Chybiony zakup

26.06.10, 12:03
Zawsze sprawdzam paragony, bo wiem, jakie chwyty potrafią stosować w Tesco,
realu itp. Dziś zagadałam się z dawno nie widzianą znajomą i pech chciał, że
nie sprawdziłam rachunku, po czym w domu okazało się, że za szmacianą torbę
plażowo-zakupową, która oznaczona było krzykliwie promocyjną ceną 9.99zł (jak
na moje oko tyle właśnie ta torba jest warta), mam naliczone -uwaga-
24.99zł!!! Nie lubię, jak ktoś sobie ze mną w kulki leci. Czy jest szansa
rozstrzygnąć tę sprawę na moją korzyść JUTRO? Nie widzi mi się jechanie przez
pół miasta z powrotem, a jutro wraca mój luby i będę miała możliwość
podskoczyć z nim autem.
Poradźcie.
    • dystansownik Re: Chybiony zakup 26.06.10, 12:08
      Więcej wydasz na paliwo niż dostaniesz ewentualnego zwrotu. :P
      • pretensjaa Re: Chybiony zakup 26.06.10, 12:12
        Ale ja nie lubię jak ktoś ze mną w kulki leci. Ja nie M&Ms.
        • dystansownik Re: Chybiony zakup 26.06.10, 12:14
          Tylko stwierdzam fakt. Oczywiście w walce dla zasady nie ma nic złego,
          przynajmniej może pomyślą dwa razy zanim kolejnego klienta będą chcieli ru... w
          kakaowe oczko. :)
    • pompeja Re: Chybiony zakup 26.06.10, 12:14
      Oczywiście zwrócą ci różnicę, jeśli cena na cenówce przy towarze (na pasku przy
      półce) jest inna (niższa) niż wybita na kasie i paragonie. Jutro to mogą ją już
      zmienić, bo może ktoś inny też ją kupił i odrazu zareagował, a wtedy obsługa
      sklepu wyciągnie cenówkę z regału.

      btw. w niektórych sklepach zwracają 3x rożnicę. Kiedyś za szczeniaka w jakimś
      markecie kupowałam bumboxa. Cena na kasie była wyższa o jakieś 99zł. Zwrócili mi
      prawie 3 stówki :D
      • soulshunter Re: Chybiony zakup 26.06.10, 12:17
        i co, i co? Kupilas nastepne 3 bumboxy, bo ja bym tak zrobil:) Bylby tysi do przodu.
        • pompeja Re: Chybiony zakup 26.06.10, 12:23
          Koleżko, procedura jest taka, że jak obsługa sprawdzi przy mnie złą cenówkę na
          regale, odrazu ją wyciąga ;)
          Ale można było pierw kupić kilka bumboxów, tylko kasy brak było, bo ja szczeniak
          byłam :P
          • autokrata.fetyszysta Re: bo ja szczeniak byłam 26.06.10, 13:20
            O to musiał być taki bumbox ;)



            [img]https://espaciocritico6.files.wordpress.com/2009/05/old-radio1.jpg[/img]
      • pretensjaa Re: Chybiony zakup 26.06.10, 12:18
        Jutro to mogą ją już
        > zmienić, bo może ktoś inny też ją kupił i odrazu zareagował, a wtedy obsługa
        > sklepu wyciągnie cenówkę z regału.



        No właśnie, tego się obawiam. :/
    • 0ffka Re: Chybiony zakup 26.06.10, 12:21
      Ja kiedyś kupiłam 1,5 ziemniaków za 120 zł czy jakoś tak i kasjerka była na mnie
      oburzona, że żądam zwrotu pieniędzy :D Po odejściu od kasy zorientowałam się
      przepakowując towar, że cena jest zawyżona o zero. Niedawno zapłaciłam też za
      warzywa suszone ich 10 krotność. Niestety dopiero w domu zauważyłam i musiałam
      biec do sklepu. Kasjerka od razu wiedziałam w jakie sprawie wróciłam i była
      bardzo uprzejma ;)
      • zaklopotana87 Re: Chybiony zakup 26.06.10, 12:32
        A ja kiedyś kupiłam sałatę lodową za 99,99 zł... :)
        Po wyjściu ze sklepu się zorientowałam i nie robili problemu ze zwrotem...
    • figgin1 Re: Chybiony zakup 26.06.10, 17:09
      Chce ci się latać za 15 złotych?
      • lancer7 Re: Chybiony zakup 26.06.10, 17:23
        I tak właśnie zarabiają na nas sklepy. Liczą, że znajdzie się paru takich co to
        im się nie będzie chciało. Dla zasady powinna iść i zażądać zwrot różnicy
        (jeżeli jeszcze ceny nie zmienili).
        • figgin1 Re: Chybiony zakup 26.06.10, 17:39
          Nieprawda. Pracowałam kiedyś, wprawdzie nie w Tesco ale w Saturnie i wiem, że te
          różnice w cenie są przypadkowe. W dużym sklepie, w którym ceny ciągle się
          zmieniają nie da się tego upilnować. Kiedyś laska, która zatwierdzała ceny w
          systemie sie machnęła o jedno zero i durny kabelek kosztował trzy stówy... Ile
          awantur ludzie zrobili to już moje.
      • pretensjaa Re: Chybiony zakup 26.06.10, 17:43
        > Chce ci się latać za 15 złotych?

        Wyobraź sobie, że chce mi się. Nawet bardzo. Po pierwsze chodzi o zasadę, jak
        już wyżej pisałam, po drugie jeżeli dla Ciebie 15zł to takie nic, to podam Ci
        numer konta i mi przelejesz, co Ty na to? Przecież to w końcu nic dla Ciebie, a
        ja nie będę narzekać.
        • figgin1 Re: Chybiony zakup 26.06.10, 17:52
          Dziewczę drogie, nie gorączkuj się tak :) Zamiast tego jedź sobie do tego Tesco
          i z nimi się poużeraj udowadniając wczorajszą cenówkę :)
          • Gość: ... Re: Chybiony zakup IP: *.winn.cable.ntl.com 28.06.10, 23:45
            Dawno dawno temu, robiąc naprawde!!! spore zakupy (pełny wózek)
            tuż przed kasą, jako ozdobę na czubku góry zakupów ;) położyłem worek papieru
            toaletowego.
            Owszem, zakupy były solidne ale suma na wyświetlaczu wprawiła mnie w osłupienie.
            Dawaj, sprawdzamy w/g wydruku.
            Okazało się że panienka na kasie,zeskanowała metkę z worka papieru i....
            ..... i nabiła na kasę to RAZY64, bo tyle było rolek papieru w worku.
            Czyli rolka papieru w cenie worka, lub cena za 64 worki.
            A najlepsze, że panienka upierała sie że wszystko zrobiła prawidłowo, zaczeła
            sie awanturować i wezwała kierowniczkę.
            Myślicie że usłyszałem "Magiczne słowo"?!?!?
            Niby nic się nie stało.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja