Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Mój pierwszy wyjazd i pytanie

    30.12.09, 20:08
    wyjeżdżam na obóz szkoleniowy w lutym, narty pożyczam, kurtkę i spodnia
    narciarskie mam ale mam problem bo specjalna bielizna która utrzymuje ciepło
    organizmu i przeciwdziała wychłodzeniu jest dość droga a ja mam problemy z
    krążeniem bo marzną mi przede wszystkim stopy i dłonie i one są podatne, co
    więc radzicie? czy owa bielizna jest niezbędna, jeśli nie to co zakładacie pod
    kurtkę (polar? sweter?) a pod spodnie rajstopy? czy może coś innego.
    Obserwuj wątek
      • skynews Re: 30.12.09, 21:32

        Problemy z krążeniem ?
        Lekarz, badania, znajdźcie przyczynę problemów...niekiedy wystarczy
        tylko przestać palić...

        Używam cieniutkiej bielizny termoaktywnej zakładanej bezpośrednio na ciało i to
        wystarcza z tym że kurtka, spodnie i rękawiczki mimo
        że również bardzo cienkie i dokładnie dopasowane ale elastyczne
        (4 x 4 stretch), żeby nie ograniczać swobody ruchów, posiadają jako izolację
        membrany typu CPI np. GORE-TEX, Thinsulate, itp.
        Żadnych polarów, swetrów, rajstop.

        To w zupełności wystarcza - przetestowałem przy -20°C.
        Drogie ?
        Dobrą bieliznę termoaktywną można mieć już za ca. 150 - 200 zł za sztukę...jest
        to jednorazowy wydatek na dłuższy czas więc nie ma co płakać - bez
        profesjonalnego sprzętu i odpowiedniej kondycji nie wybierałbym się w góry.


        • left_handed Re: 30.12.09, 22:32
          a już to słyszałam że sport dla bogatych, może jakieś inne opinie. Sprzętu nie
          mam, kondycja średnia, twoim zdaniem nie powinnam próbować.
          • skynews Re: 31.12.09, 03:19

            "a już to słyszałam że sport dla bogatych, może jakieś inne opinie. Sprzętu nie mam, kondycja średnia, twoim zdaniem nie powinnam próbować."

            Tego nie napisałem.
            Możesz próbować ale masz cały czas zdawać sobie sprawę z niebezpieczeństw panujących w górach.

            Bieliznę termoaktywną możesz kupić bo można ją używać praktycznie zawsze, nie tylko podczas uprawiania narciarstwa.
            Jak się dobrze rozejrzysz w dużych sieciach handlowych lub w internecie to już na początku stycznia dostaniesz wszystko co potrzebujesz po znacznie obniżonych cenach.
      • Gość: o_andrzej Re: Mój pierwszy wyjazd i pytanie IP: *.ghnet.pl 30.12.09, 23:14
        Cale dzisieciolecia ludzie jezdzili bez bielizny termoaktywnej i bylo calkiem
        dobrze. Podobnie jak bez ABS-ow, komorek, GPS-ow. Te wynalazki pomagaja, ale
        tylko troche. Osobiscie uzywam bielizny termoaktywnej od kilku lat. Jest lepsza
        niz klasyczna bawelniana, ale bez przesady. Zona czasem zaklada gatki
        termoaktywne, czasem nie. Podobnie podkoszulke. Ubierz cieple rajstopy i
        podkoszulek bawelniany. Cieple rekawice, cieple skarpety i niezbyt ciasne buty.
        Bedzie dobrze, chyba ze trafisz na wyjatkowe mrozy, ale wtedy nie pojdzisz na
        narty. Pod kurte zaloz polar lub sweter.
        • left_handed Re: Mój pierwszy wyjazd i pytanie 30.12.09, 23:19
          dziękuję za sensowną odpowiedz,myślałam że tylko lanserzy z odpowiednim sprzętem
          i kondycją mogą zaszczycić góry swą obecnością.
        • Gość: ppfj Re: Mój pierwszy wyjazd i pytanie IP: *.home.aster.pl 30.12.09, 23:20
          mysle ze wiem o czym mowisz, bylismy niedawnow livigno bylo -26 i zona ma
          takie problemy jak ty tzn najbardziej koncowki konczyn jej marzna i niestety
          nic z tym sie u nije nie da zrobic bielzina tu niestety nie pomoze.

          nie mamy rozwiazania dla tego problemu i po prostu co dwie h przerwa 1 h w
          cieple :(

          miala podwojne skery i super cieple rekawice i niestety
          palce biale :(
          • Gość: lelek Re: Mój pierwszy wyjazd i pytanie IP: *.chello.pl 03.01.10, 01:47
            Kiedy było w Livigno -26? I czy to było w dzień?
            • Gość: ppfj Re: Mój pierwszy wyjazd i pytanie IP: *.home.aster.pl 03.01.10, 09:02
              oczywiscie ze w dzien bylo tak pod koniec wyjazdu czyliok 16,17,18 :)
        • skynews Re: 31.12.09, 02:57

          Cale dzisieciolecia ludzie jezdzili bez bielizny termoaktywnej i bylo calkiem dobrze.

          A niby co miało być dobrze ?
          Jak całe dziesięciolecia było tak a nie inaczej to już zawsze ma tak być ?

          W górach, zwłaszcza wysokich nie ma kompromisów.
          Gdy jest ciepło, będąc ubranym "na cebulę" będzie nam za gorąco i po krótkim czasie podkoszulka, polar lub sweter będą mokre przede wszystkim na plecach, które oddają najwięcej ciepła.

          Dojdzie do załamania pogody, mróz, wiatr... co może nastąpić w relatywnie krótkim czasie, będąc w mokrych ciuchach ryzykujemy niebezpieczne wychłodzenie organizmu.
          Oprócz tego nie jest możliwe zachować pełną swobodę ruchów mając pod kurtką podkoszulek, polar lub sweter a o wyglądzie i sylwetce bałwana nawet nie wspominam.
          Ciepłe skarpety, czyli grube skarpety i niezbyt ciasne buty, niedopasowane buty, uniemożliwia pełną kontrole nad nartami...
          • Gość: Skyddad Re: IP: 95.109.105.* 02.01.10, 04:26
            skynews ma swieta racje.Majac tradycyjna bielizne mozna pojezdzic ale z siebie
            nic nie dac. Przy duzym wysilku musi byc prawidlowe odprowadzenie ciepla a nie
            zagotowanie sie.
            Pzdr.Sky.
      • Gość: obol Re: Mój pierwszy wyjazd i pytanie IP: *.tktelekom.pl 31.12.09, 00:25
        Tak naprawdę bielizna termoaktywna zapobiega wychładzaniu ciała w
        przypadku kiedy delikwent się poci, gdyż jej zadaniem jest
        jaknajskuteczniejsze i jaknajszybsze odprowadzenie wilgoci od ciała.
        Jeśli sport uprawiany jest mniej intensywnie - tak że się nie pocisz-
        to rodzaj stosowanej bielizny (i reszty ubrania) jest mniej więcej
        obojętny. Poza tym, tak jak już ktoś napisał bielizna nie ogrzeje
        stóp i dłoni. Do tego celu użyć można specjalnych chemicznych
        ogrzewaczy - wkładek do butów i rękawic, dostępnych w sklepach
        sportowych.
      • Gość: j. Re: Mój pierwszy wyjazd i pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.09, 08:02
        ubierz się tak jakbyś wybierał/a się na sanki
        ciepło i wygodnie
        na wszelki wypadek miej przy sobie plecak,
        z dodatkową parą rękawic i ewentualnie polarem
        gdyby zrobiło się zimno
        na inwestycje przyjdzie czas

        miłej zabawy i udanego wyjazdu

        dla jasności - jeżdżę w termicznych ciuchach od lat
      • Gość: zmarzlak Re: Mój pierwszy wyjazd i pytanie IP: *.wroclaw.vectranet.pl 31.12.09, 16:56
        witam, mam podobny problem, marzna mi przede wszystkim stopy i to nie tylko na
        stokach, ale nawet w cieplym lozku! slyszalem ostatnio, ze nie mozna zakladac
        zbyt wielu skarpet, bo wtedy buty beda zaciasne i powietrze nie bedzie mialo jak
        cyrkulowac i wytedy najszybciej dochodzi do wychlodzenia. polecam sprawdzona
        bawelne lub welne- naturalne materialy zawsze sie sprawdzaja.podobnie pod
        kurtke.bawelniany podkoszulek i welniany sweter powinny zalatwic sprawe. na to
        kurtka chroniaca przed wiatrem i zima niestraszna!;)
      • cold-case-love Re: Mój pierwszy wyjazd i pytanie 01.01.10, 14:46
        Bielizna termoaktywna jest bardzo fajna ale nie niezbędna do jazdy na
        nartach/desce. kiedyś ludzie radzili sobie bez takiej i nie zamarzali. Pamiętaj,
        że jeżdżąc na nartach będziesz w ruchu i będzie Ci ciepło. Ja pod kurtkę
        narciarską zakładam zwykłą bawełnianą koszulkę i polar, a pod spodnie getry.
        Wystarcza mi w zupełności
        • left_handed Re: Mój pierwszy wyjazd i pytanie 02.01.10, 00:42
          witajcie
          dziękuję za wszystkie odpowiedzi,zakupiłam wczoraj na allegro w promocji
          koszulkę i leginsy termoaktywne, rozumiem że już na to zakłada się tylko spodnie
          i kurtkę i nie potrzeba dodatkowych ubrań? i jeszcze mam pytanie co to skarpet ?
          • ddewik Re: Mój pierwszy wyjazd i pytanie 03.01.10, 10:43
            Witam!
            Ja mam tez ogromny problem z ciągle zimnymi nogami i rekami(niskociśnieniowcy
            tak niestety maja:)).Próbowałam rożnych sposobów aby w duzym minusie na stoku
            nie marznąć(podwójne skarpety itp rzeczy), nic nie pomagalo. Już bylam nawet
            skłonna wydać troche pieniazków na nowe buty z podgrzewaczami:).Odkryłam jednak
            jednorazowe ogrzewacze do stóp, nie wierzyłam wczesniej ze takie cos
            pomaga.spróbowałam i naprawde 5-6 godzin i nie zamarzaja moje stopy.Trzeba tylko
            dobrze je zakladac by nie uwierały w bucie.
          • Gość: o_andrzej Re: Mój pierwszy wyjazd i pytanie IP: *.ghnet.pl 03.01.10, 18:58
            > dziękuję za wszystkie odpowiedzi,zakupiłam wczoraj na allegro w promocji
            > koszulkę i leginsy termoaktywne, rozumiem że już na to zakłada się tylko spodni
            > e
            > i kurtkę i nie potrzeba dodatkowych ubrań? i jeszcze mam pytanie co to skarpet

            Te termiczna bielizna sama w sobie nie grzeje. Umozliwia tylko, jak ktos
            napisal, odprowadzenie potu. Jesli bedzie cieplo, tak w okolicach 0 stopni, to
            nic nie potrzebujesz, ale jesli chlodniej musisz cos pod kutke wlozyc. Najlepiej
            cienki polar. Osobiscie uzywam stary sweter. Skarpety, narciarskie kup np. w
            Decathlonie lub Makro. Nie sa drogie.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka