wch
24.05.03, 21:39
Była noc. Księżyc i cisza. On i ona. On powiedział:
– Tak?
Ona powiedziała:
– Nie.
Minęły lata. I znów noc, księżyc i cisza. On i Ona. Ona powiedziała:
– Tak?
On powiedział:
– Tak.
Ale lata już były nie te.
Wypijmy za to, byśmy wszystko w życiu robili w porę!
-------------------------------------------------------
Płynie przez rzekę żółw, a na jego grzbiecie zwinął się jadowity wąż. Wąż
myli: „Ugryzę – zrzuci”. Żółw myśli: „Zrzucę – ugryzie”.
Wypijmy za nierozerwalną przyjaźń, co znosi wszelkie przeciwności!
-------------------------------------------------------
Dziewczyna szła wieczorem ulicą i usłyszała za sobą kroki. Obejrzała się i
zobaczyła przystojnego chłopaka. Obejrzała się drugi raz, chłopak wciąż szedł
za nią. Uznała, że warto na niego poczekać. Obejrzała się po raz trzeci –
chłopaka już nie było...
Wypijmy za to, by pracownicy kanalizacji miejskiej nie zapominali zamykać
studzienek!
-------------------------------------------------------
Kobieta jest potrzebna mężczyźnie jak okrętowi kotwica.
Wypijmy więc za krążownik Aurora, który miał tych kotwic cztery!
-------------------------------------------------------
Szła żaba przez jezdnię, a że nie uważała, straciła tylne łapki pod kołami
samochodu. Doczołgała się do chodnika i myśli sobie: „Całkiem ładne były te
nogi, muszę po nie wrócić”.
Ledwie zdążyła wejść z powrotem na jezdnię, jak następny samochód pozbawił ją
głowy.
Wypijmy za to, by nie tracić głowy dla ładnych nóg!
-------------------------------------------------------
W upalny letni dzień szedł drogą pewien mężczyzna. Żar lał się z nieba, więc
postanowił się wykąpać w pobliskim strumieniu. Zdjął ubranie, położył na
brzegu, kapelusz powiesił na krzaku i nago wskoczył do wody. Kiedy już się
ochłodził, z przerażeniem spostrzegł, że ubranie znikło, a z całego odzienia
pozostał mu tylko kapelusz. I właśnie w tej chwili na ścieżce za krzakiem
ukazała się piękna dziewczyna. Trzymając kapelusz oburącz, ledwo nim zdołał
przykryć swą męskość, gdy dziewczyna zbliżyła się do niego i patrząc mu
głęboko w oczy, słodko rzekła:
– Podaj mi prawą rękę.
Chłopak podał.
– Podaj mi swoją lewą rękę.
Chłopak podał.
A teraz wypijmy za tę siłę, która podtrzymywała kapelusz!
-------------------------------------------------------
Idzie osioł przez pustynię. Idzie dzień, drugi, trzeci... Słońce praży, osła
męczy pragnienie. Nagle widzi: stoją dwie wielkie beczki – jedna z wodą,
druga z wódką. Z której zaczął pić? Oczywiście z pierwszej!
Nie bądźmy więc osłami i napijmy się wódki!
-------------------------------------------------------
Idę kiedyś przez park, księżyc świeci, a na ławeczce całują się chłopak z
dziewczyna. Idę innym razem... księżyc, gwiazdy... a na tej samej ławeczce
chłopak z inną dziewczyną. Idę znów tą drogą: noc, księżyc, gwiazdy... i ten
sam chłopak na tej samej ławce całuje się z trzecią dziewczyną.
Wypijmy za stałość mężczyzn i zmienność kobiet.
-------------------------------------------------------
Każdy wypity kieliszek, to gwóźdź do naszej trumny.
Pijmy więc tak, by trumna się nie rozpadła!
-------------------------------------------------------
Przed bramą niebios stanęła grupa kobiet. Św. Piotr popatrzył na nie z
niechęcią i powiedział:
– Droga do niebios wymaga wspięcia się po tym długim, gładkim słupie!
Mimo wielu prób, wszystkie ześlizgiwały się. Tylko ostatnia padła na kolana i
zaczęła się modlić:
– Panie, spraw, żeby ten słup pokrył się sękami i niech tych sęków będzie
tyle, ilu mężczyzn miałam w swoim życiu!
I stał się cud. Słup pokrył się tyloma sękami, że kobieta dostała się do
nieba bez trudu.
Panowie! Wypijmy za to, żebyśmy zawsze ułatwiali kobietom wstęp do nieba!