Dodaj do ulubionych

historyczne sztuczności :)

09.03.06, 13:50
zaczyna mi się wyczerpywać koncept na nazywanie tych wątków...ale jeszcze coś
znajdę...
Obserwuj wątek
    • kserkses1 w Oranżadzie: 09.03.06, 13:54
      Wystawka o św. Janie Nepomucenie... Wyjątkowo to inspirująca postać, zważywszy,
      że powstały nawet kościoły na planie jego ... języka (to jedyna relikwia, którą
      wydobyto w grobu w czasie beatyfikacji - zresztą obecnie uważa się, że był to
      raczej kawałek mózgu...)
      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35018,3199277.html
      • albrecht1 Re: w Oranżadzie: 09.03.06, 14:05
        W każdym razie było to cos z głowy :)
      • stoik1 kościół na planie mózgu byłby ciekawszy : ) 09.03.06, 14:05
        • stoik1 z relikwii... 09.03.06, 14:17
          to chyba najlepsza jest krew św. januarego w ampułce
          ( januarego ? chyba, nie jestem pewien, w mediolanie zdaje się, też nie jestem
          pewien )
          • kserkses1 Neapolu :) 09.03.06, 14:55
            mądram, bo sprawdziłam :) / ale coś mi dzwoniło.../
            www.brewiarz.katolik.pl/czytelnia/swieci/09-19.php3
          • jorg_z_bielitz Re: z relikwii... 09.03.06, 14:56
            Lepsze to są:
            -ampułka z wiatrem, który wiał w stajence
            -szczebel z drabiny, która przyśniła sie Jakubowi
            -pióro ze skrzydła Archanioła Gabriela, które zgubił w czasie Zwiastowania
            :):):)
            • kserkses1 Re: z relikwii... 09.03.06, 14:57
              kopytko osiołka, pielucha Dzieciątke etc..
              Ale tych już Kościół nie traktuje poważnie... Januarego - owszem.
              • jorg_z_bielitz Re: z relikwii... 09.03.06, 15:04
                Tylko "jest fajnie" jak KK wycofuje się z teorii istnienia świętych, których
                przez wieki nakazywał czcić a dziś uznaje, że nie istnieli, np. św. Jerzy.

                I co ja Jorguś mam z tym zrobić :):):)
                • kserkses1 Re: z relikwii... 09.03.06, 15:23
                  pytanie czy szkodzi Ci to w "byciu w Kościele" ? Bo jak nie to nic, a jak tak -
                  to masz istotnie problem...
                  Dla mnie Kościół to ludzie, więc mieli prawo się pomylić, secundo Kościół to
                  też tradycja (w równym stopniu, co Pismo) i jako taka - właśnie ze św. Jerzym,
                  św Wilgefortis i innymi indywiduami jest dla mnie czymś pięknym... :)
                  • jorg_z_bielitz Re: z relikwii... 09.03.06, 15:38
                    kserkses1 napisała:

                    > Dla mnie Kościół to ludzie, więc mieli prawo się pomylić, secundo Kościół to
                    > też tradycja (w równym stopniu, co Pismo) i jako taka - właśnie ze św.
                    Jerzym,
                    > św Wilgefortis i innymi indywiduami jest dla mnie czymś pięknym... :)


                    Ta "piekność" troszkę blednie jak sie przeanalizuje pewne fakty, o których
                    proboszczowie się nie wypowiadają (bo są niewygodne)i które wskazują,że "spora"
                    część "tradycji" została wymyślona wiele lat po Chrystusie i Apostołach, i nie
                    ma żadnego umocowania w nauce Jezusa.

                    Taki zestawik (kiedyś go namierzyłem) faktów, o których 90% katolikow nie wie:

                    120 r. - Pierwsze wzmianki o uzywaniu wody swieconej do "wypedzania duchów"
                    nieczystych

                    157 r. - Po raz pierwszy zastosowano formy pokuty

                    II wiek - Swiety Klemens z Aleksandrii pisal, "Kazda kobieta powinna byc
                    przepelniona wstydem przez samo tylko myslenie, ze jest kobieta".

                    - Rzymski filozof Celsus poswiadcza falszowanie pism chrzescijanskich, mowiac o
                    rewizjonistach:
                    "przerabiali Pisma Swiete z ich pierwotnej postaci i usuneli wszystko, co
                    pozwalalo im na odparcie skierowanych przeciwko nim zarzutow." (Pomimo
                    zakazania przez Kosciol prowadzenia jakichkolwiek dalszych badan dotyczacych
                    pochodzenia Ewangelii, uczeni wykazali, ze wszystkie cztery uznane przez
                    Kosciol Ewangelie zostaly przerobione i poprawione)

                    Az do III wieku wyznawcy chrystianizmu nie slyszeli o wieczystym dziewictwie
                    Maryi. Ewangelia Mateusza informuje , iz Jozef "nie zblizal sie do Maryji, az
                    porodzila Syna". ("Zblizenie sie" oznacza w Bibli malzenskie wspólzycie.)

                    200 r. - Ustanowiono "stan duchowny" przez wprowadzenie ordynacji.
                    Chrzescijanie zostali podzieleni na duchownych i laikow - przedtem wszyscy byli
                    na równi , jednoczesnie bedac bracmi i kaplanami przed Bogiem.

                    220 r. - Przyjeto dogmat o koniecznosci pewnych czynnosci koscielnych,
                    niezbednych do zbawienia.

                    250 r. - Wprowadzono nauke o wiecznych mekach.

                    312 - Bitwa pod mostem mulwijskim - Chrzescijanstwo staje sie jedna z religii
                    panstwowych poganskiego Rzymu. Powstanie Instytucji Kosciola Katolickiego.
                    Poczatek przesladowania i mordowania niechrzescijan.

                    321 r. - Cesarz Konstantyn nakazuje swiecic niedziele zamiast dotychczasowej
                    soboty. (na pamiatke zmartwychwstalego rzymskiego boga Mitry)

                    325 r. Cesarz Konstantyn na soborze nicejskim ustanawia kanon pisma "swietego"
                    i "dwojce swieta" awansujac Jezusa do miana Boga.Jezus z Betlejem ma zastapic
                    dotychczas czczonego Mitre.

                    330 r. - Wprowadzenie czczenia zmarlych "swietych" i ich relikwii

                    360 r. - Wprowadzenie zwyczaju czczenia aniolow

                    381r. - Do obowiazujacej dotychczas konstantynskiej "Dwojcy Swietej" cesarz
                    Teodozjusz dolaczyl trzecia osobie tzw." Ducha Swietego". Dzialo sie to na
                    soborze w Konstantynopolu

                    391 r.- W Aleksandrii Chrzescijanie spalili najwieksza na swiecie biblioteke, w
                    której
                    przechowywano okolo 700 000 starozytnych zwojów. Zamknieto starozytne
                    akademie, skonczylo sie nauczanie kogokolwiek poza murami kosciolow.

                    431r. - Wyrazenie Xristo Tokos - Matka Chrystusa - zostalo zastapione na Teo
                    Tokos - Boga Rodzica.

                    449 r. - Papiez Leon I wprowadza prymat biskupa Rzymu.

                    539 r. - Ustanowiono wladze papiezy oraz ofiare mszy swietej

                    VI wiek. Chrzescijanski filozof Boethius, pisal "Kobieta jest swiatynia
                    zbudowana na bagnie". W VI wieku na soborze w Macon biskupi glosowali nad
                    problemem, czy kobiety maja dusze, a w X wieku Odo z Cluny glosil,
                    ze "Obejmowac kobiete to tak jak obejmowac wór gnoju..."

                    593 r. - Papiez Grzegorz I wprowadzil wiare w czysciec, dla uzdrowienia
                    finansow kurii rzymskiej poprzez sprzedaz odpustow od kar czysccowych.

                    600 r. - Wprowadzenie "godzinki" do M.B. oraz laciny do liturgii.

                    715 r. - Wprowadzono modlitwy do Marii Panny oraz swietych.

                    726 r. - W Rzymie zaczeto czcic obrazy.

                    - Kosciol rzymski z Dziesieciu Boskich Przykazan usunal drugie, ktore brzmi:
                    "Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani zadnej podobizny tego, co jest na niebie
                    w gorze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które sa w wodach pod ziemia.
                    Nie bedziesz sie im klanial ani sluzyl"

                    - Otwarlo to droge do handlu medalikami, obrazami, szkaplerzami, krzyzykami,
                    posagami itp .Przykazan jednak musialo pozostac dziesiec. Podzielil wiec
                    kosciol ostatnie przykazanie, mówiace o niepozadaniu ani zony, ani osla, ani
                    wolu, na dwie czesci i odtad katolicy maja tez Dziesiec Przykazan, tak jak i i
                    Zydzi.

                    783 r. - Nastal zwyczaj calowania nog papieza.

                    813 r. - Ustanowiono Swieto Wniebowziecia N.M.P.

                    993. r. - Papiez Leon III zaczal kanonizowac zmarlych.

                    X wiek .Cala Europa znalazla sie pod panowaniem papiezy.95 procent ludnosci nie
                    umialo ani czytac, ani pisac; ludzie zyli w ciemnocie i brudzie; wode uwazano
                    za szkodliwa dla zdrowia; kwitly przesady i gusla. Zalamuje sie aktywnosc na
                    polu medycyny, techniki, nauki, edukacji, sztuki i handlu. Rozpoczyna sie
                    mroczny okres w historii Europy.

                    1000 r. -Ustanowiono Uroczystosc Wszystkich Swietych i Dzien Zaduszny.

                    1015 r. - Wprowadzono przymusowy celibat dla duchownych aby rozwiazac problem
                    przejmowania spadkow przez ich rodziny .(Przedtem duchowni mieli zony i dzieci)

                    1077 r. - Papiez Grzegorz VII ustanowil "klatwe"

                    1095 r. - Papiez Urban II wezwal rycerzy Europy do zjednoczenia i marszu na
                    Jerozolime. Zainicjowal w ten sposob pierwsza wyprawe krzyzowa.

                    1099 r. - Masakra Muzulmanów i Zydów w Jerozolimie. Kronikarz Rajmund
                    pisal: "Na ulicach lezaly sterty glów, rak i stóp.Jedni zgineli od strzal lub
                    zrzucono ich z wiez; inni torturowani przez kilka dni zostali w koncu zywcem
                    spaleni.To byl prawdziwy, zdumiewajacy wyrok Boga nakazujacy, aby miejsce to
                    wypelnione bylo krwia niewiernych."

                    XII wiek. Uczony i filozof, swiety Tomasz z Akwinu glosil, ze zwierzeta nie
                    maja zycia po smierci ani wrodzonych praw, oraz ze "przez nieodwolalny nakaz
                    Stwórcy ich zycie i smierc naleza do nas".

                    1116 r. - Sobor Lateranski ustanowil spowiedz "na ucho"

                    1140 r. - Ulozono i przyjeto 7 sakramentow swietych.

                    1204 r. - Zaczela dzialac Swieta Inkwizycja.Sludzy kosciola zameczyli lub
                    spalili zywcem setki tysiecy ludzi. Piece sluzace do palenia ludzi, takie jakie
                    byly budowane w XX wieku przez nazistowskich Niemców, po raz pierwszy stosowane
                    byly przez chrzescijanska inkwizycje
                    "Encyklopedia katolicka" twierdzi, ze inkwizycja "duzo zdzialala dla
                    cywilizacji".

                    1204 r. - Papiez Innocenty III wyslal armie krzyzowców do Konstantynopola:
                    Zolnierze Chrystusa zdobyli Konstantynopol, z zaciekloscia grabiac i mordujac
                    mieszkancow.Nastepnie pladruja i pala miasto. Wedlug relacji kronikarza
                    Geoffrey'a Villehardeuin'a, nigdy przedtem, od stworzenia swiata, nie
                    wywieziono z miasta tylu bogactw.

                    1208 r. - Innocenty III zaoferowal kazdemu, kto chwyci za bron, oprócz
                    prolongaty splat i boskiego zbawienia, równiez ziemie i majatek heretyków i ich
                    sprzymierzenców, rozpoczela sie Krucjata Albigenska, której celem bylo
                    wymordowanie katarów. Szacuje sie, ze Krucjata Albigezjanska pochlonela milion
                    istnien ludzkich, nie tylko katarów, ale dotknela wieksza czesc populacji
                    poludniowej Francji.

                    - Przeor, dowodzacy wojskami krucjaty, gdy mu sie skarzono, ze trudno jest
                    odróznic wiernych od heretyków, odpowiedzial: "Zabijać wszystkich. Bóg ich
                    odrózni".

                    1231 r. - Nakaz papieski zalecał palenie heretyków na stosie. Pod względem
                    technicznym pozwalało to uniknąć rozpryskiwania się krwi.

                    1244 r. - Na soborze w Narbonne zdecydowano, aby przy skazywaniu heretyków nie
                    oszczędzano mężów ze względu na ich żony, ani żon ze względu na męża, ani tez
                    rodziców ze względu na dzieci. "Wyrok nie powinien być łagodzony ze względu na
                    chorobę czy podeszły wiek. Każdy wyrok powinien obejmować biczowanie.”

                    1252 r. - Tortury zostają prawnie dozwolone przez Kościół (zostały
                    usankcjonowane przez
                    Papieża Innocentego IV)

                    - Tortury o
                    • jorg_z_bielitz Re: z relikwii... 09.03.06, 15:39
                      cd.
                      - Tortury obejmowały: Łamanie na kole, wieszanie za ręce z ciężarami u nóg,
                      ściskanie czułych części ciała, sadzanie na rozżarzonych węglach lub żelazie,
                      wyłamywanie stawów, gotowanie żywcem itp. Była to "ludzka" - jak zapewnia
                      kościół - metoda badań

                      1263 r. - Zatwierdzono przyjmowanie komunii pod jedna postacią.

                      1264 r. - Ustanowiono uroczystość Bożego Ciała

                      1275 r. - Pojawiły się dyskusje na temat płacenia daniny W odpowiedzi papież
                      ekskomunikowali cale miasto, Florencje.

                      XIV wiek - Wybucha epidemia czarnej śmierci, Kościół wyjaśniał, ze widne za ten
                      stan rzeczy ponoszą żydzi, zachecajac przy tym do napasci na nich

                      1311 r. - Papiez Klemens V jako pierwszy ukoronowal sie potrojna korona wladcy

                      1326 r. - Niezgodnosc przesadnie bogatej organizacji Kosciola z gloszonymi
                      przez nia ideami Jezusa Chrystusa ,doprowadzila do ogloszenia bulli papieskiej
                      Cum inter nonnullos, w której uwazano za herezje twierdzenia, jakoby Jezus i
                      Jego apostolowie nie posiadali zadnej wlasnosci w postaci dobr materialnych.

                      1377 r. - Robert z Genewy wynajal bande najemników, którzy po zdobyciu Bolonii
                      ruszyli na Cessne. Przez trzy dni i noce, poczawszy od 3 lutego 1377 roku, przy
                      zamknietych bramach miasta, zolnierze dokonali rzezi jego mieszkanców. W 1378
                      roku, Robert z Genewy zostal papiezem i przyjal imie Klemensa VII

                      1450-1750r - Okres polowania na czarownice. Straszliwymi torturami zameczono
                      setki tysiacy kobiet posadzanych o czary.

                      - Dzieci mozna bylo równiez oskarzac o czary: dziewczynki po ukonczeniu 9,5
                      lat, chlopców po ukonczeniu 10 lat. Mlodsze dzieci torturowano w celu uzyskania
                      zeznan obciazajacych rodziców. W procesach o czary brane byly pod
                      uwage "zeznania" dwulatków

                      1484 r. - Papiez Innocenty VIII oficjalnie nakazal palenie na stosach kotów
                      domowych razem z czarownicami. Zwyczaj ten byl praktykowany przez trwajacy
                      setki lat okres polowan na czarownice.

                      - Wiara, ze zwierzeta sa posrednikami diabla, doprowadzila do zalamania sie
                      naturalnej kontroli liczebnosci populacji gryzoni. Celem ataku gorliwych
                      chrzescijan najczesciej byly koty, wilki,weze, lisy,i biale koguty. Poniewaz
                      wiele z tych zwierzat polowalo na
                      roznoszace choroby gryzonie, ich eliminacja wzmogla wybuchy epidemii

                      1492 r. - Kolumb odkryl Ameryke.Inkwizycja szybko postepuje sladami odkrywców.
                      Tubylców, którzy nie chcieli nawrócic sie na wiare chrzescijanska, palono na
                      stosach.

                      1493 r. - Bulla papieska uprawomocnila deklaracje wojny przeciwko wszystkim
                      narodom w Ameryce Poludniowej, które odmówily przyjecia chrzescijanstwa.

                      - Kobiety i mezczyzn szczuto psami karmionymi ludzkim miesem i cwiartowanymi
                      zywcem indianskimi niemowletami. Wbijano ciezarne kobiety na pale,
                      przywiazywano ofiary do luf armatnich i puszczano je z dymem. Mordowano,
                      gwalcono, ucinano rece, nosy, wargi, piersi.

                      - Jezuita José de Anchieta twierdzil: Miecz i zelazny pret to najlepsi
                      kaznodzieje. Tego oto barbarzynce, Jan Pawel II beatyfikowal w 1980 r.,
                      nazywajac go apostolem Brazylii, wzorem dla calej generacji misjonarzy.

                      - Gdy katoliccy "misjonarze" zawitali do Meksyku, zylo tam okolo 11 milionów
                      Indian, a po stu latach juz tylko póltora miliona. Slowo Boze zawiezione w
                      tamte rejony pieknie zaowocowało

                      - Papiez tysiaclecia J.P.II podczas pobytu na tamtych ziemiach mowil
                      o "zwyciestwie fundamentalnych praw człowieka i dziele ewangelizacji i pokoju "

                      1563 r. - Ustalono, ze tradycja Kosciola jest wazniejszym zrodlem objawienia od
                      Slowa Bozego.

                      1572 r. - We Francji 24 sierpnia w masakrze znanej pod nazwa Dnia Swietego
                      Bartlomieja zamordowano 10 000 protestantów. Papiez Grzegorz XIII napisal potem
                      do króla Francji Karola IX: "Cieszymy sie razem z toba, ze z Boska pomoca
                      uwolniles swiat od tych podlych heretyków"

                      1650 r. - W Nowej Anglii prawnie zakazano noszenia ubran z "krótkimi rekawami,
                      gdyz moglyby zostac odsloniete nagie ramiona".

                      - Galileusz probuje rozpowszechniac teorie heliocentryczna. Zostaje zatrzymany
                      przez Inkwizycje.

                      - Poglady swietego Augustyna odzwierciedlaly "naukowe" podejscie Kosciola do
                      swiata:
                      "Jest to niemozliwe, aby po przeciwnej stronie Ziemi znajdowali sie ludzie,
                      gdyz w Pismie Swietym nie ma wzmianki o takim rodzie wsrod potomkow Adama."

                      1852 r. - Wprowadzono nabozenstwo majowe do N. M. P.

                      1854 r. - Wprowadzono dogmat o tzw. Niepokalanym Poczeciu N.M.P.

                      1855 r. - Sprzeciw Kosciola wobec Konstytucji Stanów Zjednoczonych. Kosciol
                      glosil iz "wolnosc to bluznierstwo, wolnosc to odwodzenie innych od prawdziwego
                      Boga. Wolnosc to mówienie klamstw w imie Boga". Wczesniej ,do Kongresu Stanów
                      Zjednoczonych kosciól wniósl projekt ustawy zabraniajacej wydobywania z lona
                      ziemi ropy naftowej, która Bóg tam umiescil, aby czarci w piekle mieli czym pod
                      kotlami palic

                      1870 r. - Wprowadzono dogmat o nieomylnosci papieza.

                      - Poczatek XX wieku. - Papiez Leon XIII nadal udowadnia, ze najwyzsza kara daje
                      sie uzasadnic nastepujaco: "Kara smierci jest niezbednym i skutecznym srodkiem
                      dla osiagniecia celu
                      Kosciola, gdy buntownicy wystapia przeciw niemu i narusza jednosc duchowa"

                      1917 r. - Tortury byly prawnie dozwolone przez Kosciol od roku 1252, w którym
                      zostaly usankcjonowane przez papieza Innocentego IV, az do roku 1917, w którym
                      to zaczal obowiazywac nowy Codex Juris Canonici

                      1950 r. - W petycji do Watykanu, katolicy prosza o dogmatyzacje fizycznego
                      wniebowziecia Maryi.W odpowiedzi Watykan uchwala dogmat o wniebowzieciu N. M. P.
                      ( w Ewangeliach nie ma slowa o tym).

                      1965 r. Dopiero w 1965 roku Kosciól rzymskokatolicki uniewaznil potepienie
                      Galileusza.

                      1977 r.- Papiez Pawel VI wyjasnia, ze kobieta ma zakazany wstep do stanu
                      duchownego, "Poniewaz nasz Pan byl mezczyzna"
                      • czesiohill Re: z relikwii... 09.03.06, 21:24
                        Ładnie zebrane. Sam to zrobiłeś? Kserkses ma rację. Możemy wierzyć w co chcemy
                        i nasza to sprawa. A otwieranie ludziom oczu nie ma sensu, jeśli tego nie
                        chcą,bo robią się awantury. Każdy może oddzielić ziarno od plew i wyciągnąć
                        wnioski. Dorzucę taką ciekawostkę (nie sprawdzałem!) - matka Jezusa - Maryja -
                        w NT wymieniona jest tylko 3 razy i to nie zawsze pozytywnie. Skąd się wziął
                        więc taki kult? A oprócz św. Jerzego to nie ma i św. Krzysztofa, a i podobno
                        św. Barbara też cos nie tego. Nie sprawdziłem jeszcze. Ale JPII skreślenia
                        Pawła VI odrobił z nawiązką. Ale od tego był.
                        • jorg_z_bielitz Re: z relikwii... 09.03.06, 21:41
                          czesiohill napisał:

                          > Ładnie zebrane. Sam to zrobiłeś?

                          Nie, znalazłem w internecie

                          >Każdy może oddzielić ziarno od plew i wyciągnąć
                          > wnioski. Dorzucę taką ciekawostkę (nie sprawdzałem!) - matka Jezusa - Maryja -
                          > w NT wymieniona jest tylko 3 razy i to nie zawsze pozytywnie.

                          To dodam inną ciekawostkę. I Sobór (nicejski) został zorganizowany przez
                          cesarza Konstantyna, któremu on przewodniczył.
                          Na tym soborze metodą zwykłego głosowania ustalano kanon religijny (stąd
                          pierwsze schizmy wystapiły po tym soborze, wspólnoty chrześcjańskie, które
                          przez 300 lat wypracowały własną tradycję lokalną a które to tradycje przepadły
                          w głosowaniu, odłaczały się od oficjalnego chrześcjaństwa)
                          Natomiast ciekawostką samego soboru było to, że przewodniczący mu cesarz
                          Konstantyn był POGANINEM. Ochrzcił się dopiero 12 lat później, na łożu
                          śmierci :):):)


                          >Ale JPII skreślenia
                          > Pawła VI odrobił z nawiązką. Ale od tego był.

                          Tylko, że czasami te beatyfikacje były "nieco" kontrowersyjne,jeżeli dotyczyły
                          ludzi relatywnie niedawno zmarłych i żyli jeszcze świadkowie ich rzeczywistego
                          życia. :):):)
                          • albrecht1 Re: z relikwii... 09.03.06, 22:19
                            Wiecie co, to w Bielsku mamy obciach, bo katedra jest pod wezwaniem
                            nieistniejącego świetego.
                            • jorg_z_bielitz Re: z relikwii... 09.03.06, 22:50
                              albrecht1 napisał:

                              > Wiecie co, to w Bielsku mamy obciach, bo katedra jest pod wezwaniem
                              > nieistniejącego świetego.


                              To św. Mikołaja też nie było???? Toż to wszystkie dzieci czeka trauma :):):)
                              • albrecht1 Re: z relikwii... 09.03.06, 23:20
                                jorg_z_bielitz napisał:

                                > To św. Mikołaja też nie było???? Toż to wszystkie dzieci czeka trauma :):):)

                                Każdego dzieciaka to czeka, wcześniej czy póxniej. I każdy musi z tym jakos zyć :)
                                • lapis.me Re: z relikwii... 10.03.06, 15:06
                                  Ja już kiedyś o tym wspominałam, ale się chętnie powtórzę: cieszyńskiemu
                                  kościołowi pod wezwaniem św. Marii Magdaleny po pożarze w 1789 roku Albert
                                  Sasko-Cieszyński zafundował nowy ołtarz z obrazem przedstawiającym patronkę
                                  kościoła. Obraz wisi tam do dziś, tyle że dziś już WIEMY, że przedstawiona na
                                  nim osoba nie jest tą Marią Magdaleną z jego wezwania, nie jest tą słynną
                                  jawnogrzesznicą...
                        • albrecht1 Re: z relikwii... 09.03.06, 22:42
                          czesiohill napisał:

                          > Dorzucę taką ciekawostkę (nie sprawdzałem!) - matka Jezusa - Maryja -
                          > w NT wymieniona jest tylko 3 razy i to nie zawsze pozytywnie. Skąd się wziął
                          > więc taki kult?

                          No to ja dorzucę cos jeszcze. W hebrajskim oryginale Ksiegi Izajasza zapisano
                          przepowiednię- I młoda kobieta (dosłownie "nieródka" ta która jeszcze nie
                          rodziła) pocznie i porodzi syna- Sęk w tym, że kopiując na grekę, tekst
                          przełożono w ten sposób- I dziewica pocznie i porodzi syna- I tak "syndrom wiezy
                          Babel" miesza już od samych poczatków chrzescijaństwa.
                    • kserkses1 mi nie blednie - przeanalizuj 09.03.06, 15:45
                      historie czegokolwiek - będziesz miał to samo...
                      Taki był świat. Co gorsza - weź sobie poczytaj o Afryce wieku XX - taki jest
                      dalej w niektórych miejscach świat...
                      Aliści - nie ma przymusu przynależenia do KK, ani innego. Jak Ci nie pasi -
                      trudno, Twój wybór:)
        • kserkses1 Re: kościół na planie mózgu byłby ciekawszy : ) 09.03.06, 14:56
          no, to było by prawdziwe wyzwanie :)
          • kserkses1 a wlepię...:) 09.03.06, 15:37
            To ten - ogrodzenie ma formę wieńca z gwiazd - też atrybutu Nepomuka...:)
            tiny.pl/m4xj
            • stoik1 nieźle odjechane 09.03.06, 15:53
              tu jest większa fotka, bo tam nie znalazłem
              www.pensionhotel.de/img/locations/unesco_zelena_hora.jpg
              • kserkses1 ano! :) 09.03.06, 17:27

              • albrecht1 Re: nieźle odjechane 09.03.06, 18:33
                Wyglada jak fraktal pijanego matematyka :)
                • kserkses1 Re: nieźle odjechane 09.03.06, 20:01
                  nie wiem ile pił, ale z matmy gościu był niezły...:)
                  • albrecht1 Re: nieźle odjechane 09.03.06, 20:29
                    Geniusze chodzą na haju. Muszą, bo świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia :)
    • stoik1 Re: historyczne sztuczności :) 09.03.06, 23:53
      miało być o sztuce a tymczasem wy tu obrażacie moje uczucia religijne
      • alex.stela Re: historyczne sztuczności :) 10.03.06, 08:02
        Moja moralność została zdeptana z błotem przez te trolle. Tnij, Stoiku. Mnie się kółko w myszce zepsuło od niektórych wątków.
        • stoik1 trudno 10.03.06, 13:46
          wypłaczę się gdzieś w kącie i jakoś będzie...
    • kserkses1 do muzeum marsz, bo: 18.03.06, 14:07
      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35056,3214315.html
      • stoik1 Re: do muzeum marsz, bo: 18.03.06, 20:11
        byłem, widziałem, zaczekam...
        • lapis.me Re: do muzeum marsz, bo: 21.03.06, 01:19
          już płaczę ...
    • lapis.me Marzanna!!! 21.03.06, 01:23
      "Według legendy powstała po wprowadzeniu na ziemiach polskich chrześcijaństwa w
      965 r. na miejscu dawnej pogańskiej świątyni ku czci bogini Marzanny. Niektórzy
      identyfikowali ......... nawet z dawnym pogańskim templem. Np. Jakub
      Schickfuss w swej kronice Śląska wydanej w 1625 r. zapisał, że w ........
      na ........... znajduje się pogańska świątynia, z której po wprowadzeniu
      chrześcijaństwa wyrzucono posagi bożków."
      :-)
      • albrecht1 Re: Marzanna!!! 21.03.06, 07:57
        Dziś można topic Marzannę, byle nie smutki :)
        • kserkses1 Re: Marzenia!!! 21.03.06, 09:09
          ja to bym kogo innego utopiła... oj, ale by dryfował do Gdańska... Piękna
          wizja...
          ;)
          • lapis.me ZAGADKA! 21.03.06, 12:23
            No dobra, grzesznicy, ale czy wiecie czego dotyczył ten tekst powyżej ????
            • stoik1 czyżby rotundy ? 21.03.06, 12:30
              dotyczył był ?
              • lapis.me Re: czyżby rotundy ? 21.03.06, 12:43
                Aż tak to widać? :)
                • stoik1 a tak ? 21.03.06, 12:46
                  cieeekawe
                  • lapis.me a nie ? 21.03.06, 12:48
                    owszem, ciekawe :)
          • lapis.me Re: Marzenia!!! 21.03.06, 12:24
            Katamaran?
            • kserkses1 Re: Marzenia!!! 21.03.06, 12:47
              yes! byłby najlepszy ! :)
          • lapis.me Re: Marzenia!!! 21.03.06, 12:24
            Pytania z katamaranem dotyczyło oczywiście dryfowania ;)
    • kserkses1 Czartoryscy... 26.03.06, 20:19
      Trzeba chronić zbiory Czartoryskich
      maku 24-03-2006, ostatnia aktualizacja 24-03-2006 21:29

      Rada Konsultacyjna Fundacji Książąt Czartoryskich zaapelowała do ministra
      kultury, by "wziął czynny udział w wyjaśnieniu kwestii dalszego związku Muzeum
      i Biblioteki Czartoryskich z Muzeum Narodowym w Krakowie". "Jeżeli ma dojść do
      odłączenia tych instytucji od Muzeum Narodowego, trzeba będzie podjąć starania
      mające na celu podporządkowanie Muzeum Czartoryskich przepisom ustawy o
      muzeach" - oświadczyła.


      Przed dwoma tygodniami pisaliśmy, że coraz większy niepokój i oburzenie
      muzealników budzi planowana wyprzedaż części kolekcji Muzeum Czartoryskich.
      Znający katalogi zbiorów podejrzewają, że sprzedaż obejmie nie tylko bibeloty,
      ale również kilka cennych płócien czy obiektów rzemiosła. Kontrowersje dotyczą
      też przeprowadzonych w 2003 roku zmian w statucie fundacji, które osłabiają jej
      związek z Muzeum Narodowym.

      Po burzliwych obradach Rada Konsultacyjna Fundacji przyjęła w czwartek uchwałę,
      w której stwierdza, że zbiory Muzeum Czartoryskich są świadectwem dziedzictwa
      nie tylko polskiego, ale światowego i w związku z tym ich losami powinien
      zainteresować się rząd RP. Dlatego zwrócono się do ministra kultury, by
      zaangażował się w wyjaśnienie kwestii dalszego związku Muzeum i Biblioteki
      Czartoryskich z Muzeum Narodowym oraz by włączył się w rozwiązanie sprawy
      czynszu, jaki Muzeum Narodowe płaci Fundacji za wynajem budynków. Wyrażono też
      ubolewanie z powodu zmiany w statucie fundacji i zaapelowano do ministra
      kultury, by doprowadził do takiego brzmienia tego dokumentu, żeby chronił
      zbiory przed ich pomniejszaniem.

      Jak poinformowała nas Maria Osterwa-Czekaj, wiceprezes Fundacji Książąt
      Czartoryskich: - Zarząd fundacji postanowił nie komentować uchwały do 30 marca,
      czyli do posiedzenia rady Muzeum Narodowego, w którym uczestniczyć ma minister
      kultury.
      miasta.gazeta.pl/krakow/1,35796,3235236.html
      • kserkses1 Czartoryscy cd... 31.03.06, 10:52
        miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3204046.html
        • kserkses1 Re: Czartoryscy cd... 11.04.06, 09:05
          miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3204046.html
    • kserkses1 nadgorliwe tropienie PRLu... 31.03.06, 10:38
      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,3248540.html
      Trochę chore, bo albo architektura jest dobra albo zła - bez względu na poglądy
      polityczne fundatorów...
      Bo jak zaczniemy się kierować tym, czy architekt/fundator/inwestor był dobrym
      człowiekiem, to proponuję zacząć od zburzenia zamków tych wstrętnych
      średniowiecznych feudałów ;)
      • albrecht1 Re: nadgorliwe tropienie PRLu... 31.03.06, 12:22
        A ja jestem ciekaw czy komuś uda się uzyskać zgodę na przebudowę Pałacu Kultury
        i Nauki :DDD
        • kserkses1 Re: nadgorliwe tropienie PRLu... 31.03.06, 12:34
          przyznaję, że jest wstrętny jak noc listopadowa ale sąsiadujące z nim paskudy z
          czasów "demokratycznych" też straszą... PKiN przynajmniej ma styl... a że
          socrealistyczny :)
          • stoik1 czas działa na jego korzyść 31.03.06, 12:36
            • kserkses1 Re: czas działa na jego korzyść 31.03.06, 12:58
              średnio, bo piaskowiec się rozsypuje w syfie stołecznym...
              • stoik1 postoi... 31.03.06, 16:14
                zburzyć zamki wstrętnych średniowiecznych feudałów i pałace cudzoziemskich
                fabrykantów !
                : )
                • stoik1 Re: postoi... 31.03.06, 16:15
                  a co tam jeszcze tak dymi w stolycy oprócz samochodów ?
                  nie wiem bo nie bywam ani mnie to nie za bardzo...
                  • kubek we stolycy nic nie dymi, 31.03.06, 16:31
                    ale porządny deszcz by się przydał
                    żeby zmyć po zimome psie "rany" !
      • tomek9991 Hmm 16.05.06, 15:19
        Dlaczego wstrętnych ?
        Zbudowali zamki, miasta, zakładali wioski, fundowali kościoły i klasztory.
    • kserkses1 pomyśleć, że obrazki szewczyka z Ołomuńca 04.04.06, 10:10
      chodzą za takie pieniądze!
      www.christies.com/LotFinder/search/LOTDETAIL.ASP?sid=&intObjectID=4684704
      • alex.stela Ciekaw jestem 04.04.06, 12:26
        za ile będą chodziły obrazki cieszyńskiego Szewczyka (Andrzeja Szewczyka).
        Ponoć wielkim artystą był i ceniony jest bardzo. W mojej pamięci pozostaje
        przede wszystkim jako baaaaardzo niekonwencjonalny nauczyciel...

        Dziwne jest to, że niektórzy artyści doceniani za życia z czasem idą w
        niepamięć, inni zaś, często nieznani za życia, zyskują światową sławę. Kto o
        tym decyduje? No i co będzie z Szewczykiem?

        • kserkses1 Re: Ciekaw jestem 04.04.06, 12:40
          cóż... decydują o tym handlarze...
          więc Szewczyk nie ma szans, bo spoczął w Muzeum, o ile się nie mylę?
          • alex.stela Re: Ciekaw jestem 04.04.06, 12:41
            Chyba nie cały?
            • kserkses1 Re: Ciekaw jestem 04.04.06, 12:58
              pewnie nie, ale trzeba tym handlować, żeby miało wartość "materialną", tylko
              wtedy nazwisko się zapamiętuje a ceny windują...
              • alex.stela Re: Ciekaw jestem 04.04.06, 13:26
                Strasznie materialistyczna ta sztuka... ;-)
                • kserkses1 Re: Ciekaw jestem 04.04.06, 13:26
                  nihil novi...
    • kserkses1 jak mi ktoś powie, że wiek XX był zepsuty 04.04.06, 13:00
      a wcześniej wszyscy żyli bogobojnie, to osobiście go wyśmieję:
      www.christies.com/LotFinder/search/LOTDETAIL.ASP?sid=&intObjectID=4698928
      • kserkses1 Re: jak mi ktoś powie, że wiek XX był zepsuty 04.04.06, 13:02
        zresztą cała ta aukcja jest tego namacalnym dowodem...
        Niezła kolekcja - ponad 400 dzieł "erotycznych"...
        Ciekawe, czy to też wykupia Japończycy? Przecie mają całkiem inną "kulturę" w
        tym temacie...
        • stoik1 nie ma zdjęć ? 11.04.06, 11:16
          ; )
          • kserkses1 Re: nie ma zdjęć ? 11.04.06, 22:15
            zawsze możesz zobie poszukać w Googlach :)
            polecam Aretina... (jest też na aukcji...)
    • kserkses1 hm... a świstak zawija w sreberka... 05.05.06, 09:36
      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,3324464.html
      Czyli - jak durny georadar wykryje "coś", to dorabiamy do tego treść - że to
      murek (a nie np. rura), że murek ma tysiąc lat i że ufundowała go
      Dąbrówka...etc. Cudne.
      Może by tak: wziąć georadr na Góre Zamkową, znaleźć mury baptysterium z
      dziewiątego wieku(a co!) -nalepiej, żeby to był oktogon - i ustalić wreszcie
      ponad wszelką wątpliwość, że chrzest Polski odbył się w Cieszynie, a nie
      Poznaniu, Gnieźnie czy innym Ostrowie Lednickim...
      • stoik1 no 07.05.06, 03:25
        i to byłby krok we właściwym kierunku
        w końcu chrześcijaństwo przyszło z południa
    • kserkses1 mapa i widok C. z 1741 10.05.06, 11:58
      Johanna Davida Schleuena, Berlin 1741
      za 2500... z czego wnoszę, że to rzadkie:
      poz. 111
      artinfo.pl/wuel/14_aukcja/aukcja_14.pdf
      • kserkses1 i mapy: 10.05.06, 12:06
        poz. 296 i n.
        • alex.stela Re: i mapy: 11.05.06, 09:24
          Fakt - rzadko spotykana. I ta cena... :-P
    • kserkses1 Krakówek pełną gębą... 18.05.06, 09:51
      miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3352483.html
      jak ma być dobrze skoro archeolodzy mają w... głebokim poważaniue zabytki
      archeologiczne/lekarze-pacjentów/nauczyciele-uczniów etc...
      Ja chyba jestem nienormalna, bo ciągle wydaje mi się, że istnieje cos takiego
      jak etyka zawodowa, i jak coś robię, to cholera z przekonania i wewnętrznej
      potrzeby a nie dla kasy...
      • czesiohill Re: Krakówek pełną gębą... 18.05.06, 10:43
        Są Priorytety i priorytety. Za oświetlenie kościoła płacą, za suszenie piwnic
        nie, bo one są dobrem wspólnym, a nie ... itd. Komentarza nie będzie, bo mnie
        będziesz musiała zbanować za politykowanie.
        • kserkses1 Re: Krakówek pełną gębą... 18.05.06, 12:02
          :))
    • kserkses1 radzę się pakować i przybywać... 19.05.06, 11:13
      ja brykam do Muzeum Lotnictwa i w parę innych miejsc :
      www.krakow.pl/miasto/nocmuzeow.php?id=nocmuzeow/program.html
      • stoik1 ha 19.05.06, 11:14
        byłoby miło
        • kserkses1 Re: ha 19.05.06, 11:21
          to już...
          autobusy do Krakowa: 17.40, 19.40 - wcześniej nie wiem... i jeszcze busy jeżdżą
          (po 15 zł) :)
          Ja zapraszam na kolację :)
          • stoik1 jeszcze raz 'ha' 19.05.06, 11:23
            3 godziny w jedną - kolacja ( pyszna niewątpliwie ) - 3 godziny spowrotem : (
            kiedyś z pewnością skorzystam
            • kserkses1 Re: jeszcze raz 'ha' 19.05.06, 11:25
              jak się podkleja wątek?
              Bo muszę to mieć pod ręką :)
              a poważnie - "kiedyś" oczywiście zapraszam (zawsze) ale Noc muzeów jest dziś !
              • stoik1 żywe trupy też będą ? 19.05.06, 11:32
                • stoik1 czy tylko martwe ? 19.05.06, 11:32
                  • kserkses1 Re: czy tylko martwe ? 19.05.06, 11:37
                    nie dość, że tylko martwe, to jeszcze głównie odlane w masie
                    plastycznej/wosku ;)
      • kserkses1 a kto nie słuchał, może żałować:) 21.05.06, 01:46
        pomysł zwiedzania Muzeum lotnictwa w gwieździstą noc, przy nienachalnym
        jazz'iku był na miarę surrealistycznych happeningów... Odjazd zupełny,
        zwłaszcza, że stojące na terenie parku (poza hangarami) samolociki miały
        oświtlone od wewnątrz kabiny...
        Polecam w przyszłym roku - zapewne będzie powtórka, bo frekwencja była
        oszałamiająca - o godzinie drugiej w nocy kłębiły się tam dzikie tłumy...
    • kserkses1 jasny gwint... 22.05.06, 15:18
      Płonie kościół św. Katarzyny w GdańskuPłonie kościół św. Katarzyny w Gdańsku.
      Płomienie objęły już cały dach zabytkowej budowli (najstarszego kościoła
      parafialnego na gdańskiej starówce). Po kilku minutach dach się zawalił. Do
      gaszenia pożaru wyjechało 7 jednostek straży pożarnej...

      takie rzeczy w XXI wieku to już przesada...!?
      • alex.stela Re: jasny gwint... 22.05.06, 15:20
        Zdawałoby się, że przesada. A jednak...
        • kserkses1 Re: jasny gwint... 22.05.06, 15:21
          nie rozumiem jak to możliwe... w środku miasta...
    • kserkses1 "cd" wątku o rozbudowie kamienicy na Szerokiej 31.05.06, 12:58
      wiadomosci.onet.pl/1331959,11,item.html
      Zatrzymania w krakowskim Magistracie
      Kilka osób, w tym wojewódzkiego konserwatora zabytków, zatrzymała w środę
      policja na polecenie prokuratury, prowadzącej śledztwo w sprawie nadbudowy
      kamienicy przy ul. Szerokiej 12 w krakowskiej dzielnicy Kazimierz.
      Poinformowała o tym rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Bogusława Marcinkowska.

      Wśród zatrzymanych znajdują się wojewódzki konserwator zabytków Jan
      Janczykowski, dwie urzędniczki z magistrackiego wydziału architektury, inwestor
      nadbudowy, kierownik budowy i projektant. "Trwają czynności z zatrzymanymi, nie
      przedstawiono im jeszcze zarzutów. Przewidziane są kolejne zatrzymania" -
      powiedziała Marcinkowska.

      Zatrzymania dotyczą nadbudowy kamienicy przy ul. Szerokiej 12. Polecenie
      wszczęcia postępowania w tej sprawie wydał w marcu ub. roku ówczesny prokurator
      apelacyjny Bogusław Słupik. O sprawie nadbudowy szeroko informował lokalny
      dodatek "Gazety Wyborczej" w Krakowie, który napisał m.in. o podejrzanej
      przychylności urzędników magistrackich i konserwatora zabytków dla prywatnego
      inwestora. Prokuratura miała zbadać, czy nie doszło do popełnienia przestępstw
      urzędniczych, czyli niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień.

      Jak napisała "Gazeta Wyborcza", pierwotne pozwolenie na budowę umożliwiało
      jedynie przebudowę kamienicy nr 12 przy ul. Szerokiej na cele mieszkalno-
      usługowe. Później prezydent Krakowa wydał decyzję, która zezwalała inwestorowi
      na urządzenie w kamienicy hotelu, a zarazem pozwalała na dokonanie nadbudowy.

      Zabytkowa, wpisana do rejestru w 1933 roku, kamienica przy ul. Szerokiej 12
      przed nadbudową była budynkiem dwupiętrowym. W wyniku nadbudowy podniesiona
      została o trzy piętra, zamaskowane w dachu. W efekcie powstał budynek, który
      swoją wysokością zakłócał nie tylko ład architektoniczny okolicy, lecz również
      powodował zniszczenia w sąsiednich kamienicach.
      • kserkses1 trochę było na innych forach:) 31.05.06, 13:10
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=321&w=35301343
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15232&w=30406558&a=30406558
      • kserkses1 bycie konserwatorem jest bardzo niebezpieczne... 01.06.06, 09:29
        towarzystwo siedzi... (a w tym czasie wszyscy zainteresowani budują ile się
        da...)
        miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3385869.html
    • kserkses1 Warszawka (taka sama jak Krakówek...) czyli: 07.06.06, 09:29
      Z powodów formalnych do konkursu na budynek Muzeum Sztuki Nowoczesnej w
      Warszawie nie zakwalifikowano wielkich gwiazd światowej architektury - Zahy
      Hadid i Richarda Meiera
      W poniedziałek ogłoszono, że do konkursu na budynek Muzeum Sztuki Nowoczesnej w
      Warszawie zakwalifikowano 76 - polskich i międzynarodowych biur projektowych, w
      tym kilka wybitnych. Od wczoraj wiemy też, kto się nie zakwalifikował. Ta lista
      jeszcze dłuższa. Są tu wielkie gwiazdy światowej architektury, np. Zaha Hadid i
      Richard Meier, oraz 121 innych biur i zespołów z Polski i ze świata.

      Urodzona w Iraku Zaha Hadid, laureatka Nagrody Pritzkera (zwanej Noblem
      architektonicznym) wciągu ostatnich lat przeżywa apogeum sławy. Jej londyńskie
      biuro realizuje wiele zamówień z całego świata, także na budynki muzealne.
      Zaprojektowała m.in. muzeum w Wolfsburgu w Niemczech, centrum sztuki
      nowoczesnej w Rzymie, muzeum sztuki współczesnej w Cincinnati w USA. Należy do
      ścisłej czołówki radykalnej awangardowej architektury, jej styl określany jest
      jako dekonstruktywizm.

      Richard Meier to wielki architekt amerykański. Tworzy w tradycji
      modernistycznej - jest autorem np. Getty Center w Los Angeles, Museum of Modern
      Art w Barcelonie, laureatem Pritzkera z roku 1984. Kilka dni temu pisaliśmy
      w "Gazecie" o jego głośnej realizacji w Rzymie - muzeum starożytnego ołtarza
      Ara Pacis.

      Przepisy zmieniły się za późno

      Muzeum Sztuki Nowoczesnej powstaje na rozległej działce w sąsiedztwie Pałacu
      Kultury. Ma być wybudowane do 2010 r. Budowa będzie finansowana przez ministra
      kultury i prezydenta Warszawy oraz z funduszy unijnych. Koszt budowy wyniesie
      około 270 mln zł. Muzeum będzie miało ok. 30 tys. m kw. Ma pokazywać i
      gromadzić sztukę najnowszą - polską i międzynarodową.

      Komisja konkursowa i prawnicy z Urzędu Miasta Warszawy (organizatora konkursu)
      przejrzeli 199 wniosków. Dyrektor projektu Muzeum Tadeusz Zielniewicz
      powiedział wczoraj "Gazecie", że większość wniosków zdyskwalifikowano z
      przyczyn formalnych, czyli z powodu niedostarczenia jakiegoś dokumentu. Konkurs
      finansowany jest ze środków publicznych i podpada pod ustawę o zamówieniach
      publicznych. - Gdyby dopuszczono wniosek zawierający uchybienie formalne,
      decyzja ta mogłaby być zaskarżona przez pozostałych kandydatów - mówi
      Zielniewicz.

      Polskie przepisy utrudniają start w konkursie architektom zagranicznym.
      Regulamin konkursu zawiera np. wymóg dostarczenia świadectwa o niekaralności z
      Krajowego Rejestru Karnego "wystawionego nie wcześniej niż sześć miesięcy przed
      upływem terminu składania wniosków". Wymaga też, by wniosek oraz wszystkie
      dokumenty były dostarczone po polsku, a jeśli po angielsku, to z tłumaczeniem
      na polski. A także, by każdy z ubiegających się o dopuszczenie do konkursu
      przedstawił zaświadczenie o uiszczeniu podatków i składek na ubezpieczenie
      społeczne lub zdrowotne we własnym kraju.

      Zgodnie z polskim prawem budowlanym, by projektować architekturę w Polsce,
      trzeba mieć polskie uprawnienia zawodowe i być członkiem Izby Architektów.
      Architekci z Unii Europejskiej muszą się poddać w Krajowej Izbie Architektów
      zawodowej weryfikacji, która trwa do kilku tygodni.

      Ustawa o zamówieniach publicznych właśnie została znowelizowana, jej
      zliberalizowane przepisy weszły wżycie 25 maja. Pozwalają m.in. na uzupełnienie
      dokumentów w trakcie trwania konkursu. Niestety, za późno dla ogłoszonego w
      grudniu 2005 roku konkursu na warszawskie muzeum.

      Wespół w zespół

      Wśród 76 wniosków, które przeszły przez konkursowe sito, jest 49 polskich i
      tylko 27 międzynarodowych, niemal dwa razy mniej. Wśród odrzuconych jest około
      20 polskich zespołów, cała reszta to zagraniczne.

      Oprócz Zahy Hadid i Richarda Meiera, do złożenia projektu nie zostali
      dopuszczeni inni wybitni twórcy, np. Brytyjczycy David Chiperfield i Colin
      Fournier. Ten ostatni dwa lata temu zbudował w austriackim Grazu razem z
      Peterem Cookiem niezwykły kosmiczny budynek galerii Kunsthaus.

      Zakwalifikowała się polska czołówka, m.in. zespoły: Andrzeja M. Chołdzyńskiego,
      Andrzeja Kicińskiego, Stefana Kuryłowicza, Marka Budzyńskiego. Ze światowej
      czołówki mamy w konkursie już tylko kilka nazwisk. Na przykład Zvi Heckera. To
      architekt urodzony w Krakowie, od lat 50. mieszkający w Izraelu, a ostatnio
      pracujący w Berlinie. Hecker startuje samodzielnie.

      Ale już sławny amerykański architekt Peter Eisenman z Nowego Jorku, autor
      monumentalnego pomnika Pomordowanych Żydów Europejskich w Berlinie, wszedł na
      czas konkursu we współpracę z zespołem warszawskim Bulanda - Mucha Architekci.
      Bulanda i Mucha nie mogli startować sami, bo nie spełniają wymogu autorstwa co
      najmniej jednego budynku użyteczności publicznej o powierzchni nie mniejszej
      niż 10 tys. metrów zaprojektowanego w ciągu ostatnich trzech lat. To warunek
      szczególnie kłopotliwy dla Polaków, bo w naszym kraju mało jest tak wielkich
      zamówień. Z kolei Eisenman zapewne nie dałby rady w pojedynkę spełnić licznych
      wymogów formalnych regulaminu.

      Z krakowskim biurem Ingarden & Ewy startuje wybitny japończyk Kengo Kuma, autor
      m.in. muzeum Hiroshige w Tochigi w Japonii.

      Wszyscy trzej -Hecker, Eisenman i Kuma - rok temu znaleźli się w finałowej
      jedenastce konkursu na Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie. Żaden z nich
      nie wygrał, pierwsze miejsce zdobył zespół Fina Rainera Mahlamäkiego.

      Dlaczego wielcy architekci światowi mogli w podobnym konkursie startować
      samodzielnie? Dlatego że tamten konkurs finansowany był przez instytucję
      prywatną - Stowarzyszenie Żydowskiego Instytutu Historycznego. Można było więc
      przyjąć bardziej liberalny regulamin. Tak jak w obecnym konkursie jury
      przeprowadziło wstępną selekcję kandydatów. Wniosków było 119 i też z całego
      świata. Ale np. można było przysyłać dokumentację w języku angielskim. Dopiero
      kiedy już wybrano projekt zwycięski, przeszedł on przez wszystkie urzędowe
      weryfikacje. Projekt Rainera Mahlamäkiego został właśnie zaakceptowany przez
      Urząd Zamówień Publicznych.

      Poziom radykalizmu radykalnie się obniża

      Jak powiedział mi wczoraj Krzysztof Ingarden z zespołu Inagarden & Ewy, "taki
      konkurs w Polsce zdarza się raz na jedno pokolenie". Tę szansę mogą wykorzystać
      wybitni polscy architekci oraz kilka znakomitych biur projektowych ze świata.
      Szkoda, że z tego grona wykluczono z przyczyn formalnych wybitnych twórców.

      Już we wrześniu, kiedy powstały założenia programowe nowej instytucji, Adam
      Szymczyk, członek sądu konkursowego i rady programowej muzeum, dyrektor
      Kunsthalle w Bazylei, mówił "Gazecie", że rada liczy na projekty radykalne i
      awangardowe. Wraz z odrzuceniem Zahy Hadid poziom radykalizmu radykalnie się
      obniża. Jednak zaskoczeń nie można wykluczyć
    • kserkses1 wino, kobiety i śpiew... 08.06.06, 11:11
      miasta.gazeta.pl/krakow/1,35796,3399506.html
      Kup "cegiełkę" i zwiedź Sukiennice
      Tylko w czerwcu i lipcu będzie można zwiedzić wieczorami, przy świecach i
      winie, Galerię Sztuki Polskiej XIX Wieku w Sukiennicach. Biletem wstępu
      na "Noce w salonie Krakowa" jest "cegiełka" za 50 zł.
      W sierpniu galeria w Sukiennicach opustoszeje, bo zacznie się tam generalny
      remont. Dzieła sztuki pojadą na trzy lata do Niepołomic, gdzie będą
      prezentowane na odrestaurowanym niedawno Zamku Królewskim. Dla tych, którzy
      chcieliby jeszcze przed remontem zobaczyć w Sukiennicach dzieła Matejki,
      Siemiradzkiego, Michałowskiego czy Malczewskiego, dyrekcja muzeum przygotowała
      specjalną ofertę - wieczorne zwiedzanie w czerwcu i lipcu. Za "cegiełkę" wartą
      50 zł będzie można wieczorem, w niewielkich grupach (20-50 osób), w
      towarzystwie kustosza galerii, przy winie i muzyce zobaczyć prawie 500 dzieł i
      posłuchać ciekawostek na temat ich treści i historii.

      Dochód ze sprzedaży "cegiełek" jest przeznaczony na modernizację galerii, która
      pochłonie ok. 20 mln zł. To jedno z najkosztowniejszych przedsięwzięć
      konserwatorskich w Krakowie i dyrekcja Muzeum Narodowego, którego Sukiennice są
      oddziałem, szuka różnych form zdobycia środków na tę inwestycję.
      • stoik1 fajnie 08.06.06, 13:28
        taka snobistyczna imprezka
    • kserkses1 fajna stronka dla czarownic... 09.06.06, 15:06
      www.zielnik-syrenniusa.art.pl/
    • kserkses1 wykopki w Wilanowie 09.06.06, 15:28
      Wykopaliska w Wilanowie
      Cenne odkrycie tuż przy Pałacu Wilanowskim. Archeolodzy odkopali resztki
      fundamentów dworu z początku XVI w. i mnóstwo średniowiecznych skorup. Znaleźli
      też ceglany chodnik, po którym spacerował Jan III Sobieski

      W miejscu, gdzie do niedawna był taras pałacu od strony ogrodu, dziś jest dół
      głęboki na trzy metry. To tutaj archeolodzy z Krajowego Ośrodka Badań i
      Dokumentacji Zabytków dokonali niezwykłych odkryć. Już pół metra pod ziemią
      natrafili na kawałek fundamentu ze zlepionych gliną cegieł i kamieni. Rok temu,
      kopiąc nieopodal w górnym ogrodzie, znaleźli podobny fragment.

      Skorupy i monety z czarnej ziemi

      - Sądząc po wyglądzie fundamentów, stał na nich nieduży parterowy dwór o
      lekkiej drewnianej konstrukcji. Usytuowany był prostopadle do głównej bryły
      pałacu - mówi archeolog Jakub Łyszkowski.

      O dworze, który istniał tu, zanim powstał pałac, wiadomo niewiele. Na kamienie
      z jego fundamentów natknął się w latach 50. prof. Zdzisław Tomaszewski z
      Politechniki Warszawskiej. Badań jednak nie kontynuowano. Obecne odkrycie
      pozwala archeologom powiedzieć coś więcej o tej tajemniczej budowli. Dwór
      wzniesiono zapewne na początku XVI w. dla rodziny Milanowskich (ówczesnych
      właścicieli tych terenów), a rozebrano około 1650 r. podczas budowy Pałacu
      Wilanowskiego rozpoczętej przez podskarbiego Bogusława Leszczyńskiego.

      - Dwór nie mógł być duży, bo grunt w tym miejscu jest niestabilny. Przejechał
      się na tym Leszczyński, który dociągnął mury pałacu do wysokości tylko trzech
      łokci i przerwał inwestycję. Gdy Sobieski kupił Wilanów, zaczął od wzmacniania
      fundamentów - tłumaczy Paweł Jaskanis, dyrektor Muzeum Pałacu w Wilanowie.

      Jakub Łyszkowski pokazuje czarną warstwę ziemi w głębi wykopu. To ślad
      przebiegającej tu w średniowieczu fosy, którą potem zasypano. Archeolodzy
      wyjęli stąd mnóstwo naczyń, kafli, monet i innych pamiątek z XIV, XV i XVI w.

      - Dzięki nim dowiedzieliśmy się, że istniejąca tu niegdyś wieś Milanów była
      bardzo bogata. Jej siła ekonomiczna wynikała z sąsiedniej przeprawy przez
      Wisłę. Wystarczy spojrzeć na ozdobne kafle z pieców. Na jednym jest nawet herb,
      ale jeszcze nie odczytaliśmy czyj - mówi Jakub Łyszkowski.

      Po tych cegłach stąpał Sobieski

      Ciekawym, choć dużo młodszym, znaleziskiem jest chodnik ułożony z cegieł w
      charakterystyczną jodełkę. Badacze ustalili, że to pozostałość szerokiej alei
      prowadzącej z pałacu do groty w murze oporowym ogrodu. Aleję wytyczono w latach
      80. XVII w. dla Jana III Sobieskiego.

      - Po tych cegłach stąpał król Sobieski - podkreśla konserwator Jolanta Pawlak z
      Międzyuczelnianego Instytutu Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki.

      Chodnik zostanie rozebrany i ponownie złożony na wystawie poświęconej odkryciom
      archeologicznym na terenie królewskiej rezydencji. Dyrektor Jaskanis chce ją
      urządzić w odrestaurowanej grocie.

      Wykopaliska w Wilanowie trwają już czwarty rok. Towarzyszą rewaloryzacji
      ogrodów i pałacu. Niebawem archeolodzy przeniosą się do południowej części
      ogrodów.
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3402759.html
      • stoik1 Re: wykopki w Wilanowie 10.06.06, 09:23
        ciekawe czemu już nie Milanów a Wilanów, komuś się literka przekręciła ?
        o -"Dzisiejszą nazwę zawdzięcza pierwotnemu określeniu "Villa Nova"... etc
        "nowa wieś" ? : )
    • kserkses1 cudowny pomysł :) 05.07.06, 10:47
      miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3460635.html
      • czesiohill Re: cudowny pomysł :) 05.07.06, 11:41
        I wszystko wiadomo. Wara od kościoła i nazwiska panującego, ale idiotyzmom
        dajemy przyzwolenie. Niestety, mam wrażenie, że to dotyczy nie tylko Krakówka,
        ale całej Rzeczplitej i jej urzędasów. Dalej nie piszę, bo była byś
        zobowiązana mnie zabanować.
        • kserkses1 Re: cudowny pomysł :) 05.07.06, 11:45
          ach, nie ośmieliłabym się ;)
          • czesiohill To załóż nowy stary wątek z podtytułem Mk II, 05.07.06, 11:58
            bo trzeba będzie obracać stronę, czego nie cierpię.
            • kserkses1 wedle życzenia uczynię, ale - 05.07.06, 11:59
              można ustawić stronę na 150 :)
              • czesiohill Dłubię, i nic z tego. Gdzie ustawić? 05.07.06, 12:08
                • kserkses1 w Moim forum, Ustaiwenia forum... 05.07.06, 12:24
                  można nawet 200 :)
      • stoik1 fajnie 05.07.06, 14:23
        to ja chcę od strony prezbiterium, i żeby była wyższa od tej wyższej
        a ostatnio czytałem o pomyśle zbudowania wysokiego na 20 m mostu-galerii gdzieś
        tam między podgórzem a kazimierzem ( podobno na razie nieautoryzownym )
        też dobre
    • kserkses1 paranoja... 06.07.06, 09:33
      Grzech było nie kupić
      Biblioteki Narodowa i Jagiellońska - największe w Polsce książnice - kupiły
      starodruki skradzione niedawno z Sandomierza i Krakowa. Antykwariuszy nikt nie
      pytał o ich pochodzenie, bo jak twierdzą bibliotekarze, nie ma takiego zwyczaju.


      Chodzi o siedem pozycji z XVI i XVII w. Sześć starodruków zakupionych przez
      Bibliotekę Narodową w Warszawie zostało już zatrzymanych przez policję.
      Krakowska prokuratura kilka dni temu wszczęła już osobne śledztwo w sprawie
      pomocy przy sprzedaży tych książek. Zarówno Bibliotece Narodowej jak i
      Jagiellonce grozi przepadek cennych dzieł.

      BN za sześć starodruków zapłaciła dwa lata temu blisko 4 tys. zł. - To były
      rarytasy bibliograficzne, a ich cena stosunkowo niska. Niekupienie ich byłoby
      grzechem - tłumaczy Maria Brynda, kierownik Działu Starych Druków Biblioteki
      Narodowej. Tyle że, jak ustaliła niedawno krakowska prokuratura, dzieła te,
      podobnie jak i 18 innych starodruków, kilka miesięcy przed aukcjami wykradli z
      biblioteki klasztoru Franciszkanów w Wieliczce dwaj młodzi mężczyźni (jeden z
      nich był uczniem przyklasztornego liceum). Księgi sprzedali do kilku
      antykwariatów w Gdańsku i Łodzi. Niektóre zostały wystawione na aukcjach w
      krakowskim antykwariacie Rara Avis. Jego współwłaściciel - znany w Krakowie
      antykwariusz Janusz P. - jest teraz podejrzany o paserstwo inkunabułów i
      starodruków skradzionych z seminarium duchownego w Sandomierzu (od trzech
      miesięcy przebywa w areszcie).

      Maria Brynda: - Na żadnej z książek, które kupiliśmy na tych dwóch aukcjach,
      nie było współczesnych znaków własnościowych identyfikujących je z jakąkolwiek
      istniejącą obecnie biblioteką. Nie mieliśmy zarejestrowanych egzemplarzy
      wielickich w centralnym katalogu i co więcej nie mieliśmy też żadnych
      informacji o kradzieżach w Wieliczce.

      Z kradzieży pochodzi też "Rhetorica" Marcusa Tulliusa Cicerona datowana na
      XVI/XVII w., którą Jagiellonka nabyła w 2004 r. na aukcji w warszawskim
      antykwariacie za 2200 zł. Smaczku sprawie dodaje to, że do wyniesienia tej i
      innych cennych pozycji z sandomierskiego seminarium przyznał się niedawno prof.
      UJ Stanisław Sz., który zdaniem krakowskiej prokuratury współdziałał z
      antykwariuszem Januszem P. Stanisław Sz. przed kilkoma laty sam występował
      zresztą jako ekspert prokuratury w sprawach starodruków i inkunabułów
      skradzionych z... Jagiellonki. Dyrekcja Biblioteki Jagiellońskiej utrzymuje, że
      nic nie wie o nielegalnym pochodzeniu starodruku. - Nikt nas o tym nie
      informował. Książka jest w naszym magazynie. Jeżeli pochodzi z przestępstwa, to
      kupiliśmy ją nieświadomie - zarzeka się zastępca dyrektora BJ Andrzej
      Obrębski. -

      Bibliotekarze tłumaczą, że kupując na aukcjach, kierują się zaufaniem do
      antykwariuszy. - Przepytywanie ich, od kogo nabyli książki, nie jest
      praktykowane. Oni sami zresztą są związani tajemnicą handlową i mogę zrozumieć,
      że nie chcą jej zdradzać - wyjaśnia Maria Brynda z Biblioteki Narodowej.
      Przyznaje, że bibliotece wcześniej tylko raz zdarzyło się kupić książki, które
      potem okazały się skradzione z Archiwum Zamku Królewskiego na Wawelu.

      Andrzej Obrębski z BJ : - Kiedy odtworzyliśmy znaki identyfikacyjne na jednej z
      naszych książek, okazała się być częścią zbioru klasztoru Kapucynów. Przeor
      powiedział nam, że jego poprzednik wynosił jakieś książki, ale nie wiedzą
      jakie, a poprzedni przeor już nie żyje. Czy rzecz ta pochodziła więc z
      kradzieży? Przecież nie będziemy biegać i pytać, kto może stracił taką książkę -
      mówi. I dodaje: - Chyba lepiej, żebyśmy my kupili takie dzieło, niż zrobił to
      kto inny, np. z zagranicy. Bo wtedy szans na odzyskanie już nie ma.
      Jarosław Sidorowicz
      miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3465580.html
    • kserkses1 zabytkowe meble w Naramie ;) 06.07.06, 09:41
      miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3465451.html
      • stoik1 dobre, dzięki 06.07.06, 10:01
        narama w GW - prawdziwy rarytas
    • stoik1 spadek po krzyżakach 06.07.06, 23:00
      Piękny spadek po Krzyżakach
      Bartosz Gondek 06-07-2006, ostatnia aktualizacja 06-07-2006 10:11
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3464976.html
      W polskich wsiach znajduje się unikalny na skalę światową zespół murowanych
      kościołów gotyckich
      Profesor Christofer Herrmann przebadał 300 wiejskich, gotyckich świątyń
      powstałych w czasach krzyżackich na północy naszego kraju. Twierdzi, że pod
      względem rangi można je porównać jedynie z drewnianymi świątyniami Małopolski i
      Podkarpacia. Te ostatnie w 2003 r. trafiły na Listę Światowego Dziedzictwa
      Kultury UNESCO.
      Jak to się stało, że właśnie na północy Polski powstał ten niezwykły sakralny
      zespół architektoniczny? Ziemie należące w XIV i XV w. do państwa krzyżackiego
      były jednymi z najbogatszych i najlepiej zagospodarowanych w północnej Europie.
      Miarą zamożności były właśnie kościoły, które lokalne społeczności budowały na
      własny rachunek. Nikt nie chciał być gorszy od sąsiadów. W efekcie na Pomorzu,
      Warmii i Mazurach oraz w rejonie dzisiejszego obwodu kaliningradzkiego powstało
      700 gotyckich kościołów parafialnych. Najwięcej w okolicach Malborka, Gdańska,
      Olsztyna i na Żuławach. Do dziś przetrwała mniej więcej połowa z nich. Ponad
      setka to oryginały - takie, które od fundamentów, przez mury, po więźbę
      dachową, wieżę, a często i okna pozostały w stanie niezmienionym przez 700 lat.
      Tajemnica świetnej kondycji drewnianych elementów konstrukcyjnych tkwi w
      wyjątkowym wyczuciu zasad fizyki, jakim odznaczali się ówcześni cieśle.
      Wytrzymałość więźb dachowych jest wielokrotnie przeszacowana, przez co 700-
      letnie dachy są wieczne.
      Najstarszy z przebadanych krzyżackich oryginałów znajduje się w Papowie
      Toruńskim. Badania więźby dachowej i dokumenty lokacyjne określają datę
      powstania kościoła na 1297 r. Świątynia podobnie jak większość jej podobnych
      zbudowana jest w całości z cegły.
      Odrębną grupę liczącą mniej niż pięć procent stanowią gotyckie kościoły
      szachulcowe charakterystyczne dla terenu Żuław. Kościoły szachulcowe składały
      się z drewnianego szkieletu wypełnianego cegłą oraz drewnem i tynkowanego.
      Nakładano na niego zwiewny drewniany dach, a obok stawiano lekką, wykonaną z
      tego samego materiału wieżę. Zaletą takiej konstrukcji była szybkość i prostota
      budowy. Świątynię można było wystawić zaledwie w rok.
      - Poza kilkoma wyjątkami polskie kościoły znajdują się w niezłym stanie -
      opowiada Christofer Herrmann. - Znacznie gorzej jest w okolicach Kaliningradu.
      Tam przetrwały tylko nieliczne. I to wyłącznie dzięki temu, że przerobiono je
      na magazyny, remizy i garaże.
      Bartosz Gondek
      • kserkses1 bardzo zacny spadek po krzyżakach :) 06.07.06, 23:09
        Sam Malbork jest już niezłym dziedzictwem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka