Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Włochy - gdzie z osobą NIE jeżdżącą na nartach?

    10.10.11, 10:31
    Witajcie,
    Decyzja zapadła - w styczniu jedziemy do Włoch. Dwie rodziny, dzieci 11-13 lat i jedna czarna owca - gość który na nartach nie jeździ. Ale bardzo lubi chodzić po górach, podziwiać widoki, itp. Chodzi o górskie spacery w pięknych okolicznościach przyrody, nie jakąś hardcorową wspinaczkę.
    Pytanie 1 - czy to jest w ogóle możliwe i jeśli tak, to gdzie najlepiej jechać (to będzie pierwszy raz we Włoszech), oprócz Kronplatz?
    Pytanie 2 - czy może sobie kupować np. jednorazowe wjazdy gondolą, siedzieć na górze z pół dnia a potem schodzić bokiem jakiejś łagodnej nartostrady do parkingu dolnego. Praktykowaliśmy tak w SK i CZ. Czy tam też tak można?
    Pytanie 3 - jeśli my będziemy jeździć skibusem, czy on też może za free?
    Pytanie 4 - obaj mamy samochody 4WD, czy jest jakaś miejscowość żeby można było trochę pod górę popodjeżdżać, albo gdzie jest dużo apartamentów "nie do końca w centrum". Chodzi o miejsce trudne w jazdach samochodowych :). Oczywiście nie mam na myśli jakiegoś upalania offroadowego, czy jazd tam gdzie nie wolno!
    Obserwuj wątek
      • jabolkn Re: Włochy - gdzie z osobą NIE jeżdżącą na nartac 10.10.11, 12:00
        artur_54 napisał:



        > Pytanie 1 - czy to jest w ogóle możliwe i jeśli tak, to gdzie najlepiej jechać

        polecam
        Wolkenstein w Grödnertal

        > Pytanie 2 - czy może sobie kupować np. jednorazowe wjazdy gondolą, siedzieć na
        > górze z pół dnia a potem schodzić bokiem jakiejś łagodnej nartostrady do parkin
        > gu dolnego. Praktykowaliśmy tak w SK i CZ. Czy tam też tak można?

        można

        > Pytanie 3 - jeśli my będziemy jeździć skibusem, czy on też może za free?

        skibus nie jest w skipasie ale tygodniowy bilet kosztuje grosze

        > Pytanie 4 - obaj mamy samochody 4WD, czy jest jakaś miejscowość żeby można było
        > trochę pod górę popodjeżdżać, albo gdzie jest dużo apartamentów "nie do końca
        > w centrum". Chodzi o miejsce trudne w jazdach samochodowych :). Oczywiście nie
        > mam na myśli jakiegoś upalania offroadowego, czy jazd tam gdzie nie wolno!

        to najlepiej będzie zamieszkać u słynnego Wernera
        ma 2 fajne apartamenty w przepięknym miejscu na górce
        www.gutonhof.com/english/index.htm
      • ortodox Re: Włochy - gdzie z osobą NIE jeżdżącą na nartac 10.10.11, 18:05
        Na wiele pytań ( o dziwo trafnie ;)) opowiedział już mój przedmówca, więc dopiszę tylko, że nie tylko Val Gardena nadaje się na spacery dla pieszych. Praktycznie całe Dolomity, zarówno te wschodnie jak i zachodnie to doskonałe miejsca do uprawiania pieszych wycieczek i spacerów ze względu na niezwykłe piękno gór. Nie mniej jednak trzeba zdawać sobie sprawę z pewnych ograniczeń. W zasadzie nie przygotowuje się zimą pieszych szlaków górskich, do górskiej turystyki dla mas. Jedyne przygotowane szlaki to szosy i drogi oraz trasy narciarskie dla narciarzy biegowych i zjazdowych. Po tych pierwszych (szosach i drogach samochodowych) chodzenie jest niezbyt przyjemne, a nawet może być niebezpieczne, a po tych drugich ( trasach narciarskich) co do zasady chodzić pieszo nie wolno i bezpiecznie też tam nie jest. Dla pieszych zimą wysoko w górach są przeznaczone tylko najbliższe okolice górskich schronisk, do których można dojechać wyciągiem narciarskim lub gondolą. Jest tych miejsc dość sporo, ale ceny za pojedyncze wjazdy nie należą do niskich. Swojego rodzaju wyjątkiem jest Alpe di Siusi www.alpedisiusi.info/en/contact/welcome.html gdzie jest sporo pieszych szlaków na tym płaskowyżu. Trasy narciarskie tam należą do raczej łatwych, więc jeśli wam to pasuje to miejsce wydaje się idealne. W pozostałych miejscach na ogół spacery trzeba ograniczyć do miejscowości i najbliższych okolic wyciągów, schronisk i restauracji i hoteli.
        pozdro.
        • artur_54 Pytania dodatkowe: 11.10.11, 16:39
          Dzięki za odpowiedzi.
          Wiem że cena noclegu zależy głównie od standardu, ale czy są różnice cenowe między porównywalnymi noclegami w Val di Sole, Val di Fiemme, Val di Fassa, Val Gardena?
          W sumie te regiony podobają nam się tak samo :), może któryś jest (jakimś cudem) TROCHĘ tańszy od innych i dlaczego?
          Trochę nie bardzo wiemy na którym się skupić... a szukania sporo :)
          • ortodox Re: Pytania dodatkowe: 11.10.11, 18:45
            Najdroższa jest Val Gardena i to dość wyraźnie.
            Pozostałe miejsca są porównywalne cenowo, ale zależy to oczywiście od lokalizacji w dolinie.
            Moim ulubionym miejscem jest Val di Fassa. Jest oczywiście wiele tego powodów, ale jednym z ważniejszych jest świetna komunikacja drogowa z innymi regionami dolomitisuperski przy zachowaniu bezpośredniego dostępu do SR. Nie bez znaczenia są też ceny mieszkań.
            pozdro.
          • Gość: mac Re: Pytania dodatkowe: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.11, 08:49
            W tym rejonie poleciłbym Alpe di Siusi(np.Castelrotto,Seis am Schlern), gdzie są również i trasy spacerowe obok nartostrad.
            Inne propozycje dla tego wariantu, czyli wspólny wyjazd z NIEnarciarzem to Bormio i Livigno(byliśmy z NIEnarciarzami i byli zadowoleni)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka