Dodaj do ulubionych

Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, pomnikó

26.11.09, 15:10
Jest wątek o śmiesznych nazwach miejscowości, jest tez taki o
śmieszych nazwach ulic. A nie ma takiego o nieoficjalnych nazwach
(często prześmiewczych) różnych budynków, pomników, ulic itp.

Skromnie zacznę od:

Sopot - ul. Bohaterów Monte Cassino - "Monciak"

Łódź - ul. Piotrkowska - "Pietryna"

Rzeszów - Pomnik Czynu Rewolucyjnego - "pomnik c.ipy", "Wielka
C.ipa", bo:
upload.wikimedia.org/wikipedia/pl/thumb/7/75/Pomnik_Czynu_Rewolucyjnego.jpg/300px-Pomnik_Czynu_Rewolucyjnego.jpg

Warszawa - Pomnik Braterstwa Broni - "Czterech śpiących, trzech
walczących", bo:
images1.wikia.nocookie.net/warszawa/images/thumb/b/bb/Pomnik-braterstwa-broni.jpg/250px-Pomnik-braterstwa-broni.jpg

Warszawa - Pomnik Kościuszkowców - "Pięć piw proszę", bo:
www.warszawskapraga.pl/_files/ObjectGallery/PICT0205.JPG
Warszawa - Dom Studencki "Akademik" - "Alcatraz", bo:
www.polibuda.info/image.91351693d0301bcdcb20fdc3ef880310.org.jpg

A jakie znacie w swoim (i nie tylko w swoim) mieście?
Obserwuj wątek
    • madame.narf Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 26.11.09, 16:12
      TOI-TOI na taki biało-błękitny wieżowiec z obłą ścianą przy placu
      Zawiszy w Warszawie

      Kościół Świętego Kaloryfera na kościół dominikanów, Służew nad
      Dolinką Warszawa
      • nessie-jp Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 26.11.09, 16:28
        W W-wie: Żyleta
        • hrabia_piotr Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 26.11.09, 16:38
          nessie-jp napisała:

          > W W-wie: Żyleta
          • pani.misiaczkowa Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 01.12.09, 22:44
            "Przed remontem hotel Forum (obecnie Novotel-Centrum)
            zwano "tabliczką czekolady" (jesli komuś się podobał) lub "Zemstą
            Szwedów za przegranie potopu" (jesli nie)"

            Dla mnie ten budynek to "suchar"

            PeKiN - chyba nie trzeba tłumaczyć

            "Przy Miśkach" umawiałam się ze znajomymi, też z tymi z kolonii (to
            były czasy!) - wybieg dla niedźwiedzi przy obecnej Al Solidarności
            • alq78 Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 10.08.10, 15:07
              pani.misiaczkowa napisała:

              > "Przy Miśkach" umawiałam się ze znajomymi, też z tymi z kolonii (to
              > były czasy!) - wybieg dla niedźwiedzi przy obecnej Al Solidarności

              Ja nadal mówię, że spotkamy się przy Miśkach :)
          • tymon99 Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 21.12.09, 22:04
            hrabia_piotr napisał:

            > "Żyleta" to też bardzo znana nazwa dawnej trybuny odkrytej na
            > stadionie Legii.

            a pamięta ktoś jeszcze, skąd nazwa?
            • hrabia_piotr Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 22.12.09, 12:13
              tymon99 napisał:

              > hrabia_piotr napisał:
              >
              > > "Żyleta" to też bardzo znana nazwa dawnej trybuny odkrytej na
              > > stadionie Legii.
              >
              > a pamięta ktoś jeszcze, skąd nazwa?


              Od reklamy firmy Gilette :)
        • Gość: ;) Są różne żylety IP: *.cable.smsnet.pl 26.11.09, 16:40
          https://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,600,5742,sosnowiec-zyleta.jpg

          Dawniej bardziej żyletowata:

          https://student.us.edu.pl/files/student/image/akademik9.jpg

          Rynek w moim mieście ma nazwę patelnia, bez skojarzeń proszę;)
          • hrabia_piotr Re: Są różne żylety 26.11.09, 16:44
            To jest ten sam budynek "przed" i "po"? A w jakim to mieście?
            • Gość: ;) Re: Są różne żylety IP: *.cable.smsnet.pl 26.11.09, 16:45
              pl.wikipedia.org/wiki/Wydzia%C5%82_Nauk_o_Ziemi_Uniwersytetu_%C5%9Al%C4%85skiego
            • Gość: ;) Re: Są różne żylety IP: *.cable.smsnet.pl 26.11.09, 16:49
              pl.wikipedia.org/wiki/Wydzia%C5%82_Nauk_o_Ziemi_Uniwersytetu_%C5%9Al%C4%85skiego#Budynek

              Tu jest odpowiedź na zadane pytanie.
              • hrabia_piotr A propos wieżowców 26.11.09, 17:01
                Przypomniał mi się słynny niedokończony "szkieletor" w Krakowie
                idacdonikad2.blox.pl/resource/Szkieletor2.jpg stojący tak od
                ~30 lat.

                I jeszcze w Warszawie jest wieżowiec z ciekawą historią:
                Nazywa się błękitny, bo wygląda tak:
                images26.fotosik.pl/85/ae07af383a6a05a3med.jpg
                ale miał być złoty:
                www.stompi.neostrada.pl/Un/blekitny.jpg
                niestety okładzina była złej jakości, a moze była zbyt droga... nie
                dokończono kładzenia jej.
                Budowa trwała ponad 10 lat, od końca lat 70-tych do (chyba) 1991
                roku:
                images1.fotosik.pl/3/io1vzow1if6a6jyi.jpg
                Mówiło się, że Żydzi rzucili klątwę na inwestora, bo buduje
                wieżowiec z miejscu wysadzonej przez Niemców w 1943 Wielkiej
                Synagogi:
                mirow.waw.pl/foto/sunagoga-na-bankowym.jpg
                Chyba jednak żadnej klątwy nie było, bo w końcu dokończyli budowę :)
                • Gość: Aga Re: A propos wieżowców IP: *.chello.pl 14.12.09, 00:38
                  > Chyba jednak żadnej klątwy nie było, bo w końcu dokończyli
                  budowę :)

                  Klątwa była, ale przestała działać, kiedy część pomieszczeń
                  przekazano bodaj ŻIHowi ;)
                • lucusia3 Re: A propos wieżowców 30.12.09, 16:30
                  W Krakowie mamy obok szkieletora jeszcze "błękitka" - wieżowiec z niebieską okładziną. Jest też plac "Żydowski", oficjalnie Nowy. Tandeta - plac handlowy, który wrócił do starej nazwy, bo był czas, że próbowali to jakoś szlachetniej nazwać.
                  W Krakowie zasadniczo trzyma się starych nazw, jak zmieniają nazwę ulicy, to i tak nikt tego nie bardzo rejestruje. Na przykład Starowiślna, przemianowana w czasach komuny na Westerplatte, ciągle była nazywana przez mieszkańców Starowiślną. No i nazwa wróciła.
                  • Gość: y Starowiślna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.10, 13:35
                    Starowiślna to była Bohaterów Stalingradu, Westerplatte istnieje
                    nadal.
                • Gość: Kaken Re: A propos wieżowców IP: 195.14.4.* 08.01.10, 12:49
                  Budowę ukończono tylko dlaetgo, że wezwano sztab rabinow, którzy
                  powiedzieli, że musi tam być synagoga i rzeczywiście jest w jednym z
                  powieszczeń BW.
          • frred Re: Są różne żylety 26.11.09, 22:09
            Obecnie już nie patelnia, tylko rondelek.

            A Pomnik Czynu Rewolucyjnego (chodziło o rewolucję 1905 r.) miał 54-metrową
            iglicę z rur, więc powszechnie był zwany "pomnikiem hydraulika".
            • hrabia_piotr Kolejny pomnik 26.11.09, 22:23
              Pomnik Pomordowanych i Poległych na Wschodzie mieści się w Warszawie
              przy ul. Muranowskiej. Ze względu na wygląd:
              fdu.org.pl/userfiles/image/IMG_0298small.JPG
              zwany jest czasem "Pomnikiem Ofiar PKP".
              • ewrzostar Re: Kolejny pomnik 15.01.10, 15:00
                jak ostatnio przejezdzalam przez pl Muranowski to zwrocila mi uwage tabliczka z
                nazwa placa. Otoz plac nie nazywa sie Muranowski, a Matki Sybiraczki.
                Czy ktos potrafilby mi to wyjasnic?
                I ile jeszcze przybedzie miejsc ku Syberii, bez urazy dla Sybirakow...?
            • Gość: ;) Re: Są różne żylety IP: *.cable.smsnet.pl 26.11.09, 22:30
              I tak lepszy rondelek z pomnikiem Kiepury niż ronda Gierka i Papieża:)
        • maitresse.d.un.francais Karalucha świeżo zamknęli, Nessie 26.11.09, 21:31
          Istotnie zwał się "Bar UNiwersytecki"

          Co do Ronda Babka (od kupy piachu), przemianowane zostało oficjalnie na Rondo
          Zgrupowania "Radosław", a zwane jest Rondem Radosława i pewnie społeczeństwo
          myśli, że to jakiś facet był.
          • Gość: qwerty Re: Karalucha świeżo zamknęli, Nessie IP: *.chello.pl 28.11.09, 23:51
            > pewnie społeczeństwo myśli, że to jakiś facet był.
            Całkiem niegłupio myśli, bo zgrupowanie "Radosław" wzięło nazwę od pseudonimu
            dowódcy Jana Mazurkiewicza "Radosława" właśnie.
            • maitresse.d.un.francais Re: Karalucha świeżo zamknęli, Nessie 29.11.09, 00:44
              Gość portalu: qwerty napisał(a):

              > > pewnie społeczeństwo myśli, że to jakiś facet był.
              > Całkiem niegłupio myśli, bo zgrupowanie "Radosław" wzięło nazwę od pseudonimu
              > dowódcy Jana Mazurkiewicza "Radosława" właśnie.

              Niemniej rondo jest zgrupowania, nie dowódcy, a tenże ani na imię, ani na
              nazwisko Radosław nie miał.
              • Gość: qwerty Re: Karalucha świeżo zamknęli, Nessie IP: *.chello.pl 16.12.09, 23:32
                > Niemniej rondo jest zgrupowania, nie dowódcy, a tenże ani na imię, ani na
                > nazwisko Radosław nie miał.
                Ale miał takie pseudo, istniał, był dowódcą zgrupowania i dał mu nazwę, więc
                myślenie, że "chodzi o jakiegoś faceta" IMHO nie jest do końca pozbawione sensu.
                Zresztą zdecydowana większość zapewne ma głęboko w nosie o co lub o kogo chodzi.
          • aiczka Re: Karalucha świeżo zamknęli, Nessie 29.11.09, 21:02
            A wrecz jest to Rondo Zgrupowania AK "Radoslaw". Ja dodatkowo lubie rozwinac
            skrot AK, bo to brzmi jeszcze dumniej.
            • maitresse.d.un.francais Re: Karalucha świeżo zamknęli, Nessie 29.11.09, 21:12
              aiczka napisała:

              > A wrecz jest to Rondo Zgrupowania AK "Radoslaw". Ja dodatkowo lubie rozwinac
              > skrot AK, bo to brzmi jeszcze dumniej.

              Dobrze, że nie ulica...

              Wyobraź sobie: mieszkam przy ulicy Zgrupowania Armii Krajowej "Radosław" 17, m. 46.

              Chociaż takie rzeczy lepiej grają z datami. ;-)

              Mieszkam przy ulicy 9. Maja 1945 roku 17 m. 46.
            • the_dzidka Re: Karalucha świeżo zamknęli, Nessie 01.12.09, 18:30
              > A wrecz jest to Rondo Zgrupowania AK "Radoslaw". Ja dodatkowo
              lubie rozwinac
              > skrot AK, bo to brzmi jeszcze dumniej.

              I dłużej :)
              W Poznaniu jest ulica, co do której wymawianie adresu przyprawić
              może o ból głowy. Fonetycznie to brzmi tak: ulica Dwudziestego
              Ósmego Czerwca Tysiąc Dziewięćset Pięćdziesiątego Szóstego Roku
              dwadzieścia dziewięć przez trzydzieści jeden :)
              • frred Re: Karalucha świeżo zamknęli, Nessie 01.12.09, 20:45
                A w Katowicach jest ulica Ludności Dwuzawodowej

                No, prawie.


                Nazywa się "Alfonsa Górnika"



                (był to bardzo zasłużony pan, prezydent Katowic w latach 1922-1928, czyli
                pierwszy w odrodzonej Polsce... ale nazywał się nieco niekonwencjonalnie)
                • frred Re: Karalucha świeżo zamknęli, Nessie 01.12.09, 20:48
                  Dobra, to już Wam się przyznam:

                  Nazwę "ul. Ludności Dwuzawodowej" to ja wymyśliłem. Z tatą i bratem. Przesadnie
                  trzeźwi nie byliśmy. Ale się przyjęła:)
                  • maitresse.d.un.francais Re: Karalucha świeżo zamknęli, Nessie 01.12.09, 22:26
                    frred napisał:

                    > Dobra, to już Wam się przyznam:
                    >
                    > Nazwę "ul. Ludności Dwuzawodowej" to ja wymyśliłem. Z tatą i bratem. Przesadnie
                    > trzeźwi nie byliśmy. Ale się przyjęła:)

                    No ba, pasuje!

                    Mogłaby się jeszcze nazywać ul. Przyuczenia do Nowego Zawodu
            • Gość: jagna Re: Karalucha świeżo zamknęli, Nessie IP: *.radom.pilicka.pl 07.12.09, 14:07
              > A wrecz jest to Rondo Zgrupowania AK "Radoslaw". Ja dodatkowo lubie rozwinac skrot AK, bo to brzmi jeszcze dumniej.

              W Radomiu jest "Rondo Narodowych Sił Zbrojnych". Nikt nigdy nie mówi o nim inaczej niż "rondo warszawskie" (jest na ulicy Warszawskiej)
              Albo "Plac Matki Boskiej Fatimskiej" - w skrócie "rondo na Słowackiego" :)
              W ogóle Radom to miasto rondami słynące. Może by je tak przemianować na RONDOM
              • maitresse.d.un.francais Re: Karalucha świeżo zamknęli, Nessie 07.12.09, 20:06
                Zawsze możecie się turystycznie lansować jako Miasto Tysiąca Rond. ;-)
              • Gość: jagna II Re: Karalucha świeżo zamknęli, Nessie IP: *.radom.vectranet.pl 11.12.09, 21:28
                żartujesz , to Rondo Warszawskie nazywa się inaczej ?

                A to drugie Fatimskiej, no ho,ho !!!

                Zapomniałaś dodać ,że większośćznaszych rond jest wypukła, nikt nie
                wie dlaczego.
                Teraz wpadłam na pomysł, że może nie wiedzą co zrobic z ziemią z
                każdej budowy ? może ?
                • apersona Re: Karalucha świeżo zamknęli, Nessie 10.08.10, 14:45

                  > Zapomniałaś dodać ,że większośćznaszych rond jest wypukła, nikt nie
                  > wie dlaczego.

                  Żeby nie jeździli na skróty
              • girl.of.your.nightmares Re: Karalucha świeżo zamknęli, Nessie 11.12.09, 22:09
                > W ogóle Radom to miasto rondami słynące. Może by je tak przemianować na RONDOM

                tak jak Mińsk Mazowiecki, zwany Mia-100-rond
                :)

          • arieska Re: Karalucha świeżo zamknęli, Nessie 03.12.09, 01:28
            maitresse.d.un.francais napisała:
            > Co do Ronda Babka (od kupy piachu), przemianowane zostało oficjalnie na Rondo
            > Zgrupowania "Radosław"

            Co złośliwsi już je przechrzcili na "Rondo Babki Radosława" ;)
        • viking2 Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 29.11.09, 05:25
          nessie-jp napisała:
          > Kiedyś był jeszcze Dom pod Sedesami ale sedesy zalepiły i już nie ma.

          No, a Dom Bez Kantow? Na Krakowskim Przedmiesciu, patrzac od Swietokrzyskiej w
          strone Pl. Zamkowego, ostatni po lewej przed Hotelem Europejskim? Rzeczywiscie
          jest "bez kantow" - narozniki budynku sa zaokraglone.

          Dalej, restauracja Zlota Kaczka na Kopernika miala taki bar szybkiej obslugi z
          wejsciem po schodkach od Tamki. Za mojej pamieci, nikt nie nazwal tego inaczej,
          niz "Flejtuch"

          Restauracja "Kameralna" na Foksal - wiadomo, "U Biedakow" (bo lokal nalezal
          kiedys do Spoldzielni Inwalidow)
          • bumbecki Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 01.12.09, 19:35
            viking2 napisał:

            > Dalej, restauracja Zlota Kaczka na Kopernika miala taki bar
            szybkiej obslugi z
            > wejsciem po schodkach od Tamki. Za mojej pamieci, nikt nie nazwal
            tego inaczej,
            > niz "Flejtuch"
            nie ma już tej 'restauracji'... teraz to chyba Carrefour Express ...
          • remez2 Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 16.12.09, 21:53
            Restauracja "Kameralna" na Foksal - wiadomo, "U Biedakow" (bo lokal nalezal
            kiedys do Spoldzielni Inwalidow)

            Nie na Foksal tylko na Kopernika, i nie "U Biedaków" tylko "Dla ubogich". Reszta
            się zgadza.
            • lucusia3 Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 30.12.09, 16:54
              W Krakowie był bar Barcelona, choć szyld mówił o Barze Uniwersyteckim, był też słynny Laxigen, obecnie jakiś bank, w pobliżu WSP, teraz Uniwersytet Pedagogiczny.
        • Gość: kik Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: *.icpnet.pl 24.12.09, 21:52
          Konin, baraki dla wysiedleńców - Belweder
          • frred Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 26.12.09, 23:24
            Gość portalu: kik napisał(a):

            > Konin, baraki dla wysiedleńców - Belweder


            Żyd mieszkał przed wojną w Stanisławowie, w dzielnicy biedoty zwanej
            Belwederem. Z jakichś względów tytułowano go marszałkiem (był przewodniczącym
            czegoś czy coś w tym rodzaju). Zeznając ok. 1930 r. jako świadek w sądzie
            powiedział, zgodnie z prawdą, że jest marszałkiem i mieszka w Belwederze.
        • Gość: eLHa Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: *.chello.pl 16.02.10, 23:01
          > gmach Pasty
          • nessie-jp Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 17.02.10, 00:52
            Co to jest PAST-a to ja wiem, tylko nie wiem, jak się teraz ten budynek nazywa i
            co tam jest :)
            • Gość: jood Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: *.md4.pl 17.02.10, 21:01
              Budynek ma nadal nazwę historyczną - PAST lub pasta. Obecnie działają tam fundacje związane ze środowiskami kombatanckimi. Wcześniej budynek był użytkowany przez Fundację Nissenbaumów.
      • maitresse.d.un.francais Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 26.11.09, 21:28
        A ja słyszałam, że ten wieżowiec to "największa kabina prysznicowa"

        https://bi.im-g.pl/im/6/2783/z2783096X.jpg
    • funkcjonariusz_angua Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 26.11.09, 16:41
      Jeden z budynków Politechniki Wrocławskiej- ser( wyjątkowe paskudztwo
      swoją drogą:))
      https://bi.gazeta.pl/im/6/6807/z6807016X.jpg
      • Gość: ;) Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: *.cable.smsnet.pl 26.11.09, 16:42
        Czemu? Ładny brajl, albo ściana amerykańskiej ambasady w Kabulu:))
        • Gość: v Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: *.22.rev.vline.pl 26.11.09, 17:05
          Uć: Osiedle akademików - Lumpy (od ulicy Lumumby)
          ulica Limanowskiego - Limanka
          Park Staromiejski - Park Śledzia
          • Gość: bell Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: *.wolfftrading.com.pl 26.11.09, 17:41
            Łódź! nie inaczej!
            Park Śledzia ma akurat uzasadnienie historyczne...

            Wieża Babel (akademik dla studiujących w Studium Języka Polskiego dla
            Obcokrajowców)

            Za moich czasów akademiki przy Lumumby to było Lumumbowo

            Ochrzczone, co prawda, w domowym zaciszu, ale bardzo się przyjęło w szerszym
            gronie - u. Legionów (d. Obrońców Stalingradu) Menelska
            • Gość: bell Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: *.wolfftrading.com.pl 26.11.09, 17:43
              Zapomniałam
              BUŁA - Biblioteka UŁ
            • maitresse.d.un.francais łodzianie! 26.11.09, 21:35


              Napisali ciekawostkę, smaku narobili, a nie wyjaśnili! JAKIE uzasadnienie
              historyczne ma Park Śledzia?

              U nas pewien pomnik Piłsudskiego zwany jest dozorcą parkingowym

              www.odyssei.com/community/cities/objects/images/3/7/4/1166358473_marszalek.jpg
              • hrabia_piotr Re: łodzianie! 26.11.09, 22:03
                maitresse.d.un.francais napisała:

                >
                >
                > Napisali ciekawostkę, smaku narobili, a nie wyjaśnili! JAKIE
                uzasadnienie
                > historyczne ma Park Śledzia?

                Dołączam się! Czemu akurat śledzia, a nie np. karpia?

                > U nas pewien pomnik Piłsudskiego zwany jest dozorcą parkingowym
                >
                > www.odyssei.com/community/cities/objects/images/3/7/4/1166358473_marszalek.jpg

                Albo li też "dziadkiem parkingowym" :)
                • maitresse.d.un.francais Re: łodzianie! 26.11.09, 22:10

                  > Albo li też "dziadkiem parkingowym" :)
                  >
                  Dziadkiem, dziadkiem! Mea culpa! Mój przedpisca ma rację, ja się pomyliłam.
                • Gość: ja Re: łodzianie! IP: *.toya.net.pl 26.11.09, 22:54
                  Nie wiem, czy to do końca prawda, ale słyszałam takie uzasadnienie:
                  park ten mieści się koło Starego Rynku, który kiedyś (mam na myśli
                  przełom XVIII i XIX w.) był handlowym centrum Łodzi. Na rynku
                  handlowało się śledziami, no i zapewne innymi niezbyt aromatycznymi
                  specjałami... Ich woń unosiła się do otaczającego rynek parku i stąd
                  wzięła się nazwa Park Śledzia. Głowy nie dam, ale zdaje mi się, że
                  jest to prawdziwe historyczne uzasadnienie.
                  • maitresse.d.un.francais Re: łodzianie! 26.11.09, 22:57
                    Gość portalu: ja napisał(a):

                    > Nie wiem, czy to do końca prawda, ale słyszałam takie uzasadnienie:
                    > park ten mieści się koło Starego Rynku, który kiedyś (mam na myśli
                    > przełom XVIII i XIX w.) był handlowym centrum Łodzi. Na rynku
                    > handlowało się śledziami, no i zapewne innymi niezbyt aromatycznymi
                    > specjałami... Ich woń unosiła się do otaczającego rynek parku i stąd
                    > wzięła się nazwa Park Śledzia. Głowy nie dam, ale zdaje mi się, że
                    > jest to prawdziwe historyczne uzasadnienie.

                    Fajne!

                    Dziękujemy!
                    • Gość: ja Re: łodzianie! IP: *.toya.net.pl 26.11.09, 23:28
                      Proszę bardzo!!!
                  • Gość: bell Re: łodzianie! IP: *.toya.net.pl 01.12.09, 17:08
                    Park powstał po II wojnie.
                    przed wojną był tam targ, na którym Żydzi robili szabasowe zakupy, czyli śledzie
                    i karpie. Stała tam tez synagoga (teraz w tym miejscu stoi wieżowiec)
          • Gość: ja Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: *.toya.net.pl 26.11.09, 17:43
            W "Uoci" jeszcze ul. Andrzeja - czyli tak naprawdę ul. Andrzeja
            Struga i "Skrzyżowanie Marszałków" czyli skrzyżowanie Rydza-
            Śmigłego / Piłsudskiego.
            • lucusia3 Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 30.12.09, 17:02
              W Krakowie takie nazwy własne trafiają nawet na tablice nad ulicami. Przy wyjeździe z Dworca głównego jest kierunkowskaz na Aleję Trzech Wieszczy, a takiej ulicy na zadnym planie miasta nie znajdziecie. To 3 ulice - aleja Słowackiego, Mickiewicza i Krasińskiego, oczywiście w skrócie "aleje", choć są i inne aleje w mieście, ale one już zaszczytnego miana alej jako takich nie otrzymują.
          • hrabia_piotr Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 26.11.09, 17:45
            Gość portalu: v napisał(a):

            > Uć: Osiedle akademików - Lumpy (od ulicy Lumumby)

            Słyszałem też sformułowanie "na Lumumbach" :)

            To podobnie jak w Warszawie mówi się "na Żwirkach" od ulicy Żwirki i
            Wigury.
            • nessie-jp Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 26.11.09, 17:53
              > To podobnie jak w Warszawie mówi się "na Żwirkach" od ulicy Żwirki i
              > Wigury.

              Ulica ta jest zresztą równie znana pod nazwą "Żwirka i Muchomorka"...

              Braci Wagów
              • hrabia_piotr Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 26.11.09, 17:55
                nessie-jp napisała:

                > Braci Wagów
                • Gość: bell Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: *.wolfftrading.com.pl 26.11.09, 18:10
                  Jest jeszcze w Łodzi:
                  Święty Róg - czyli skrzyżowanie ul.Popiełuszki i Wyszyńskiego
                  Wzgórze Lenina (wzgórze usypane z pozostałości z budowy wielkopłytowego
                  osiedla, chluby lat 70.)
                  Manhattan - obrzydliwe bloki powstałe w miejsce robotniczych domków przy
                  Piotrkowskiej
                • nessie-jp Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 26.11.09, 18:17
                  > Od pobliskiego bazaru? Który zresztą nazywa się "bazar NA dołku"

                  Otóż właśnie :)

                  Zresztą takich "na dołków" jest na Ursynowie mnóstwo
                  • hrabia_piotr Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 26.11.09, 18:29
                    Jak już jesteśmy przy Ursynowie:
                    - "Kopa Cwila" w parku im. R. Kozłowskiego - nie mam pojęcia, kim
                    był Cwil.
                    - góra koło ul. Kazury, oficjalnie (?) "Góra Trzech Szczytów", a i
                    tak każdy mówi "Górka Kazurki" albo podobne wersje.
                    • nessie-jp Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 26.11.09, 21:13
                      > - "Kopa Cwila" w parku im. R. Kozłowskiego - nie mam pojęcia, kim
                      > był Cwil.

                      Znam legendę, że był to inżynier nadzorujący budowę okolicznych osiedli, który
                      wpadł na racjonalizatorski pomysł, że zamiast odpady i ziemię z budowy wywozić
                      (dużym kosztem) gdzieś daleko, lepiej usypać atrakcyjną górkę gdzieś blisko :)
                      Innymi słowy, wizjoner-ekolog, wyprzedzający swoją epokę o dobre cztery dekady.
                    • girl.of.your.nightmares Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 11.12.09, 21:59
                      > - góra koło ul. Kazury, oficjalnie (?) "Góra Trzech Szczytów", a i
                      > tak każdy mówi "Górka Kazurki" albo podobne wersje.

                      ja znam wersję "kazurówka"
            • aiczka Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 29.11.09, 21:07
              > To podobnie jak w Warszawie mówi się "na Żwirkach" od ulicy Żwirki i
              > Wigury.
              I, kontynuujac temat kampusowy, "na Smyczkach" zamiast "na Smyczkowej".
      • Gość: ardal Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.09, 20:01
        W takim oświetleniu jak na zdjęciu wygląda ciekawie, ale naprawdę ma grafitową
        okładzinę czy też raczej ciemnoszarą. Może jest ciekawy architektonicznie, ale
        do starych i stylowych budynków Politechniki nie pasuje.
      • Gość: MMM Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 18:21
        wg architektów ma to przypominać kartę perforowaną, które za dinozaurów służyły
        do obsługi "pradawnych" PC-tów.

        I przypomina - widziałem kiedyś na żywo takie karty.
        BTW fajnie wygląda ten budynek nocą.
    • yabol428 Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 26.11.09, 22:54
      W Bochnii lokalne centrum komunikacyjne (przystanek, na którym zbiegają się
      wszystkie linie miejskie oraz przystanek przelotowych linii PKS) znajduje się na
      Placu Generała Pułaskiego. Na biletach autobusowych nazwa ta zapisywana jest
      jako Bochnia PGP - miejscowa ludność tłumaczy ten skrót jako Plac Genowefy Pigwy :)
    • yabol428 Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 26.11.09, 23:13
      Również w Kielcach jest miejsce, które miejscowa ludność nazywa Wzgórzem
      Genofewy Pigwy. Nazwa jest tak zakorzeniona, że niektórzy traktują ją jak
      oficjalną. Była kiedyś u mnie w pracy taka sytuacja (pracuję w Krakowie, ale
      obsługujemy klientów z terenu kilku województw), że zadzwoniła klientka
      prowadząca w Kielcach kiosk, uparcie przez telefon podawała adres Wzgórze
      Genowefy Pigwy (oficjalny adres, jaki miała na umowie, to skrzyżowanie jakichś
      dwóch ulic) i nie rozumiała, dlaczego nie możemy jej zlokalizować :)
    • maitresse.d.un.francais up up 28.11.09, 21:55
      Ludziszcza, moja koleżanka robi kurs przewodnika i jak usłyszała o tym wątku, to
      się zelektryzowała niebywale.

      Pomóżcie kobiecie!

      Swoją drogą, który to jest kościół św. Kaloryfera? Toto na Imielinie?
    • Gość: babjaga Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: 188.33.31.* 28.11.09, 22:32
      Rondo Leppera (Giedrojca w Sz-nie), po przejściach dla pieszych ludzie chodzą jak leperowcy w czasie swoich blokad :)
      • maitresse.d.un.francais Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 28.11.09, 22:40
        Rondo Szewińskiej, Warszawa. Naprawdę rondo ONZ. Nazwa od tempa, jakie trzeba
        wziąć, by przejść tam przez obie ulice na zielonym świetle.
      • hotaru85 Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 29.11.09, 20:47
        Gość portalu: babjaga napisał(a):

        > Rondo Leppera (Giedrojca w Sz-nie), po przejściach dla pieszych ludzie chodzą
        > jak leperowcy w czasie swoich blokad :)

        rondo jest Giedroycia, nazwę Leppera słyszałam ale nie znałam pochodzenia,
        chociaż twoje tłumaczenie jest naciągane :P
        • Gość: babjaga Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.09, 15:17
          a czemu naciągane? To z czasów kiedy nie było kładki "Rabendy", nie sposób było przejechać :)
    • paramecium Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 28.11.09, 23:43
      Kraków, wydział, bodajże, politologii mieści się na K-2.
      Krupnicza 2.
    • mika_p Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 28.11.09, 23:58
      W Płocku: rondo Dzwon.
      Nazwane tak od częstych stłuczek, spowodowanych tym, że niektórzy zauważyli
      zmianę oznakowania i jeździli jak po rondzie, a dla innych dalej to był prosty
      kawałek ulicy.

      "Słodkie ulice" - osiedle ulic odchodzących od Miodowej: Bartnicza, Jaśminowa,
      Pszczela, Słodowa i Skłodowskiej :D
    • kaga9 Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 29.11.09, 00:31
      W Radomiu istnieje kościół, zwany przez dłuuugie lata budowy gofrem:
      www.filipini.radom.pl/kosciol/2002/20020411-01.jpg
      W tej chwili owa gofrowa część jest już obudowana blachą, podobno projekt mówi o
      budynku w kształcie żaglowca. Ale ja zawsze mówiłam, że nie mam wyobraźni
      plastycznej;)
    • maitresse.d.un.francais no wiecie! myślałam, że to jest 29.11.09, 00:49
      kościół św. Kaloryfera

      upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/11/Gandhi_Street_Warsaw.jpg
      (dziś mijałam) - a to parafia pw. św. Tomasza Apostoła, Imielin
      • nessie-jp Re: no wiecie! myślałam, że to jest 29.11.09, 04:16
        > (dziś mijałam) - a to parafia pw. św. Tomasza Apostoła, Imielin

        E, nie, to jest tzw. Koloseum... :)
        • elde23 Gmach Pasty 29.11.09, 07:22
          Wyjaśniam, że chodzi o mieszczącą się tam przed wojną spółkę o nazwie
          Polska Akcyjna Spółka Telefoniczna, i od skrótu nazwy się to wzięło.
          A pomnik Braterstwa Broni nazywaliśmy "czterech śpiących, trzech pijanych".
          Pomnik J.Piłsudskiego, stojący tyłem do parkingu Hotelu Europejskiego,
          bywa nazywany Pomnikiem Parkingowego.
        • hrabia_piotr Powojenne kościoły 29.11.09, 11:12
          Powojenne kościoły to w ogóle temat-rzeka:

          - Warszawa, ul. Domaniewska róg Alej Niepodległości - "Bunkier"
          http://images4.wikia.nocookie.net/warszawa/images/thumb/6/69/Kosciol_
          NMP_Matki_Kosciola.jpg/250px-Kosciol_NMP_Matki_Kosciola.jpg
          W zamyśle architekta kształt kościoła miał symbolizować... wznoszącą
          się do lotu gołębicę.

          - Warszawa, ul. Rzymowskiego - "Wyrzutnia"
          http://www.opencaching.pl/images/uploads/43F8E168-A3B2-3FB6-A5ED-
          702D3513002B.jpg
          Ciekawostka: Ten drewniany krzyż po lewej to oryginalny krzyż
          stojący na pl. Zwycięstwa (wcześniej i obecnie Piłsudskeigo) podczas
          słynnej Mszy św. celebrowanej przez Jana Pawła II w 1979 roku.
          Schowano go tu (krzyż, nie Jana Pawła II) przed komunistami. Obecnie
          na placu stoi kamienna replika...
          • maitresse.d.un.francais Re: Powojenne kościoły 29.11.09, 16:25
            hrabia_piotr napisał:

            > Powojenne kościoły to w ogóle temat-rzeka:
            >
            > - Warszawa, ul. Domaniewska róg Alej Niepodległości - "Bunkier"
            > images4.wikia.nocookie.net/warszawa/images/thumb/6/69/Kosciol_
            > NMP_Matki_Kosciola.jpg/250px-Kosciol_NMP_Matki_Kosciola.jpg
            > W zamyśle architekta kształt kościoła miał symbolizować... wznoszącą
            > się do lotu gołębicę.

            Ale link nie wchodzi! :-(
          • nessie-jp Re: Powojenne kościoły 29.11.09, 16:29
            Kościół Wniebowstąpienia na Ursynowie Płn.
            • misiania Re: Powojenne kościoły 29.11.09, 16:51
              o, kościół dla ghasejujących lub ahystokhatów :)))))))))))))))
            • maitresse.d.un.francais Re: Powojenne kościoły 29.11.09, 16:56
              nessie-jp napisała:

              > [url=http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/b7/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_
              > Wniebowst%C4%85pienia_Pa%C5%84skiego_-_Warszawa.jpg]Kościół Wniebowstąpienia[/u
              > rl] na Ursynowie Płn.

              Znam! Latam w te okolice kompa naprawiać!
            • Gość: bluntman Re: Powojenne kościoły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.09, 20:44
              Malbork to kosciol pw. MB Jasnogórskiej przy ul. Lazienkowskiej w
              Warszawie, zwany w naszym gronie tez "okopami św. Trójcy"...
          • hrabia_piotr Re: Powojenne kościoły 29.11.09, 17:37
            No to poprawka linków:

            - Warszawa, ul. Domaniewska róg Alej Niepodległości - "Bunkier"
            http://tnij.org/golebica
            W zamyśle architekta kształt kościoła miał symbolizować... wznoszącą
            się do lotu gołębicę.

            - Warszawa, ul. Rzymowskiego - "Wyrzutnia"
            http://tnij.org/wyrzutnia
            Ciekawostka: Ten drewniany krzyż po lewej to oryginalny krzyż
            stojący na pl. Zwycięstwa (wcześniej i obecnie Piłsudskeigo) podczas
            słynnej Mszy św. celebrowanej przez Jana Pawła II w 1979 roku.
            Schowano go tu (krzyż, nie Jana Pawła II) przed komunistami. Obecnie
            na placu stoi kamienna replika...
          • Gość: Aga Re: Powojenne kościoły IP: *.chello.pl 14.12.09, 00:44
            > - Warszawa, ul. Rzymowskiego - "Wyrzutnia"

            Raz tam byłam, akurat ksiądz tłumaczył, że kształt budynku ma
            nawiązywać do krematorium (bo to kościół pw. Kolbego). Słabo mi się
            zrobiło...
            A "Bunkier" nazywam "Gołębicą" ;)
          • lucusia3 Re: Powojenne kościoły 30.12.09, 17:11
            Też mamy bunkier w Krakowie - to zbudowana w miejscu ślicznego ogródka secesyjnego i ładnej kamienicy bryła z betonu wlanego w niestarannie zadeskowaną formę. Mieszkańcy od razu nazwali to bunkier, aż właściciele poddali się i umieścili oficjalną nazwę "Bunkier sztuki".
        • maitresse.d.un.francais Re: no wiecie! myślałam, że to jest 29.11.09, 16:26
          nessie-jp napisała:

          > > (dziś mijałam) - a to parafia pw. św. Tomasza Apostoła, Imielin
          >
          > E, nie, to jest tzw. Koloseum... :)
          >
          Serio?
          • nessie-jp Re: no wiecie! myślałam, że to jest 29.11.09, 16:55
            No serio, czy też raczej półserio tak się ten nieszczęsny przybytek
            nieoficjalnie nazywa. Gdzieś dalej na zachód i południe jest też Konstantynopol
      • madame.narf Re: no wiecie! myślałam, że to jest 29.11.09, 23:04
        według tego, co ja wiem, kościół św. Kaloryfera to kościół
        Dominikanów przy Dominikańskiej, Służew Nad Dolinką. (niedaleko
        stacji metra Służew) nazwany tak od kształtu ścian, które komuś
        przypominały żeberka kaloryfera. z daleka kaloryfera, dla mnie
        przynajmniej, nie przypomina. ale przez wiele lat umawiał się człek
        w niedzielę "do Kaloryfera na 20.15", na przykład.
        jest to nowy kościół, ceglane ściany z segmentów załamujących się
        lekko, poprzedzielanych smukłymi oknami witrażowymi, ale bez
        kolorowych szybek, w środku filary i sklepienie z surowego betonu. W
        prezbiterium krzyż namalowany przez Nowosielskiego. budowę
        zakończono w latach dziewięćdziesiątych.
        niektórzy uważają, że to najlepsze dzieło nowoczesnej architektury
        sakralnej w Warszawie.
        • maitresse.d.un.francais Re: no wiecie! myślałam, że to jest 29.11.09, 23:18
          madame.narf napisała:

          > według tego, co ja wiem, kościół św. Kaloryfera to kościół
          > Dominikanów przy Dominikańskiej, Służew Nad Dolinką. (niedaleko
          > stacji metra Służew) nazwany tak od kształtu ścian, które komuś
          > przypominały żeberka kaloryfera. z daleka kaloryfera, dla mnie
          > przynajmniej, nie przypomina.

          Troszeczkę na upartego

          www.sluzew.dominikanie.pl/index/#
          Ale kiedy go zobaczyłam, uznałam, że źródłem nazwy jest raczej dekoracja
          nałożona na elewację przednią, ten wzorek a la pręty i rurki.
          • gdabski Re: no wiecie! myślałam, że to jest 03.12.09, 19:10
            Kościół dominikanów wygląda raczej jak wózek dziecięcy. A św. Tomasza na
            Imielinie jak królik.

            /Gdabski
    • hotaru85 szczeciński grzybek 29.11.09, 20:37
      wyglądało to to tak www.swiatowy.org/bilety/prasa/grzybek_10_07_07_1.jpg
      , mało kto rozumiał gdzie jest brama portowa ;) grzybek już poległ (
      miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34959,4318906.html ) ale i tak wszyscy dalej
      umawiają się "pod grzybkiem" :)
      • hotaru85 Re: szczeciński grzybek 29.11.09, 20:39
        www.swiatowy.org/bilety/1970/grzybek_mzk.jpg
        jeszcze jedna fotka, ah aż się łezka w oku zakręciła
    • thorgal_aegirsson Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 29.11.09, 23:59
      Budynek Górnośląskiego Centrum Kultury w Katowicach nazywany, a jakże, Białym Domem. :)

      www.filolog.katowice.pl/obrazki/historia/gck.jpg
      • frred Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 30.11.09, 00:18
        thorgal_aegirsson napisał:

        > Budynek Górnośląskiego Centrum Kultury w Katowicach nazywany, a jakże, Białym D
        > omem. :)

        To chyba budynek, który w K-cach ma najwięcej nieoficjalnych nazw.

        Inne nazwy tego samego obiektu (w kolejności usłyszenia przeze mnie):

        Pałac Grudniowy względnie Dezemberpalast (lata 70/80, bo intensywnie
        eksploatował go I sekretarz KW Grudzień, ksywa "Piękny Lolo" albo "Nie chęć
        szczera, lecz fryzura zrobi z Ciebie członka Biura")

        Debilarium (wczesne lata 90.)

        Maciora (połowa lat 90.) - bo jakiś czas rządziła nim instytucja pn. Górnośląska
        Macierz Kultury

        No i często bywa identyfikowany przez określenie instytucji, która się w nim
        znajduje, np. "Idziemy do Korezu" (jedwabisty teatr, dawno nie byłem, nawet nie
        wiem, czy tam jeszcze jest:).

        No i teraz Thorgal mnie uświadomił, że jeszcze się mówi "Biały Dom".

        A kiedyś "Biały Dom", albo "Kumitet" mówiło się na znajdujący się obok obecny
        budynek Wydziału Filologicznego UŚ, bo mieścił się w nim wtedy Komitet
        Wojewódzki PZPR.
        • aaricia_szalona Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 30.11.09, 20:14
          A ja mówię "w GieCeKu". A Korez, owszem jest, i ma się świetnie.
        • janbg Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 17.02.10, 13:50
          W Rybniku, na skrzyżowaniu ulic Mikołowskiej i Przemysłowej jest sklep, o którym
          wszyscy mówią Złoty Róg lub na Złotym Rogu. Niestety za krótko tam mieszkałem,
          żeby się dowiedzieć etymologii nazwy.
          Dzisiaj okolica raczej nie wygląda na "złotą".
        • Gość: ultra75 Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: 147.185.160.* 13.08.10, 15:16
          Za moich licealnych czasów zwany również "White Hausem" :-).
    • Gość: ja Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: *.toya.net.pl 01.12.09, 02:29
      Znowu Łódź: "Smródka", czyli rzeczka Łódka...
      • nessie-jp Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 01.12.09, 02:36
        Ha, jest Smródka i w Warszawie
        • hrabia_piotr Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 01.12.09, 17:52
          nessie-jp napisała:

          > Ha, jest Smródka i w Warszawie
          • Gość: małpa w czerwonym Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: 158.75.35.* 15.01.10, 11:30
            Toruń przez mieszkańców często nazywany jest Toronto. Umawiamy się na pl.
            Rapackiego tylko na Rapaka.

            j
            • hrabia_piotr Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 23.01.10, 17:00
              Budynek mieszczący PKO BP przy ul. Marszałkowskiej w Warszawie
              (między ul. Moniuszki, a ul. Sienkiewicza) stojący w miejscu
              przedwojennego gmachu Tow. Ubezpieczeń "Rossija":
              images4.wikia.nocookie.net/warszawa/images/thumb/e/e4/Skanuj0008.jpg/673px-Skanuj0008.jpg
              Od zbudowania pod koniec lat 40-tych XX wieku aż do remontu w 1997
              nazywany był "Domem Pod sedesami", bo:
              img513.imageshack.us/img513/3416/002xn8.jpg (to ten pośrodku)
              i329.photobucket.com/albums/l391/skansen/Warszawa%20w%
              20PRL/skanuj0117.jpg (pierwszy od prawej),
              może tu najlepiej widać:
              commons.wikimedia.org/wiki/File:PKO_w_budowie.jpg
              Remont niestety zatarł to skojarzenie - elementy na pierwszym i
              drugim piętrze nie przypominają już sedesów:
              commons.wikimedia.org/wiki/File:PKO_po_modernizacji_02.jpg
              www.forumrozwoju.waw.pl/alejamarszalkowska/img/projekt/06.jpg
            • Gość: milo Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: 62.233.149.* 10.08.10, 20:46
              albo pod pomnikiem Kopernika, czyli "pod żebrakiem"
        • karoly Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 01.12.09, 18:04
          nazwa stąd, że dawniej potrafiła śmierdzieć na potęgę. i nawet kolor zmieniać. a
          oficjalnie zwie się Potokiem Służewieckim i wypływa spod płyty lotniska Okęcie.
          a pod ziemią to gdzieś ze Szczęśliwic.
          notabene, przy wysokich stanach wody w Warszawie, Smróda czyni dużo większe
          spustoszenie niż ujarzmiona tu Wisła.

          co do nazw nieoficjalnych - dom przy Kijowskiej ponoć nazywano "deską".
          noc dziwnego, ma ponad 500 m. długości. podobno miał stanowić ekran akustyczny
          dla dalszej zabudowy Pragi od Dworca Wschodniego.

          co do pomnika Kościuszkowca - przypomniało mi się, że w liceum nazywaliśmy go
          "Słoniem" (z dala przypominał to zwierze z trąbą) i czasem chadzaliśmy na dużej
          przerwie mu się pokłonić ;-)
        • tor-tilla Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 23.01.10, 19:38
          Poznań:
          kościół pw Nawiedzenia NMP na poznańskich Ratajach /os. Bohaterów II Wojny
          Światowej/ - zwany jest, z uwagi na swój kształt: "czapą biskupa", "głodną rybą".
          http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://2.bp.blogspot.com/_13RGbhHYYuU/SZMlnsfy_uI/AAAAAAAAIJo/89K_A79D-wc/s400/P1130005.JPG&imgrefurl=http://fotopoznan2.blogspot.com/2009/02/koscio-pw-nawiedzenia-nmp-na-osiedlu.html&usg=__XZeJO__Ckktm8aPzHAICh7KlNzI=&h=400&w=300&sz=24&hl=pl&start=10&um=1&tbnid=ZKJOCYd7cIDcUM:&tbnh=124&tbnw=93&prev=/images%3Fq%3Dpozna%25C5%2584%2Bkosci%25C3%25B3%25C5%2582%2Bnawiedzenia%2BNMP%26hl%3Dpl%26lr%3D%26sa%3DN%26um%3D1
          Plac Cyryla Ratajskiego - nosi przydomek "Pigalaka" z uwagi na oferowane usługi
          przez lokalne damy /swego czasu/.
          Areszt Śledczy - to słynny "Młyn" /jest usytuowany przy ul.Młyńskiej/.

      • Gość: bell Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: *.toya.net.pl 01.12.09, 17:13
        A konkretnie Łódka?
        Czy może Bałutka, czy Jasień, czy Olechówka?

        Wiele rzeczek w naszym pięknym mieście ma taką "nazwę", ale niewiele osób wie,
        gdzie tak naprawdę płynie Łódka.
        Wszystko to jest spowodowane skanalizowaniem łódzkich rzeczek.

      • frred Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 01.12.09, 20:56
        W Katowicach-Piotrowicach jest strumyko-ściek o nazwie Mleczna. Nazwa
        nieoficjalna na tyle powszechna... że od paru lat jest oficjalną (nawet na mapach).

        A nazwa pochodzi stąd, że jego woda... może raczej to, co w nim płynęło... miało
        kolor mleka pół na pół z wodą... a nawet z domieszką kawy, popiołu i z zapachu
        sądząc także gówna.

        (a mój pies świnia to coś pił:( )

        Teraz to coś jest w miarę czyste:)
    • me-lissa Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 01.12.09, 17:53
      Mordor - osiedle JW Construction na Ostrobramskiej (nazwa
      alternatywna - Trzy Wieże)
      • frred Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 02.12.09, 09:55
        O, przypomniało mi się zagraniczne - opowieść nauczycielki rosyjskiego z LO:

        Za czasów Sojuza Sawietskich wybudowano chyba na terenie Kremla albo zaraz obok
        (znających Moskwę proszę o poprawianie mnie, bo LO ukończyłem już bardzo, bardzo
        dawno i mogę coś pokręcić) budynek pn. Pałac Zjazdów, w stylu oczywiście
        nowoczesnym. Ponieważ do pobliskich budynków Kremla pasował jak pięść do nosa,
        miejscowa ludność ochrzciła go "chuligan między bojarami".
    • Gość: tom Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: 94.254.227.* 02.12.09, 17:35
      Radom:

      nie wiem, czy owo jeszcze istnieje, ale kiedyś na targowisko chyba w okolicy ul.
      Struga mówiło się :targ nad rzeczką", w istocie tam Mleczna ma swoje korytko.
      Na Młodzianowie jest coś w rodzaju placu zabaw, co nazywane było/jest wioską
      indiańską.
      Łódź:
      górka w okolicach zdaje się Marysińskiej nosi wdzięczną nazwę "Śmieciówka" :)
      pasaż Schillera albo Rubinsteina często jest nazywany po prostu "paskiem"
      reszta już wymieniona :)
      • Gość: jagna Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: *.radom.pilicka.pl 07.12.09, 13:45
        Radom:
        > nie wiem, czy owo jeszcze istnieje, ale kiedyś na targowisko chyba w okolicy
        ul. Struga mówiło się: targ nad rzeczką

        W dalszym ciągu mówi się na to "targ nad rzeczką" (przynajmniej niektórzy)
        Kiedyś na dworzec autobusowy linii podmiejskich w Radomiu mówiło się "okęcie"
      • Gość: złośliwe bydlę Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: *.lodz.msk.pl 09.12.09, 15:47
        > Łódź:
        > górka w okolicach zdaje się Marysińskiej nosi wdzięczną nazwę
        > "Śmieciówka" :)
        > pasaż Schillera albo Rubinsteina często jest nazywany po prostu
        > "paskiem"
        > reszta już wymieniona :)

        Jeszcze:
        - Barlik - pl. Barlickiego, przez starych łodzian zwany Zielonym Rynkiem.
        - Abramka - ul. Abramowskiego (lepiej nie wchodzić po zmroku)
        - no i "róg Kilińskiego i Orla" - żaden łodzianin nie powie "róg Kilińskiego i
        Orlej" :)
        • Gość: milena Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: *.wroclaw.mm.pl 09.08.10, 22:02
          piszecie o Łodzi tylko w kontekście "śmieci" :), a nikt nie napisał o
          Parku Staromiejskim vel Park Śledzia - kiedyś Żydzi handlowali tam
          śledziami.
    • funkenschlag Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 03.12.09, 01:45
      W Poznaniu mozna popływać w "synagodze": pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Poznan_Stawna_414-27.jpg
      • funkenschlag Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 03.12.09, 01:45
        Poprawiony link: url.ie/3ac8
        • hrabia_piotr Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 03.12.09, 16:43
          Ale to chyba akurat trochę nietrafione, bo w tym budynku
          rzeczywiście przed wojną była synagoga...

          Jeszcze dwie ciekawostki z Warszawy:
          - żoliborzanie wymawiają nazwę Placu Wilsona (główny plac w
          dzielnicy) przez "W", a nie przez "Ł". Co ciekawe, jeśli mówią o
          prezydencie USA, to już przez "Ł". Lektor w metrze też mówi
          przez "W", więc od paru lat ta nazwa się coraz bardziej upowszechnia.

          - mokotowianie na Park im. Józefa Piłsudskiego leżący na Mokotowie,
          będący dawnym polem ćwiczebnym armii carskiej, mówią "Pola
          Mokotowskie" (liczba mnoga). Mieszkańcy innych dzielnic oraz
          większość przyjezdnych mówią "Pole Mokotowskie" (liczba pojedyncza).
          Stacja metra nazywa się "Pole Mokotowskie", w związku z czym
          nazwa "Pola..." zaczyna się cofać względem nazwy "Pole..."
          • nessie-jp Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 03.12.09, 17:02
            > - żoliborzanie wymawiają nazwę Placu Wilsona (główny plac w
            > dzielnicy) przez "W", a nie przez "Ł".

            Bo to przedwojenna nazwa, jeszcze z czasów, kiedy przyjęte było spolszczanie
            wszystkich imion i nazwisk zagranicznych. Stąd mamy Wilsona i Waszyngtona, a nie
            Łilsyna i Łoszingtyna :) I Loyolę Ignacego, a nie Ignatiusa czy jak mu tam było.

            Moja babcia, urodzona przed wojną na Zoliborzu, przez cały okres PRL mówiła o
            tym placu "Plac Wilsona" (przez W) a nie "Plac Komuny Paryskiej". Jak widać,
            stare zwyczaje przetrwały :)
            • hrabia_piotr Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 07.12.09, 10:53
              Biurowiec LOT-u przy ul. 17 Stycznia zwany jest "szklaną pułapką",
              bo:
              bank.muratorplus.pl/images/Vol0001/11268_2.jpg
              Zimą zimno, latem gorąco mimo żaluzji i klimatyzacji. Szklane kładki
              w patio na wysokości 5. piętra.
              • Gość: A Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: *.gdynia.mm.pl 11.12.09, 18:44
                U mnie na ulicę Kwiatową wszyscy mówią Zasr..na, nie wiem, dlaczego...
          • Gość: AMR Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: 94.75.121.* 16.12.09, 19:38
            Żoliborzanie zawsze nazywali wspomniany plac placem Wilsona nawet
            jak oficjalna nazwa brzmiała Plac Komuny Paryskiej.

            Z Żoliborskich klimatów jeszcze:
            Park oficjalnie zwany Kępą Potocką nazywany jest przez bywalców po
            prostu Kanałkiem ( park ciągnie się wzdłuż starorzecza Wisły ),
            wszyscy umawiają się "nad kanałkiem", a jakoże kanałek dłuuugi jest,
            podać należy dodatkowo informacje np "u araba".
            Swoją drogą ciekawe czy przyjmie się oranżada :)
            • frred Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 21.12.09, 21:04
              Jak mieszkałem w Wawie, to Plac Wilsona to był końcowy przystanek moich biegów
              (mieszkałem koło Pl.Bankowego).

              Miło się wspomina, to były fajne czasy... Pzdr dla całe Wawy.
              • nessie-jp Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 21.12.09, 23:24
                frred napisał:

                > Jak mieszkałem w Wawie, to Plac Wilsona to był końcowy przystanek moich biegów
                > (mieszkałem koło Pl.Bankowego).

                A dawno mieszkałeś? Tzn. już był Bankowy-Wilsona, czy jeszcze
                • misiania Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 21.12.09, 23:36
                  Plac Dzierżyńskiego czyli tzw. Felixplatz.
                • frred Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 23.12.09, 23:58
                  jesień 1997-wiosna 1999. już dawno były obecne nazwy:) adres miałem al. solidarności
    • misiania Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 11.12.09, 22:30
      I setka :))))))))))))
      • hrabia_piotr c.d. pomników 14.12.09, 10:32
        "Kwoka" - Pomnik Marii Konopnickiej w Ogrodzie Saskim w Warszawie:
        warszawskisubiektyw.blox.pl/resource/SP_A1881.jpg
        Ten pomnik został wybudowany z dobrowolnych składek dzieci z całej
        Polski. Po to, by je straszyć po nocach...
        • Gość: izabella1991 Re: c.d. pomników IP: *.range86-177.btcentralplus.com 15.12.09, 17:24
          Ja pochodze z Lidzbarka Warminskiego i u nas jest:
          -osiedle nowych domkow/willi za hotelem ,,Pod Klobukiem" zwane
          jest,,zlodziejowem"!Zdjecia domkow nie wkleje za Chiny ludowe,bo
          mnie jescze do sadu podadza,a nie chce:-)))
          -olsztynski pomnik(nieistniejacy juz)przedstawiajacy splot
          niewiadomoczego zwany byl ,,glutem" albo Barba-papa!
          To na tyle.Pozdrawiam!
          • maitresse.d.un.francais hej lidzbarczanko 15.12.09, 18:14
            (czy jak się tworzy nazwę - zasięgnęłam rady u filolożki, żeby cię nie obrazić,
            ale filolożka też nie wie)

            glut to to?

            bi.gazeta.pl/im/6/4495/z4495516X.jpg
            • izabella1991 Re: hej lidzbarczanko 16.12.09, 21:22
              Tak,glut alias Barba-papa to chyba to!Tego cudactwa juz chyba nie ma od co
              najmniej 15 lat!
              • gabrielle Re: hej lidzbarczanko 17.12.09, 22:44
                O matko. 12 lat w Olsztynie mieszkam i o tym cudzie nie słyszałam.
                • Gość: grudziądzanka Re: IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.09, 11:59
                  W naszej mieścinie w samym centrum płynęła rzezcka zwana Trynką, ale
                  zaczynała przeważać La-Trynka, jednak kanał zasłonięto, hcoć zapach unosił
                  się nad deptakiem jeszce długo, obecnie woda jest czysta, ale konału nie
                  odkopano :).
                  Na środku tegoż centrum zwanego Placem Stycznia (oficjalnie Aleje
                  Dwudziestego Trzeciego Stycznia) stł baraczek o jajowatym ksztłcie, w
                  którym za mojej pamięci mieściło się "centrum komunkacyjne MZK"-
                  sprzedawano bliety, były rozkłady jazdy. Budyneczek został rozebrany,
                  jedank chcodza pogłoski, że możnaby go odbudować. Wszyscy widzieli, że to
                  Jajo i tam się umawiano.
                  Ulica nosząca nazwę Obrońców Stalingradu zwana była ulicą lub osiedlem
                  Obrońców, kiedy pierwszy raz wysłałam kartkę do moich Ś.P. Dziadków
                  napisałam "Stalingradów 123" i też doszła :).
                  Poza tym lokalne mordownie miały nazwy nieoficjalne, acz rozpoznawalne:
                  na Narutowicza był "Bar pod cycem" lub "Cyc", ponieważ neon nad nim miał
                  przedstawiać parówkę, ale jakos inaczej się kojarzył. Na Szewskiej
                  był "Bar pod koniem", nie wiem czemu.
                  Starsi ludzie nadal wiedzą gdzie była "Centralka", a jedna z ulic nadal
                  zwana jest Kartoflak.
    • tymon99 Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 21.12.09, 22:02
      chujowa górka - na terenie b. obozu kncentracyjnego kraków - płaszów.
      tamże: cipowy dołek. obie nazwy nadane przez więźniów.
    • Gość: loop Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: *.multi-play.net.pl 27.12.09, 02:31
      W Krakowie ludzie umawiają się pod Adasiem, czyli pomnikiem
      Mickiewicza na Rynku Gł.
      Wszyscy też wiedzą gdzie są Aleje (np. jadę przez Aleje) - oficjalne
      nazwy to Aleje Trzech Wieszczów lub pojedynczo: Al. Słwackiego, Al.
      Mickiewicza, Al. Krasińskiego.
      "Dwudziesta dziewiąta" to Al. 29. Listopada.
      Jest też plac targowy, który od zawsze nazywał się "tandeta" (pewnie
      od jakości oferowanych wyrobów ;)). Co najlepsze, po wybudowaniu
      pawilonu bazar nosi oficjalną nazwę Centrum Handlowe Tandeta.
      Poza tym na Kazimierz mawiają Kaźmirz lub Kazik, a starzy mieszkańcy
      na Podgórze nie powiedzą inaczej jak Podgórz.
      • Gość: kot_kreskowy Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: *.rzeczpospolita.pl 27.12.09, 19:29
        Cafe Cardinale - skwerek koło pomnika kard. Wyszyńskiego, gdzie studenci latem
        chodzą w przerwach zajęć na piwo
        • lucusia3 Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 30.12.09, 17:54
          No i jest "pod halą" - targ m.i. staroci koło hali targowej; jest gontyna - drewniany kościółek na Salwatorze, Wola to zawsze Justowska, choć i inne Wole w administracyjnych granicach Krakowa istnieją. Jedzie się NA Hutę - do dzielnicy, oraz DO Huty - przedsiębiorstwa.
          • hrabia_piotr Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 31.12.09, 09:12
            lucusia3 napisała:
            > Jedzie się NA Hutę - do dzielnicy,
            > oraz DO Huty - przedsiębiorstwa.

            Podobnie w Warszawie - jedzie się NA Natolin (dzielnica) i DO
            Natolina (pałac, o pałacu W Natolinie można poczytać i pooglądać
            nieco zdjęć na Wikipedii)
    • hrabia_piotr Zatoka Czerwonych Świń 30.12.09, 15:06
      Osiedle w Warszawie w dzielnicy Wilanów, gdzie niegdyś mieszkała
      niemal cała komunistyczna wierchuszka - "Zatoka Czerwonych Świń".
      Już się stamtąd wyprowadzili do elegantszych i bardziej zacisznych
      mieszkanek.
      • Gość: ewa trupek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 16:56
        W Łomży jest sklep "Trupek". Ludzie umawiaja się pod "Trupkiem", pracują w
        "Trupku";) Pieszczotliwie, prawda?:)
        • lucusia3 Re: trupek 30.12.09, 17:57
          Nie tylko wielkie miasta maja swoje rodzynki - w Liszkach - podkrakowska wieś jest "głodny dół", od pewnego czasu nawet z tabliczką; w kolejnej wsi Mnikowe są Dziady, a w Rybnej Nowy Świat.
    • inaa1 Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 31.12.09, 16:47
      Kraków:

      Szkieletor - nieukończony budynek przy Rondzie Mogilskim
      ,,na Żydzie"- targ na Placu Nowym.
      • hrabia_piotr Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 08.01.10, 08:47
        Warszawa.
        Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego (UKSW):
        - UKSWord (z racji chyba poziomu nauczania) lub
        - Uniwersytet Koło Samej Warszawy (z racji położenia)
        • Gość: skara Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: *.Red-88-5-58.dynamicIP.rima-tde.net 08.01.10, 15:47
          Bielsk Podlaski - ZUS nazywany jest kościołem Matki Boskiej
          Pieniężnej ze względu na formę. Ma jakąś taką dziwną wieżyczkę z
          zegarem i jest paskudny (nie znalazłam zdjęcia).

          Góra Zamkowa to nic innego jak Łysa Górka.

          Jest też osiedle Kaczogród.
    • eridan Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 09.01.10, 19:45
      Warszawa - park wraz z górką na Szczęśliwicach (dzielnica Ochota)
      kiedyś potocznie nazywano "glinkami". A teraz to nie jestem pewien...
      • Gość: juanita Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: 95.108.53.* 09.01.10, 21:37
        W Poznaniu Hol Wschodni MTP nazywa się "Akwarium":
        www.epoznan.pl/miejsca/photo/8574.jpg
        • hrabia_piotr Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 15.01.10, 10:15
          Warszawa - siedziba NBP - "Czarna trumna"
          www.e-numizmatyka.pl/portal/assets/images/numizmatyka/aktualnosci/nbepos.jp
          g
          Od czasów budowy troszkę wyblakła, ale dalej przypomina trumnę.
    • Gość: Lilka Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: *.xdsl.centertel.pl 23.01.10, 19:50
      PLAC DASZYŃSKIEGO W OPOLU, ZWANY JEST PLACEM PEDAŁA ;)Chyba nikt nie
      używa prawdziwej nazwy.
      • pampollina Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 10.08.10, 01:06
        W Krośnie jest Rondo, które tak naprawdę rondem nie jest ( natomiast na środku
        tego skrzyżowania jest okrągły placyk z pomnikiem - stąd nazwa). W każdym razie
        umawiamy się na rondzie, tak tez nazywają się przystanki autobusowe.

        www.widokikrosna.republika.pl/RK-73d.jpg
        W tle widać Kopernika, czyli LO im. Mikolaja Kopernika, jest jeszcze Dwojka, ew.
        Guzikowka (od nazy dzielnicy)
        W ogole krosnienskie szkoly srednie maja swoje potoczne nazwy: Naftowka,
        Budowlanka, Bursa, Mechanik, Elektryk.

        Cale mnostwo budynkow ktore okresla sie nazwami przedsiebiorstw funkcjonujących
        w nich za starych dobrych czasow :) Lnianka, WSK, Polmo.
        • tygrysgreen Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po 10.08.10, 10:27
          jedno z osiedli bloków-Hamburg, bo mieszkają tam chamy i burki. chamskie to ale
          tak mówią
          • Gość: invisible7 Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: *.olsztyn.vectranet.pl 10.08.10, 13:09
            Budynek w Olsztynie przy ul. Wyszyńskiego, do tej pory nazywany przez
            wielu "Rolnikiem", mimo że sklepu o tej nazwie nie ma już od dobrych
            paru lat. Mam wrażenie, że dla wielu jest to swego rodzaju punkt
            orientacyjny - "Czy ten autobus jeździ koło Rolnika?" Obecnie mieści
            się tam salon meblowy i sklep z wyposażeniem łazienek.
            • Gość: milo Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: 62.233.149.* 10.08.10, 20:57
              i pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko- Mazurskiej zwany pieszczotliwie "szubienice"
              pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Szubienice_Olsztyn_001.JPG
              • maitresse.d.un.francais Olsztynianie 10.08.10, 22:18
                a dlaczego Placem Pedała?
                • maitresse.d.un.francais Poznań - "głodna ryba"/"czapa biskupa" 10.08.10, 22:19
                  1.bp.blogspot.com/_13RGbhHYYuU/SZMlnoMVSvI/AAAAAAAAIJw/QgTC6PKr0_c/s400/P1130059.JPG
                  • Gość: ;) Re: Poznań - "głodna ryba"/"czapa biskupa" IP: *.cable.smsnet.pl 10.08.10, 22:24
                    Siedziba czego? Kurii nędzy?
                    • maitresse.d.un.francais Re: Poznań - "głodna ryba"/"czapa biskupa" 10.08.10, 22:40
                      Gość portalu: ;) napisał(a):

                      > Siedziba czego? Kurii nędzy?

                      To miał być dowcip? Kościół na Ratajach.
                • mr_ryba Re: Olsztynianie 12.08.10, 10:40
                  Też mnie ten Plac Pedała zainteresował.

                  Ktoś już wspominał o szczecińskim, nieistniejącym grzybku przy Bramie Portowej, ja dołożę:
                  1) "slumsy", czyli akademiki politechniki (obecnie ZUT)
                  2) "blaszak" lub "szopa", czyli centrum handlowe GALAXY ALIAS BLASZANA SZOPA

                  Natomiast świnoujścianie spotkają się "na rondzie", czyli Pl. Wolności, który nie jest i nigdy nie był skrzyżowaniem o ruchu okrężnym. To samo miejsce zwane jest także "metrem" lub, przez starsze pokolenie - "mankiem", a to za sprawą podziemnej toalety publicznej, umieszczonej w samym centrum placu Świnoujście - kiedyś Plac A.Hitlera i Świnoujście - dziś Pl. Wolności oraz od nazwiska powojennego pracownika wspomnianej toalety - pana Manko.
                  • maitresse.d.un.francais Re: Olsztynianie 12.08.10, 20:52
                    mr_ryba napisał:

                    > Też mnie ten Plac Pedała zainteresował.

                    a już myślałam, żeś olsztynianin i wyjaśniasz...
                    >
                    >
                    > 1) "slumsy", czyli akademiki politechniki (obecnie ZUT)

                    A foto gdzie???

                    > 2) "blaszak" lub "szopa", czyli centrum handlowe GALAXY ALIAS BLASZANA SZOPA

                    O kurdebele!
                    • Gość: invisible7 Re: Olsztynianie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.08.10, 12:33
                      Zastanowiło mnie to, bo jak żyję w Olsztynie od urodzenia, tak nie
                      słyszałam o Placu Pedała :) Ale, o ile dobrze przeczytałam powyżej, ten
                      plac to nie w Olsztynie, a w Opolu jest :)
                      • maitresse.d.un.francais ups... Opolanie! Skąd Plac Pedała? 13.08.10, 16:46
                        jak w tytule
    • Gość: as Re: Nieoficjalne nazwy miejsc, budynków, ulic, po IP: 188.33.1.* 13.08.10, 02:03
      nazwy miejscowości w okolicach Żywca: Sporysz - "Paryż", Koszarawa - "Costa Brava"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka