agancarz
21.06.06, 14:55
Moja Gabrysia konczy dzisiaj miesiac i chyba najwyzszy czas zaczyc
organizowac chrzciny:)
No i zaczyna sie problem.
Mamy wybranego tate chrzestnego, ale z mama chrzestna jest problem.
Tak to jest jak sie wyjedzie na emigracje, rodzina zostala w Polsce.
Owszem mozna by poprosic kogos z Polski, ale zdajemy sobie sprawe z tego
jakie to uciazliwe dla tej osoby. Chodzi o koszty podrozy i w ogole wszelaki
przyszly kontakt z dzieckiem jest ograniczony.
Co tu zrobic dziewczyny, kolezanke poprosic?
A jak urwie sie kontakt(tak teoretycznie mowie), albo kolezanka wroci do
Polski?
Cholerka, ze moj maz i ja musimy miec po dwoch braci.
Dziewczyny poradzcie cos.
Aneta
Moja Gabrysia
Dawidek