język młodzieżowy w PRL

17.11.04, 16:27
oglądałam niedawno "Tolka Banana" i musze przyznać,ze się nieźle
uśmiałam...fajnie sie wtedy mówiło, np.ultra i klawo zamiast zaje...ście...co
jeszcze?poza oczywiście "motylą nogą" Tomka Mazura?;0 jakie były jeszcze
powiedzonka?
    • m.gregor Re: język młodzieżowy w PRL 17.11.04, 18:37
      Wapno sie wysypało, chata wolna...
    • pempek_swiata Re: język młodzieżowy w PRL 17.11.04, 18:44
      mi na mysl przychodzi tylko KLAWA PRYWATKA, bo ja jestem
      pokoleniem "zajebistych melanzy"(apropo watku jakiegos tam)i z prl mialem malo
      wspolnego, raptem 7 lat, ktorych i tak nie pamietam:)
      • wysz Re: język młodzieżowy w PRL 17.11.04, 18:57
        "Morowo", "fajno", "w dechę", "spylamy chłopaki", "przyfastrygować komuś fangę
        w nos"...

        dużo tego było.
    • Gość: www.sejm.gov.pl Re: język młodzieżowy w PRL IP: *.piotrkow.net.pl 17.11.04, 19:58
      jeszcze w krzyżówkach się spotyka hasła typu "coś tam coś tam w gwarze
      młodzieżowej" - po odgadnięciu się okazuje, że chodzi o slang sprzed 40 lat :)
      • Gość: HeHeHe Re: język młodzieżowy w PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 00:23
        kiedys: dzialka (narkotyku) -> dzisiaj: towar, albo dokladniej: polowka (0,5g),
        sztuka (1 gram)

        gog -> nauczyciel
        paczka -> grupa, ekipa
    • listek_a Re: język młodzieżowy w PRL 18.11.04, 07:33
      SERWUS- coś co mnie zabija!
    • Gość: nord Re: język młodzieżowy w PRL IP: *.siec2000.pl 18.11.04, 10:34
      "mowa!"
      my idziemy ,a ty tu filuj
    • gilli Re: język młodzieżowy w PRL 19.11.04, 12:49
      ale BAJERANCKIE!, MOROWO!, SERWUS :-)
      • scoutek Re: język młodzieżowy w PRL 19.11.04, 12:50
        na jakies smieszne wydarzenia: ale komy!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja