yadrall
05.03.09, 17:22
Dzis dostalam list od firmy zajmujacej sie windykacja dlugow. Moze
powinnam sie bic w piers,ze do tego dopuscilam,ale to nie moj dlug!!!
Pismo jest na pierwsze imie mojego meza oraz jego nazwisko-drugie
imie slubny ma zupelnie inne, nawet nie podobne (jest Arkadiusz,a na
pismie stoji Wojciech). Dodatkowo winfykacja jest z jakiegos konta w
Barclays bank-tyle,ze zadne z nas nawet nie ie gdzie tan bank
jest!!! Jest podany numer konta na ktorym niby jest zadluzenie,ale
zadne z nas nigdy nie mialo konta w tym banku.
I co dalej??? Zakladam,ze pismo niebardzo mozna olac,ale denerwowac
sie tym??? Da sie to odkrecic czy ten nie nasz dlug moze sie w jakis
sposob odbic na re-mortgage,ktory mamy robic w kwietniu??? Doradzcie
prosze!!!