karolina_zet
05.06.09, 23:16
Dziewczyny - Mamuski,
po urodzeniu dziecka zmienila mi sie (ciut) figura i ( dosc mocno)
biust. Nie moglam sobie poradzic z doborem stanika any wszystko
wygladalo jak nalezy. Zachecona m.in. programem "jak dobrze wygladac
nago" umowilam sie z gorseciarka - albo po prostu pania od stanikow
w M&S. I szok poprosu - kupowalam kompletnie zly rozmiar stanikow:
za duzy pod biustem i z za mala miseczka. Pani cierpliwie tlumaczyla
mi na co zwracac uwage, mierzyla ze mna kilka fasonow. Kupilam od
razu kilka nowych stanikow. Efekt piorunujacy - moja sylwetka
prezentuje sie lepiej a piersi ( a co tam) fantastycznie. Maz
przeszczeliwy a ja dumna.
Goraco polecam ta "usluge"!
Trzymajcie sie.