chestnutflower
07.03.09, 14:14
Bylismy w Polsce gdzie postanowilam zrobic mojej rocznej corce po raz pierwszy
morfologie krwi.
(GP tutaj nie widziala takiej potrzeby)
Niecaly tydzien wczesniej przechodzila 5 dniowa, wirusowa infekcje (temp.
przez 5 dni powyzej 39) i do tego jeszcze przyplatalo sie male zapalenie
pecherza leczone przez tydzien antybiotykiem, kt juz dokonczylismy w Polsce.
Nie pomyslalam jednak ze moze to miec jakis wplyw na morfologie a tak mi
zasugerowano.
Hemoglobina 8,1 (norma od 11.1)
Hematokryt 28.2 (norma od 34)
MCV 61.7 (norma od 80)
MCHC 28.8 (norma od 31)
MCH 17.7 (norma od 27)
Plytki krwi 881 (norma od 150)
NEUT 24% (norma od 35)
LYMPH 67.7 (norma od 40)
Czy faktycznie slabe wyniki moga byc rezultatem przebytej infekcji?
Pediatra w Polsce przepisala zelazo w syropie plus kwas foliowy i B6.