Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      sylwester narciarski - Czechy

    26.11.05, 00:56
    W zeszlym roku bylem na Sylwka w Czarnej Gorzej - osrodek skadinad fajny ale
    kolejki PORAZKA - na krzeslo czekania - 1 godzina - zjazd - 3 minuty hyhy -
    drugiego dnia zaczelismy sie rozgladac za czyms ciekawszym - i po
    komunikatach meteo ruszylismy na jesniki - czeskie gorki - odkrycie -
    rewelacja - do konca tygodniowego pobytu dojezdzalismy tam na stoki ramzowej
    www.bonera.cz Czekanie w kolejkach krociotkie jak na sylwka - fajne traski no
    i czeskie piwko i jedzonko :) Na ten rok zabookowalismy sobie caly pensjonat
    w Lipovej Laznie, ale czesc wiary sie wykruszyla. Sa wolne pokoiki - jesli
    ktos jest zainteresowany - podam wiecej szczegolow. Pokoje 2,3 osobowe z
    lazienka i TV (nie wiem po co ale jest) bardzo dobre jedzonko (sniad i
    obiadokolacje), co w Czechach nie jest regula i wszystko zamyka sie w kwocie
    600 zl/os za tydzien (dokladnie 6 nocy z opcja przedluzenia) acha - za
    sylwestrowa zabawe jest oplata dodatkowa - 100zl/os ale za to imprezka i
    jedzonko dodatkowe i jeszcze jakies picku :) polecam i czekam na info bo mamy
    4 pokoje do zapelnienia zeby przed gospodarzem oczami nie swiecic :) prosze o
    zapytania na maila: deepdiver@tlen.pl
      • o.tisk Re: sylwester narciarski - Czechy 26.11.05, 01:40
        Potwierdzam !
        Jeseniky sa cool ! Nie tylko w sylwka ;-)
        Ja jadę za parę godzin testować swój nowy sprzęt na Ramzową, jako na
        rozpoczęcie zimowego sezonu .
        Juhu !!!!!

        • Gość: piotrkek21 Re: sylwester narciarski - Czechy IP: *.piotrkow.net.pl / *.piotrkow.net.pl 26.11.05, 11:23
          600zl za sam pobyt tak? a jakie sa ceny wyciagów ? i czy w tym 600zl jest
          jakies wyzywienie... i jeszcze w jakim termiie jedziecie. pozdro aha zeby bylo
          w miare to w jakim wieku jestescie :D pozdro
          • marek.przybylski Re: sylwester narciarski - Czechy 26.11.05, 15:56
            termin 26.12 do 01.01. a niektorzy 27.12.do 02.01.2006 a niektorzy przedluzaja
            sobie pobyt za bodajze okolo 60zl/dobe juz z wyzywieniem 2 razy dziennie. Te
            600 zl zawiera oczywiscie rowniez juz dwa posilki dziennie - i to dobre -
            testowane w zeszlym roku - tutaj przyjezdzalismy na obiadki po nartkach a
            spalismy w Polsce. W tej cenie nie ma ubezpieczenia narciarskiego - my robimy w
            Signal Iduna za 35-40zl za pobyt ale to juz Twoj ewentualny wybor. Ceny
            skipassow masz na stronie www.bonera.cz ale mozna tez jezdzic na stoku
            niedaleko naszego pensjonatu www.rsmiroslav.cz - fajny do zabawy i na wieczorne
            jazdy no i tanszy :) Nasz wiek? ja mam 31 lat i wiekszosc ludzi oscyluje wokol
            tego(+-5), nie wszyscy sie znaja wiec to nie jest jakas "zelazna paczka"
            pozdrawiam Marek
            • arwena Re: sylwester narciarski - Czechy 27.11.05, 13:51
              a troche z innej beczki - przez ktore przejscie dojezdzaliscie na te jeseniki?
              rok temu z czarnej gory?

              byc moze w tym roku skorzystam
              • Gość: Colagen Re: sylwester narciarski - Czechy IP: *.atol.com.pl 27.11.05, 16:10
                Do Jesennika warto ale w lipcu na swieto piwa -to moge polecic - pozdrowko
                • marek.przybylski Re: sylwester narciarski - Czechy 27.11.05, 22:44
                  do jesenika jezdzeimy przez glucholazy :) a z jesenika trzeba kierowac sie na
                  ramzova
                  • arwena Re: sylwester narciarski - Czechy 28.11.05, 10:07
                    to jak dlugo tam jezdziliscie z czarnej gory????
                    • marek.przybylski Re: sylwester narciarski - Czechy 28.11.05, 10:23
                      przez Paczkow (granica) na mapie 65km ale w sumie wychodzilo do stoku 1,5h -
                      acha - dojezdzalismy z Ladka Zdroj dlatego gora przez Paczkow, ale bylo warto,
                      bo jazdy bylo duzow wiecej i w lepszych warunkach - wszystkie trasy czynne i
                      b.dobre warunki sniegolwe, podczas gdy w Czarnej czesc byla zamknieta a to co
                      bylo to na sztucznym sniegu.
                      • arwena Re: sylwester narciarski - Czechy 28.11.05, 10:29
                        no wiem, widzialam co bylo w zeszlym roku na czarnej:( dlatego tak dopytuje

                        mialam nadzieje, ze moze dojezdzaliscie jakos przez przejscie w Nowej Morawie
                        (piesze jest), to skraca droge ok. trzykrotnie. Ja tez zastanawialam sie nad
                        droga przez Zloty Stok (serpentynki;) i Paczkow, ale 1,5h w jedna strone to dla
                        mnie duzo.
                        chyba bede 'łatać' na kamienicy, mniejszych stokach, jak beda kosmiczne kolejki:
                        ( mam nadzieje, ze jak bedzie wiecej sniegu, to moze sie to jakos rozlozy??

                        dzieki wielkie za info!!
                        • marek.przybylski Re: sylwester narciarski - Czechy 28.11.05, 10:34
                          przez Nowa Morawe to bylaby bajka - toz to rzut kamieniem wtedy :) tylko ze z
                          Morawy zostaje jeszcze pare kilometrow a bez auta i z nartami hihihi....
                          • arwena Re: sylwester narciarski - Czechy 28.11.05, 10:43
                            hmmm chyba zeby zamowic z tamtej strony taksowke, albo busa??? i zostawic auto.
                            byloby do zrobienia;)))
                            • marek.przybylski Re: sylwester narciarski - Czechy 28.11.05, 10:46
                              ambitny projekt i swiadczy o Twoim zacieciu w temacie :) ale ja w tym roku
                              poszedlem na latwizne - po prostu zaklepalem pensjonat w Lipovej Laznie i juz
                              nie moge sie doczekac <tuptup>
                              • o.tisk Re: sylwester narciarski - Czechy 28.11.05, 13:04
                                A jak bedziecie w Lipovych Lazniach to koniecznie odwiedzcie hotel "Lipa".
                                gdzie podaja przepyszne "StaroBrno 12". Pychota po nartach :-)
                                Fajny "goralski " klimat masz tez w kolibie-szalasie "Bobrownik", a typowo
                                ludowo-czeski w hospodce " Na Rychte" . Palce lizac :-D
                                Aha Ramzowa moze Was zniechecic (tlumy ludzi w "kolejce do kolejki" na Serak),
                                dlatego proponuje wam jechac 5 km dalej do miasteczka Branna, gdzie rok temu
                                koles zbudowal od podstaw nowa "dwuosobowa kanape" . Zero stania. Bufet przy
                                wyciagu, krotsze co prawda od Ramzowej, ale jezdzisz od rana do "ostatniego
                                klienta" przy sztucznym swietle nawet do 22 !!!

                                Pzdr. :-)
                                • marek.przybylski Re: sylwester narciarski - Czechy 28.11.05, 13:21
                                  Na Ramzovej najwiekszy tlok jest na dolnej kanapie - u gory juz da sie
                                  wytrzymac - nalezy z rozwaga zapuszczac sie na dol :) niemniej Twoja propozycja
                                  tego podwojnego krzesla w Brannnej jest interesujaca - jak tam wyglada
                                  mozliwosc jazdy poza traskami? Bo na Ramzowej jest sporo miejsc gdzie mozna
                                  wypuscic sie po lasku - pytam pod kątem deseczki ktora tez lubie pomęczyc.
                                  • o.tisk Re: sylwester narciarski - Czechy 28.11.05, 16:10
                                    Nie jest to tak dlugi stok, jak Ramzova, ale czasem aby się najezdzic - tak na
                                    maksa, bez przystankow to Branna jest spoko. Nikt tam nie jezdzi po trasach, bo
                                    takich po prostu nie ma :-)
                                    Jezdzisz gdzie chcesz i jak chcesz, z tym, ze stok jest kompletnie ogolocony z
                                    drzew, ale dzieki temu - z kolei nie da sie zgubic ze znajomymmi ;-)
                                    Parking u stop wyciagu za free.

                                    Ja lubilem tam dokonczyc dzionek na nocnych jazdach popijajac niezlym - goracym
                                    svarakiem ;-)

                                    Dolna kanapa na Ramzowej mnie tak slabi (kolejki), ze albo ja przejezdzam i
                                    jade autem do Brannej, albo blizszego Petrikova (spoko stoki - ale tylko
                                    orczyki), albo jak juz sie zmusze do Ramzowej - to jezdze tylko na tej
                                    podwojnej kotwie Cernava-Mrac, rownoleglej do krzesla na Serak.

                                    PS
                                    Bylem w sobote na Ramzowej na otwarciu sezonu - PUSTO !!!! Bylo mega :-)

                                    Pzdr.:-)
                                    • marek.przybylski Re: sylwester narciarski - Czechy 29.11.05, 00:57
                                      Taaak... :) a miedzy tym kilofem a sciana lasa (podjezdzajac po prawej rece)
                                      mozna fajnie pomknac troszke miedzy dreewkami, troszke po polankach i sporo po
                                      nieruszonym puchu... ach jak sobie przypomne... :) mala rzecz te jeseniki a
                                      ciesza :)
                                      • alrisa Re: sylwester narciarski - Marek Przybylski 29.11.05, 10:23
                                        Hej!

                                        Wysłałam Ci maila na gazetowy adres :) Czekam na wieści...
                                        • marek.przybylski Re: sylwester narciarski - Marek Przybylski 29.11.05, 14:55
                                          ojo :) nie mam nic od Ciebie w skrzynecce marek.przybylski@gazeta.pl ani
                                          deepdiver@tlen.pl
                                          pozdrawiam
      • Gość: deepdiver@tlen.pl Re: sylwester narciarski - Czechy IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.05, 13:46
        Bylibyśmy zainteresowani - jesteśmy trójką osób (chętnie wzięlibyśmy kota). No
        to jak ? sa jeszcze miejsca? Aha, mamy około czterdziestki, ale imprezy typu
        mało ruchowego nas nie interesują, czekamy na sygnał Augustynowie
        • marek.przybylski Re: sylwester narciarski - Czechy 30.11.05, 13:57
          Witam
          A dlaczego Wasz tymczasowy login to moj adres e-mail? :)
          Z kotem problemu nie bedzie - znajomi byli tam z pieskiem nawet. Co do
          szczegolow - zapraszam na email: gazetowy lub tlenowy
      • gosto2 Re: sylwester narciarski - Czechy 30.11.05, 19:59
        hej czy masz jeszcze wolne miejsca dla dwoch osób chętnie skorzystamy pozdrawiam
        moj adres gosto@wp.pl
      • o.tisk Re: sylwester narciarski - Czechy 01.12.05, 09:27
        Czesc Marek!
        Tak sobie pomyslalem, ze jesli macie spac w Lipovych Laznich, to moze niedaleko
        stacji kolejowej Jesenik-Hanusovice.
        Wowczas mielibyscie IDEALNE wrecz mozliwosci poruszania sie z nartami po calym
        tym narciarskim terenie. Kolejka ta (jesli nie jechaliscie jeszcze) wspina sie
        bardzo malowniczymi zakolami coraz wyzej po kolejnych zboczach, az dojezdza na
        Ramzowska Przelecz - dokladnie u stop Seraka. Nastepnie wystarczy tylko wysiasc
        z pociagu - przejsc pare krokow na druga strone ulicy i ... szusujecie.
        Kolejny przystanek to Ostrozna - stoki ;-), nastepny to opisywana juz wyzej
        przeze mnie Branna ;-) !

        Nie ma klopotow z autem, parkowaniem, no i ... kierowcamiw drodze powrotnej ...

        Polecam ! A widoki z przejezdzajacego nad urwiskami "vlaku" pozostana
        niezapomniane ...

        Pzdr.:-)
        • marek.przybylski Re: sylwester narciarski - Czechy 02.12.05, 01:42
          no cos Ty - ja musze byc przy pierwszym krzesle jak rusza :) a co jak vlak sie
          spozni?? he?
          ale kto wie - ze wzgledow krajoznawczych byc moze stestuje - w kazdym razie
          dzieki za cenne info
          • o.tisk Re: sylwester narciarski - Czechy 02.12.05, 09:28
            A propos spoznienia :
            Wystarczy, ze jakis cymbal (obojetne - Polak, czy Czech) bedzie chcial wjechac
            na Przelecz na letnich oponkach (czeeeeste niestety), a na tej drozce tworzy
            sie niesamowity korek, ludzie klna jeden na drugiego, gosc sie z autem zsuwa
            coraz bardziej, a ty ... jestes godzine lub lepiej w plecy.
            Wiem, co mowie, bo mialem taka akcje kiedys w lutym.

            Jesli chcesz sie przekonac o sensownosci tych polaczen to wejdz tutaj :
            idos.datis.cdrail.cz/connform.asp?tt=a&cl=C
            bez stresu, kolejek - jak to mowia : na czas, na miejsce, NAPEWNO ;-)

    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja