29.05.10, 15:34
Witam.
Dziś zapytałam o wynik operacji oczu, na którą się zdecydowałam, jak się
zakończy dla moich oczu.
No i otrzymałam odpowiedź.Heksagram 38 z liniami zmiennymi 4 i 5, cytuję :
38
" IV (9) Izolowany przez przeciwieństwa. Spotyka człowieka podobnych poglądów,
z którym w dobrej wierze może się stowarzyszyć. Bez winy, mimo
niebezpieczeństwa. Komentarz: We wrogim otoczeniu można się czuć izolowanym.
Trzeba szukać kogoś godnego zaufania, z jego pomocą osiągnie się cel.
V (6) Znikają wyrzuty sumienia. Towarzysz przegryza się przez spowijającą go
powłokę. Jeśli pójdzie do niego, gdzież może być błąd? Komentarz: Sojusznika
można rozpoznać po jego postępowaniu, nie po słowach. Trzeba wspólnie
przełamywać mur izolacji. Trzeba za wszelką cenę znaleźć kogoś takiego! "
na 61 :
"Zdaniem Chińczyków świnie i ryby są najmniej inteligentnymi ze stworzeń.
Trzeba zaiste wielkiej siły wewnętrznej prawdy, aby wywrzeć na nie wpływ.
Mając do czynienia z podobnymi im ludźmi, trzeba się wyrzec uprzedzeń i
nawiązać z nimi duchowy kontakt, bo tylko w ten sposób można odemknąć furtkę
do ich osobowości. Jeśli się tego dokona, można podejmować nawet
najtrudniejsze sprawy. Więzy zadzierzgnięte siłą wewnętrznej prawdy są
najsilniejsze, bo bezinteresowne. Nie wolno osądzać pospiesznie, kierując się
gniewem lub uprzedzeniem."

Pomyślałam, że linie zmienne wskazują na znalezienie dobrego specjalisty,
który będzie wiedział co zrobić bo jest w tym dobry. Natomiast heksagram 61?!
Kurczę, nie wiem jak to rozumieć. Czyżby były jakieś komplikacje albo będzie
się wydawało, ze są, ale należy zachować spokój? Nie wiem, chyba źle to rozumiem.
Obserwuj wątek
    • szzzalik Re: operacja 29.05.10, 15:49
      "Powrót na środkową drogę" - rozumiem to tak,że operacja się uda, ale wyniki
      będą połowiczne. Czyli,że wada zostanie usunieta w połowie.
      Dobrze myślę?
      Proszę o pomoc.
    • transwizje Re: operacja 30.05.10, 10:02
      Widzisz, często Księga odpowiada na inny niuans pytania, niż się pytający
      spodziewa. Może opisywać bieg spraw, jakieś najbliższe wydarzenie (a nie końcowy
      wynik) związane ze sprawą lub np. twoje wątpliwości i lęki. To trudno stwierdzić
      komuś z boku, kto tego wszystkiego nie wie.
      Robię notatki do różnych wyników odpowiedzi. Od wielu lat. Przemiana o której
      mówisz zamanifestowała mi się raz jako trudny okres z majstrem, który czegoś się
      podjął, ale zaczął robić inaczej, niż się deklarował. Zrobił się stan opozycji,
      trzeba było postawić sprawę na ostrzu noża i pomocnika majstra, który nim
      rządził po prostu odstawić na bok. Gdy to się stało majster (zagrożony wcześniej
      odebraniem roboty) pozostał i zakończył to, co miał zrobić. Animozje jednak
      pozostały, choć nigdy nie wypłynęły już na powierzchnię. Pewnie istnieją jako
      jakieś pokątne plotki.
      Jak to przełożyć na twoją sytuację?
      Tylko ty sama wiesz.
      Dodam tylko, że 61 często dotyczy spraw zdrowia, wewnętrznych narządów. I w
      sumie kończy się dobrze, gdyż kara zostaje zniesiona.
      Pozdrawiam
      Ewa S.
      • transwizje Re: operacja 31.05.10, 06:45
        Trzeba by też wiedzieć na czym polega operacja. Do 61 pasuje np. implantacja.
        Pozdrawiam
        ES
        • szzzalik Re: operacja 31.05.10, 07:52
          Witam , dziękuję za sugestie.
          Ma pani rację, operacja, na którą się zdecydowałam to laserowa
          korekcja wady wzroku. Około trzy lata temu przeszłam wszystkie
          badania i byłam zapisana na zabieg, ale dzień po ostatecznych
          badaniach moje oczy się rozchorowały. Prawdopodobnie zostały czuymś
          zarażone po badaniach. Leczenie trwało około miesiąca,ale należało
          odczekać pół roku do zabiegu. W wyniku tej sytuacji zrezygnowałam z
          zabiegu. Moja okulistka doradziła abym sie zastanowiła nad zabiegiem
          bo czas mija i oczy się starzeją i za 3, 4 lata może być za późno.
          Dlatego wróciłam do tematu i zastanawiam się co zrobić. Jestem
          zdecydowana, ale mam obawy.

          Nie rozumiem do jakiej sytuacji odnosi się trudny okres z majstrem.
          Uważa pani, że można to odnieść do etapu badań i konsultacji przed
          operacją?
          • transwizje Re: operacja 31.05.10, 20:51
            Różne rzeczy manifestują się pod jednakowymi symbolami, jednak sedno akcji bywa
            takie samo, trzeba to zauważyć. Przykład, który podałam pokazuje tylko kąt i
            kierunek patrzenia na sprawę i trzeba je odnaleźć w tej innej historii.
            Nie wiem na ile poprzednia sytuacja zarażenia podczas badań postawiła cię w
            opozycji do zabiegu i czy można by to tak nazwać. Ty to wiesz.
            61 bywa związany z bakteriami, infekcjami, pasożytami, to bywają owe "świnie i
            ryby", które współistnieją ze sobą, choć mają inne sfery bytu.
            I jeśli poszukać w heksagramie po przemianie przyczyny obecnej sytuacji
            (kolejnego wyboru operacji, a lekarka jakby stawia sprawę na ostrzu noża, że
            czas działa na niekorzyść), to owo 61 było kiedyś rezygnacją z zabiegu i
            zaleczeniem zakażenia.
            Nie mówię, że ma się to powtórzyć, bo symbole są pojemne i wiele znaczą. Ale 61
            kojarzy mi się z łagodnym wychodzeniem na prostą, zażegnywaniem
            niebezpieczeństwa, unikaniem ryzyka, łagodzeniem objawów.
            Nie wiem co tu powiedzieć na temat przyszłości. Ja bym szła za decyzją i
            patrzyła co będzie dalej. ;-)
            Życzę powodzenia.
            Ewa S.
            • szzzalik Re: operacja 01.06.10, 12:54
              Po niefortunnych badaniach przestałam myśleć o zabiegu. Wówczas
              myślałam,że tak miało być skoro na tydzień przed planowaną operacją
              coś złego sie stało. Poza tym mój przyjaciel zielarz zasugerował
              abym odczekała krótki okres czasu. Widocznie nie byłam przygotowana
              na tą operację i chyba tak miało być. Zobaczymy co się okaże po
              wstępnych badaniach. Może za szybko zapytałam o powodzenie sprawy.
              dziękuję za te mądre słowa. Nie nawiązałabym odpowiedzi do
              przeszłości. Za mało wiem aby kategorycznie odrzucać inne
              możliwości.Ale tak to jest gdy na czymś zależy lub jeśli chodzi o
              poważne decyzje.
              Cieawe co będzie dalej. Staram się być dobrej myśli.Dzięki za miłe
              słowa.
              Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka