han-a34
15.09.08, 10:37
W poprzednim roku spędziliśmy ferie w Austrii - było wspaniale. Śliczna pogoda, cudowny , kameralny hotel. Problem z posiłkami - obiad o 19... trwał prawie do 21...
Ponoć we Włoszech to samo . Dzieci po dniu na stoku i czasie spędzonym na basenie "odpadają" koło 19tej. Nie mówiąc o tym , że są po prostu głodne... A jedzenie na stoku - no cóż. Dość drogie , skoro jadę z trójką dzieci. Czy spotkaliście hotele, które serwują obiad ok. 17tej? A może pensjonaty. Czy ,może lepiej stołować się na mieście.... Poradźcie. Może polecicie jakieś miejsce we Włoszech Hotel, apartament) dla rodzin z dziećmi?