bartoszcze
10.01.07, 00:55
Witam w Nowym Roku:)
i tak pytam.
Babcia mojej żony wywodząca się z Cieszyńskiego (a nawet można by rzecz z
Zaolzia) wniosła do rodziny między innymi tradycję wigilijnej grochówki z
grzankami.
No i teraz nie wiem - tradycja to cieszyniocka, czy bardziej nawet morawska,
czy wręcz austriacka (Babcia uczona w Wiedniu)?
Głównej winowajczyni:) nigdy nie miałem szansy zapytać..