govinda108
09.11.06, 18:51
Moze to juz bylo ale zapytam jeszcze raz , please nie zabijcie mnie za to ;) .
Wpadam w depresje z powodu wygladu moich wlosow . Bylam na konsultacji w
salonie Toni& Guy i tam za to co chce (sciecie , dekoloryzjacja i baleyage)
zycza sobie ok . 180 funtow , srednio mi sie usmiecha wydac taka sume , z
drugiej strony boje sie pojsc do jakiegos taniego zakladziku i pozniej plakac
nad efektem . Jesli jest tu ktos kto moze mi polecic fryzjera (moze byc salon
, osoba , do ktorej mozna pojechac do domu lub , ktora moze przyjechac do
mnie) , ktory nie zrujnuje mnie finansowo i zna sie na rzeczy - bede bardzo ,
bardzo wdzieczna!!!!!
a zapomnialam - lokalizacja . mieszkam w zachodnim Londynie ale bez problemu
moge sie przejechac w inne miejsce .
aha - jesli wolicie odpowiedzi mozna przeslac na priva :)
dziekuje bardzo i pozdrawiam!!!