Dodaj do ulubionych

Buuuuu .... moja Ania ma ospę!

03.06.08, 20:52
Wygląda jak biedronka w białe kropki. Jutro jestem w domu, a potem
przyjeżdża moja mama i kilka dni z nią posiedzi.Ech, trochę nie w
porę ta choroba!
Obserwuj wątek
    • madziaaaa Re: Buuuuu .... moja Ania ma ospę! 03.06.08, 21:07
      Biedna Ania! Dużo gorzej przechodzi się chorobę w taki upał. Wiem, bo sama
      miałam w lipcu, upały były straszne. Miałam wtedy ze 12 lat chyba. W nocy
      budziłam się z płaczem, tak mnie wszystko swędziało, bo obsypana byłam wszędzie.
      Dosłownie wszędzie. Nawet w oczach miałam krostkisad
      Trzymaj się Sarah, i nie daj sobie wmówić, ze tego nie można moczyć. Owszem, nie
      można leżeć w wannie. Ale szybki prysznic wskazany.
      Uściskaj Anulę!
      • sarah_black38 Re: Buuuuu .... moja Ania ma ospę! 03.06.08, 22:20
        Dzięki Madziu. Lekarka mówiła,że można szybki prysznic robić ( ja
        zazwyczaj tak kąpie Anię - polewam wodą, namydlam i spłukuję, bo
        wannę mam dużą i szkoda wody). Drapie się to moje biedactwo, a
        kropek z każdą godziną przybywa.Na podwórko tez może na trochę
        wychodzić, byle w cieniu. Agnieszka łagodniej przechodziła (
        zaledwie kilka krostek). Za to u dzieci mojej siostru to takiej ospy
        nie widziałam - dosłownie wszędzie - w gardle, między pośladkami,
        pod napletkiem.
        • konto_online Re: Buuuuu .... moja Ania ma ospę! 03.06.08, 23:48
          czyżby ospa też była uzależniona od genów?
    • konto_online Re: Buuuuu .... moja Ania ma ospę! 03.06.08, 23:49
      >Ech, trochę nie w porę ta choroba!

      a powiedz, która choroba i kedy jest w porę?...
      zdrowia
      • sarah_black38 Re: Buuuuu .... moja Ania ma ospę! 04.06.08, 08:44
        Dzięki Konto. Ospę każdy musi przejść, najlepiej we wczesnym
        dzieciństwie, tzn. kilku lat.Bo wtedy zazwyczaj przebiega łagodnie i
        bez powikłań. U Ani trochę nie w porę, bo mogła ją złapać na
        wakacjach, bo jestem w robocie uziemiona, a zaplanowałam wycieczkę,
        trzeba wystawiać oceny i uzupełniać tony dokumentów.Dobrze,że mama
        przyjedzie i nie muszę być na dłuższym zwolnieniu.
        • konto_online Re: Buuuuu .... moja Ania ma ospę! 04.06.08, 09:13
          sarah_black38 napisała:

          > Dzięki Konto. Ospę każdy musi przejść,

          ja nie przechodziłem

          > U Ani trochę nie w porę, bo mogła ją złapać na
          > wakacjach,

          bomba, wspaniałe wakacje smile


          > trzeba wystawiać oceny i uzupełniać tony dokumentów

          hmm, a nie da się tych dokumentów uzupełniac na bierząco?
          • sarah_black38 Re: Buuuuu .... moja Ania ma ospę! 04.06.08, 09:20
            Owszem da się , ale tylko na miejscu. U mnie nie wolno zabierać
            dokumentów do domu!Niestety.
            • molastka Re: Buuuuu .... moja Ania ma ospę! 04.06.08, 09:34
              Rok temu dokładnie na przełomie maja i czerwca moi chłopcy mieli
              ospę,też były takie upały.Ja się zaszczepiłam szybko bo też nie
              chorowałam.Pamiętam,że akurat sesja się zaczęła,a ja biegałam i im
              te kropki smarowałam i o ile starszy przeszedł ospę bardzo
              łagodnie,to młodszy się meczył strasznie.
              Zdrówka dla małej życzęsmile
              • konto_online Re: Buuuuu .... moja Ania ma ospę! 04.06.08, 10:02
                ja się nie szczepiłem a dzieciaki w sumie łagodnie przechodziły
                może jednak cos jest na rzeczy z tymi genami? kurdę, może na tym
                jakiś doktorat da się zrobic smile)
            • konto_online Re: Buuuuu .... moja Ania ma ospę! 04.06.08, 10:01
              no ale skoro się da, to dlaczego teraz trzeba tyle uzupełniac?
              czyżby typowo polskie (choc nie tylko smile "pożar!!! dobra, kopiemy
              studnię"?
              • sarah_black38 Re: Buuuuu .... moja Ania ma ospę! 04.06.08, 12:26
                Hmmm...... a ja myślałam, że wszyscy to przechodzą. Ja miałam,
                została mi jeszcze blizna na dekolcie.
                • gusia210 Re: Buuuuu .... moja Ania ma ospę! 04.06.08, 17:00
                  Ja przechodziłam jak mialam 11 lat.Byłam wysypana wszędzie.W dodatku
                  zachorowałam w drodze z Gdyni do Łodzi.Pozarażałam chyba z pół
                  Polski.smile
                  zdrówka i zeby szybko przeszło.
                  • edycia274 Niki też ma 05.06.08, 01:13
                    więc lącze się w bólu. jestem na l4 nie wiem ile dokladnie ale do pon na bank
                    potem mam urlop, jak z urlopu wrócę to mam koniec umowy, tez ta ospa nie w porę
                    sad(mloda na razie odpukać krost ma malo mam nadzieje,że więcej nie będzie. tylko
                    aby przy jej odporności nic więcej nie zlapala
                    • sarah_black38 Re: Niki też ma 05.06.08, 14:13
                      Mi lekarka mówiła, że przez trzy dni się mnożą. A potem juz się nie
                      zaraża i robią się strupy. Ania ma tego cholerstwa dużo i drugi
                      dzień lekko gorączkuje ( 37-38 stopni).
                • konto_online Re: Buuuuu .... moja Ania ma ospę! 05.06.08, 08:45
                  sarah_black38 napisała:

                  > Hmmm...... a ja myślałam, że wszyscy to przechodzą.

                  no widzisz, jednak istnieją ludzie wyjątkowi smile


                  > została mi jeszcze blizna na dekolcie.

                  biedna..
                  • sarah_black38 Re: Buuuuu .... moja Ania ma ospę! 05.06.08, 14:10
                    Konto przecież wiem ,że jesteś wyjątkowy!


                    • konto_online Re: Buuuuu .... moja Ania ma ospę! 05.06.08, 14:21
                      już cię lubię smile
                      albo nie, nie będziemy robic kolejnego TWA smile))
                      • edycia274 Sarah 13.06.08, 20:53
                        Jak ospowiczka?
                        • sarah_black38 Re: Sarah 13.06.08, 21:17
                          Już końcówka. Moja Ania ma dopiero 2,5 roczku stąd przebieg dosyć
                          ostry. Od poniedziałku wraca po dwutygodniowej nieobecności do
                          żłobka.

                          A jak Twoja Nikolka?


                          • edycia274 Re: Sarah 13.06.08, 23:56
                            Ogólnie ok, malo krost, bardzo malo. nawet nie drapala sie tak no po glówce.
                            gorączki zero. Nie widzę by coś się dzialo. w poniedzialek po 2 tyg do
                            przedszkola, i cale szczęście bo zwariuje hehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka