marek.przybylski
26.11.05, 00:56
W zeszlym roku bylem na Sylwka w Czarnej Gorzej - osrodek skadinad fajny ale
kolejki PORAZKA - na krzeslo czekania - 1 godzina - zjazd - 3 minuty hyhy -
drugiego dnia zaczelismy sie rozgladac za czyms ciekawszym - i po
komunikatach meteo ruszylismy na jesniki - czeskie gorki - odkrycie -
rewelacja - do konca tygodniowego pobytu dojezdzalismy tam na stoki ramzowej
www.bonera.cz Czekanie w kolejkach krociotkie jak na sylwka - fajne traski no
i czeskie piwko i jedzonko :) Na ten rok zabookowalismy sobie caly pensjonat
w Lipovej Laznie, ale czesc wiary sie wykruszyla. Sa wolne pokoiki - jesli
ktos jest zainteresowany - podam wiecej szczegolow. Pokoje 2,3 osobowe z
lazienka i TV (nie wiem po co ale jest) bardzo dobre jedzonko (sniad i
obiadokolacje), co w Czechach nie jest regula i wszystko zamyka sie w kwocie
600 zl/os za tydzien (dokladnie 6 nocy z opcja przedluzenia) acha - za
sylwestrowa zabawe jest oplata dodatkowa - 100zl/os ale za to imprezka i
jedzonko dodatkowe i jeszcze jakies picku :) polecam i czekam na info bo mamy
4 pokoje do zapelnienia zeby przed gospodarzem oczami nie swiecic :) prosze o
zapytania na maila: deepdiver@tlen.pl