mallard
19.05.10, 12:04
Azorku miły!
Na wstępie napiszę, iż liczę na to, że zaspokoisz moją ciekawość,
która dręczy mnie w kwestii następującej:
Dlaczego Ty, moim zdaniem (a myślę, że nie tylko moim)
niekwestionowany autorytet na tym forum, - wręcz rzekł bym
wyrocznia, nie logujesz się, tylko występujesz tu jako gość, a
związku z czym, każdy z przeproszeniem (i bez skojarzeń! ;)) pies z
kulawą nogą, może sie pod Ciebie podszyć?!
Wielokrotnie się nad tym zastanawiając możliwości widzę dwie:
- Albo skromność przez Ciebie przemawia, która jak wiadomo cechą
ludzi wielkich jest.
- Albo udzielasz się gdaie indziej pod swoim nickiem, a tu
rzeczywiście jesteś gościnnie.
W obu tych przypadkach nie widzę powodu, aby taki stan rzeczy
kontynuować i sugeruję nieśmiało "założenie" nicku wreszcie
z wyrazami szacunku:
mallard