alex.stela
11.05.05, 14:50
Hotel przygnieciony karą
Środa, 11 maja 2005r.
O tym, że w tym tygodniu hotel „Gołębiewski” w Wiśle ma zostać ukarany przez inspektorów cieszyńskiego starostwa pisaliśmy w DZ w sobotę. Wczoraj nasze informacje potwierdziła Halina Szerzyna, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Cieszynie, która nałożyła na właściciela hotelu Tadeusza Gołębiewskiego karę w wysokości 187.000 zł.
W listopadzie 2003 roku, już po otwarciu wiślańskiego hotelu, wojewoda śląski Lechosław Jarzębski wydał zakaz prowadzenia usług w Gołębiewskim, gdyż właściciel nie miał pozwolenia na użytkowanie obiektu ani używanie nazwy „hotel”. Wtedy inspektorzy mogli ukarać właściciela tylko 500-złotowym mandatem. W międzyczasie zmieniły się jednak przepisy, więc gdy hotel wystąpił o ponowny odbiór, inspektorzy postanowili surowo ukarać właściciela. Karę wyliczyli na podstawie kubatury obiektu.
W poniedziałek po południu dyrekcja hotelu odebrała wezwanie do zapłaty. – Przysługuje jej teraz zażalenie do wyższej instancji, czyli wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego – mówi Szerzyna.
Tadeusz Gołębiewski już w piątek w rozmowie z DZ zapowiedział, że na pewno odwoła się od decyzji nadzoru, a karę uznał za niesprawiedliwą i wygórowaną. Oskarżył ponadto urzędników z cieszyńskiego Starostwa Powiatowego, że ciągle rzucają mu kłody pod nogi. – Czy on myśli, że nam to wszystko sprawia przyjemność?! – odpowiada na zarzuty Halina Szerzyna. A karę uważa za adekwatną.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego po raz drugi nałożył karę zbliżonej wysokości. Kilka tygodni temu mandat w wysokości 100.000 zł otrzymała spółka Mobi ze Skoczowa, należąca do rodziny burmistrza Jerzego Malika, która otworzyła supermarket Spar bez odbioru budowlanego. Spółka odwołała się od decyzji.
Wojciech Trzcionka - Dziennik Zachodni
---
Ordnung muss sein, ale żeby od razu 180 000??? No cóż... Kasa powiatu się wzbogaci, ale czy takie decyzje nie odstraszają potencjalnych inwestorów???