wyspowamatka
25.08.06, 20:16
Dzisiaj ponownie zapodaje sernika w piekarnku i w zwiazku checia powrotu do
nautry postanowilam zakupic Vanilla EXTRACT a nie jak wczesniej Flavouring.
No ale okazalo sie ze extract nie pachnie waniliowo czego nie mozna zarzucic
flavouring-owi. Tak wiec chyba jednak do ciasta lepiej dodawac sztuczny smako-
zapach aby uzyskac lepsze efekty.
Notabene tydzien temu takze pieklam sernik tyle ze wedlug angielskiego
przepisu ale niebylo co pokazywac bo angielski sernik wyladowal w kibelku.
Ale moglo to byc takze spowodowane brakiem odpowiedniego sera poniewaz w ASDA
nie bylo potrzebnego Quarka wiec pomyslalam sobie ze zrobie z Mascarpone. Ale
okazalo sie ze powyzszy serek pochodzenia wloskiego stanowczo nie nadaje sie
do angielskiego sernika. Tak wiec pozegnalismy z zalem moje sernikowe
wypociny.
Aktualnie siedzi w piekarniku nastepny twor mojej wyobrazni jest to sernik
pomaranczowo waniliowy (ale wanili nie czuc). Tak wiec za jakas godzine
przekonam sie czy jest zjadliwy czy takze podzieli les tego z przed
tygodnia. :-))