sanyu 27.09.06, 20:21 14 w pytaniu o pracę to dobrze czy nie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
transwizje Re: praca? 28.09.06, 18:10 dobrze. --- www.astrowyrocznia.republika.pl www.tareau.republika.pl Odpowiedz Link
transwizje Re: praca? 02.10.06, 19:37 Jakie pytanie taka odpowiedź. Poza tym jeszcze jedno powiedzonko może by się przydało wspomnieć: jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie. Ani proszę, ani dziękuję, ani nic. Z twojej strony. Zapewne jesteś młodym człowiekiem, ktoremu takie sprawy wiszą, ale mnie nie. To co uprawiasz, jak zresztą wielu uczestników różnych forów dyskusyjnych i w ogóle użytkowników netu, to zwykłe naciągactwo. Pozdro. ES. --- www.astrowyrocznia.republika.pl www.tareau.republika.pl Odpowiedz Link
sanyu Re: praca? 02.10.06, 22:15 a co ja Pana/Pani zdaniem uprawiam? gdzie tu jest "naciągactwo"? ja zwyczajnie interesuje sie tym tematem i to od jakiegos juz czasu, ponadto zadałam konkretne, przyznam krótkie, pytanie i jesli ktos ma ochote na nie odpowiedziec to bardzo milo a jesli nie to trudno. nie spodziewalam sie jednak takiej reprymendy. bardzo mi przykro. Odpowiedz Link
transwizje Re: praca? 03.10.06, 19:09 Czasem wszystko inaczej wygląda, niż się sądzi, pisząc dwa słowa. Jeśli interesujesz się tematem to będę wdzięczna, i myślę, że każdy inny czytelnik tak samo za każdą własną myśl, sugestię, spostrzeżenie, fakt. To wszystko jest pouczające dla innych. Samo zadanie pytanie, dobrze czy źle, sugeruje jedynie, że chcesz, aby "ci powróżyć". Czasem, gdy mam wolną chwilę, a coś mnie zainteresuje, włączam się tu i ówdzie i podaję własne rozumienie sprawy, niestety, prawie nikt nie czuje się potem zobowiązany do napisania, czy "przepowiednia była trafna", co dla mnie - jako interpretatora symboli - jest szczególnie ważne i kształcące. I stanowi równoważny ekwiwalent wymiany informacji, coś za coś. Zastanów się raczej na przyszłość, i tyle. I nie czuj się źle. Nie ma powodu. Pozdro. ES. ;-) --- www.astrowyrocznia.republika.pl www.tareau.republika.pl Odpowiedz Link