Gość: em.em.em IP: *.godot / *.dip0.t-ipconnect.de 03.06.05, 14:26 doslownie sprzed kilku sekund: Ja: "Szefie, to co z ta oferta" Szef: zastanawia sie chwile i mowi zrezygnowany, "Eee, zaraz. Ide sie wysikac!" Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edzia-fredzia Re: powiedzonka szefow 03.06.05, 14:41 Moj mi codzien mowi: "... ale sie poprawilas, niedlugo bedziemy ci musieli nowy fotel sprawic..." :PPPP... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kalina Re: powiedzonka szefow IP: *.crowley.pl 03.06.05, 15:47 Wizyta gości z centrali. Szef wpada i mówi - talerze daj jakieś, bo jedzenie jest. Ja: ale jednakowych tyle nie będzie. Szef: ( króciutkim namyśle) I dobrze!!!! niech wiedzą, że się u nas nie przelewa!!! Dostał oklaski od załogi :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pati:))) Re: powiedzonka szefow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 21:57 Na wszelakie pytania,zażuty bądz wnioski koleżanki z biura(bez urazy):"Pie.. to!!!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: powiedzonka szefow IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.06.05, 05:41 zaryzykuj "zarzuty", co? a poza tym: - tlumacze, jak krowie na rowie - tylko krowa nie zmienia pogladow - krowa plus krowa to dwie krowy (nie wiem, co niego z ta krowa, ale...) - krowa plus kon to dwie niewiadome - krowa by sie usmiala (acha, to stad ta krowa!) i najwazniejsze - panie janku, znowu niestety dzieki panu mamy pierwsze miejsce w kraju i znowu dostane nagrode Odpowiedz Link Zgłoś
tenzinn Re: powiedzonka szefow 04.06.05, 07:08 a moj szef jest prostakiem i mowi zawsze: "ch..nia z grzybnia" Odpowiedz Link Zgłoś