Dodaj do ulubionych

tanie no name ;)

14.06.12, 18:52
Widziałam ostatnio na spacerze to

Masakra. big_grin
Z daleka było go słychać. Piszczał jakby miał się zaraz rozsypać. Nie wiem czy pchającej go mamie to przeszkadzało czy nie, ja wstydziłabym się z tym wyjść. wink

To tyle na temat wózków tanich no name i niech mnie nikt nie przekonuje, że w tych droższych płaci się tylko za markę. wink
Obserwuj wątek
    • mama1dawidka Re: tanie no name ;) 15.06.12, 08:33
      Moj concord neo tez trzeszczal niemilosiernie!
      A to nie no name
      Ale zgadzam sie ze te wozki maja mniejsza zywotnosc nie maja certyfikatow
      • martuska1982 Re: tanie no name ;) 15.06.12, 08:40
        Ale ten nie trzeszczał tylko. wink
        Piszczał i jęczał, z kilkunastu metrów było go słychać. wink
        • mama1dawidka Re: tanie no name ;) 15.06.12, 08:43
          No a jeszcze lepszy widok
          Panienka wyubierana wymalowana
          Pazurki dlugasne
          A wozej uwalony
          Dziecko jak szmaciarz ubrane sad
          Pare razy juz takie cos spotkalam
          Niestety tez mam znajoma sad
          Co tak robi
          • tereferefretka Re: tanie no name ;) 15.06.12, 09:16
            u mnie to jest na tapecie non stop, upieprzony wozek, mama utyrzana fluidem i pudrem po pachy, klapki na obcasie, i do tego idzie za nią mąż,czy nie mąż, kark, abs tak zwany, i szczypie ja w tylek,a jakby tego było mało, to za nimi jeszcze drepcze dwojka,trojka dzieciakow, ktore deliktanie mowiac, na zadbane nie wygladaja, w przeciwienstwie do mamusi i tatusia, ktorzy solarium odwiedzaja 3 razy w tyg.
            masakra.

            ja u siebie juz szczerze mowiac przestalam sie ogladac za wozkami, nie ma na czym oka totalnie zawiesic, a patologiczne rodzinki na kazdym kroku.


            co do wozkow no-name u mnie w kazdej mozliwej wersji kolorystycznejwink oraz z felgami chrom do wyboru do koloru ;P
            • martuska1982 Re: tanie no name ;) 15.06.12, 09:23
              Uwielbiam chorm. wink

              Co do tego wózka, który mijałam... Może trafił się jej wadliwy? A może kupiła używany?
              Grunt, że jak dla mnie nie nadawał się juz do użytkowania bez gruntownego remontu. wink
              • dziennik-niecodziennik Re: tanie no name ;) 15.06.12, 10:00
                ale to kwestia nie marki wózka, a jego ogólnego stanu. jak kupisz zarżniętego X-landera czy inne markowe cos, to tez moze skrzypieć i trzeszczec. pewnie jakby go przetrzes, przeoliwic czy cos toby mniej dźwięczny był...
                mam takiego taniego noł-nejma, nic mu nie skrzypi, nic mu nie trzeszczy, podbija świetnie, amortyzację ma jak ta lala. wystarczy o niego dbac.

    • sylki Re: tanie no name ;) 15.06.12, 08:42
      U mnie takich jeździ kilka, żaden nie trzeszczy smile, miałam przyjemność coś takiego w sklepie macać...cóż szczerze widziałam gorsze smile
      Oczywiście jak każdy wózek z przekładaną rączką (za wyjątkiem stelaży krzyżakowych), po jej przełożeniu się nie podbija smile
      • annulka79 Re: tanie no name ;) 15.06.12, 20:06
        A mnie najbardziej rażą wózki brudne i mamusie z papierosem w gębie (to chyba odpowiednie określenie w tej sytuacji ) pchające wózek. Jak ktoś pali to jego sprawa ale przy maluchu można się powstrzymać.
        • dima1312 Re: tanie no name ;) 15.06.12, 22:28
          jak ktoś jest schludny i lubi czystość to i tani wózek może dobrze wyglądać widzę czasem wózki skromniutkie ale czyste zadbane dziecko bidnie ale czyściutko ubrane az miło spojrzeć i nie jest to kwestia pieniędzy
          • martuska1982 Re: tanie no name ;) 15.06.12, 22:57
            dima1312 napisała:

            > jak ktoś jest schludny i lubi czystość to i tani wózek może dobrze wyglądać wid
            > zę czasem wózki skromniutkie ale czyste zadbane dziecko bidnie ale czyściutko u
            > brane az miło spojrzeć i nie jest to kwestia pieniędzy

            Aż chce się klepnąć "lubię to". smile
            Też tak mam, że sobie oglądam i oceniam czy mnie by się wózek podobał itp., ale jak wózek czysty i dziecko zadbane to każdy w sumie ładnie wygląda. smile

            Jak się nie dba o wózek to owszem, każdy będzie trzeszczał, jednak kupujac milion wink używek jeszcze żaden mi nie wydawał dźwięków, a co do tego co podałam to wcale nie jest powiedziane, że kupowany był używany.
    • mama1dawidka Re: tanie no name ;) 15.06.12, 22:48
      [a co do no namow to wlasnie kupila stokke v3 i jest obrzydliwie brudny:p
      Nawet idsie sobie pojesc bo sa tu paluszki i chipsy
      To dopiero wyglada
    • pagaa Re: tanie no name ;) 16.06.12, 07:54
      smile są różne różniste, jak dla mnie to nawet niektóre markowe są strasznie pokraczne i okropne, ale to dla mnie. powiem Ci, że na samym początku miałam jeden wózek z tych noname, piękny nie był, ale i kasy wtedy nie mieliśmy zbytnio, ale jedno Ci powiem, mam teraz urban jungle i tamten wózek postawiłabym zaraz za nim, na drugim miejscu w rankingu, a już pchałam niejeden, nawet peg perego atlantico. miał wszystko czego potrzebowałam, był lekki, w śniegu darł jak po maśle, po parku tylko śmigałam, mnóstwo kieszonek, schowków, wielki kosz, przekładana rączka, ciekawe rozwiązania z wentylacją, regulowana rączka, co to za firma za cholerę nie wiem, oddałam koleżance, ta dalej i gdzieś jest na świecie i świetnie służy. także czasami trafi się fajny model no namewink
      • mama1dawidka Re: tanie no name ;) 16.06.12, 11:28
        hehe a ja zadnego przed uj bym nie postawila kocham go miloscia moja :p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka