Niedawno miałem okazję spędzić weekend w Kawkowie.
To była moja pierwsza próba tego typu wypoczynku, więc początkowo były pewne
problemy z doborem oferty. Okazuje się, że wiekszość ofert agroturystycznych
to zwykłe noclegi w kwadracie z pustaków, umeblowanym na lata 80te.
Na szczęście dokopałem się do dobrych źródeł, które polecały Kawkowo.
Jest tam kilka obiektów (niestety większość prowadzona przez warszawiaków,
którzy pełnią pożyteczną rolę bo aktywizują lokalną ludność), które napradę
oferują dobre warunki i inne atrakcje

Ogólnie Stare i Nowe Kawkowo to zadbane wioski, zabudowane poniemieckimi
domami z czerwonej cegły - o dziwo wszystkie wyremontowane. Krajobraz górzysty
wręcz, a dodatkowo:
- jedna pani wypieka dobry chleb
- pan ma sad z brzoskwiniami (pomiedzy Nowym a Starym Kawkowem)
- Niemiec wyrabia sery
- pani z Warszawy ma hektar lawendy i produkuje z niej dziwne rzeczy
- jest paru artystów z Warszawy, którzy ożywiają okolicę
- jest trochę ciekawych obiektów agroturystycznych
Także polecam