Dodaj do ulubionych

Wróciłam z Magic Life Fuerteventura

IP: *.dynamic.chello.pl 08.11.13, 16:27
Ogólnie jestesmy bardzo zadowoleni, ale czuję lekki...niedosyt, odrobinkę rozczarowania. Wszystko (poza mocno zniszczonymi pokojami) na bardzo przyzwoitym poziomie, ale bez szału
Chętnie odpowiem na pytania
Obserwuj wątek
    • Gość: Ela Re: Wróciłam z Magic Life Fuerteventura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.13, 15:58
      Jak dlugo trwa transfer?
      Czy dla dzieciakow " bezmlecznych i bezjajecznych" bedzie jakis wybor w restauracjach?

      Jezeli mozesz wiecej sie rozpisac, to prosze na mejla 2barb@gazeta.pl
      Dziekuje z gory?
      • Gość: mariolka Re: Wróciłam z Magic Life Fuerteventura IP: *.dynamic.chello.pl 10.11.13, 20:08
        transfer - 80 minut, po długim locie był dla naszych dzieci zdecydowanie za długi.
        w restauracjach baardzo duzy wybór jedzenia, przed restauracją jest informacja o możliwości przygotowania indywidualnego menu bezglutenowego itp.
    • Gość: Darek Re: Wróciłam z Magic Life Fuerteventura IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.13, 10:00
      Witam, a jak poziom animacji w hotelu, w tym animacji dla dzieci. Czy lekcje tenisa i wycieczki rowerowe są bezpłatne i nie ma problemu z wolnym miejscem i generalnie czy poza samym hotelem jest gdzie pospacerować ? Wybieram się na ferie z rodziną (w tym dwójka dzieci 4 i 13 lat). Nie będą się nudzić ? Z góry dzięki za odpowiedź
      • agnieszkalp Re: Wróciłam z Magic Life Fuerteventura 18.11.13, 10:25
        Animacje dla dorosłych - codziennie w teatrze przedstawienia, głównie tańce, sztuczki, prowadzone przez pracowników hotelu - animatorów dziecięcych, instruktorów fitness. Wysoki poziom, ale po tygodniu trochę zaczęło być "nudne". Po teatrze imprezy przy barze, karaoke, dyskoteki tematyczne - nie wypowiem się, bo nie bywaliśmy.
        Sport- wszystko jest bezpłatne. z lekcji tenisu nie korzystaliśmy. rowery - bardzo ciekawe wycieczki ale uwaga- bardzo szybkie tempo,duże zainteresowanie, trzeba rezerwowac dzień wcześniej o ustalonej porze. Mozna zwiedzić w ten sposób pół wyspy ale tempo naprawde nie dla początkujących. Większość osób zapisujących się miało swoje kaski, profesjonalne stroje kolarskie. Jeśli jeżdzisz na rowerze będziesz zadowolony.
        Animacje dla dzieci - bardzo przyjemny klubik, świetni animatorzy, codziennie dyskoteka; można zapisac dzieci na kolacje klubikową, moje raz poszły i były zachwycone - my tez bo w tym czasie poszlismy na romantyczną kolację do restauracji hiszpańskiej. Jest tez klub dla nastolatków, wyglądało to jeszcze ciekawiej niż klub dla maluchów.
        Spacery - plaża w jedną i drugą stronę. do Morro Jable plaża jakieś 40 minut z dziecmi - polecam
        • Gość: Darek Re: Wróciłam z Magic Life Fuerteventura IP: *.adsl.inetia.pl 25.11.13, 16:49
          Dzięki za odpowiedź i cenne informacje. Pozdrawiam
    • Gość: Endriu Re: Wróciłam z Magic Life Fuerteventura IP: 195.53.114.* 03.06.17, 20:26
      właśnie jestem na fuerto, przestrzegam wszystkich, to totalna porażka, dobrze że jestem prawie za darmo bo do takich wczasów powinni dopłacać, a teraz do konkretów: hotel jak hotel ludzie uprzejmi i jedzenie bardzo dobre i na tym koniec. Alcarraz to najlepsze odniesienie, kompletnie nie ma gdzie wyjść, tylko walić gaz, wiatry takie, że nie ma mowy o spaniu, drzwi i okna wyrywa z futrynami - szkoda słów i klawiatury, nabijanie ludzi w balona. Większość wczasowiczów to grupi zorganizowane z biura TUI - proszę na nich uważać bo to niezły przekręt. Pozdrawiam serdecznie z fuerteventury, oby przetrwać te dwa dni i szczęśliwie wrócić do domu.
      • miszasty Re: Wróciłam z Magic Life Fuerteventura 04.06.17, 15:20
        Taaak... no pewnie: na biegunie też trzeba ponarzekać, że zimno i śnieg - kto to widział?!?? Nabijanie w butelkę!!! ;)))
        Na przyszłość rozeznać i dowiedzieć się (jak to mówią: ruszyć d.pę) gdzie się jedzie, bo potem z tego tylko są reklamacje typu: "weszłam do basenu i mnie plemniki napadły". ;))
      • asbin Re: Wróciłam z Magic Life Fuerteventura 12.06.17, 12:01
        My tez jesteśmy na Fuertventure w hotelu Magic Life i mamy trochę inne zdanie.Hotel bardzo fajny,pokoje ładne,czyste,codziennie sprzatane,.My mieliśmy pokój rodzinny,duzy,z 2 lazienkami i przepięknym widokiem na ocean.Hotel rzeczywiście jest na uboczu ale jest tu dużo atrakcji,do tego można wynająć auto i pozwiedzać zaktki wyspy i nadmorskie miasteczka.Dzieciom polecam wycieczkę do Oasis Park.Co do wiatru to rzeczywiście wieje ale bez przesady,drzwi z futryn nie wyrywa.....jak trafiliśmy na bezwietrzny dzień to ciężko i było wytrzymać.My byliśmy z świadomi z tego z że jest to wietrzna z wyspą więc nie było i to dla nas zaskoczeniem.Na głowę zamiast czapek,kapeluszy proponuje chusteczki :) na wieczór warto wziasc bluzę lub sweterek bo bywa chłodno.My z wyjazdu jesteśmy bardzo zadowoleni i żałujemy że już musimy wracać.Aczkolwiek każdy ma inne oczekiwania.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka