kand-ahar 29.12.09, 18:53 skoro tak dobrze poszlo z 1. pytaniem, to 2. Jak sie "robi" Predazzo, Cavalese i Obereggen. Czy to jest polaczone? Gdzie najlepiej wystartowac? czy wystarczy z Predazzo? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wolta2 Re: Predazzo - Cavalese 29.12.09, 19:40 Cavalese jest oddzielnie, ale tez warto się tam wybrać. Wiecej tras jest w Predazzo-Oberegen. Odpowiedz Link Zgłoś
kate-71 Re: Predazzo - Cavalese 29.12.09, 20:36 zależy gdzie będziecie mieszkać, jeśli w Predazzo to oczywiście najlepszy jest start spod skoczni w Predazzo, jeśli natomiast mieszkacie w Cavalese to startowałabym z Pampeago :) Odrębną kwestią są umiejętności narciarskie uczestników wyjazdu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obol Re: Predazzo - Cavalese IP: *.tktelekom.pl 29.12.09, 22:39 Predazzo i Obereggen to dwie miejscowosci tego samego rejonu - Latemar. Cavalese to leżące w pobliżu (ale nie połączone narciarsko z Latemarem) miasteczko z samodzielnym terenem narciarskim Alpe Cermis który jest znacznie mniejszy niż Latemar. Nawiasem mówiąc dawno temu amerykański myśliwiec zerwał linę kolejki na Alpe Cermis.Zginęło wtedy kilka osób. Po tym zdarzeniu odbudowana kolejka biegnie znacznie niżej. Odpowiedz Link Zgłoś
kand-ahar Re: Predazzo - Cavalese 29.12.09, 23:17 jak sie uda, to zamieszkamy w Moenie lub Pozza di Fassa, wiec dosc daleko. Chyba wystartujemy jednak z Predazzo. O co chodzilo kate z tymi umiejetnosciami? To takie tajemnicze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obol Re: Predazzo - Cavalese IP: *.tktelekom.pl 30.12.09, 00:09 Moena (również Pozza di Fassa) to doskonałe miejsce na zakwaterowanie. Stąd można zarówno do Cavalese-Alpe Cermis, do Predazzo-Latemar, do Bellamonte-Alpe Lusia, do San Pellegrino. W samej Pozza di Fassa jest Ciampedie i po drugiej stronie drogi połączone tereny Ciampac-Buffaure, nieco dalej Campitello lub Canazei z dostępem do Sella Ronda. Jeśli kupi się skipass Dolomiti Superski to praktycznie codziennie można jeździć gdzie indziej! Odpowiedz Link Zgłoś
kalinihtaa Re: Predazzo - Cavalese 30.12.09, 08:36 też będę w Moenie, w zeszłym sezonie byłem w Cavalese i najbardziej podobało mi się w Latemar/Obergen (musiałem dojeżdżać do Predazzo pod skocznię) i w Alpe Lusia/Bellamonte (tem było super dla moich początkujących dzieciaków - długie i łagodne trasy) Latemar/obergen jest rochę trudniejszy dla początkujących, natomiast jesli ktoś jeździ dobrze to tam jest super. Co do Moeny to wiem że jest sporo do wyboru ale zacznę rozgrzewkę w Alpe Lusia potem Latemar a potem będę testował okolicę Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: Predazzo - Cavalese 30.12.09, 10:50 z Cavalese do Latemar jest blizej i szybciej (i większe parkingi) z Pampeago.. I idealnie dla poczatkujących... alpe cermis dostepne z cavalese w ogóle mozna sobie darować.. jeep Odpowiedz Link Zgłoś
kate-71 Re: Predazzo - Cavalese 30.12.09, 21:43 nic tajemniczego w tym nie ma :) zjazd czerwoną trasą do wagonika do Predazzo późnym popołudniem czasami przypomina walkę o przetrwanie, więc dla kogoś kto nie czuje się na nartach zbyt pewnie : muldy, masa narciarzy goniących z góry i presja czasu żeby zdążyć na ostatni wagonik - może zrobić wrażenie ;) A swoją drogą Latemar to chyba najpiękniejsze miejsce, w którym dane było mi pojeździć, że o pączkach sprzedawanych w budce po trasie do Obereggen nie wspomnę ;) Faktycznie można też skorzystać z parkingu w Pampeago i w sumie startuje się w samym sercu Latemaru. życzę udanej zabawy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel_br Re: Predazzo - Cavalese IP: 188.33.71.* 30.12.09, 22:27 Pozwolę sobie nie zgodzić się z powyższym :) Oczywiście Latemar jest nr 1 i z Cermis nie ma porównania ale będą w Cavalese czy Predazzo warto pojechać np. dla Olimpii - trzy odcinkiw sumie prawie 7 km jazdy - bardzo fajnej traski super przygotowanej i prawie pustej (w styczniu) Bardzo przyjemne są też niebieskie trasy na górze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel_br Re: Predazzo - Cavalese IP: 188.33.71.* 30.12.09, 22:28 Z powyższym czyli ze zdaniem jeepa :) Odpowiedz Link Zgłoś
kate-71 Re: Predazzo - Cavalese 30.12.09, 22:43 moim skromym zdaniem dla jednej fajnej trasy w Cavalese szkoda psuć sobie cały dzień, ale jak kto chce ... w końcu to urlop, więc można zmasakrować się przez cały dzień na niebieskich :) Osobiście wolałabym wypad na Selle zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twarozek Re: Predazzo - Cavalese IP: 77.255.13.* 31.12.09, 13:41 I masakrowac się i przepychac na Selli, jeszcze bardziej banalnej od Alpe Cermis ? Naprawdę nie wiem dlaczego się tak tego terenu czepiacie, czy autor tematu wspomniał coś, że jest ekspertem i potrzebuje piste per esperti ? Bo ja nic takiego nie zauważyłem, na Alpe Cermis naprawdę warto poświęcic jeden dzień, jest tam świetna, dłuuuga czarna Olimpia, na której można fajnie poszusowac, oprócz tego sporo, długich, czerwonych, szerokich trasek a do tego na ogół pustych, + parę podobnych niebieskich, dla każdego coś dobrego. Na Latemarze na dobrą sprawę jest jedna fajna ścianka, + 100m odcinek (się przeraziłem jak stanąłem na skraju) będący częścią jednej z czerwonych tras. Na Latemarze tras jest po prostu więcej, (40-50 km?) ale jeżeli chodzi o ich jakośc to śmiem powiedziec, że Alpe Cermis wypada lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
kand-ahar Re: Predazzo - Cavalese 31.12.09, 14:55 dziekuje za rady. Co do umiejetnosci, to wezme uwagi kate pod rozwage. co do wyjazdu, to zobaczymy. Na razie malo sniegu. poczekmay Odpowiedz Link Zgłoś
kate-71 Re: Predazzo - Cavalese 31.12.09, 15:48 Nikt nie forsuje swojego zdania na siłę - wywołani do odpowiedzi dzielimy się spostrzeżeniami, a i tak każdy robi to, co uważa za stosowne :) Ja zdecydowanie polecam Latemar i trasy 28 i 30 oraz 22 na Obereggen, natomiast co do Alpe Cermis, to ostatni raz byłam tam 3 lata temu i naprawdę żal było mi tak niewykorzystanego narciarsko dnia :) Nie wiem na jak długo jedziecie, ale my zawsze śmigamy tylko przez 6 dni, więc chcemy ten czas dobrze wykorzystać ;) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś