tomek9991 16.09.03, 14:28 www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030915/publicystyka/publicystyka_a_7.html Jasno pokazał arnoldom, silesiusom i reszcie pogrobowców III Rzeszy, żeby nie przeginali Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Penn State Re: PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonych IP: *.wb3.ptd.net 16.09.03, 14:53 adlerek-ratlerek sprzata ulice Berlina teraz, wiec musimy poczekac na odpowiedz w stylu : Kwasniewski jest komunistycznym pomiotem, albo o wszechpolackim dazeniu do zniszczenia milujacych pokoj Niemcow, przeciez caly swiat wie , ze "99% Niemcow bylo przeciw Hitlerowi", tylko ci wstretni Polacy tego nie rozumieja. Odpowiedz Link Zgłoś
wilym Re: PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonych 16.09.03, 15:13 Kwasniewski jak zwykle trzyma sie "mainstreamu", mowa o wypedzeniach, to zaraz trzeba dowalic dziecmi z Zamojszczyzny, gwalty na Niemcach? No to od razu Adolf i niemiecka odpowiedzialnosc. Polacy maja prawo czcic pamiec swoich ofiar: tych z Wolynia, Podola, Zamojszczyzny itd., ale odmawiaja tego prawa Niemcom. A co, za polskie pieniadze ma powstac to centrum? Z polskich podatkow? Niech sobie Niemcy to zorganizuja i co z tego? Wiecie co? Skoro tak to ja proponuje zmienic kodeks karny: niech za przewinienia zabojcy, albo zlodzieja cierpi cala jego rodzina: zone najlepiej sprzedac do Holandii, a dzieci na dawcow organow: niech wiedza co bylo przyczyna ich kary!!! A kwasniewski po prostu jest glupi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dari Re: PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonych IP: *.dip.t-dialin.net 16.09.03, 16:41 A moze jednak Erika wycierajac sobie morde polskimi ofiarami robi tylko polityczny Biznes? Wilym - jestes coraz blizej dna Odpowiedz Link Zgłoś
silesius Re: PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonych 17.09.03, 20:40 Gość portalu: Dari napisał(a): > > A moze jednak Erika wycierajac sobie morde polskimi ofiarami > robi tylko polityczny Biznes? Niczym sobie niczego nie wyciera. Zwiazek Wypedzonych istnieje od dzeisatek lat, o Centrrum mowa tez od kilku lat, a tylko WASI zaczeli sobie nagle wycierac geby polskimi ofiarami. Wybory jakies blisko? > Wilym - jestes coraz blizej dna Glos jakby oddoly sie rozlegl. Silesius Odpowiedz Link Zgłoś
monachium1 Re: PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonych 17.09.03, 21:12 silesius napisał: > Gość portalu: Dari napisał(a): > > > > > A moze jednak Erika wycierajac sobie morde polskimi ofiarami > > robi tylko polityczny Biznes? > > Niczym sobie niczego nie wyciera. Zwiazek Wypedzonych istnieje od dzeisatek > lat, o Centrrum mowa tez od kilku lat, a tylko WASI zaczeli sobie nagle > wycierac geby polskimi ofiarami. Wybory jakies blisko? > > > > Wilym - jestes coraz blizej dna > > Glos jakby oddoly sie rozlegl. > > Silesius > > Ha, ha, ha to o wyborach ci sie udalo, ale znowu nie ten adres, wybory zblizaja sie w Reichu, wiec to raczej Erika wyciera sobie gebe ofiarami. Odpowiedz Link Zgłoś
bolek5 Re: PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonych 16.09.03, 22:25 Witam! wilym napisał: > Kwasniewski jak zwykle trzyma sie "mainstreamu", mowa o wypedzeniach, to zaraz > trzeba dowalic dziecmi z Zamojszczyzny, gwalty na Niemcach? No to od razu Adolf > > i niemiecka odpowiedzialnosc. A niby dlaczego o tym nie wspominać? Ja Ci to, Wilym, spróbuję wytłumaczyć naprawdę prostym językiem: wyobraź sobie, że masz sąsiada, który Ci obił gębę i spalił dom. Oczywiście poszedł za to siedzieć. Teraz wyszedł z więzienia, chodzi po całym osiedlu i się skarży: "co ja się przez tego Wilyma wycierpiałem". Kiedy próbujesz przypominać skąd się wzięło to jego cierpienie, facet się zżyma i pogardliwie prycha: "ty to się tylko potrafisz trzymać mainstreamu" ;) > Polacy maja prawo czcic pamiec swoich ofiar: tych z Wolynia, Podola, > Zamojszczyzny itd., ale odmawiaja tego prawa Niemcom. A co, za polskie > pieniadze ma powstac to centrum? Z polskich podatkow? Niech sobie Niemcy to > zorganizuja i co z tego? Nie mam nic przeciwko temu, by Niemcy czcili swoje ofiary. Pamięć o ofiarach i poczucie odpowiedzialności jeszcze nikomu nie zaszkodziły, pod warunkiem, że będzie to pamięć rzetelna, ujmująca fakty we właściwym związku i proporcjach. W propozycji Centrum brak właśnie gwarancji owej rzetelności. Prezentowana tam historia zacznie się od Nemmersdorfu, choć powinna od Westerplatte i Palmir, a może nawet od wyborów 1933 r. Powstanie w ten sposób ideologiczy obrazek "ot, przyszli Polacy i nas wypędzili". Trzeba o tym niebezpieczeństwie mówić i przeciwko niemu protestować, zanim do polityki wkroczą pierwsze pokolenia Niemców ukształtowanych przez tą niby nową - ale w istocie bardzo starą - koncepcję historii. Potem będzie już za późno dla nas wszystkich. > Wiecie co? Skoro tak to ja proponuje zmienic kodeks karny: niech za > przewinienia zabojcy, albo zlodzieja cierpi cala jego rodzina: zone najlepiej > sprzedac do Holandii, a dzieci na dawcow organow: niech wiedza co bylo > przyczyna ich kary!!! Niepotrzebnie uderzasz w martyrologiczną nutę. Już Ci kiedyś chyba tłumaczyłem, że w przesiedleniach nie chodziło o karę, lecz o prewencję. Uciążliwego sąsiada, który urządza burdy i zaczepia innych mieszkańców domu eksmituje się nie po to, by go ukarać, lecz po to by normalnych obywateli uchronić przed kolejnym napadem. > A kwasniewski po prostu jest glupi. Czy Ty czasem nie należysz do ludzi, którzy słowo "głupi" traktują jako synonim słowa "inny", "ktoś o odmiennych poglądach"? Pozdrawiam Bolek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! ***********PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonych IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.09.03, 22:35 bolek5 napisał: > A niby dlaczego o tym nie wspominać? Ja Ci to, Wilym, spróbuję wytłumaczyć > naprawdę prostym językiem: wyobraź sobie, że masz sąsiada, który Ci obił gębę > i spalił dom. Oczywiście poszedł za to siedzieć. Teraz wyszedł z więzienia, > chodzi po całym osiedlu i się skarży: "co ja się przez tego Wilyma > wycierpiałem". Kiedy próbujesz przypominać skąd się wzięło to jego cierpienie, a ty znowu o odpowiedzialnosci zbiorowej. jezeli jestes konsekwentny, to musisz takze zaakceptowac nastepujace stwierdzenie: "wszyscy polacy sa zbrodniarzami i antysemitami z powodow jedwabne, kielce, bydgoszcz, lambinowice!" > facet się zżyma i pogardliwie prycha: "ty to się tylko potrafisz trzymać > mainstreamu" ;) > > > Polacy maja prawo czcic pamiec swoich ofiar: tych z Wolynia, Podola, > > Zamojszczyzny itd., ale odmawiaja tego prawa Niemcom. A co, za polskie > > pieniadze ma powstac to centrum? Z polskich podatkow? Niech sobie Niemcy t > o > > zorganizuja i co z tego? > > Nie mam nic przeciwko temu, by Niemcy czcili swoje ofiary. Pamięć o ofiarach i > poczucie odpowiedzialności jeszcze nikomu nie zaszkodziły, pod warunkiem, że > będzie to pamięć rzetelna, ujmująca fakty we właściwym związku i proporcjach. > W propozycji Centrum brak właśnie gwarancji owej rzetelności. Prezentowana tam > historia zacznie się od Nemmersdorfu, choć powinna od Westerplatte i Palmir, a > może nawet od wyborów 1933 r. Powstanie w ten sposób ideologiczy obrazek "ot, > przyszli Polacy i nas wypędzili". Trzeba o tym niebezpieczeństwie mówić i > przeciwko niemu protestować, zanim do polityki wkroczą pierwsze pokolenia > Niemców ukształtowanych przez tą niby nową - ale w istocie bardzo starą - > koncepcję historii. Potem będzie już za późno dla nas wszystkich. kazde przestepstwo jest e swietle prawa przestepstwem. > > > Wiecie co? Skoro tak to ja proponuje zmienic kodeks karny: niech za > > przewinienia zabojcy, albo zlodzieja cierpi cala jego rodzina: zone > najlepiej > > sprzedac do Holandii, a dzieci na dawcow organow: niech wiedza co bylo > > przyczyna ich kary!!! > > Niepotrzebnie uderzasz w martyrologiczną nutę. Już Ci kiedyś chyba > tłumaczyłem, że w przesiedleniach nie chodziło o karę, lecz o prewencję. > Uciążliwego sąsiada, który urządza burdy i zaczepia innych mieszkańców domu > eksmituje się nie po to, by go ukarać, lecz po to by normalnych obywateli > uchronić przed kolejnym napadem. > dziwne, ze ta prewencja planowana byla juz przez polakow i czechow pod koniec 19 wieku. > > A kwasniewski po prostu jest glupi. > > Czy Ty czasem nie należysz do ludzi, którzy słowo "głupi" traktują jako > synonim słowa "inny", "ktoś o odmiennych poglądach"? > > Pozdrawiam > > Bolek Odpowiedz Link Zgłoś
bolek5 Re: ***********PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonyc 17.09.03, 10:39 Witam! Gość portalu: ! napisał(a): > a ty znowu o odpowiedzialnosci zbiorowej. Język posługujący się zarówno pojęciami zbiorowej odpowiedzialności jak i zbiorowej nie-odpowiedzialności jest nieadekwatny do problemu wypędzeń. Już o tym kiedyś pisałem. Nie chce mi się tego powtarzać - tu masz link www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=423&w=7312541&a=7325452 > jezeli jestes konsekwentny, to musisz takze zaakceptowac nastepujace > stwierdzenie: > "wszyscy polacy sa zbrodniarzami i antysemitami z powodow jedwabne, kielce, > bydgoszcz, lambinowice!" Po pierwsze; nigdy nie twierdziłem, że każdy Niemiec to zbrodniarz, a wypędzenia były karą za ich przestępstwa - nie muszę więc wypowiadać podobnych opinii o Polakach. Po drugie: próbujesz porównywać dwa zjawiska historyczne zupełnie nieporównywalne. Od prawno-moralnej oceny indywidualnych działań jednostek należy odróżnić ocenę wydarzeń i procesów, których są trybikami. Szeregowego urzędnika niemieckiej administracji trudno uznać za osobistego wspólnika Holocaustu. Co nie zmienia faktu, że bez machiny administracyjnej, której był elementem, Holocaust byłby niemożliwy. Problem z Niemcami polega na tym, że wojna i przemysłowe ludobójstwo były tu realizowane przez państwo, w sposób centralnie sterowany i angażujący pośrednio lub bezpośrednio miliony jego obywateli, przy ich mniej lub bardziej milczącej