Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    [uzywane] Buty Dalbello i narty Atomic dla nooba

    03.10.06, 12:48
    Jezdzilem 15 lat temu :-), ostatniej zimy sobie odswiezylem tylek :-D w
    Tyliczu, teraz chce kilka razy tej zimy pojezdzic. Czyli raczej poczatkujacy
    jestem.
    Mam mozliwosci kupienia sprzetu od w miare zaufanej osoby :-) w postaci:

    buty:
    dalbello fx 5.4 innovex, takie jak tu:
    narty.onet.pl/2,18,1341,,,dalbello,buty_fx_5_4,sprzet.html
    Narty
    Atomic
    oznaczenia, jakie na nich sa to

    atomic 722
    108 64 95.5
    r=17.5 180 a031112 beta carv

    pytania
    1. co to sa te technologie przy butach?
    2. co to sa za oznaczenia na nartach? domyslam sie, ze:
    a)r=17.5 - minimalny promien skretu?
    b)180 - dlugosc (chyba beda ok, mam 192 cm/ 95 kg)
    c)108 64 95.5 - czy to jakies oznaczenia szerokosci przodu/srodka/konca narty?

    Co generalnie myslicie o takiej kombinacji?
    Na nartach sa juz wiazania, nie mam oznaczen, ale ponoc dobre (nie kupuje ich
    na ulicy ;-)).

    no i pytanie - ile max dac za taki zestaw?
    Obserwuj wątek
      • arwena Re: [uzywane] Buty Dalbello i narty Atomic dla no 03.10.06, 13:19
        zaraz sie madrzejsi wypowiedza, ale wg mnie to nie jest idealny zestaw:
        1) buty jak dla ciebie chyba zbyt miekkie - raczej na poczatek, albo dla
        lzejszej osobki, zbyt slabo beda ci trzymac noge w czasie walki
        2) narty tez nie ulatwia ci tak bardzo pierwszych krokow, z uwagi na dosc duzy
        promien skretu (bynajmniej nie dyskwalifikujacy)
        poza tym (cytat)
        Narty Atomic 7.22 przeznaczone są dla osób początkujących lubiących jazdę po
        przygotowanych trasach. Pierwsza liczba oznacza stopień zaawansowania
        technologicznego narty, Atomic stosuje oznaczenia od 5-11. Druga liczba to
        orientacyjny promień skrętu, w tym przypadku ok. 22 metry. (J.Ciszak)

        czyli - dosc szybko przestana wystarczac.
        trudno mi sie wypowiadac o cenie, to zalezy tez od zuzycia sprzetu

        oznaczenia dobrze rozszyfrowales, z tym, ze owe r-17,5 to po prostu promien
        narty, rzeczywiscie mozna uzyc slowa minimalny ;-) komplementarnym oznaczeniem
        jest taliowanie - szerokosc dzioba, srodka i piety narty

        podsumowujac - jesli chcesz sprzet na jeden sezon, aby cos tam poprobowac,
        przemyslec, i mozesz wyrzucic kilkaset zlotych - ok. ale jesli myslisz powaznie
        o rozwijaniu umiejetnosci, kup sprzet o klase wyzszy

        zakladajac brak problemow z kasa ;)) bo to warunek konieczny!
        • Gość: Jurek M Re: [uzywane] Buty Dalbello i narty Atomic dla no IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 14:39
          Narty te sobie daruj,sa za dlugie i za miekkie dla Ciebie,nie zaluj paru setek i
          kup cos lepszego,w koncu nie kupujesz nart na 1 tydzien tylko na dluzej.Wg mnie
          nie sa warte wiecej niz 100 zl.
        • deinoo Re: [uzywane] Buty Dalbello i narty Atomic dla no 03.10.06, 14:58
          Hej, dzieki za odpowiedzi.

          > 1) buty jak dla ciebie chyba zbyt miekkie - raczej na poczatek, albo dla
          > lzejszej osobki, zbyt slabo beda ci trzymac noge w czasie walki

          Po czym to wnioskujesz?

          > czyli - dosc szybko przestana wystarczac.
          > trudno mi sie wypowiadac o cenie, to zalezy tez od zuzycia sprzetu

          w dobrym stanie, standardowe porysowania (ryski) jak na wszystkim

          Osoba, ktora do tej pory jezdzila na tych nartach twierdzi, ze te narty mocno
          tna krawedziami, tj, ze chyba nie sa tak miekkie - po czym poznac 'miekkosc;
          narty?(ktory parametr moze nam to powiedziec?)
          • arwena Re: [uzywane] Buty Dalbello i narty Atomic dla no 03.10.06, 15:28
            1. buty maja flex 5.4 i sa przeznaczone dla poczatkujacych, co znaczy ze beda
            wygodne do chodzenia ;-) dla faceta o masie 100kg, ktory zaniedlugo bedzie
            chcial poszalec proponowalabym docelowo but dla zaawansowanych, o wiekszej
            twardosci skorupy (rozne firmy roznie oznaczaja flex, moze w tym cos zle
            odczytuje). umozliwia to latwiejsze przenoszenie 'zamiarow' narciarza na narte
            (but jest mniej wygodny dla nogi, bardziej sztywny).
            2. standardowe ryski nic nie znacza. wazny stan slizgu i krawedzi (czy duzo jej
            wystaje poza slizg, czy slizg nie jest zjechany, ile razy narty byly w
            regeneracji, w serwisie, czy narta nie jest zwichrowana, tzn. jakos skrecona,
            trzyma poziom). zalezy kto jezdzil - jesli np. tylko jedna osoba, okazjonalnie,
            raczej rekreacyjnie, to raczej nie ma sie co bac. jesli ktos ciezszy, kto lubi
            poszalec, poskakac, offpiste - to trzeba popatrzec.
            3. krawedzie sie ostrzy, wiec to maly pikus (jesli jest z czego ostrzyc, tzn.
            krawedz jest niezjechana przez serwis). twardosc narty (nie wiem jak to
            napisac) wynika z jej budowy, wiaze sie z tym ogolna sztywnosc, sprezystosc. Im
            czlowiek mniejszy (junior, kobietka), albo im bardziej poczatkujacy - tym
            bardziej miekka narta mu sie nalezy ;-) tak generalnie - latwiej sie ja
            prowadzi, mniej walki z dociskiem, ale tez i mniejsze mozliwosci zwlaszcza
            szybkiej jazdy, precyzyjnej, technicznej (skydadd fajnie pisal tu kiedys o
            twardosci). zawodnik stojac na narcie powinien ja rownomiernie dociskac na
            calej dlugosci (narta pod butem tworzy luk - zwroc na to uwage, nie powinny
            narty przylegac do siebie slizgami jak je zlozysz do kupy, taka przerwa na
            palec pod butem lukowata sie tworzy).
            4. kazda firma inaczej oznacza twardosc i generalnie jest zamieszanie, ktorego
            nie podejmuje sie absolutnie rozjasnic. skoro pisza, ze to dla poczatkujacych,
            to na pewno nie grzeszy twardoscia (kojarzy mi sie, ze atomic cyferka oznacza
            twardosc w danej serii, np. SL11 twardsza od SL9).

            Generalnie dosc plywam w temacie, wiec poczekaj na inne glosy, a w ogole to
            poczytaj abc forum, tam jest duzo o doborze sprzetu
            pozdr!
            • skyddad Re: [uzywane] Buty Dalbello i narty Atomic dla no 03.10.06, 16:49
              Nie podales swoich parametrow. Trudno radzic.Koledzy i Kolezanki opisali
              charakterystyke tego sprzetu prawidlowo.Stoje za ich radami doloz i kup takie
              cos co bedzie Tobie wygodnie i pasowalo.narty carvingowe dzisiaj sie uzywa
              bardzo krotkie,powod lepsza kontrola nad nimi i nie tak latwo ulec
              kontuzji.Posiadaja lepsze charakterystyki niz dawniej narty dluzsze.Postep w tej
              dziedzinie jest niesamowity.Raczej sie nie dopasowuj do starych technik lecz
              niech narty sie dopasuja do Ciebie i wtedy bedziesz mial pelny komfort i radosc
              z ich uzywania.
              Pzdr.Sky.
              • wrb1 Atomic 7.22 03.10.06, 17:32
                Co do butow to nie będe się wypowiadał.
                Natomiast narty:
                Jest to model z sezonu 2004/05
                spokojna jazda karwingowa, dla narciarzy, ktorzy bez wielkiego wysilku szukają
                przyjemności w jeździe, radius 18/180;
                czyli momi zdaniem dla nauki nie jest to najgorszy sprzęt; jeżeli cena
                przyzwoita to bierz, a za dwa sezony będziesz się zastanowial na poważnie
                3maj się
                witek
                • deinoo Re: Atomic 7.22 03.10.06, 18:43
                  Hej,

                  > Jest to model z sezonu 2004/05
                  > spokojna jazda karwingowa, dla narciarzy, ktorzy bez wielkiego wysilku szukają
                  > przyjemności w jeździe, radius 18/180;

                  skad masz te informacje?
            • deinoo Re: [uzywane] Buty Dalbello i narty Atomic dla no 03.10.06, 17:21
              arwena napisała:

              > 1. buty maja flex 5.4 i sa przeznaczone dla poczatkujacych, co znaczy ze beda
              > wygodne do chodzenia ;-) dla faceta o masie 100kg, ktory zaniedlugo bedzie
              > chcial poszalec proponowalabym docelowo but dla zaawansowanych, o wiekszej
              > twardosci skorupy (rozne firmy roznie oznaczaja flex, moze w tym cos zle
              > odczytuje). umozliwia to latwiejsze przenoszenie 'zamiarow' narciarza na narte
              > (but jest mniej wygodny dla nogi, bardziej sztywny).

              Hmm, pewnie tak ;-). w koncu raczej nie bede chcial byc poczatkujacym wiecznie ;-)

              > 2. standardowe ryski nic nie znacza. wazny stan slizgu i krawedzi (czy duzo jej
              > wystaje poza slizg, czy slizg nie jest zjechany, ile razy narty byly w
              > regeneracji,
              Nie byly, nie wystaje.

              > w serwisie, czy narta nie jest zwichrowana, tzn. jakos skrecona,
              > trzyma poziom). zalezy kto jezdzil - jesli np. tylko jedna osoba, okazjonalnie,
              > raczej rekreacyjnie, to raczej nie ma sie co bac. jesli ktos ciezszy, kto lubi
              > poszalec, poskakac, offpiste - to trzeba popatrzec.

              Raczej spokojna jazda byla, z 5-6 razy znaojmy wyjezdzal i o ile z nim bylem raz
              to widzialem, ze spokojnie raczej jezdzil. ale fakt.


              > 3. krawedzie sie ostrzy, wiec to maly pikus (jesli jest z czego ostrzyc, tzn.
              > krawedz jest niezjechana przez serwis). twardosc narty (nie wiem jak to
              > napisac) wynika z jej budowy, wiaze sie z tym ogolna sztywnosc, sprezystosc. Im

              > zawodnik stojac na narcie powinien ja rownomiernie dociskac na
              > calej dlugosci (narta pod butem tworzy luk - zwroc na to uwage, nie powinny
              > narty przylegac do siebie slizgami jak je zlozysz do kupy, taka przerwa na
              > palec pod butem lukowata sie tworzy).

              Jest obecna ;-), dociskanie tez wykonane ;-).


              skyddad napisał:
              > Nie podales swoich parametrow.

              waga, wzrost i umiejetnosci? wyzej sa ;-), 192/95kg, poczatkujacy, ale juz
              kiedys jezdzacy.

              > Postep w tej
              > dziedzinie jest niesamowity.Raczej sie nie dopasowuj do starych technik lecz
              > niech narty sie dopasuja do Ciebie i wtedy bedziesz mial pelny komfort i radosc
              > z ich uzywania.

              I chyba tak wlasnie zrobie, jeszcze sprobuje sie dowiedziec od wlasciciela, czy
              np. moge je na jeden wyjaz pozyc czy cos i zobaczyc, jak sie sprawuja, ew. jakas
              smiesznie niska cene wytarguje.
              • Gość: Skyddad Re: [uzywane] Buty Dalbello i narty Atomic dla no IP: *.fornfyndet.se 03.10.06, 19:21
                Sprawa wygiecia lukowego narty.
                Zaden problem aby to osiagnac,jezeli ta narta to posiada znaczy ze byla swiezo
                po servisie.Opisywalem dawniej kladac smar na slizg podgrzewamy dol narty na
                calej powierzchni i wtedy uzyskujemy te lukowate wygiecie.Zblizy sie sezon to
                jeszcze raz opisze dokladnie jak to robic i jakietemoperaturystosowac nie wolno
                wysoka temmperatura atkowac max 150C ale nie dla wszystkich nart.Atomic klaruje
                swietnie te temperature.Rossignole potrafi przy tej temperaturze odkleic sie slizg.
                Pzdr.Sky.
                • Gość: Skyddad Re: [uzywane] Buty Dalbello i narty Atomic dla no IP: *.fornfyndet.se 03.10.06, 19:27
                  Sprawa butow.
                  Wybierz dla Ciebie dosc twarde rzedu 80,nastepnie zamow wkladki termoplastyczne
                  i niech wsklepie podgrzeja i uformuja na Twoich stopach i wbutach.
                  W zeszlym roku moj kuzyn tak zrobil wyrzucil stare wyczynowe atomici 150
                  twardosc gdyz juz mu niepotrzebne i czul sie jak wsalonie.Wygodnie i dobra
                  kontrola narty zadnych buli.Wyczynowy but to ciagle problemy z stopami.
                  W tym roku meska strona postanowila u nas tez sobie zmienic i wten sam sposob
                  zamowic i to jeszcze przed sezonem to cena bedzie nizsza.
                  Pzdr.Sky.
                  • wrb1 Re: [uzywane] Buty Dalbello i narty Atomic dla no 03.10.06, 19:49
                    Stąd ale trzeba znać niemiecki:
                    www.sportolino.de/Atomic_Alpinskiset_ss_Carve_7_22.htm
                    3maj się
                    witek
                    • deinoo Re: [uzywane] Buty Dalbello i narty Atomic dla no 03.10.06, 23:23
                      wrb1 napisał:

                      > Stąd ale trzeba znać niemiecki:
                      > www.sportolino.de/Atomic_Alpinskiset_ss_Carve_7_22.htm

                      dzieki, ale teraz to zglupialem :-)

                      Magia na stoku
                      Narty, które same skręcają? Czemu nie! To doskonałe rozwiązanie dla wszystkich,
                      którzy na nartach jeżdżą raczej rekreacyjnie niż wyczynowo. Deski Beta Carv 7.18
                      firmy Atomic nie są sztywne i mają odpowiedni promień skrętu - dzięki temu
                      skręcanie na stoku nie jest męczące. Podobnie jeździ się na innych modelach z
                      kolekcji firmy Atomic (m.in. Beta V 7.22, promień skrętu - 22 metry). Do nart
                      Beta zaprojektowano buty dla kobiet (na przykład Beta Carv 7.50L).

                      z www.wprost.pl/ar/?O=12225&C=57 ...

                      Skyddad - czytalem, nie wiem, czy twoje, w ABC.. o tym, ale jeszcze raz napisac
                      na pewno nie zaszkodzi ;-).
                      • arwena Re: [uzywane] Buty Dalbello i narty Atomic dla no 04.10.06, 10:37
                        do tego artykulu z Wprost - z 2002 r. - wtedy te narty moze same skrecaly, w
                        porownaniu do starych modeli, ale teraz wloka sie w ogonie takich z
                        turbodopalaczem w zakosach ;-)
                        przy tej dlugosci obecnie osiagalny jest promien skretu niemalze dwukrotnie
                        mniejszy - stad narta tanczy, trzeba uwazac, bo obrot o 180 stopni i jazda
                        tylem udaje sie nadspodziewanie latwo pierwszego dnia na nartach (widzialam ;-)
                        • deinoo Re: [uzywane] Buty Dalbello i narty Atomic dla no 04.10.06, 10:41
                          arwena napisała:

                          > do tego artykulu z Wprost - z 2002 r. - wtedy te narty moze same skrecaly, w
                          > porownaniu do starych modeli, ale teraz wloka sie w ogonie takich z
                          > turbodopalaczem w zakosach ;-)

                          nie, nie - mi chodzilo o rok tych nart, nie o ich mozliwosci. Zrozumialem juz,
                          ze im nowsze tym wieksze mozliwosci. Mysle, ze sa to po prostu starsze narty i
                          tyle ;-).
                          • arwena Re: [uzywane] Buty Dalbello i narty Atomic dla no 04.10.06, 10:48
                            nie da sie ukryc, ze sa starsze ;-)
                            ale jesli zamierzasz jezdzic okazjonalnie, kilka-kilkanascie max dni w roku, a
                            cena bedzie niska, to moze warto na rok nawet to kupic, bo lepiej dobierzesz
                            sprzet, jak troche pojezdzisz
                            z drugiej strony - w tej cenie pewnie przez kilka dni spokojnie potestujesz
                            nowosci z wypozyczalni, latwiej Ci bedzie wybrac docelowy sprzet (naprawde
                            polecam przejechanie sie na nartach, ktore zamiarujesz kupic!)

                            tak czy siak - biednym nie oplaca sie kupowac byle czego ;-) jesli dwie-trzy
                            stowki nie robia Ci specjalnie roznicy - na poczatek bedziesz mial na
                            rozjezdzenie sie i testy. a moze wez od znajomego na przetestowanie, potem z
                            wypozyczalni cos nowszego i sam zdecyduj

                            milej jazdy. ja juz nie moge sie doczekac potestowania moich nowych!!!!
                            • Gość: Skyddad Re: [uzywane] Buty Dalbello i narty Atomic dla no IP: *.fornfyndet.se 04.10.06, 11:46
                              Wedlug Niemieckiej strony one byly w dalszym ciagu w sprzedazy na rok 2004/2005.
                              Niemcy sobie zycza obecnie za nie jak zamawiasz 199.95€. Opisuja to samo co
                              wyscie wczesniej podali.
                              Pzdr.Sky.
      • Gość: o_andrzej Re: [uzywane] Buty Dalbello i narty Atomic dla no IP: *.cyf-kr.edu.pl 04.10.06, 12:18
        Wszyscy juz prawie wszystko napisali. Ja bym bral, ale za nieduza cene, ok. 500
        zl za calosc, nie wiecej. O ile buty pasuja. Sam sprzedawalem w zeszlym roku
        niezlej klasy nartki, w bardzo dobrym stanie za 400 zl, choc nowe 2 lata
        wczesniej kosztowaly mnie (po przecenie) ok. 1100 zl. Uzywany sprzet, z
        wyjatkiem gornej polki, jest tani.

        fx. 5.4 to twardosc buta, choc nie jestem pewien w jakich jednstkach? Przewaznie
        podaje sie w dziesiatkach, dla Ciebie byloby cos w oklicach 60-ciu. Jesli wiec
        5.4 oznacza 54, jest OK. Ale Head ma swoja skale wlasnie z przecinkami i nieco
        inna skala wartosci. 5.4 dla Heada to twardziej niz 54 np. u Salomona. Tak czy
        tak buty moga byc.

        O narcie juz wszystko wiesz. Troche za mala twardosc, dla Ciebie powinna byc co
        najmniej 9-ka, ale ujdzie dla poczatkujacego. Beta Carv to technologia Atomica,
        takie dwa puste w srodku garbki majace poprawic to i owo. Lepiej sie uczyc na
        nartach o mniejszym promieniu skretu nic 17.5 m, ale przy Twoich gabartach moze
        byc. A za rok, dwa, jak Ci sie zabawa spodoba, kupisz cos innego.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka