging, place attachement sa bardzo bardzo wazne, i kolor skory na to bardzo wplywa. Ludzie zazwyczaj chca byc otoczeni ludzmi jak najbardziej podobnymi do siebie. czy to dobre czy to zle? Twoje dzieci maja angielska urode, angielskie imiona i swietna eduakcje z middle class family. Tak, beda bardziej towarzysko pasowac do bialych 'lepszych' uniwersytetow. czy czarny tam sobie nie poradzi towarzysko? uwazam ze poradzi sobie bardzo dobrze, poprostu znajdzie swoja grupke ludzi nawet jesli jest to kilka innych czarnych osob. aniaheasley napisała: > No coz, sprobuje jeszcze raz, moj poprzedni post zostal przez admina usuniety. > Napisalam duzo, teraz troche krocej i nie tak dokladnie. > Illegal, z tym twierdzeniem ze duzo bialych rezygnuje z posh uni to nie moge si > e zgodzic. To jest wlasnie to co pisalam, ze to nie dziala w druga strone. Moje > dzieci i ich koledzy z roznych Sutton grammar startowaly bez zadnych watpliwos > ci to tych najbardziej posh unis. Fakt, ze czasami potem te nawet srednio posh > okazuja sie bardziej posh w rzeczywistosci. Ale wtedy biali studenci moga wlasn > ie wlaczyc tryb swoich talentow, osobowosci, itp. U czarnych studentow kolor sk > ory plus pochodzenie z biednej rodziny (tak, wiem nie wszyscy czarni sa biedni) > to jest juz ta jedna przeszkoda za daleko. The last straw. I dlatego wycofuja > sie w przedbiegach. Biali tak nie maja, o to mi chodzilo Ruda kiedy pisalam ze > w druga strone to nie dziala. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 19.10.25, 20:18 Ale on nie chce sobie 'znalezc grupki swoich ludzi', tylko byc normalnie traktowany w kazdej grupce, o kazdym kolorze. Tak jak byl traktowany w poludniowym Londynie przez cale dotychczasowe zycie. Dlatego wybral uni, gdzie jest wlasnie tak traktowany. Normalnie. Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 19.10.25, 23:09 Biali ludzie tak bardzo chcieli mieszkać w swoich białych krajach, otoczeni białymi ludźmi, że podbili większość krajów, w których mieszkają brazowi i czarni ludzie, wmówili im, że kraje, w których mieszkają biali ludzie są najlepsze - narzucili im religie, język i system edukacyjny białych ludzi, a teraz się dziwią, że ci brązowi i czarni ludzie też chcą mieszkać w tych wspaniałych, białych krajach, wśród tych wspaniałych, białych ludzi. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 20.10.25, 18:47 Czyli uwazasz ze kolonizacja to negatywne zjawisko? narzucanie swojej obecnosci, tradycji, kultury? illegal.alien napisała: > Biali ludzie tak bardzo chcieli mieszkać w swoich białych krajach, otoczeni bia > łymi ludźmi, że podbili większość krajów, w których mieszkają brazowi i czarni > ludzie, wmówili im, że kraje, w których mieszkają biali ludzie są najlepsze - n > arzucili im religie, język i system edukacyjny białych ludzi, a teraz się dziwi > ą, że ci brązowi i czarni ludzie też chcą mieszkać w tych wspaniałych, białych > krajach, wśród tych wspaniałych, białych ludzi. > Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 20.10.25, 20:45 A Ty przepraszam Ruda, uwazasz ze kolonizacja to pozytywne zjawisko? Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 20.10.25, 22:48 Za duzo twoich komentarzy przeczytalam, zeby nie wiedziec, jaka wolte zaraz zrobisz - dziekuje, ale nie dam sie na to zlapac. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 22.10.25, 09:39 zgadzam sie, ten watek wymknął sie spod kontroli. Zgadzam sie z Toba że kolonizacja to negatywne zjawisko. Settler colonialism tez, a to własnie dzieje sie teraz w UK i Europie. Poczatki kolonializmu brytyjskiego w tych wszystkich koloniach ( w ktorych narzucono język , kultue i religie - dlatego Indie byly i sa nadal takie indyjskie z hunduizmem i islamem , a Afryka nadal jest w połowie muzulmanska bo British colonialism itd itp, i w tych wszystkich krajach jest teraz mniej bialych niz czarnych w Europie) wyglądaly dokladnie tak samo jak imigracja do Eur Zach. Dobrze że jednak narody walczyly o samostanowienie i kolonizatora usuneli. illegal.alien napisała: > Za duzo twoich komentarzy przeczytalam, zeby nie wiedziec, jaka wolte zaraz zro > bisz - dziekuje, ale nie dam sie na to zlapac. > Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 22.10.25, 10:54 Czyli co proponujesz Ruda, w ramach tej walki o samostanowienie. Usunac wszystkich o odcieniu skory ciemniejszym niz jakis przypadkowo wybrany na Dulux colour chart? I do tego rzecz jasna wszystkich muzulmanow, i wszystkich Hindusow, czy tylko tych w saree i z kropka na czole? Tym z wyznania mojzeszowego pewnie pozwolisz zostac, bo wiadomo, juz sie dosyc wycierpieli. A co z buddystami? Wadza Ci czy nie wadza? Mozna by jeszcze pojechac po akcencie, kazdy z lekkim odcieniem slowianskim, out? Czy moze nie bo 'zblizeni kulturowo'? Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 03.11.25, 09:54 Zmienic startegie z 'multiculti' na asymilacje. Zredukowac imigracje do 0. Zmienic prawo (zaczynajac od: zakaz zakrywania twarzy, freedom of association dla wszystkich albo dla nikogo) i za jakies 10-20 lat moze sie w UK poprawi. Problem w tym ze teraz miliony obywateli w UK chca mieszkac w UK, ale chca mieszkac tak jakby mieszkali w Pakistanie czy Indiach czy Nigerii. wiec pewnie dalej bedzie sie poglebiac podzial na grupy i kazdy w tych swoich grupach bedzie egzystowal. aniaheasley napisała: > Czyli co proponujesz Ruda, w ramach tej walki o samostanowienie. Usunac wszystk > ich o odcieniu skory ciemniejszym niz jakis przypadkowo wybrany na Dulux colour > chart? > I do tego rzecz jasna wszystkich muzulmanow, i wszystkich Hindusow, czy tylko t > ych w saree i z kropka na czole? Tym z wyznania mojzeszowego pewnie pozwolisz z > ostac, bo wiadomo, juz sie dosyc wycierpieli. > A co z buddystami? Wadza Ci czy nie wadza? > Mozna by jeszcze pojechac po akcencie, kazdy z lekkim odcieniem slowianskim, ou > t? Czy moze nie bo 'zblizeni kulturowo'? > Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 16.10.25, 13:47 Sorry Illegal, ale trochę się zagalopowałaś z uogólnieniami. Masz rację co do kolory, bo widoczny etc, ale czy nigdy, przenigdy nie spotkałaś się z pogardliwym potraktowaniem, bo komuś ( bez względu na kolor, tutaj urodzonenu) nie spodobał się Twój akcent cz też nazwisko ????? Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 16.10.25, 16:22 Nie wiem, gdzie sie zagalopowalam, bo nie wiem na ktory moj komentarz odpowiadasz (bo drzewko dawno padlo), ale oczywiscie, ze mi sie zdarzylo. Tylko, ze: a) moj akcent z biegiem czasu bardzo 'mieknie' i o ile nie brzmie jak Brytyjka, tak czesto jestem brana za przedstawicielke bardziej 'prestizowych' krajow, obywatelom ktorych sie nie mowi, zeby wracali skad przyjechali. b) nazwiska nie musze podawac. Albo moge podac inne. W pracy w ogole uzywam miedzynarodowej i skroconej wersji swojego imienia. c) wszystko co powyzej jest duzo latwiejsze do ukrycia, wlasnie dlatego, ze jestem biala. Osoby Czarne, nawet nazywajace sie John Smith, mowiace z brytyjskim akcentem, urodzone i wychowane tutaj uslysza raz na jakis czas, zeby wracaly do siebie. Mi sie nie zdarzylo od... 10 lat, bo ostatni raz ktos mnie odsylal do siebie jak bylam na drugim urlopie macierzynskim. Nigdy nie mialam tez problemu z dostaniem pracy na podstawie mojego CV (chociaz nie wiem na ile bylo ono anonimizowane i moja edukacja wskazuje, ze moge byc Brytyjka, bo wszystko co wpisuje na CV bylo w UK, uzywam rowniez skroconej, miedzynarodowej wersji mojego imienia - ale wiadomo, ze wchodze na rozmowe i widac kto zacz ;)). Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 16.10.25, 16:44 Ja nie Illegal, ale moge powiedziec z reka na sercu ze nigdy mi sie nic takiego nie zdarzylo, ale to pewnie dlatego, ze od samego przyjazdu bylam, jak mi tutaj pare razy wypominano, bardziej brytyjska od krolowej. W czasie przyjmowania do prac, dawno temu, zanim poszlam na swoje, pytano mi sie czasami czy mam prawo do pracy, czy mam uregulowany pobyt, czy jakies takie podobne pytania, ale to formalnie tylko. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 20.10.25, 10:36 Ja nie Illegal, ale moge powiedziec z reka na sercu ze nigdy mi sie nic takiego nie zdarzylo, ale to pewnie dlatego, ze od samego przyjazdu bylam, jak mi tutaj pare razy wypominano, bardziej brytyjska od krolowej“ Nie zdarzyło? Jako pracującej dla siebie a nie w międzynarodowej korporacji raczej nie masz okazji do codziennej dyskusji w dużej grupie…. Od samego początku byłaś bardziej angielska od królowej????? Albo masz ego wielkości Shard porównując się do najbardziej angielskiej instytucji, albo kompleksy…. Bo zaznaczasz tą angilskosc w każdym poście. Ciekawi mnie bardzo w czym się ona objawia? Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 20.10.25, 10:44 Dla siebie zaczelam pracowac jak mi sie urodzilo drugie dziecko. To bylo jakies 15 lat po przyjezdzie. Pracowalam w duzych firmach wczesniej, w software house, w software testing company, a ostatnia praca przed pojsciem na swoje to ogromny moloch Legal&General pod Londynem. Tak ze ten. W czym sie objawia moja angielskosc na codzien? Nie, nie polkne drugiego haczyka, bo ciagle probuje usunac z gardla ten pierwszy, o tym czarnym chlopaku, bezskutecznie. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 20.10.25, 13:57 Ania, pracowałaś w call centrach ( przeczytałam Twoje książki) mnie raczej chodziło o duże międzynarodowe firmy, zatrudniające wykształconych ludzi z całego świata. Nie kumam z tym haczykiem 😀 pytam w czym się ta angielskosc u Ciebie objawia? Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 20.10.25, 14:27 To chyba cos niedokladnie czytalas. Dla call centres to juz tlumaczylam telefonicznie. Zaczynalam moja 'kariere' w IT. Software testing konkretnie. 8 lat. Nikt mi ich nie odda by the way. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 20.10.25, 18:51 oj to bylo bardzo dawno, czasy sie zmienily, bardzo, szczegolnie w duzych firmach i instytucjach (np uniwersytety). aniaheasley napisała: > Dla siebie zaczelam pracowac jak mi sie urodzilo drugie dziecko. To bylo jakies > 15 lat po przyjezdzie. Pracowalam w duzych firmach wczesniej, w software house > , w software testing company, a ostatnia praca przed pojsciem na swoje to ogrom > ny moloch Legal&General pod Londynem. Tak ze ten. > W czym sie objawia moja angielskosc na codzien? Nie, nie polkne drugiego haczyk > a, bo ciagle probuje usunac z gardla ten pierwszy, o tym czarnym chlopaku, bezs > kutecznie. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 20.10.25, 20:44 Cokolwiek bym nie napisala, to zawsze widze ze bedzie to uniewaznione, z xyz powodu, a nieeee, to sie nie liczy, to za mala firma, to dawno bylo, a niee, jak pod Londynem to sie nie liczy, nieee, to zupelnie sie nie liczy, nic nie wiesz i tyle. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 22.10.25, 09:41 Napisałam tylko że teraz sytuacja sie zmieniła. aniaheasley napisała: > Cokolwiek bym nie napisala, to zawsze widze ze bedzie to uniewaznione, z xyz po > wodu, a nieeee, to sie nie liczy, to za mala firma, to dawno bylo, a niee, jak > pod Londynem to sie nie liczy, nieee, to zupelnie sie nie liczy, nic nie wiesz > i tyle. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 22.10.25, 10:48 'Sytuacja' trwa co najmniej od czasow Windrush i Enoch Powell. Mam swoje lata, ale nie jestem starsza niz poczatki 'sytuacji'. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 22.10.25, 17:59 Ania, piszesz na podstawie jednego doświadczenia, ja pracując w różnych korporacjach od ilustam lat, mam mnóstwa obserwacji i doświadczen, kolegę- przyjaciela czarnego, tu urodzonego, mam nieco inne spostrzeżenia Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 23.10.25, 10:05 Hm, Powell niby nie ancient prophet ani Nostradamus ale sporo przewidział poprawnie. Rozumnie ostrzegał, za co został pożarty przez przeciwników. Windrush posiadało uzasadnienie … w połowie XX wieku, nie miał to być trend na zawsze o ile się orientuję. Jak ze wszystkim, moderation is the key. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 23.10.25, 10:56 Wspominajac te dwa wydarzenia czy hasla mialam na mysli, ze postawy antyimigracyjne istnialy juz nie tylko za moich zamierzchlych czasow pracowania w czyms co mozna od biedy nazwac korporacjami, a duzo wczesniej, a juz na pewno na poczatku lat 2000 i nie roznilo sie to jakos bardzo od tego co jest teraz. Kazde pokolenie ma swojego Powella, teraz mamy Farage'a, i jego rycerza walecznego Tommy Robinsona. Ja pisze o traktowaniu indywidualnych osob w miejscach pracy i na uniwersytetach, bo od tego zaczelam z tym chlopakiem. Jest teraz lepiej na pewno niz bylo za czasow no Irish no Blacks no dogs, ale nie tak zeby ktos bezdyskusyjnie czarny czul sie komfortowo w Oxfordzie. Studenci i absolwenci czesto o tym mowia. Sprobuje poszukac, bo niedawno cos czytalam na ten temat. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 23.10.25, 13:52 Twoje Ania od biedy można nazwać korporacjami, moje są znane na całym świecie, chętnie podam gdzie oracuje Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 03.11.25, 09:59 j anie pisze o postawach antyimigracyjnych tylko o anty-bialym rasizmie w korporacjach, urzedach, mediach, itd. Widzialas badanie ostatnie na temat czestotlwosci czarnych i azjatow w reklamach w UK? ja nie ogladam brytyjskiej TV bo reklamy sa tak przesiakniete czarnymi i azjatami ze ma sie wrazenie ze sie jest w Afryce a nie w Europie. co do traktowania czarnych na uniwersytetach - wiekszosc ludzi, po okresie mlodosci gdzie 'odkrywa' i jest bardzo tolerancyjna jednak powraca do swojego srodiwska, kultury. wiec albo uniwersytety beda cale czarne i brazowe zeby czarni i brazowi w Uk sie dobrze czuli, albo beda sie czuli tak jak sie czuja. aniaheasley napisała: > Wspominajac te dwa wydarzenia czy hasla mialam na mysli, ze postawy antyimigrac > yjne istnialy juz nie tylko za moich zamierzchlych czasow pracowania w czyms co > mozna od biedy nazwac korporacjami, a duzo wczesniej, a juz na pewno na poczat > ku lat 2000 i nie roznilo sie to jakos bardzo od tego co jest teraz. Kazde poko > lenie ma swojego Powella, teraz mamy Farage'a, i jego rycerza walecznego Tommy > Robinsona. Ja pisze o traktowaniu indywidualnych osob w miejscach pracy i na un > iwersytetach, bo od tego zaczelam z tym chlopakiem. Jest teraz lepiej na pewno > niz bylo za czasow no Irish no Blacks no dogs, ale nie tak zeby ktos bezdyskusy > jnie czarny czul sie komfortowo w Oxfordzie. Studenci i absolwenci czesto o tym > mowia. Sprobuje poszukac, bo niedawno cos czytalam na ten temat. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 15.10.25, 15:58 moze on poprostu niech zrezygnuje z zycia w bialym kraju (Afryka jest drugim najwiekszym kontynentem z ogromna populacja), bo niestety na razie to bycie wsrod bialych ludzi jest w wielu miejscach w UK nieunuknione. tak samo jak bycie wsrod Meksykanczykow w Meksyku, czy wsrod Chinczykow w Chinach. Jak pojechalam do Indii 20 lat temu, to wszedzie bylo jedzenie indyjskie, i Hindusi wszedzie. stety niestety, kolor skory ma wplyw na poczucie przynaleznosci i tozsamosci ( nie, to nie sa jakies tak pogaduszki pan z administracji, tylko tony badan, wrzuc schoalr.google i poczytaj). aniaheasley napisała: > Steph, ale co Ci sie przepraszam, nie zgadza, bo ja sobie tej historii nie wymy > slilam, tylko bylam jej swiadkiem. Ty moja droga, ze swojego upartego wyboru, > zyjesz w bance mydlanej, wiec nie dziwie sie ze nie zrozumialas. Tu nie chodzi > o to czy by sie dostal czy nie dostal, bo tak, dostalby sie. Zrezygnowal z tych > typowo bialych uczelni, bo nie chcial byc jednym z dziesieciu czy dwudziestu c > zarnoskorych studentow na kilka tysiecy studentow, bo to nie byloby fajne dla n > iego. Nie masz pojecia o tym mlodym czlowieku, wiec nie teoryzuj, nie gdybaj, b > o bladzisz po omacku. > Tu nie chodzi o zamkniecie drzwi na rynku pracy, tylko o to jak by mus sie zylo > przez 3 czy 4 lata studiow w swoim kolorze skory. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 14.10.25, 16:46 wlasnie dlatego nie rozmawiam juz z czarnymi poza krotkim 'hello, jak ci minal weekend'. illegal.alien napisała: > Tak, jak wiadomo największe doświadczenie w temacie czarnych studentów mają bia > li ludzie 😂 > Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 15.10.25, 16:59 Ruda, Ty jesteś jednak beznadziejnie głupia. Gdzie Ciebie wykopali na światło dzienne? Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 19.10.25, 11:59 Pogardliwe podejscie do bialych ktorzy to rzekomo 'nie wiedza nic o traktowniu czarnych' to taki fajny ukryty rasizm ktory poprostu powoduje ze nie gadam z czarnymi o niczym glebszym. hello, how are you? what a lovely weather last weekend to wszystko do czego obecnie sie potrafie wysylic. Nie chce sie narzucac czarnym i brazowym - od kilku lat nam wmawiaja jacy wstretni i niedobrzy 'white people' are, wiec I am happy to oblige. steph13 napisała: > Ruda, Ty jesteś jednak beznadziejnie głupia. Gdzie Ciebie wykopali na światło d > zienne? Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 20.10.25, 10:20 Ruda masz problem wielki z zaaklimatyzowaniem się i mentalnością, bardzo różniąca się od tutejszej. Zacznij patrzeć na ludzi przez pryzmat podobieństw a nie różności, otwórz się na ludzi, nie zakładaj , że każdy ma issue. Poprawi Ci się samopoczucie Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 20.10.25, 18:48 przez 15 lat bylam otwarta, ale poprostu mi sie przyjadlo ostatnio. ilonka45 napisała: > Ruda masz problem wielki z zaaklimatyzowaniem się i mentalnością, bardzo różnią > ca się od tutejszej. Zacznij patrzeć na ludzi przez pryzmat podobieństw a nie r > óżności, otwórz się na ludzi, nie zakładaj , że każdy ma issue. Poprawi Ci się > samopoczucie Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 13.10.25, 11:45 No nie potrafie sobie wyobrazic programu wyrownujacego szanse dla osob dyskryminowanych, ktory mialby wlaczac rowniez osoby niedyskryminowane - taka jestem ograniczona, ze nie widze w tym wiekszego sensu. Moze jeszcze zrobimy program zasilkow dla bogatych? Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 13.10.25, 12:41 >a ludzie jak maja wybor to wola ludzi z podobnych kultur, latwiej sie pracuje Bardzo 'ciekawe' podejscie, zwlaszcza w placowce naukowej. Tak jakby zawezajace horyzonty myslenia i wymiany doswiadczen, nie sadzisz? Jak chcesz pracowac z ludzmi z podobnych kultur, to pewnie w Mszanie Dolnej jest na to duza szansa. Jezeli oczywiscie uznajesz Ukraine za kraj zblizony do Polski kulturowo, bo moze tez nie, to wtedy moze byc problem nawet tam. Natomiast osoby pracujace na wyzszej uczelni, bo o ile dobrze rozumiem Twoje wpisy to w takiej instytucji pracujesz, tylko jakos nie moge zgadnac w jakim dziale, chociaz z ostatnich wpisow to mozliwe ze w jakiejs administracji czy kadrach. No mniejsza z tym, ale jak pracujesz w higher education w Uk, to troche glupio, no mnie przynajmniej razi, jak piszesz o preferencjach pracy z ludzmi ze zblizonych kultur. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 14.10.25, 16:50 ANiu, to sie nazywa homophilia, wiesz takie birds of a feather flock together, to nie moja opinia, to wyniki badan. w kadrach czy administracji tez fajni ludzie pracuja, nie wiem co twoja wypowiedz ma oznaczac - patrzysz na ludzi pracujacych w kadrach czy w admin z gory? gorsi sa? aniaheasley napisała: > >a ludzie jak maja wybor to wola ludzi z podobnych kultur, latwiej sie prac > uje > > Bardzo 'ciekawe' podejscie, zwlaszcza w placowce naukowej. Tak jakby zawezajace > horyzonty myslenia i wymiany doswiadczen, nie sadzisz? Jak chcesz pracowac z l > udzmi z podobnych kultur, to pewnie w Mszanie Dolnej jest na to duza szansa. Je > zeli oczywiscie uznajesz Ukraine za kraj zblizony do Polski kulturowo, bo moze > tez nie, to wtedy moze byc problem nawet tam. > Natomiast osoby pracujace na wyzszej uczelni, bo o ile dobrze rozumiem Twoje wp > isy to w takiej instytucji pracujesz, tylko jakos nie moge zgadnac w jakim dzia > le, chociaz z ostatnich wpisow to mozliwe ze w jakiejs administracji czy kadrac > h. No mniejsza z tym, ale jak pracujesz w higher education w Uk, to troche glup > io, no mnie przynajmniej razi, jak piszesz o preferencjach pracy z ludzmi ze zb > lizonych kultur. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 29.09.25, 13:58 Ruda, wygugluj definicję rasizmu, sprzeciwianie się nierównemu traktowaniu to nie rasizm Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 25.09.25, 13:55 Trochę uogólniasz, co do tych “białych” mieszkałam w konsulowskim mieszkaniu, skończyłam studia i większość dzieci , kolegów syna, białych, czarnych i mixed race pokończyło studia i ma się dobrze. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 30.09.25, 16:32 Dokładnie Ilonka, są ludzie i ludziska. Jedni okupują council flats z pokolenia na pokolenie, inni traktują je jako spring boards z jakiego starają się sięgnąć wyżej. Cała kwestia koloru skóry to zawracanie głowy. Moje dzieci pracują w City z ludźmi z różnych części świata o różnych kolorach i odcieniach skóry ale wszystkich łączy solidne whksztalcenie i ambicja. Wszyscy pną się na coraz wyższe stanowiska niezależnie czy są Smith czy Patel. Przegladalam ostatnio websites o top cardiac consultants w Londynie, europejskich nazwisk raczej niewiele ale tych o pochodzenie w Middle East naprawdę duzo, zarówno w szpitalach NHS jak i na Harley St. NHS dentyści, spece od wzroku, słuchu to w większości Azjatyckie nazwiska. Czyli szanse są dla wszystkich tylko trzeba posiadać odpowiednią mentalność. Bo jeśli ktoś pol życia uprawiał np ryż w Chinach to raczej nie znajdzie pracy w swoim fachu w Londynie, czy będzie żółty czy fioletowy, i będzie ciągle oczekiwał pomocy od państwa. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 16.10.25, 13:56 Steph, jak już pisałam w poprzednich postach, pracuje w bardzo etniczne zróżnicowanej grupie i jest dokladnie tak jak piszesz. Jedyne co mogę dodać to, że ludzie tu urodzeni, bez względu na kolor skóry, zupełnie nie odróżniają się od innych białych tubylców. Różnica jest jedynie widoczna w pierwszym pokoleniu, zarówno u białych, jak i czarnych, gdzie wychowanie i normy społeczne są bardzo różne od angolskich Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 14.09.25, 18:51 Steph, ale ten wpis to a propos czego w rozmowie? Jak ma byc wloska po wlosku, to zawsze jest Isola (jest ich kilka, np St Christopher's Place) jest wloska od samego wejscia, gdzie jestes witana radosnym buongiorno az po ostatni okruszek ich slynnego (jak sami co prawda twierdza) pistachio tart. Zawsze beda snobistyczne restauracje, gdzie ceny sa nieadekwatne do jakosci, tych raczej nie zabraknie, wiec nie ma sie co stresowac, ze jakas wloska restauracje prowadza Albanczycy. Na tym to wszystko przeciez polega, melting pot, diversity, multiculturalism. Dla mnie to jest super. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 14.09.25, 21:43 Dokładnie, nie poszłabym na np bigos do Chińczyków bo kto wie co oni by tam za mięso wymieszali z kapustą, tak samo jak chce zjeść po włosku to nie wybieram się do jakiejś albańskiej taverny ani do tureckiej knajpy na polskie pierogi. Melting pot mnie akurat nie fascynuje. Mówię tu o takich codziennych, zwykłych restauracjach , dostępnych na przeciętną kieszeń i o podstawowych daniach narodowych szykowanych przez autentycznych Włochów czy Polaków, Francuzów etc. To jest wizerunek diversity jak mnie pasuje no dokonać logicznego wyboru. Na super specjalne okazje jest dużo sprawdzonych restauracji gdzie bywamy sporadycznie, ze względu na koszt, głównie na rocznice i urodziny - ciekawe wnętrza, super kelnerzy z włoskim panache, pyszne dania szykowane przez kucharzy z prawdziwego zdarzenia, chętnie szykują dania nie istniejące na menu, miejsca takie jak Ziani, La Famiglia, Signor Sassi, Julie’s, The Wolseley czy wszelkie The Ivy Brasseries. Nigdy nie zawiedliśmy się, chociaż po zmianie właścicieli The Wolseley ma stoliki tak blisko siebie, że łokciami łatwo dotknąć niechcący sąsiednich biesiadników. Ale miejsce o ciekawym wnetrzu i dobre na people watching - takie extra nie dodane na rachunku. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 16.09.25, 08:43 Ania, mnie naprawdę nie przeszkadza narodowość kucharza, pisze o restauracji, której nazwę zmieniano już 3 razy i do, której bałabym się wejść, oceniając po panach siedzących na zewnątrz. Na tej ulicy była autentyczna włoska knajpka, a także sieciowa pizzeria, prowadzona przez Włochów, które zniknęły nagle i na ich miejsce pojawiły się albańskie barber shop, kafejka i “ restauracja” Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 16.09.25, 09:04 Zmienili nazwę parokrotnie, ostatnio na Italica czy jakoś tam. Na zewnątrz całodobowo siedzą panowie w czarnych kurtkach. Sorry to hear o wnuku, mam nadzieję, że już lepiej. Tydzień temu sms wyskoczył, że ma appointment, myślałam, że idę do GP, ale jak się okazało, pielęgniarka pobrała mi krew, zbadała ciśnienie, powiedziała, że ciśnienie wysokie, a kiedy na recepcji poprosiłam o follow up appointment i usłyszałam, że tak to nie ma, bo muszę wejść online, wypełnić druczek i czekać na odpowiedź. Następnego dnia sms, że mam się zgłosić do apteki po leki????? Nie poszłam, jestem w Polsce, na szczęście w miasteczku sanatoryjnym 😀 gdzie porobię badania i porozmawiam z lekarzem! Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 16.09.25, 09:47 Niestety taki asortyment panów siedzących na krzesłach wystawionych przez egzotyczne knajpy, każdy z telefonem w reku i papierosem w drugim to już się stał taki tutejszy folklor. Widziałam w okolicy mojej nowy barber shop, ornamentalne lustra na ścianach, dziwaczne fotele, wszystko w kolorze złotym, nie zupełnie Ludwik XIV, raczej Arabian Nights. Zakład zawsze wygląda pusty ale ‚fryzjerzy’ czuwają dzielnie na chodniku? Co do NHS to uwazam, ze sprawdzają sie w sytuacjach poważnych, podbramkowych ale na codzień system działa kiepsko. Mnie farmaceuta związany z GP practice chciał zmieniać dawkę leku bez konsultacji z lekarzem ale powiedziałam mu, że ja jestem z pokolenia , które zostawia takie decyzje lekarzom. No i zostawił mnie w spokoju. Wnuk ozdrowiał. Miłego,odpoczynku życzę w Ojczyźnie. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 02.10.25, 14:35 Steph, po tym spotkaniu z pielęgniarka, napisali tylko, że mam ciśnienie podwyższone i mam iść do apteki…. Akurat leciałam do Polski i się przebadałam 🙂 okazuje sie, że ciśnienie podwyższone, ale w UK dają mi za duża dawkę na tarczycę, i to lekarz w UK przeoczył, nie wiem po co mnie te check ups , jak i tak nie sprawdzają. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 20.09.25, 20:26 byłaś w tej restauracji? bo u nas jest włoska prowadzona przez Albańczyków ale jedzenie i drinki wyśmienite. czy piora brudne $$$ to nie wiem, ale restauracja bardzo dorba, zreszta inna Albańska tez ( ale tam akurat sie spotykają chyba gangsterzy ...) ilonka45 napisała: > Oczywiście, że wiedzą, mnie też nie przekonują argumenty, że to tylko Uber albo > jakiś sklep. Od czegoś crime się zaczyna. Koło nas jest niby Włoska restauracj > a, którą prowadzą Albańczycy. Bez komentarza Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 14.09.25, 16:17 W momencie kiedy 'czlowiek z pontonu' wsiada do pontonu, to dlug za podroz do UK juz musi byc splacony. Jezeli nie jest to nie wsiada do pontonu. Dlatego w Sangaat bylo tyle oczekujacych na pontony, i probujacy sil na ciezarowkach, bo nie mieli jeszcze oplaconego 'biletu' na ostatni etap podrozy. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 20.09.25, 20:07 NIE, nie dostaja 50 funtow na tydzień. Dostają: zakwaterowanie, wyżywienie, opieke zdrowotną, rozrywki, TV, itd itp PLUS 50 funtów na tydzień. illegal.alien napisała: > Jezeli mówisz o azylantach, to dostają szalone £50 tygodniowo. I nie mogą praco > wać - więc tworzy się patologiczną sytuacja, w której żyć nie mają za co, a zar > obić też niespecjalnie. > Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 24.09.25, 09:28 Jeżeli dostają wyżywienie, to dostają £9 na tydzień. O ‘rozrywkach, tv, itd, itp’ nie wiem na tyle, żeby się wypowiadać. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 24.09.25, 13:46 Moim zdaniem, to nie są żadni asylum seekers ani refugees tylo masa młodych facetów ( nie da się znaleść blondyna między nimi) , wszystko spoza Europy, którzy przedostali się do UK nielegalnie i w związku z tym nie należy im się dokladnie NIC. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 24.09.25, 14:21 Steph, czy Ty kiedykolwiek spotkalas jakiegokolwiek, chociaz jednego, asylum seeker czy refugee z Sudanu, Somalii, Afganistanu? Z krajow, gdzie tocza sie lub toczyly wojny domowe. Ci ludzie nie maja dokumentow, wiec calkowicie legalny wyjazd ze swojego kraju, gdzie sa zagrozeni albo rekrutacja do rezimowego wojska od wieku lat 13, albo smiercia za odmowe. Dlaczego sa to przede wszystkim mezczyzni? Ano dlatego, ze wielomiesieczna podroz przez 10 lub wiecej krajow, na ciezarowkach, na pieszo, przekraczanie granicy miedzy Iranem i Turcja, albo Turcja i Bulgaria oznacza wielogodzinne marsze w nocy, nie rokuje szans przezycia kobietom i dziewczynkom, sa one narazone na oczywiste niebezpieczenstwa. Dlatego tylko nieliczne kobiety i dziewczynki docieraja do pontonow. Pisze tu oczywistosci, ale moze nie dla wszystkich to wszystko jest oczywiste. Wyjezdzaja z krajow gdzie toczy sie wojna mezczyzni, bo maja najwieksze szanse przetrwania, chociaz jak ktorys ma pecha i znajdzie sie na granicy bialorusko-polskiej, to te szanse przetrwania maleja drastycznie. Blondyni przyjezdzaja z Ukrainy. Maja paszporty, maja pieniadze na pociag, samolot, i taksowki. Uchodzcy z krajow Bliskiego Wschodu i Afryki nie maja takich luksusow. Dlaczego UK? Przede wszystkim jezyk. Najlatwiejszy z europejskich. Po drugie, i tutaj bardzo to jest zblizone do tego dlaczego Polacy przyjezdzali masowo w latach 1970-2004 do UK, a nie gdzie indzie, czyli jest juz tutaj duzo zasiedlonych wspolziomkow. Po trzecie, bo inni uchodzcy i azylanci mowia, ze Anglia jest przyjaznym im krajem. Dla Ciebie to minus, dla mnie plus. Odpowiedz Link
glasscraft Re: Wakacje 2025 24.09.25, 14:49 aniaheasley napisała: > Steph, czy Ty kiedykolwiek spotkalas jakiegokolwiek, chociaz jednego, asylum seeker czy refugee z Sudanu, Somalii, Afganistanu? Z krajow, gdzie tocza sie lub toczyly wojny domowe. ... wielomiesieczna podroz przez 10 lub wiecej krajow.... W ilu z tych 10 lub wiecej krajow, wlaczajac w to kraje europejskie (w tym Francje), rowniez tocza sie wojny domowe i dlatego z nich tez trzeba spylac do UK? Czy jezeli uciekasz z wlasnego kraju dlatego, ze leca ci na glowy bomby/ktos chce cie zabic za poglady (szeroko pojete), to siadasz z mapa i planujesz przejazd przez pol swiata, zeby dotrzec do UK, czy uciekasz i zatrzymujesz sie w pierwszym miejscu, gdzie wojny nie ma? Przeszukujesz internet, zeby sprawdzic gdzie i ile ci dadza, czy uciekasz i zatrzymujesz sie w pierwszym miejscu, gdzie wojny nie ma? > Uchodzcy z krajow Bliskiego Wschodu i Afryki nie maja takich luksusow. Dlaczego UK? Przede wszystkim jezyk. Ktorego bardzo czesto nie znaja/nie znaja na tyle zeby funkcjonowac samodzielnie; pan ktory ostatnio zostal skazany za molestowanie dwoch nastolatek i kobiety po tygodniu pobytu w UK, musial miec tlumacza. > Po trzecie, bo inni uchodzcy i azylanci mowia, ze Anglia jest przyjaznym im krajem. Wiele krajow jest przyjaznych, to nie znaczy ze maja obowiazek brac kazdego i w kazdych ilosciach. To nie biuro podrozy, ktore rekomenduje wakacje w... na podstawie przezyc poprzednich turystow. Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 25.09.25, 00:36 Ale akurat kraje ościenne do tych, gdzie są wojny mają najwięcej uchodźców - UK przyjmuje naprawdę niewielki odsetek. Poszukaj sobie statystyk, gdzie jest najwięcej uchodźców. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 25.09.25, 14:01 Illegal, owszem przyjmują, co nie znaczy, że po otrzymaniu paszportu np włoskiego, ci uchodźcy nie przyjeżdżają do UK. Ostatnio spotkałam już siódmą osobę ( z Etiopii, Senegalu i Kenii) którzy wybrali UK Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 24.09.25, 15:22 Aniu, nie, nie spotkałam i dobrze mi z tym.i te sob stories również do mnie nie przemawiają. Polacy owszem przyjeżdżali, z paszportem i wizą, potem zostawali,ale nie wyciągali ręki do państwa po nic.no i mentalność mieli mocno zbliżoną do tej angielskiej, nie byli nastawieni wrogowi nowego kraju. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 24.09.25, 16:24 Sob stories osob uciekajacych od wojen do Ciebie nie przemawiaja? No to chyba zakonczmy. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 24.09.25, 17:42 Hm, cała Azja i Afryka w płomieniach stoją więc kobiety i dzieci zostają walczyć o swoje kraje, podczas gdy panowie młodzi i sprawni balują miesiącami na nasz koszt w dalekiej w Angli. My heard does not bleed. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 25.09.25, 14:06 Oj spotkałam wielu Polaków wyciągających rękę po zasiłki, więzienia też są przepełnione Polakami, więc akurat z tą mentalnością angielska u Polaków nie za bardzo….. wrogo może nie, ale odnoszących się z z pogardą tak Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 25.09.25, 15:19 Oh ok ilonka ja takowych na szczęście nie poznałam. Czy tak też było w 2004 kiedy coś okola miliona Polaków pojawilo się tutaj? inna rzecz, przyjechali legalnie jako ze z kraju EU. Nie siedzieli w hotelach sponsorowanych przez podatników, etc, etc Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 25.09.25, 16:40 Przyjechali legalnie, przed nimi tysiące nielegalnie, też niektórzy w hotelach ( np w 1981) Ci legalni nie zawsze robili wszystko legalnie. Oprócz tych , którzy pracowali ciężko, mnóstwo kryminalistów też zjechało z całej EU Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 28.09.25, 21:13 poniewaz do Uk i innych krajow przyjechalo setki tysiace Polakow przez dekady, to teraz trzeba takze wspuscic milony Azjatow i Afrkanczykow do Europy. I juz. A poza Europa na azyl czeka setki milonow ludzi ktorzy by ten azyl dostali bo sa gejami, lezbijkami, jest wojna, moga zostac politycznymi wiezniami itd itp. ilonka45 napisała: > Przyjechali legalnie, przed nimi tysiące nielegalnie, też niektórzy w hotelach > ( np w 1981) Ci legalni nie zawsze robili wszystko legalnie. Oprócz tych , któr > zy pracowali ciężko, mnóstwo kryminalistów też zjechało z całej EU Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 28.09.25, 21:19 Nie 'poniewaz', ale dlatego ze tak humanitaryzm dyktuje. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 28.09.25, 21:24 humanitaryzm dyktuje żeby Europa wpuszczała setki tysięcy azylantow i imigrantow z AFryki, poniewaz ktos tam kiedys cos zrobil nielegalnie? proponujesz odpowiedzialnosc zbiorową? aniaheasley napisała: > Nie 'poniewaz', ale dlatego ze tak humanitaryzm dyktuje. > Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 28.09.25, 22:39 Proponuje, zeby po pomagac ludziom, ktorzy mieli pecha urodzic sie w krajach nekanych wojnami, i kamienowaniem kobiet za 'cudzolostwo'. Mieszkanie w Europie to nie jest jakis przywilej, to taki sam przypadek jak i to gdzie sie urodzili uchodzcy. Wielka Brytania pomaga w o wiele mniejszym stopniu niz nie tylko Turcja, ale Niemcy i Francja. Jestem zwolenniczka dluzszego stolu, nie wyzszego muru. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 29.09.25, 14:05 Ruda, nie setki tysięcy, tylko miliony Polaków i nie tylko do UK, sprawdź statystyki, który język obcy jest na pierwszym miejscu, zdaje się, że polski…. Czyli jak Polacy zjeżdżali przez dekady to jest OK? Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 24.09.25, 17:06 bomby im na glowy leca, gwalty itd, ale zostawiaja za soba same zony, siostry i matki? Polacy masowo do UK w latach 1970-2004 nie przyjezdzali do UK. Z Ukrainy jak mielismy na uniweru 3 uchodzcow bo zaoferowalismy stypendium, to musieli o wizy sie starac a tam im rzeczywiscie bomby na glowy lecialy. aniaheasley napisała: > Steph, czy Ty kiedykolwiek spotkalas jakiegokolwiek, chociaz jednego, asylum se > eker czy refugee z Sudanu, Somalii, Afganistanu? Z krajow, gdzie tocza sie lub > toczyly wojny domowe. Ci ludzie nie maja dokumentow, wiec calkowicie legalny wy > jazd ze swojego kraju, gdzie sa zagrozeni albo rekrutacja do rezimowego wojska > od wieku lat 13, albo smiercia za odmowe. Dlaczego sa to przede wszystkim mezcz > yzni? Ano dlatego, ze wielomiesieczna podroz przez 10 lub wiecej krajow, na cie > zarowkach, na pieszo, przekraczanie granicy miedzy Iranem i Turcja, albo Turcja > i Bulgaria oznacza wielogodzinne marsze w nocy, nie rokuje szans przezycia kob > ietom i dziewczynkom, sa one narazone na oczywiste niebezpieczenstwa. Dlatego t > ylko nieliczne kobiety i dziewczynki docieraja do pontonow. Pisze tu oczywistos > ci, ale moze nie dla wszystkich to wszystko jest oczywiste. Wyjezdzaja z krajow > gdzie toczy sie wojna mezczyzni, bo maja najwieksze szanse przetrwania, chocia > z jak ktorys ma pecha i znajdzie sie na granicy bialorusko-polskiej, to te szan > se przetrwania maleja drastycznie. > Blondyni przyjezdzaja z Ukrainy. Maja paszporty, maja pieniadze na pociag, samo > lot, i taksowki. Uchodzcy z krajow Bliskiego Wschodu i Afryki nie maja takich l > uksusow. > Dlaczego UK? Przede wszystkim jezyk. Najlatwiejszy z europejskich. Po drugie, i > tutaj bardzo to jest zblizone do tego dlaczego Polacy przyjezdzali masowo w la > tach 1970-2004 do UK, a nie gdzie indzie, czyli jest juz tutaj duzo zasiedlonyc > h wspolziomkow. > Po trzecie, bo inni uchodzcy i azylanci mowia, ze Anglia jest przyjaznym im kra > jem. Dla Ciebie to minus, dla mnie plus. > Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Wakacje 2025 25.09.25, 14:09 Masowo to po wejściu Polski do Unii…. A i przed przyjeżdżali prosząc o azyl pod każdym pretekstem. Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 26.09.25, 13:25 >Polacy masowo do UK w latach 1970-2004 nie przyjezdzali do UK No nie wiem, jak ja tu przyjechalam w latach 80s to istniala tu w pelni funkcjonujaca polska infrastruktura, polskie szkoly, koscioly, sklepy, Posk byl w rozkwicie. Miliony Polakow nie spadlo nagle z nieba w 2004. Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 24.09.25, 14:42 No trudno, żeby byli z Europy, bo w Europie akurat jest mało miejsc, z których można/trzeba uciekać i szukać azylu. Nie wiem, czy znasz prawo migracyjne - ja ostatnio trochę doczytałam i nawet jeżeli przekraczasz granicę w sposób ‘irregular’ to to nie jest nielegalne. Plus, żeby złożyć podanie o azyl masz małe możliwości dostania się do UK w sposób bardziej ‘regularny’ - wizy ci nikt nie wyda (bo na jakiej podstawie?), a o azyl można się starać dopiero będąc na terenie danego kraju. Odpowiedz Link
steph13 Re: Wakacje 2025 24.09.25, 15:15 No prosze,, skoro można prekraczac granice państwa w sposób irregular, jak to nazwałaś, to po jakiego groma ludzie opłacają paszporty, wizy i bilety? W Europie jest mnóstwo miejsc gdzie panuje pokój i ci rzekomo uciekinierzy mogliby spokojnie pozostać ale tylko UK wita ich z hołdami. Wszyscy tak wspaniale władają językiem angielskim, że żadna inna opcja nie wchodzi w grę? To dlaczego wszędzie tłumacze są potrzebni? Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Wakacje 2025 24.09.25, 16:19 Nie, nie wladaja jezykiem, ale maja wiedze ze angielskiego latwiej sie nauczyc niz francuskiego czy niemieckiego. Angielski jest jezykiem miedzynarodowym, i jest to wazny element ich decyzji gdzie docelowo dojechac. Tak, na poczatku potrzebni sa tlumacze, ale po paru latach juz nie. Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 25.09.25, 00:38 Nie, nie tylko do UK - Ciebie również nakłaniam do poczytania w temacie. Przekraczanie granicy w sposób ‘irregular’ jest dozwolone, jeżeli przyjeżdża się tu składać podanie o azyl - znowu, to są informacje publicznie dostępne, można poczytać. Wiem, że łatwiej szydzić, ale czasem warto się doedukowac. (A czemu można wjeżdżać na dziko po azyl? Dlatego, że nie ma możliwości złożenia podania o azyl zanim się do kraju dostaniesz. Więc trudno, żeby było inaczej). Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Wakacje 2025 28.09.25, 21:42 a czy dozwolone w prawie (azylowym) jest kłamanie? illegal.alien napisała: > Nie, nie tylko do UK - Ciebie również nakłaniam do poczytania w temacie. > Przekraczanie granicy w sposób ‘irregular’ jest dozwolone, jeżeli przyjeżdża si > ę tu składać podanie o azyl - znowu, to są informacje publicznie dostępne, możn > a poczytać. Wiem, że łatwiej szydzić, ale czasem warto się doedukowac. > (A czemu można wjeżdżać na dziko po azyl? Dlatego, że nie ma możliwości złożeni > a podania o azyl zanim się do kraju dostaniesz. Więc trudno, żeby było inaczej) > . > Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Wakacje 2025 29.09.25, 11:40 Oczywiscie, ze nie - jezeli znasz kogos, kto kłamał, to zgłaszaj. Odpowiedz Link