lelo58
24.01.10, 13:09
Jam sobzie kupał polski tylyzior i ziam wciórko co sia tero w Polsce
dzieje.Trzi abo sztyry tydnie nazod ślypsiułam Klossa,tyn
łodcinek"Spotkanie".chtóren buł krancony w Łolstynie.Jek chceta
łobaczyć kedajszy Łolsztyn to sobzie łobejrzyjta tyn silm.Zidać
Stary Rotusz,cołan Stary Rynek,a ta mniecka kumendantura to
mniarkuja po dźwyrzach buła w ty luterskij klebaniji kele"Smyka"
Zaorski sobzie bziegał z pistołlam po Okopowej i Kołłątaja,kiejby
nie łon toby noma Klossa zabziuły i nie ziadomo jekby sia ta II
wojna zakończuła,dzianki Zaorskiemu zakończuła sia 9 maja 1945.
Psiyrsza scena,kedaj zabziuły tygo Millera-rybaka buła krancona na
kortowskam jyziorze a i tyn Miller tyż buł noju człoziek,to
Stanisław Milski,chtóren robziuł kedajś w Łolstynskam tyjatrze,To
buł człoziek-łorkiestra,łón wystampował na binie,buł scenogram i
choreografam,fejn buł chłop,fachmon buł zielgi.Znata go bo łón gwołt
ról silmowych zaliczuł,zawdy takiygo dobrygo gruzka łodgrywał.Jedno
psiorun role mował szpetno w silmie "Gdzie jest Generał",kedaj to
buł mnieckim generałem von Falkenbergiem,ale jeki to buł generał?
Wypsiół 3 sztofy zina z jonków i sia łużer jek łostatni korunnik z
Dyzit.Dlatamu łóny tó wojne przegrali.Ruski generał to i 3 kesle
takiygo zina wypsiułby i eszcze potrasiuł strzylać.