Dodaj do ulubionych

Szczyńście ziosenne

15.04.08, 19:10
Szczęście wiosenne
Autorzy: Olga Lipińska, Michał Błażejewski (1993)

Wiosna wiosna cudny maj
Ach zamienia życie w raj
W jasnych promieniach słonka
Pąk się tuli do pąka
Do mrówki tuli się mrówka
Wiosna wiosna wiosna
Niech trwa wesoła majówka
Wiosną wiosną wiosną
Na gruzach Sarajewa
Już kwiatki sobie rosną...

Witaj maj wiosno trwaj
Maluchowi buzi daj!

W górze szczebiot skowronków
W dole orgia hormonków
Mami nas łono przyrody
Wiosna śliczna panna
Już pełzną emeryci
Śpiewają jej hosanna
Zbierają listki lebiody
Szczęśliwi syci i zdrowi

Witaj maj wiosno trwaj
I Polakom buzi daj

Pomyślne wróżby kukułek
Na czarnych owieczek halce
Kundelek gdzieś tam zaszczeka
Pastuszek gra na fujarce
Cienie w gaikach zielonych
świeżo skopana ziemia
To głupi Jaś nie doczekał
Bo szczęścia bo szczęścia nie miał

Witaj maj wiosno trwaj i staruszkom buzi daj
Witaj maj wiosno trwaj narodowi buzi daj!

(kaszel)
Obserwuj wątek
    • rita100 Re: Szczyńście ziosenne 15.04.08, 20:10
      W górze szczebiot skowronków
      W dole orgia hormonków
      Mami nas łono przyrody
      Wiosna śliczna panna
      Już pełzną emeryci
      Śpiewają jej hosanna
      Zbierają listki lebiody
      Szczęśliwi syci i zdrowi

      łoj jeki psiankny ziersz. W tym roku tak sia nie lejduje ziosno, bo mom babuszke
      na dożywociu i gwołt pracy. Noważniejsze co doczkała ziosny.
      • rita100 Re:Ksiatki kścio, dusza kści.... 15.04.08, 21:40
        i besti kścio na ziosne

        kścić - kwitnąć
        • rita100 Re:Szczajśliwe ptoszki 16.04.08, 20:30
          Matula ptoszka, łojczulek ptok
          zijó gniozdo tak i siak.
          Znoszo psiórka, włosie, mchy.
          - Jo zdobyłem to, a ty ?
          - Jo to niose, a ty co ?
          - Trowka ! Nitka ! Puch ! Ho ! Ho !

          Zazijali sia, rychtowali,
          skarb do skarbu przydawali
          i, śpsiewajónc niby z nut,
          wyrychtowali domek - cud:
          gniozdko ptasie take łoto.

          Wtuliłabym sia z łochotó
          mniandzy tych psisklónt rój
          gdyby to buł dómecek mój.

          z frasek Ewy Szelburg-Zarembiny
          • rita100 Re:Uo słoziku - Julian Tuwim 19.04.08, 21:00
            Płacze póni Słozikowa
            przi maślany cółcie

            Toc Herr Słozik przed dzieziónto
            mnioł buć na ambrółcie

            Tek sia godzin łumózionych
            rychtyk zawdy trzymo

            a tu łuż po jedynasty
            I Słozika ni mo !

            Wciórko stygnie: muza z muszek
            na zieczorny rosie

            Szyść muchorów fylowanych
            w konwaliozi zółsie

            Motyl z rożna, przypraziony
            gajstam cieniam z lasku,

            A na szpajza - kucha z ziatru
            w mniesiónczkozim blasku.

            Może mu sia co trasiuło?
            Rojbry go napadli?

            Szare psiórka łoskubali,
            srebrny głosik skradli?

            To bez zazdrość!
            To skowronek z bandó skowronióntek!

            Psiórka - głupstwo, dyć łodrosnó,
            jano głos - majóntek!

            Łoroz zjazia sia herr Słozik,
            poświstuje, skacze...

            - Dzieś bumlowoł? Dzieś ty furoł?
            A dyć ja tu płacze!

            A Herr Słozik słodko śzierko:
            - Wybocz, moje złoto,

            Ale ziecór teki psiankny,
            com przyloz psiechotó!


            słowniczek:

            maślanej cółcie - maślanej bułce
            mnioł buć na ambrółcie - miał być na kolacji
            muza - zupa
            fylowanych - nadziewanych
            zółsie - sosie
            szpajza - deser
            Rojbry - zbóje
            bumlowoł - włóczył się
            furoł - latał
            śzierko - ćwierka

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=38446&w=70619250&a=70712176

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka