Gość: piecyk gazowy
IP: *.visp.energis.pl
07.08.03, 18:25
Ja mam dwie.
1. W „Spy Hard” agent, grany przez L. Nielsena (mój ulubiony aktor
komediowy), włamuje się do komputera. Pojawia się napis „Login:”, Nielsen
wpisuje „login”. Później pojawia się napis „Password:”, Nielsen
wpisuje „password” i w tym momencie wchodzi do systemu. :-)))
2. W „Rejsie” na statku poeta kończy monolog o sztuce. Przy jednym ze
stolików siedzi dziadek i próbuje z fifki wyciągnąć pozostałości papierosa. W
pewnym momencie chwyta fifkę i zaczyna tłuc o drugą rękę, żeby wybić peta ze
środka. Ruch ten przypomina oklaski, w związku z czym w tym momencie wszyscy
zaczynają bić brawo (które idą „na konto” poety). :-)))
Á propos Nielsena – bardzo lubię z nim filmy oraz filmy tworzone przez
Abrahamsa i braci Zuckerów. Kiedyś (z 10 lat temu) w TVP2 był ich serial
(„Police Squad”), który jest prekursorem „Nagiej broni” (podobni bohaterowie,
podobne, niekiedy identyczne gagi). Szkoda że go nie powtarzają…