gietpe
09.04.06, 12:38
PIERWSZA PIEŚŃ O NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNIE GIETRZWAŁDZKIEJ
Już to po zachodzie słońca, Cudna gwiazda jaśniejąca Weszła na warmińskiej
ziemi, Przyświecać promieńmi swymi.
Ta wiadomość prawie cudem Rozeszła się między ludem, Wszędzie słychać taką
mowę;
Na Warmiji cuda nowe.
Gietrzwałd, szczęśliwa to wioska, Bo ta gwiazda — Matka Boska — Objawiła się
na klonie Swoim wiernym ku obronie.
Całkiem to niebieska sprawa, Że Maryja tak łaskawa, Iż spogląda z klonu tego
Na ucisk ludu swojego.
Obrała ta Panna Święta Dwie proste, skromne dziewczęta, Aby z nimi
rozmawiała, Różaniec mówić kazała.
Lud więc z bliska i z daleka
Do Maryi się ucieka,
Prosząc Jej w modłach różańca:
Matko, nie oddal wygnańca.
Masz litości pełne serce Widzisz lud swój w poniewierce, Słyszysz, jak on
wzdycha, jęczy, Wiesz, co go tak ciężko dręczy.
Piekło nas strasznie ciemięży, Lecz nas sług Twych nie zwycięży, Gdy Cię
będziem kornie błagać, Będziesz nas Matko wspomagać.
Wesołe Twoje oblicze Łaskawe oczy dziewicze, Mile ku nam spoglądają, Do
Ciebie nas pociągają.
O, cna Panno dobrotliwa, Tyś na nędzę ludzką tkliwa, Dajesz zwątpiałym otuchę
A grzesznikom w serca skruchę.
Od Aniołów Tyś wielbiona, O Panno błogosławiona, Ty nas błogosławisz sama,
Wygnane dzieci Adama.
Nieszczęśliwi i strapieni, I grzechami obciążeni, Garną się pod Twą obronę,
Ty cieszysz serca strapione.
Nędzni, chorzy ręce wznoszą, O zdrowie Cię Panno proszą, Ty dla cierpiących
wygody Błogosławisz źródło wody.
Słabi odzyskują siły, Ślepi dostają wzrok miły, A chromy odrzuca kije, Gdy
Twą wodę z wiarą pije.
Niemi odzyskują mowę, A kalecy członki zdrowe. Ci leczą różne niemocy, Co
wzywają Twej pomocy.
Kogo ciężka trwoga nęka, A on w skrusze serca klęka, I mówi różaniec
szczerze, Od Maryi łaskę bierze.
Wszyscy nędzni spracowani, Przybywajcie do tej Pani, Padajcie z nimi ukłonem
Przed Maryją pod tym klonem.
Nie był taki klon na świecie, Jako ten, na którym przecie Matka Boska tron
obrała, By z swym ludem przebywała.
Nie sąśmy więc sierotami, Gdyż łaskawą Matkę mamy,