i mniej lub bardziej świadomej aprobacie. Wydarzenia lat 1933-45 pokazały, iż jest (a może raczej - mam nadzieję - było) w niemieckiej świadomości narodowej i politycznej coś obcego wielu innym narodom i państwom, coś co umożliwiło przekształcenie niemieckiego państwa i jego obywateli w przerażającą, bezduszną machinę do mielenia ludzi. Dlatego po wojnie Alianci zdecydowali się na gruntowną przebudowę niemieckiej państwowości. Zbrodnie funkcjonariuszy Państwa Polskiego w latach 40-tych i 50-tych miały zupełnie inne podłoże. Musisz pamiętać, że w czasie wojny polska inteligencja - prawnicy, lekarze, uczeni i nauczyciele a także wykwalifikowani urzędnicy - była zwierzyną łowną zarówno dla Niemców jak i Rosjan. W wyniku operacji takich, jak niemiecka Akcja AB, czy wymordowanie przez Rosjan polskich oficerów, głównie rezerwy, niemal wytępiono w Polsce ten rodzaj ludzi, którzy w normalnie funkcjonującym społeczeństwie są odpowiedzialni za prawidłowe funkcjonowanie państwa. Dlatego - gdy nadszedł czas odbudowy struktur państwowych po wojnie - sięgnięto do ludzi nowych, przypadkowych, nie posiadających ani przygotowania etycznego, ani zawodowego. Zwróć uwagę na życiorysy Morela, Gęborskiego i im podobnych. To wszystko byli ludzie "znikąd", smarkacze, których wybrano tylko dlatego, że w odpowiednim momencie znaleźli się "pod ręką". Przypuszczam, że przeciętny ówczesny polski urzędnik zupełnie nie rozumiał słów "dobro publiczne" i "rządy prawa" a władzę traktował jak jego osobisty atrybut. Zrodzonych wówczas nawyków do dziś nie udało się wyplenić. Koniec końców: widzisz teraz wyraźnie, że polskich i niemieckich zbrodni nie można porównywać, bo mają zupełnie odmienną naturę. Niemieckie ludobójstwo przemysłowe było uwieńczeniem wielusetletniej niemieckiej tradycji politycznej i państwowej. Fala przestępstw polskich urzędników w latach czterdziestych była następstwem brutalnego przerwania ciągłości takiej tradycji w naszym kraju. > kazde przestepstwo jest e swietle prawa przestepstwem. Przestępstwo tak. Ale przesiedlenia nie były przestępstwem, lecz wykonaniem aktów prawa międzynarodowego, dokonującym się pod nadzorem Sojuszniczej Rady Kontroli. Można mówić tylko o przestępstwach dokonywanych przez konkretnych ludzi przy okazji przesiedleń. > dziwne, ze ta prewencja planowana byla juz przez polakow i czechow pod koniec > 19 wieku. Mit ;) O tym, jak narodziła się i jak zostałą zrealizowana idea przesunięcia Polski na Zachód już pisałem tu: www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=423&w=7312541&a=7345444 tu: www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=423&w=7312541&a=7348042 i tu: www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=423&w=7312541&a=7385476 oraz tu: www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=423&w=7312541&a=7398567 Oczywiście, że w polskim życiu politycznym przewijały się jakieś oszołomy postulujące powrót go granic z czasów Bolesława Chrobrego, ale był to nic nie znaczący margines. Dziś w Niemczech też byś znalazł kilku takich, którzy chcą odbić Alzację i Lotaryngię i może nawet wydają jakieś ulotki na ten temat, ale przecież nie można takich pajaców uważać za poważne figury polityczne. Generalnie: pomiędzy działaniami polskich skrajnych narodowców i decyzjami Wielkiej Trójki o przesunięciu Polski na Zachód nie było żadnych związków przyczynowo-skutkowych. Identyczne decyzje podjętoby również wtedy, gdyby w Polsce nie było literalnie _nikogo_ kto pamiętałby o polsko-niemieckiej granicy w czasach pierwszych Piastów. Pozdrawiam Bolek Odpowiedz Link Zgłoś
arnold7 Re: PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonych 16.09.03, 17:25 "Jeżeli więc podczas wysiedleń miały miejsce akty bezprawia" Powinno byc tak panie kwasniewski: "Podczas wysiedleń miały miejsce akty bezprawia, w tym mordy, gwalty, napady szabrownikow na wypedzanych, dokonywane, co jest czarna plama na naszej historii, przez Polakow" A moze pan kwasniewski nie slyszal lub nie chcial slyszec o takich zbrodniach, jakich dokonali wobec Slazakow i Niemcow Polacy: Od lipca do września 1945 r. funkcjonariusz MO Czesław Gęborski pełnił funkcję komendanta tzw. obozu przejściowego w Łambinowicach. W obozie tym więziono mieszkańców powiatu niemodlińskiego, których komunistyczne władze zamierzały wypędzić do Niemiec. Większość osadzonych stanowiły kobiety, dzieci i starcy. Więźniowie poddawani byli okrutnym torturom. Według szacunkowych danych z około ośmiu tysięcy Górnoślązaków przetrzymywanych w obozie, zginęło ponad sześć tysięcy. Z zeznań tych, którym udało się przeżyć wiadomo, iż Czesław Gęborski wyróżniał się szczególnym bestialstwem. "Każdego dnia nazwiska zmarłych Niemców wędrowały do Czesława, który niezmiennie mówił: Dlaczego tak mało? Z czasem prawie całe Bielice były martwe, ale ze wschodu przybywały pociągi pełne Polaków, więc policja musiała oczyścić Arnsdorf, Bauersdorf oraz trzy tuziny innych wiosek, i dostarczyć ich mieszkańców do obozu Czesława. Najgorszy los spotkał kobiety z Grben. W czasie wojny SS pogrzebało Polaków, pięćset ciał jak się okazało, na rozległej łące pod Łambinowicami. Czesław wszelako słyszał, że jest ich tam dziewięćdziesiąt tysięcy i kazał kobietom z Grben wykopywać te zwłoki. Niemki dokonały tego. Kiedy pokazały się ciała, czarne jak szlam ze studzienki ściekowej, więźniarki poczuły nudności. Twarze nieboszczyków były zgnite, mięśnie zamieniły się w maź, ale strażnicy którzy częstokroć wydawali się psychopatami, zmuszającymi Niemki do picia uryny, krwi, jedzenia ludzkich ekskrementów, wkładającymi nasączone olejem pięciomarkowe banknoty w pochwy kobiet i podpalającymi je wrzeszczeli do więźniarek z Grben: Kładźcie się obok nich Kobiety robiły co im kazano. Przytulcie ich Pocałujcie Kochajcie się z nimi i wpychali lufy karabinów w potylice swych ofiar aż ich oczy, nosy i usta tkwiły głęboko w szlamie z polskich twarzy. Kobiety, które zaciskały usta nie mogły krzyczeć, a te które krzyczały, musiały skosztować czegoś ohydnego. (...) W barakach nie było pryszniców, a wszyscy zmarli najwyraźniej mieli tyfus bo sześćdziesiąt cztery kobiety z Grben zmarły". (John Sack, Oko za oko, Gliwice 1995, ss. 214215) sierp.tc.pl/geborski.htm Odpowiedz Link Zgłoś
tomek9991 Demagogia Arnolda 16.09.03, 22:32 Ten komendant z Łambinowic złamał POLSKIE PRAWO, ktore zakazywało znęcania się i mordowania więźniów. Został za to słusznie ukarany i skazany w 1957 roku ! Słusznie, bo zniżył się do poziomu Niemców w czasie II wojny. Natomiast SS mordowało ku wielkiej satysfakcji zwierzchnikow i za zabijanie czekały ss-manów nagrody,a nie kary ! Ponadto w okresie stalinowskim ubecy jak ten z Łambinowic zabijali tak samo Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
arnold7 Re: Demagogia Arnolda 16.09.03, 23:03 tomek9991 napisał: > Ten komendant z Łambinowic złamał POLSKIE PRAWO, ktore zakazywało znęcania się > i mordowania więźniów. > Został za to słusznie ukarany i skazany w 1957 roku ! > Słusznie, bo zniżył się do poziomu Niemców w czasie II wojny. > Natomiast SS mordowało ku wielkiej satysfakcji zwierzchnikow i za zabijanie > czekały ss-manów nagrody,a nie kary ! > Ponadto w okresie stalinowskim ubecy jak ten z Łambinowic zabijali tak samo > Polaków. I pobieraja polskie renty. A o ich zbrodniach w podrecznikach nie ma nic! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Penn State Re: Demagogia Arnolda IP: *.wb.ptd.net 17.09.03, 13:53 arnold7 napisał: > I pobieraja polskie renty. A o ich zbrodniach w podrecznikach nie ma nic! Pomylko natury, a byli ss-mani zyja na skraju nedzy i nie maja co do garka wlozyc. Mordercy pobieraja niemieckie emerytury, twoje "argumenty" jak zwykle trafily kula w plot. Odpowiedz Link Zgłoś
arnold7 Re: Demagogia Arnolda 17.09.03, 18:28 Gość portalu: Penn State napisał(a): > arnold7 napisał: > > > I pobieraja polskie renty. A o ich zbrodniach w podrecznikach nie ma nic! > > Pomylko natury, a byli ss-mani zyja na skraju nedzy i nie maja co do garka > wlozyc. Mordercy pobieraja niemieckie emerytury, twoje "argumenty" jak zwykle > trafily kula w plot. O tym, ze niektorzy nazistowscy zbodniarze umkneli karze i calkiem dostanio sobie zyja, wie kazdy. Natomiast o polskich zbrodniach w podrecznikach sie nie pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antifa Re: Demagogia Arnolda IP: *.adsl.hansenet.de 17.09.03, 22:58 arnold7 napisał: > O tym, ze niektorzy nazistowscy zbodniarze umkneli karze i calkiem dostanio > sobie zyja, wie kazdy. No to jeszcze doloze. A czy wiesz o czyms takim ze dezerterzy (tak DEZERTERZY !!!) z Wehrmachtu lub innych formacji hitlerowskich DOPIERO OD PIECIU LAT otrzymuja nalezne im swiadczenia emerytalne ????!!!! I jak to wyglada twoim zdaniem wzgledem tych setek tysiecy niemieckich rencistow ktorzy mordowali "tylko" z rozkazu ????!!!! > Natomiast o polskich zbrodniach w podrecznikach sie nie > pisze. A co chcesz w ogole porownywac ???? Po wyrznieciu polskich elit przez nazistowskohitlerowskoniemieckich mordercow i komunistycznostalinowskisowieckich zabojcow kto mial zapanowac nad tzw. "mobem" i cholota. Nawet Jedwabne o ktore ci na pewno chodzi idzie na konto hitlerowskich duchowych podpalaczy ... to oni sprawowali w tym czasie administracje nad tymi terenami i oni ponosza wspolodpowiedzialnosc ... z reszta im bylo to na reka. Podobnie jak w Powstaniu Warszawskim tez posluzyli sie Niemcy "mobem" w postaci RONY i Wlasowcow (Rosyjskie formacje wojskowe sluzace po stronie Niemcow) to oni mordowali, gwalcili i palili ... pchnieci ku temu przez duchowych podpalaczy w mundurach niemieckich Antifa Odpowiedz Link Zgłoś
bolek5 Re: PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonych 16.09.03, 23:03 Witam! arnold7 napisał: > "Jeżeli więc podczas wysiedleń miały miejsce akty bezprawia" > > Powinno byc tak panie kwasniewski: > > "Podczas wysiedleń miały miejsce akty bezprawia, w tym mordy, gwalty, napady > szabrownikow na wypedzanych, dokonywane, co jest czarna plama na naszej > historii, przez Polakow" Cały cytowany przez Ciebie fragment brzmi tak: "Oczywiście, ludności niemieckiej należne były podstawowe prawa człowieka, chroniące każdą jednostkę ludzką zawsze i wszędzie, niezależnie od okoliczności. Jeżeli więc podczas wysiedleń miały miejsce akty bezprawia, które wynikały z błędów ludzkich, nieuchronnych w takich operacjach, a także z przestępstw konkretnych osób, to zasługują one na stanowcze potępienie." W tym kontekście użycie słowa "jeżeli" nie oznacza wątpliwości co do zaistnienia jakichś faktów. Jest to tylko figura stylistyczna, w której Kwaśniewski po prostu stwierdza, że "akty bezprawia, które wynikały z błędów ludzkich, nieuchronnych w takich operacjach, a także z przestępstw konkretnych osób, (...) zasługują (...) na stanowcze potępienie." I tyle. Chciałbyś być może, aby powiedział o tym w znacznie ostrzejszych słowach, ale moim zdaniem nie miał powodu. Po prostu - jaka wina taka i pokuta. Zbrodni polskich i niemieckich nie da się w żaden sposób porównać a więc i o zbrodniach polskich nie można mówić językiem zarezerwowanym dla niemieckiego przemysłowego ludobójstwa. Morel i Gęborski razem zabili ok. 3000 ludzi w ciągu pół roku. W Bełżcu, Treblince czy Sobiborze ginęło niekiedy pięć do dziesięciu razy tylu ludzi DZIENNIE. Nie mamy najmniejszego powodu do przeżywania narodowej traumy na skalę taką, jakiej doświadczyli Niemcy. Ten, kto twierdzi inaczej zachowuje się jak facet, który domaga się równego traktowania wioskowego chuligana i Kuby Rozpruwacza. Efekt może być tylko jeden: albo kara dla chuligana będzie zbyt surowa, albo kara dla Kuby - i o to pewnie chodzi - zbyt łagodna. Co co Łambinowic i Gęborskiego: przedstawione przez Ciebie teksty są chyba oparte na relacji niemieckiego lekarza obozowego, ocenionej jako pod wieloma względami niewiarygodna. Tu znalazłem coś, co wygląda bardziej profesjonalnie: www.e-nto.pl/apps/pbcs.dll/artikkel?SearchID=73147477187171&Avis=NO&Dato=20020915&Kategori=WYWIAD&Lopenr=109150019& Ref=AR Z góry przepraszam, jeżeli link się złamał. Taki stary wyga jak Ty na pewno da sobie radę. Pozdrawiam Bolek Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk Re: PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonych 16.09.03, 23:09 Najważniejszy jest ten fragment : "pewna grupa funkcjonariuszy obozowych dokonywała w nim przestępstw już wówczas zabronionych prawem" Odpowiedz Link Zgłoś
silesius Re: PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonych 17.09.03, 20:46 bebokk napisał: > Najważniejszy jest ten fragment : > "pewna grupa funkcjonariuszy obozowych dokonywała w nim przestępstw już wówczas > > zabronionych prawem" Powino byc tez: "polckie wladze dokonywaly wypedzen i wywlaszczen zabronionych prawem". W razie watpliwosci sluze zrodlami tych praw. Silesius Odpowiedz Link Zgłoś
monachium1 Re: PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonych 17.09.03, 21:02 silesius napisał: > Powino byc tez: "polckie wladze dokonywaly wypedzen i wywlaszczen zabronionych > prawem". W razie watpliwosci sluze zrodlami tych praw. Polskie wladze postepowaly zgodnie z prawem, i jeszcze jedno - zadnych wypedzen i wywlaszczen nie bylo - zgodnie z litera prawa byly wysiedlenia, za ktore wysiedleni otrzymali odszkodowania. Taka jest litera prawa ustaw poczdamskich. A jesli sie z nimi nie zgadzasz, adresuj swoje zale do sygnatariuszy tychze ustaw. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius Re: PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonych 17.09.03, 21:39 monachium1 napisał: > silesius napisał: > > > Powino byc tez: "polckie wladze dokonywaly wypedzen i wywlaszczen > zabronionych > > prawem". W razie watpliwosci sluze zrodlami tych praw. > > > Polskie wladze postepowaly zgodnie z prawem, i jeszcze jedno - zadnych > wypedzen i wywlaszczen nie bylo - zgodnie z litera prawa byly wysiedlenia, za > ktore wysiedleni otrzymali odszkodowania. Taka jest litera prawa ustaw > poczdamskich. A jesli sie z nimi nie zgadzasz, adresuj swoje zale do > sygnatariuszy tychze ustaw. Na tym poziomie wiedzy to wacpan sobie mozesz politykierowac w maglu. Silesius Odpowiedz Link Zgłoś
monachium1 Re: PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonych 17.09.03, 22:00 silesius napisał: > Na tym poziomie wiedzy to wacpan sobie mozesz politykierowac w maglu. Zgadzam sie, jesli przestanie pan bezmyslnie cytowac i recytowac propagande nazistowska, to mozemy wyjsc z magla na swierze powietrze przynajmniej bez kominow krematoryjnych dookola. Odpowiedz Link Zgłoś
arnold7 Re: PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonych 16.09.03, 23:12 bolek5 napisał: > Witam! > > arnold7 napisał: > > > "Jeżeli więc podczas wysiedleń miały miejsce akty bezprawia" > > > > Powinno byc tak panie kwasniewski: > > > > "Podczas wysiedleń miały miejsce akty bezprawia, w tym mordy, gwalty, napa > dy > > szabrownikow na wypedzanych, dokonywane, co jest czarna plama na naszej > > historii, przez Polakow" > > Cały cytowany przez Ciebie fragment brzmi tak: > "Oczywiście, ludności niemieckiej należne były podstawowe prawa człowieka, > chroniące każdą jednostkę ludzką zawsze i wszędzie, niezależnie od > okoliczności. Jeżeli więc podczas wysiedleń miały miejsce akty bezprawia, > które wynikały z błędów ludzkich, nieuchronnych w takich operacjach, a także z > przestępstw konkretnych osób, to zasługują one na stanowcze potępienie." > > W tym kontekście użycie słowa "jeżeli" nie oznacza wątpliwości co do > zaistnienia jakichś faktów. Jest to tylko figura stylistyczna, w której > Kwaśniewski po prostu stwierdza, że "akty bezprawia, które wynikały z błędów > ludzkich, nieuchronnych w takich operacjach, a także z przestępstw konkretnych > osób, (...) zasługują (...) na stanowcze potępienie." I tyle. Chciałbyś być > może, aby powiedział o tym w znacznie ostrzejszych słowach, ale moim zdaniem > nie miał powodu. Po prostu - jaka wina taka i pokuta. Zbrodni polskich i > niemieckich nie da się w żaden sposób porównać a więc i o zbrodniach polskich > nie można mówić językiem zarezerwowanym dla niemieckiego przemysłowego > ludobójstwa. Morel i Gęborski razem zabili ok. 3000 ludzi w ciągu pół roku. W > Bełżcu, Treblince czy Sobiborze ginęło niekiedy pięć do dziesięciu razy tylu > ludzi DZIENNIE. Nie mamy najmniejszego powodu do przeżywania narodowej traumy > na skalę taką, jakiej doświadczyli Niemcy. Ten, kto twierdzi inaczej zachowuje > się jak facet, który domaga się równego traktowania wioskowego chuligana i > Kuby Rozpruwacza. Efekt może być tylko jeden: albo kara dla chuligana będzie > zbyt surowa, albo kara dla Kuby - i o to pewnie chodzi - zbyt łagodna. > > Co co Łambinowic i Gęborskiego: przedstawione przez Ciebie teksty są chyba > oparte na relacji niemieckiego lekarza obozowego, ocenionej jako pod wieloma > względami niewiarygodna. Tu znalazłem coś, co wygląda bardziej profesjonalnie: > > <a href="www.e-nto.pl/apps/pbcs.dll/artikkel? SearchID=73147477187171&Avis=NO&Dato=20020915&Kategori=WYWIAD&Lopenr=109150019&" target="_blank">www.e-nto.pl/apps/pbcs.dll/artikkel? SearchID=73147477187171&Avis=NO&Dato=20020915&Kategori=WYWIAD&Lopenr=109150019&< /a> > Ref=AR > > Z góry przepraszam, jeżeli link się złamał. Taki stary wyga jak Ty na pewno da > sobie radę. > > Pozdrawiam > > Bolek Widzisz Bolek, jestes nielicznym Gosciem na tym forum. "Jezeli" jest slowem poddajacym cos w watpliwosc. Byc moze roznica mentalna jest tak duza, ze ja i Ty rozumiemy to inaczej. Co do wojny i czasow po - sam wiesz, ze zbrodnie Geborskiego i innych polskich bandytow sa dla Slazakow czyms bardziej namacalnym, niz zbrodnie dokonane przez III Rzesze na Polakach, ktorych to zbrodni nikt normalny oczywiscie nie neguje. Odpowiedz Link Zgłoś
bolek5 Re: PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonych 17.09.03, 10:47 Witam! > (...) Byc moze roznica mentalna > jest tak duza, ze ja i Ty rozumiemy to inaczej. Ale ciągle rozmawiamy, więc nie jest tak najgorzej ;) > Co do wojny i czasow po - sam wiesz, ze zbrodnie Geborskiego i innych polskich > bandytow sa dla Slazakow czyms bardziej namacalnym, niz zbrodnie dokonane przez > > III Rzesze na Polakach Rozumiem to. Chodzi mi o coś innego: chociaż ci ludzie byli funkcjonariuszami Państwa Polskiego, to jednak ich zbrodni nie można uznać za "upaństwowione" w tym znaczeniu, w jakim tego słowa można użyć wobec zbrodni niemieckich. Pozdrawiam Bolek Odpowiedz Link Zgłoś
arnold7 Re: PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonych 17.09.03, 18:23 bolek5 napisał: > Witam! > > > > (...) Byc moze roznica mentalna > > jest tak duza, ze ja i Ty rozumiemy to inaczej. > > Ale ciągle rozmawiamy, więc nie jest tak najgorzej ;) I mam nadzieje, ze bedziemy rozmawiac dalej:)) > > > Co do wojny i czasow po - sam wiesz, ze zbrodnie Geborskiego i innych > polskich > > bandytow sa dla Slazakow czyms bardziej namacalnym, niz zbrodnie dokonane > przez > > > > III Rzesze na Polakach > > Rozumiem to. Chodzi mi o coś innego: chociaż ci ludzie byli funkcjonariuszami > Państwa Polskiego, to jednak ich zbrodni nie można uznać za "upaństwowione" w > tym znaczeniu, w jakim tego słowa można użyć wobec zbrodni niemieckich. > > Pozdrawiam > > Bolek Zgadzam sie z tym, ze zbrodnie nazistow byly nieporownywalnie wieksze , ale dla pojedynczej ofiary niemieckich czy polskich oprawcow nie mialo to znaczenia. Nalezy wspolczuc wszystkim, ktorych dotknely wygnanie, glod, tortury, zdeptanie ludzkiej godnosci i bardzo czesto smierc. Zbrodnie dokonane po wojnie na Slazakach zostaly udokumentowane rowniez przez IPN i dlatego uwazam, ze pan kwasniewski uzywajac slowa "jezeli" albo nie wie o czym mowi, albo celowo znieksztalca fakty. Obozy przejsciowe dla przeznaczonych do wysiedlenia badz weryfikacji Slazakow nie byly dzialaniem oddolnym dzialajacych na Slasku komunistycznych zbirow, a powstaly za wiedza i z polecenia Zawadzkiego, Bieruta i innych przedstawicieli wladz panstwowych. Wysiedlenia to nie byla tylko przejazdzka wagonami za Odre, ale czesto miesiace cierpien w obozach, w tysiacach przypadkach zakonczone smiercia. I to sa fakty, ktorych prawdziwosc "magister" K. podwaza w sprawdzony, wyuczony na PZPR-owskich krusach omamiania obywateli sposob. Pyrsk! Odpowiedz Link Zgłoś
bolek5 Re: PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonych 17.09.03, 19:15 Witam! arnold7 napisał: > I mam nadzieje, ze bedziemy rozmawiac dalej:)) No to jestem ;) > Nalezy wspolczuc wszystkim, ktorych dotknely wygnanie, glod, tortury, zdeptanie > > ludzkiej godnosci i bardzo czesto smierc. Zgadzam się w 100 % > Zbrodnie dokonane po wojnie na Slazakach zostaly udokumentowane rowniez przez > IPN i dlatego uwazam, ze pan kwasniewski uzywajac slowa "jezeli" albo nie wie > o czym mowi, albo celowo znieksztalca fakty. Dalej uważam, że to tylko kwestia figury stylistycznej - nie dość stanowczej dla Ciebie, odpowiedniej dla mnie. > Obozy przejsciowe dla przeznaczonych do wysiedlenia badz weryfikacji Slazakow > nie byly dzialaniem oddolnym dzialajacych na Slasku komunistycznych zbirow, a > powstaly za wiedza i z polecenia Zawadzkiego, Bieruta i innych przedstawicieli > wladz panstwowych. Obozy powstawały na rozkaz Warszawy. Ale Warszawa nie nakazywała strzelania do więźniów usiłujących ugasić płonący barak, czy do dzieci tłoczących się po mleko. To były przestępstwa dokonywane przez zwykłych żuli, męty społeczne podniesione z dna na powierzchnię przez potworny wstrząs, jakim była II-ga wojna. Tymczasem w niemieckich obozach zabijano systematycznie i według centralnego planu, pod nadzorem intelektualnych elit, biurokratów z dziada pradziada, wykwalifikowanych urzędników respektujących zasadę państwa prawa (osobliwie rozumianą) oraz szczycących się doktoratami z filozofii. Dla mnie to jest najstraszniejsze. Porażająca liczba ofiar to coś drugorzędnego, zwykłe następstwo faktu "upaństwowienia" zbrodni przez hitlerowskie Niemcy. W Polsce zbrodnia, nawet dokonywana w rzekomym imieniu państwa, pozostała jednak sprawą prywatną. > Wysiedlenia to nie byla tylko przejazdzka wagonami za Odre, ale czesto miesiace > > cierpien w obozach, w tysiacach przypadkach zakonczone smiercia. > I to sa fakty, ktorych prawdziwosc "magister" K. podwaza w sprawdzony, wyuczony > > na PZPR-owskich krusach omamiania obywateli sposob. Mam wrażenie, że przesadzasz. Kwaśniewski nie podważa tych faktów co do istoty. Róznice pomiędzy Tobą i nim mogą dotyczyć np. liczby ofiar (np. podawałeś dla Łambinowic 6000 zabitych, podczas gdy polskie śledztwo udokumentowało ok 1130 zgonów) czy oceny niektórych wydarzeń. Tylko tyle. No i oczywiście konsekwencje z tych faktów wyciągacie zupełnie inne ;) Pozdrawiam Bolek Odpowiedz Link Zgłoś
silesius Re: PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonych 17.09.03, 20:44 arnold7 napisał: > "Jeżeli więc podczas wysiedleń miały miejsce akty bezprawia" > > Powinno byc tak panie kwasniewski: Przede wszystkim trzeba zaczac od stwierdzenia, ze wypedzenia byly bezprawiem w mysl konwencji genewskich. Te przed konferencja poczdamska nie daja sie nawet usprawiedliwiac wola aliantow, choc ci wcale nie postanowili wypedzen, ktore byly w toku, lecz tylko wezwali do humanitaryzmu. Dziwne, ze liczni Polacy uwazaja ich bardzo odizolowane od powszechnych pogladow w tej sprawie zdanie za miernik rzeczy... A moze pora wychylic glowe z zascianka? Silesius Odpowiedz Link Zgłoś
monachium1 Re: PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonych 17.09.03, 21:05 silesius napisał: > Przede wszystkim trzeba zaczac od stwierdzenia, ze wypedzenia byly bezprawiem w > > mysl konwencji genewskich. Te przed konferencja poczdamska nie daja sie nawet > usprawiedliwiac wola aliantow, choc ci wcale nie postanowili wypedzen, ktore > byly w toku, lecz tylko wezwali do humanitaryzmu. > > Dziwne, ze liczni Polacy uwazaja ich bardzo odizolowane od powszechnych > pogladow w tej sprawie zdanie za miernik rzeczy... A moze pora wychylic glowe z > > zascianka? I znowu nie ten adres panie silesius, sluze adresami odpowiednich instytucji w Rosji, Anglii, Francji i USA, gdzie mozesz swoje zale wylewac o tzw. WYSIEDLONYCH. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius Re: PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonych 17.09.03, 21:43 monachium1 napisał: > silesius napisał: > > > Przede wszystkim trzeba zaczac od stwierdzenia, ze wypedzenia byly > bezprawiem w > > > > mysl konwencji genewskich. Te przed konferencja poczdamska nie daja sie > nawet > > usprawiedliwiac wola aliantow, choc ci wcale nie postanowili wypedzen, kto > re > > byly w toku, lecz tylko wezwali do humanitaryzmu. > > > > Dziwne, ze liczni Polacy uwazaja ich bardzo odizolowane od powszechnych > > pogladow w tej sprawie zdanie za miernik rzeczy... A moze pora wychylic > glowe z > > > > zascianka? > > > I znowu nie ten adres panie silesius, sluze adresami odpowiednich instytucji w > Rosji, Anglii, Francji i USA, gdzie mozesz swoje zale wylewac o tzw. > WYSIEDLONYCH. Ja niczego nie wylewam. To pan Kwasniewski prezydent zabral glos nieproszony i postekuje monotematycznie zgodnie z dawnymi instrukcjami KC. A opinie w/w moge panu tez przedstawic. Silesius Odpowiedz Link Zgłoś
monachium1 Re: PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonych 17.09.03, 21:56 silesius napisał: > > Ja niczego nie wylewam. To pan Kwasniewski prezydent zabral glos nieproszony i > postekuje monotematycznie zgodnie z dawnymi instrukcjami KC. > > A opinie w/w moge panu tez przedstawic. A dlaczego nieproszony, jak rozumiem tylko wysiedleni i petaki z RAS moga zabierac na w/w temat glos, to swoiscie rozumiana forma dyskusji, no izapomnialbym o panu, tylko pan ma "prawo" mowic na ten temat. A odnosniki do KC nie maja sensu, bo ktos moglby rownie dobrze powiedziec, ze pan postekuje zgodnie z wytycznymi propagandy nazistowskiej, sluze linkiem. www.calvin.edu/academic/cas/gpa/ww2era.htm#ww2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: builder! Re: PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonych IP: *.cable.ubr02.hari.blueyonder.co.uk 16.09.03, 23:08 Poloki sie nie poddadza bo czemuz by mieli?! Niemcy by chcieli zas` za darmo dostac` to co im sie nie nalezy i nigdy im nie bylo dane - zawsze podstepem zdobywali to co majom! Niemcy som sami sobie winni!! trzeba bylo nie wojowac`, ludzi nie gladzic` i za duzo obiecywac` swoim! niemiec to wrog najwiekszy, Amen! tomek9991 napisał: > www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030915/publicystyka/publicystyka_a_7.html > > Jasno pokazał arnoldom, silesiusom i reszcie pogrobowców III Rzeszy, > żeby nie przeginali Odpowiedz Link Zgłoś
silesius MrW a moze maly kompromis? 17.09.03, 20:49 Gość portalu: builder! napisał(a): > Poloki sie nie poddadza bo czemuz by mieli?! > Niemcy by chcieli zas` za darmo dostac` to co im sie nie nalezy i nigdy im nie > bylo dane - zawsze podstepem zdobywali to co majom! Polacy sie poddadza, gdy okaze sie, ze wedlug prawa nie maja racji, zgoda? A Niemcy nie powinni dostac niczego, co im sie zgodnie z prawem nie nalezy , a tylko co, co im wedlug prawa przysluguje, zgoda? Silesius Odpowiedz Link Zgłoś
hugon Re: PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonych 17.09.03, 13:09 Momentami ciekawa i zajmująca dyskusja gratuluję. Panie bolko dziekuje nic nie moge dodać więcej zgadza się co do joty. Cieszyłby mnie fakty aby Pański oponent coś z tego zrozumiał i zmaienił swoją postawę i stosunek do tych tragicznych czasów .ludzi .....itp pozd hugon P.s. ale pani Stainbach to wyjatkowa wydra Odpowiedz Link Zgłoś
silesius Re: PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonych 17.09.03, 20:37 tomek9991 napisał: > Jasno pokazał arnoldom, silesiusom i reszcie pogrobowców III Rzeszy, > żeby nie przeginali. Nawet prezydent nie jest ponad prawem, wiec oby sam nie przegial. Silesius Odpowiedz Link Zgłoś
monachium1 Re: PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonych 17.09.03, 21:08 silesius napisał: > tomek9991 napisał: > > > Jasno pokazał arnoldom, silesiusom i reszcie pogrobowców III Rzeszy, > > żeby nie przeginali. > > Nawet prezydent nie jest ponad prawem, wiec oby sam nie przegial. > > Silesius > > > Nawet piekna Eryka nie stoi ponad prawem, wie zeby nie przegiela. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius Re: PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonych 17.09.03, 21:45 monachium1 napisał: > silesius napisał: > > > tomek9991 napisał: > > > > > Jasno pokazał arnoldom, silesiusom i reszcie pogrobowców III Rzeszy, > > > żeby nie przeginali. > > > > Nawet prezydent nie jest ponad prawem, wiec oby sam nie przegial. > > > > Silesius > > > > > > > Nawet piekna Eryka nie stoi ponad prawem, wie zeby nie przegiela. W Niemczech jest wolnosc pogladow. To nie to co w Polsce: nadal obowiazujace od 1954 roku, jedynie sluszne prawdy a wszystko inne to zamach stanu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ballest Czy Polak sie przyznac potrafi? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.09.03, 21:54 Naprawde trudno mi jeszcze cos na ten temat napisac, wiadomo, ze Polacy sie do jakiejkolwiek winy przyznac nie potrafia, obojetnie czy dzisiaj, czy za piec lat. Oni naprawde nie dorosli do Europy a Kwasny z jego propozycja zbudowania tego Centrum w Sarajewie sie wiecej skompromitowal, jak Walesa w jego najlepszych czasach. Nie zapomnijcie, ze wiekszosc Polakow swoja nienawisc do Niemcow juz z matczynym mlekiem ssala! pyrsk ballest Odpowiedz Link Zgłoś
monachium1 Re: PREZYDENT KWAŚNIEWSKI o wypędzonych 17.09.03, 22:06 silesius napisał: > W Niemczech jest wolnosc pogladow. To nie to co w Polsce: nadal obowiazujace od > > 1954 roku, jedynie sluszne prawdy a wszystko inne to zamach stanu. Kolejna bzdurka, to ze mozesz pan pisac na tym forum co pan chcesz najlepiej swiadczy o wolnosci slowa, mozesz pan mowic co pan chcesz, szybciej niemieckie sluzby bezpieczenstwa wsadza pana do ciupy za nadmierne wykorzystanie "bandwidth". Odpowiedz Link Zgłoś