06.12.08, 21:33
17 sierpnia miałem uraz kolana (uderzył mnie pirat drogowy gdy podczas
niedzielnego treningu rowerem) uszkodzone więzadła przyśrodkowe boczne lewego
stawu kolanowego i podejrzenie uszkodzenia przedniego więzadła krzyżowego.
Obecnie mam jeszcze obrzęk nogę mogę wyprostować ale nie mogę kucnąć ani do
pełna jej zgiąć pobolewa mnie czasem, już na zwolnieniu nie jestem do pracy
chodzę a prace mam stojącą.
Mam pytanie ile czasu schodzi obrzęk z tego co wiem jest on przyczyną tego że
nie można kucnąć ani do pełna zgiąć kolana.
Jeszcze uczęszczam na zabiegi rehabilitacyjne miałem serie laseru i terapuls a
obecnie krio i ćwiczenia na sali gimnastycznej zostało mi niecałe 10 zabiegów.
Obecne zabiegi przepisane są przez lekarza ogólnego ponieważ ortopeda
stwierdził że więcej nie trzeba co innego powiedziała mi orzeczniczka ZUS
która sprawdzała czy moje zwolnienie było zasadne.
Dziwne któremu lekarzowi wierzyć, ortopeda na moje pytanie czy potrzebne
dalsze zwolnienie i rehabilitacja powiedział że nie i mam robić wszystko
normalnie jak dotychczas chodzić do pracy, trenować na rowerze.
Płyn z kolana miałem ściągany przed pójściem do pracy ponad 3 tygodnie temu.
Nic z tego nie wiem płyn blokuje całkowite zgięcie kolana czy obrzęk?
Jak długo to może się utrzymać zejdzie ze stawu samoistnie?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka