Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    jaka różnica ?

    IP: *.btinternet.com 05.01.02, 17:48
    Jade pierwszy raz na narty, więc jestem całkowicie zielony. Jaka jest różnica
    między zwykłymi nartami a carvingowymi ?
    Obserwuj wątek
      • Gość: JJ Re: jaka różnica ? IP: *.sympatico.ca 05.01.02, 22:15
        Gość portalu: Irek napisał(a):

        > Jade pierwszy raz na narty, więc jestem całkowicie zielony. Jaka jest różnica
        > między zwykłymi nartami a carvingowymi ?

        Generalnie narty mozna podzielic na takie grupy jak
        Free Ride
        All Moutain
        Carving
        Fun
        i pare innych kategori

        Granica i definicja tychze grup jet dosc plunna.
        Duzo zalezy od producenta.
        Wydaje mi sie ze HEAD jest dosc konkretny w definiowaniu
        tychze podzilow.

        Wszystkie wspolczesna narty sa mniej lub wiecej
        profilowane ( bardziej wcieta i szersze w przodach
        i tylach.

        O carvingu niech sie wypowiedza specjalosci
        Ja wiem na bazie rozmow z ludzmi ze narta powinna
        byc krotsza bardziej wcieta i pod wiazanie nalezalo
        by podlozyc dosc wysoka specjalna plyte w celu
        leprzego zazebiania krawedzi.

        All-Moutain i Free Ride to bardziej normalne narty do
        wszystkiego ( gleboiki snieg, lod, gleboka bryja itp itd.
        narty z nawyzszej polki tych kategori sa swietne
        i naprawde pozwalaja na wyczny z pogranicza cudow.

        Prejdz sie po www rossignola, heada, Volkla i paru innych.

        JJ
        • Gość: fibin Re: jaka różnica ? IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 06.01.02, 17:08
          Wszystko, a nawet więcej, jest już w Internecie! Wystarczy poszukać... Pzdr:)
          • Gość: JJ Re: jaka różnica ? IP: *.sympatico.ca 06.01.02, 18:54
            Gość portalu: fibin napisał(a):

            > Wszystko, a nawet więcej, jest już w Internecie!
            > Wystarczy poszukać... Pzdr:)

            No nie wszystko np nie ma Twojej opini na wspomniany
            temat [ jeszcze :( ]

            A tu wszyscy czekaja z zaprtym tchem i nie tylko
            na to co Ty masz do powiedzenia w tzw. "tem temacie"
            :))))

            JJ
            • fibin Re: jaka różnica ? 06.01.02, 21:00
              Jeżeli sobie ze mnie żartujesz, to jest mi troche przykro, ale mówi się trudno
              i... kocha się dalej. A ja narty kocham i one powoli zaczynają miłość tę
              odwzajemniać! Wiedzę na temat nart czerpię głównie z Inernetu i własnej
              praktyki, co prawda jeszcze bardzo skromnej, bo to dopiero trzeci sezon. Dziś
              byłem w Szczyrku i jeździło mi się cudnie! Po prostu miód z boczkiem. I już nie
              moge się doczekać następnego razu. Co do klasyków i karwingów, to jeżdzę na
              przemian na jednych i drugich i jest super. Na dwumetrowych klasykach również
              można jeździć prawie bez pomocy kijków, co osobiście sprawdziłem. Dzisiaj
              jeździłem na racingowych Voelklach P40 F1, na których, wg niektórych espertów,
              nie mam prawa nawet ustać, nie mówiąc już o skręcaniu! A mnie się jeździ
              zajebiściutko! Syn jeździ na desce i też jest bardzo szczęśliwy! I o to chodzi!
              Niech zima, narty (deski) i szeroki usmiech będą z nami! Pzdr:)
              • Gość: JJ Re: jaka różnica ? IP: *.sympatico.ca 06.01.02, 21:30
                fibin napisał(a):

                > Jeżeli sobie ze mnie żartujesz, to jest mi troche przykro, ale mówi się trudno

                Nie ja nie zartujs sobie z Ciebie. To raczej ty zazartowales sobie z ludzi
                odpowiadajac ze wszystko jest w internecie .... .

                > i... kocha się dalej. A ja narty kocham i one powoli zaczynają miłość tę
                > odwzajemniać! Wiedzę na temat nart czerpię głównie z Inernetu i własnej

                Ok , z tym kochaniem to sie nie rozpedzaj to jest grupa o nartach i probuj
                sie koncentrowac na temacie grupy ;-)
                [...]
                >
                > moge się doczekać następnego razu. Co do klasyków i karwingów, to jeżdzę na
                > przemian na jednych i drugich i jest super. Na dwumetrowych klasykach również
                > można jeździć prawie bez pomocy kijków, co osobiście sprawdziłem. Dzisiaj
                > jeździłem na racingowych Voelklach P40 F1, na których, wg niektórych espertów,
                > nie mam prawa nawet ustać, nie mówiąc już o skręcaniu! A mnie się jeździ
                > zajebiściutko! Syn jeździ na desce i też jest bardzo szczęśliwy! I o to chodzi!

                Nareszcie good stuff.Milo by uslyszec rozwiniecie na temat roznicy w technice
                carving, karwing czy jak przekorni mowia kurwving (mowie o specyficznej technice
                jazdy na nartach) a zaawansowana jazda rekreacyjna ( glebokie sniegi duze
                stromoasci, nieprzetarte szlaki, oraz jazda przywyciagowa )

                Jak do tej pory wiekszosc zwolennikiow techniki carvingowej
                bardzo metnie opisuje o co w tym carvingu tak naprawde chodzi.

                > Niech zima, narty (deski) i szeroki usmiech będą z nami! Pzdr:)

                I tu sie w zupenosci zgadzam powiem nawet wiecej mianowicie wiecej sonecznej,
                snieznej zimy w nowym milenium powiedzmy od grudnia do czerwca z ctygodniwa
                dostawa bialosci i dluzszymi platnymi narciarskimi urlopami.

                Zdrowka

                JJ
      • joanna.jablonska Re: jaka różnica ? 18.01.02, 19:00
        Ja osobiście uprościłabym podział nart na FUN CARVERY i NARTY taliowane czy też
        po prostu narty. Narty dzielą się oczywiście na kilka grup w zależności od ich
        przeznaczenie i od... producenta, ale grupy te nazywane są różnie w zależności
        od firmy: dla tych którzy się ścigają, dla tych którzy lubią jeździć poza
        trasami, dla tych co trochę to, a trochę to, dla kobiet, dla dzieci, itd. itd.
        Na fun carverach jeździ się bez kijów, są one krótsze (znacznie) i znacznie
        bardziej taliowane - szerokie dzioby, wąska talia i szerokie piętki. Podczas
        jazdy narciarz mocno "wykłada" ciało do stoku, często jeżdżąc ciałem po śniegu.
        Na nartach jeździ się z grubsza tak ajk to bywało. Jedni wąsko, drudzy szerzej,
        z kijami, których wbicie początkuje skręt. Jeden z Panów pisze, że jeździ bez
        kijów - oczywiście, że można, ale nasi trenerzy naprawdę ciężko pracują żeby
        nauczyć zawodników odpowiedniej pracy kijów. A praca ta pomaga skręcać. To w
        dużym uproszczeniu.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka