Mam dołka.....

14.11.06, 21:07
Przyjaciółka ma problemy w małżeństwie ,bardzo ją dopinguję ,ale to wszystko
dlaczego jest tak trudne?
    • kleksa Re: Mam dołka..... 14.11.06, 22:28
      sara,nie iwem co napisac,moze dlatego,ze to przyjaciółka i jestes bardzo
      emocjonalnie zwiazana z jej problemami.Ale ,gdy Ty sie poddasz,to nie pomozesz
      przyjaciółce.
    • samanta455 Re: Mam dołka..... 14.11.06, 23:53

      przykro mi,zależy jakie to sa problemy,za przyjaciółkę nie podejmiesz decyzji,
      musi niestety ona, albo dojrzała do radykalnych zmian, albo mozna jeszcze raz
      dać szansę, zalezy jakie to sa problemy,jak chcesz to nadaj temat na moją pocztę...
      • samanta455 Re: Mam dołka..... 15.11.06, 23:53

        raz dołek, raz górka, z tego może wyjść ciekawa.....historia....
        • kleksa Re: Mam dołka..... 16.11.06, 00:21
          Z życia wzieta,niezmyslona.
          Lecz posępna,rozmydlona,
          Tak prawdziwa i bolesna
          Dwóch aktorów jedna scena
          Blade światła w tle widzowie
          Dramat to ,czy komedia?
          Ona uśmiech ma na twarzy
          Spektakl zacząć sie należy.
          Nie dla tłuszczy jej
          cierpienie
          Ona gra w teatrze cieni.
          • samanta455 Re: Mam dołka..... 16.11.06, 23:31

            troche niessamowite, ja bym powiedziała, ze to śmierć....
            • sara21-21 Mam dołka..... 22.12.06, 14:06
              W domu tyle pracy ,już dwa tygodnie przed świętami robiłam porządki a w domu
              dalej ...bałagan,gorzej ,wygląda jak by piorun w rabarbar strzelił.A tu jeszcze
              gotowanie i pieczenie ...czeka.Mam dołka ,wieczorem to już będzie dół,a jutro
              rozpadlina !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja