Dodaj do ulubionych

od rana zle

12.01.07, 11:43
się czuję- boli mnie podbrzusze a chwilami i caly brzuszek- trwa to jakis
czas, potem przerwa okolo 20 minut i znowu.. bola mnie plecy- mimo tego zemamy
dobry materac i do tej pory nei wstawałam "połamana"..busad a zuzia coś się
mało rusza... sad
Obserwuj wątek
    • niuta_s Re: od rana zle 12.01.07, 12:19
      a to nie skurcze czasami !?
      • donzab81 Re: od rana zle 12.01.07, 12:23
        No może faktycznie masz skurcze, ja dzisiaj jakoś też lipne samopoczucie,jakoś
        mi tak raz duszno -raz zimno,słabo i dziwniesad
        nie lubie się tak czuć ,podobnie było na początku ciąży i zle to wspominam.

        Napisz później jak się czujesz i jak coś to może zadzwoń do lekarza.
    • nekokoneko Re: od rana zle 12.01.07, 14:17
      wlasnei wrocilam z zakupow i troche mi sie poprawilo.zuzia kilka razy sie
      poruszyla( ze 4 chyba) troszke mnie mniej boli i rzadziej..
    • pinacolada77 Re: od rana zle 12.01.07, 14:52
      Skurczy nie mam póki co, ale poranek jak zwykle z wymiotami.
      I jeszcze mój małżonek, ze zawsze wymiotuje jak on spieszy sie do pracy. A co ja
      sobie to ustalam.
      Małpiszon jeden.
      I jak pomyśle o jedzeniu to wszystko mi sie przewraca. Jestem zszokowana, od
      początku ciaży sama myśl o jedzeniu była koszmarem.
      A jak mam cos zjeść to trzy razy muszę mysleć....
    • 3aloczki Re: od rana zle 12.01.07, 16:46
      Nekokoneko, ja też mam takie skurcze od zeszłego tygodnia - czasem więcej czasem
      mniej, właśnie co jakeiś 20-30 minut, jakby okresowe takie przytłumione i do
      tego napinanie się brzucha... No niestety na naszym etapie to po prostu skurcze
      przepowiadające, tak twierdzi mój lekarz i moja koleżanka świeżo upieczona mama smile)
      Kręgosłup też mnie boli, siedzenie bez poduszki w odcinku dolnym jest już
      nierealne sad I jeszcze jakby tego było mało, wczoraj chodząc po sklepie C&A w
      poszukiwaniu ciekawych ciuszków, uderzyłam się w śródstopie, noga mi spuchła,
      siniak wielki się robi - już nawet miałam jechać na pogotowie bo mogłam sobie
      uszkodzić jakąś kość śródstopia ale lekarz odradził mi prześwietlenie i ja też
      rzeczywiście trochę się boję, więc nie pojechałam. Dziś już lepiej chodzę i
      ruszam palcami więc chyba nic się nie stało...
      Ach, czuję się czasem jak słonica w składzie porcelany.
      Ale jutro jedziemy po łóżeczko hihi już się nie mogę doczekać smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka