Dodaj do ulubionych

poradzcie co na ten diabelski kaszel u 3-latka

06.07.08, 19:57
moj mlody ma taki kaszel od 3 dni,ze glowa boli.Szczegolnie podczas
snu,prawie wymiotuje od tego kaszlu.
Bylam dzis u lekarza w walk-in,bo takiej nocy jak wczoraj
przechodzic juz bym nie chciala,ale lekarz osluchal,powiedzial,ze
syn musi to wykaszlec,zadne leki nie sa potrzebne,powinien w ciagu 5
dni to przejsc.No dobra,ja to rozumiem,ale on prawie pluca mi
wypluwa.Na noc smaruje go kamfora i oklepuje,mam tez diphergan
jeszcze z PL,ale go za dlugo nie mozna podawac.I teraz nie wiem czy
podawac mu w dzien jakis syrop czy rzeczywscie czekac? Macie podobne
doswiadczenia i co robilyscie?
Obserwuj wątek
    • kalpa Re: poradzcie co na ten diabelski kaszel u 3-latk 06.07.08, 22:31
      Podałabym encorton. Możecie się nade mną wytrząsać, ale konsekwencje
      nieleczonego ostrego kaszlu są bardzo niefajne. Kaszel to nie jest byle co,
      zwłaszcza ostry. Nieleczony powoduje zmiany w oskrzelach, a te prowadzą czesto
      do astmy.
      Oczywiście nie mówię o zwykłym kaszelku- taki na ogół przechodzi sam nawet bez
      syropu.
      Ale skoro mały się poddusza, wymiotuje niemal- sory, ja nie męczyłabym dziecka.
      Lepszy konkretny lek podawany krótko niz przewlekły stan ostry.
      Nie jestem lekarzem, ale 2,5 roku spędzone na oddziale pulmonologii i
      laryngologii w kilku szpitalach pozwoliło nabyć sporo doświadczenia.
      Osobiście nie zgadzam się z tutejszą modą na lekceważenie kaszlu- astma jest
      czesto jego konsekwencją.
      • kocica19805 Re: poradzcie co na ten diabelski kaszel u 3-latk 06.07.08, 22:36
        a czy ten lek moge kupic bez recepty?
        • kalpa Re: poradzcie co na ten diabelski kaszel u 3-latk 06.07.08, 23:00
          Kocica
          może napisałam pochopnie- encorton to steryd. Można go kupić tylko na receptę i
          trzeba wiedziec jak i kiedy stosować. Jego podawanie wymaga żelaznej
          konsekwencji, bo zaczyna sie podawać od największej dawki i w odpowiedzni sposób
          ja zmniejsza.
          naisałam o nim, bo w przypadku mojego syna, który ma poważną wadę krtani kaszel
          trzeba było zwalczac natychmiast, gdyz byłby zagrożeniem dla jego zycia.
          Ale odkąd jesteśmy w Anglii mój starszy syn-powiedzmy normalny - tez miał takie
          sciekłe kaszle, że budził cały donm i mimo zapewnień lekarza, że jest wszystko
          ok, to ja widziałam, że nie jest tak, bo zdrowe dziecko nie kaszlałoby tak
          makabrycznie. I wtedy zaryzykowałam podanie encortonu- kaszel skonczył się jak
          ręka odjał i wszyscy odetchnęli, a najbardziej mój synek, który juz płakał, ze
          ma dośc ktego kaszlu.
          Stąd ja w takich sytuacjach podbramkowych, kiedy NIC INNEGO nie działa
          rozwazyłabym podanie leku tak mocnego.
          Wiesz, z moim młodszym spędziłam w szpitalach 2.5 roku i widziałam niejedno.
          I jedno wiem- lekceważyć ostrego kaszlu na pewno nie będe. Inni niech robią co chcą.
          Kocica, przepraszam, że zawróciłam Ci w głowie, powinnam była inaczej
          sformułować swoje pierwsze zdanie w poprzednim poście.
          Nie wiem, co poradzic Ci na dziś wieczór.
          A może masz salbutamol?
          Qrcze, trzymajcie sie jakoś!
          • karolkowa1 Re: poradzcie co na ten diabelski kaszel u 3-latk 07.07.08, 00:02
            Jak dla mnie to Diphergan na noc wystarczy.Na dzien to zalezy czy
            kaszel ma suchy czy mokry.Mozna kupic syropy prawie w kazdym
            sklepie.Zrob syrop z cebuli(tego nie przedawkujesz i nie zaszkodzi)
            do jutra bedzie gotowy.Jedna duza cebule pokroic w grubsza
            kostke,zasypac 2-3 lyzkami cukru.
            Pozdrawiam i szybkiego powrotu do zdrowia zycze.
          • gypsi Re: poradzcie co na ten diabelski kaszel u 3-latk 07.07.08, 00:50
            Encorton tylko na zlecenie lekarza, ktory badal dziecko. Tylko w zapaleniu
            krtani lub ciezkim zaostrzeniu astmy, bo ryzyko dzialan ubocznych zbyt powazne,
            zeby go tak sobie podawac.
            www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=787
          • kocica19805 Re:Kalpa:) 07.07.08, 01:07
            dzieki za rady,nie namieszalas mi w glowie,nie jestem matka,ktora
            panikuje kiedy jej dziecko kichnie,wiec staram sie spokojnie
            podchodzic do sprawy,we wtorek i tak ide do GP na wczesniej juz
            umowiona wizyte,wiec mam nadzieje,ze mi pomoze:-)
            A co do kaszlu to jestem uczulona na tym punkcie,bo z reguly wiem
            jak to sie wczesniej konczylo.Na razie syn spi i nie kaszle i sie
            bardzo ciesze z tego powodu :-) pozdrawiam
    • gypsi Re: poradzcie co na ten diabelski kaszel u 3-latk 07.07.08, 00:44
      Diphergan wysusza. Jesli wiec dziecko ma w oskrzelach wydzieline, ktorej usiluje
      sie pozbyc (a ma, bo nia wymiotuje), to Diphergan dziala dokladnie odwrotnie.
      W dzien rozrzedzanie na maksa - cebula, cos z apteki bez recepty, inhalacje z pary.
      • kocica19805 Gypsi-pytanie o diphergan 07.07.08, 01:01
        jestes medykiem,wiec chcialabym Cie zapytac jak dlugo moge diphergan
        podawac? Poniewaz zawsze wczesniej lekarz mnie uprzedzal,ze gora do
        5 dni. Podaje mu zawsze na wieczor(oczywiscie wtedy kiedy jest
        potrzeba) 1-2 lyzeczki(syn ma 3 lata i 18 kg,jesli to istotne dla
        dawki)
        • gypsi Re: Gypsi-pytanie o diphergan 07.07.08, 01:52
          Do czasu az kaszel zmieni sie w wykrztusny, zwykle 2-3 dni.
    • kingaolsz Re: poradzcie co na ten diabelski kaszel u 3-latk 07.07.08, 11:04
      Moj mlodszy swego czasu mial straszne problemy z oddychaniem i kaszlem ( tez
      wymiotowal) i nawet iles czasu w szpitalu tutejszym lezal.
      Podstawowa rzecza jakiej sie nauczylam to to, ze jak tylko jakikolwiek kaszel
      sie zaczynal to odstawialam mleko krowie i wszystkie mleczne produkty - one
      zageszczaja wydzieline i utrudniaja jej usuniecie (bez mleka infekcje mijaly 5
      razy szybciej i lzej). Teraz mlody jest w ogole na mleku kozim i nie wiemy co to
      kaszel.
      Druga sprawa tutaj leczono go tylko inhalatorami, zero antybiotykow i pomimo, ze
      na poczatku ja nie bylam pewna czy to jest OK to pozniej okazywalo sie, ze tak.
      Kiedy pojechalam na wakacje do PL i mlody przed lotem powrotnym znow zaczal
      miec kaszel i sie dlawil poszlam do pediatry, zeby powiedziala czy moze leciec (
      nie bylam pewna czy przy dusznosciach to nie jest niewskazane) a pani doktor (
      jak kolezanka wyzej) od razu sterydy, bo trzeba, bo powazne, srutu, tutu ( po
      jednorazowym zobaczeniu dziecka) jeszcze chciala mu cos na stale wprowadzic.
      Final byl taki, ze recepty podarlam, podalam inhalatory i znow po kilku dniach
      przeszlo. Az sie boje pomyslec co by sie dzialo, gdybym podala sterydy,
      zwlaszcza te na stale... pewnie bym sobie wychodowala naprawde chore dziecko :////

      A przechodzac do odpowiedzi na pytanie : kaszel jest po to by cos usunac, wiec
      jakkolwiek to meczy to czemus sluzy. Moze przejdz sie jeszcze kontrolnie do GP
      skoro to nadal sie nie uspakaja, moze da Ci cos co ulzy.

      Duzo zdrowia zycze
      • kocica19805 dzieki Wam wszystkim za rady:) 07.07.08, 13:22

    • dzieciakcouk Re: poradzcie co na ten diabelski kaszel u 3-latk 07.07.08, 21:43
      Moja mala miala kiedys kaszel wywowalny wirusem, nasilal sie wlasnie w nocy i
      lekarz zalecil smarowanie wickiem i nawizacze powietrza. Jesli maly ma katar
      ktory nasila kaszel zwlaszcza w nocy, keidy dziecko lezy na plecach to mozesz
      sprobowac zakrapiac mu tez nosek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka