17.04.07, 19:32
czy jest ktos na tym forum kto ma meza turka badz wie cos na temat jak
wyglada zycie po slubie.
W lipcu wychodze za maz za turka, mieszkamy razem od 3 lat i jak do tej pory
wszystko sie uklada. Po slubie mamy mieszkac w Turcji i troche sie boje.
Chcialabym dowiedziec sie czegos wiecej na temat ich kultury.
Z góry dziekuje i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • civciv1 Re: slub 18.04.07, 14:08
      Czy do tej pory nie próbowałaś interesować się kulturą turecką?Podziwiam Twoją
      odwagę w podejmowaniu życiowej decyzji.
      Turcja to zróżnicowany kulturowo kraj.Dobrze by było,byś przed zawarciem
      związku poznała rodzinę męża,bliższą i dalszą,byś się zorientowała jak oni
      żyją,jakie panują tam zwyczaje.
      Ponadto powinnaś przed ślubem ustalić z wybrankiem Twego serca,co Ci będzie
      wolno robić.Czy będziesz mogła pracować,wychodzić sama z domu.
      Poznałam 3 lata temu Polkę (wykształconą), która wyszła za mąż za Kurda.Do
      czasu urodzenia dziecka nie mogła sama wychodzić z domu. Mąż pracował w
      turystyce,więc od rana do północy był w pracy,a ona siedziała w domu.Gdy już
      miała dość takiego życia mąż sprowadził swoją siostrę,by miała
      towarzystwo.Razem też mogły wychodzić.Gdy urodziło się dziecko,sytuacja trochę
      się zmieniła.Siostra męża nadal była z nimi,ale ona mogła już z dzieckiem
      wychodzić na spacer.Mąż ustalił jej trasę (najkrótszą),którą misła przejść do
      jego biura turystycznego i tam w okolicy miała być z dzieckiem.
      Musisz się liczyć z tym, że tego rodzaju sytuacja może się zdarzyć.
      I dlatego uważam,że ustalenia przed ślubem są konieczne.
      Być może historia,którą opisałam jest jedyną taką historią wśród małżeństw
      mieszanych,zamieszkałych w Turcji,ale uważam, że zawsze należy nawet na zimne
      dmuchać,bo nigdy nie mamy gwarancji,że nam się coś takiego nie przytrafi.

      Na forum Kultura Turcji znajdziesz trochę wypowiedzi na temat kultury
      tureckiej.Podkreślam,tylko trochę.Spróbuj zadać tam pytanie,ale może określ
      region,gdzie ewentualnie się przeniesiecie i to,co najbardziej Cię interesuje.
    • doris_wawa1 Re: slub 18.04.07, 22:32
      A gdzie mieszkaliscie przez ostatnie trzy lata, jezeli moge zapytac?
      Rzeczywiscie wazne jest z ktorego rejonu Turcji pochodzi Twoj przyszly maz,
      gdzie bedziecie mieszkac no i przede wszystkim jakie panuja relacje w jego
      rodzinie i jak mocno jest z nimi zwiazany. Szkoda, ze przez te trzy lata nie
      mialas mozliwosci ich poznac i poobserwowac, jak to wszystko wyglada...
      W sumie to roznie moze byc, wszystko zalezy od czlowieka. Bez wzgledu na to
      skad pochodzi. Jezeli dobrze go znasz i do tej pory wszytko bylo OK to jest
      duze prawdopodobienstwo, ze nadal tak bedzie.
    • nouvelle1 Re: slub 19.04.07, 09:43
      jestem w szoku.Domyslam się, że mieszkaliście w Polsce, ale chyba byłas w
      Turcji? Ja będąc w Turcji, mieszkałam trochę w Ankarze i Stambule i nie
      dostrzegłam wielkich różnic między typowym małżeństwem w Polsce, czy w Turcji.
      Ale chyba trzy lata to sporo i znasz swojego faceta. Jeżeli mieszkaliście w
      Polsce, to przepraszam za bezpośredniość, ale co on tutaj robił?
    • m.melek Re: slub 21.04.07, 19:06
      CZESC MAM NA IMIE ROWNIEZ mONIKA JESTEM ZONA tURKA OD 3 LAT.co prawda nie
      mieszkam obecnie w turcji ale za 2 miesiace mam rowniez sie tam
      wyprowadzic.droga moniko wiesz mi nie jestem rasistka bardzo kocham swojego
      meza tylko prosze zastanow sie jeszcze raz ,wiez mi dla nich kobieta jest nikim
      jesliu tam wyjedziesz bedziesz w trudnej sytuacji moze twoj narzeczony jest
      inny tego nie wiem ale wiesz mi pztrzac z perspektywy czasu nie zrobilabym tego
      jeszcze raz...po slubie zobaczysz iz jego harakter istosunek do Ciebie sie
      zmieni to zawsze bedzie w ich krwi i umysle iz kobita jest podmiotem dla nich
      nie ma praw takich jak meszczyzna ..w jednym slowie jak masz pytanie odpisz to
      moj adres m.melek@poczta.fm
      • leyla10 Re: slub 22.04.07, 15:32
        Cześć m. melek ma troszke racji nie chce Cie od niczego odwodzic, ale powinnas
        chyba najpierw pojechac i zobaczyc jak wyglada życie w turcji, a moge Ci
        powiedziec ze nawet jesli na poczatku ejst pieknie i kolorowo to potem wychodza
        rzeczy ktore nam europejkom sa dosc trdune do zaakceptowania, bo nawet ejsli
        Twoj przyszly maz jest dobrym czlowiekiem to mieszkajac tam musisz zdawac sobie
        w pelni sparwe ze sama mentalnosc tamtejszych ludzi jest inna, znam malzenstwa
        ktore sa bardzo szcesliwe, ale znam etz takie(mieszane mieszkajace tam), które
        nie moga sie kompletnie dogadac, choc na to nie ma zasady bo i wpolsce tak
        jest: Bardzo madry czlowiek powiedzial mi kiedys, ze małżeństwo miedzy dwojgiem
        ludzi wymaga wiele poswiecenia, pomiedzy dwojgiem obcokrajowcow, jeszce wiecej,
        a pomiedzy polka i turkiem ogromnie duzo, bo dodatwkowo pochodzimy z różnych
        kręgów kulturowych)Wazna sprawa jest tez jezyk jesli go znasz o wiele latwiej
        bedzie Ci sie odnalezc,a poza tym pomysl co chcesz tam robic, siedziec w domu
        czy rozwiajac sie zawodowo?pozdrawiam
      • agaluczakowska Re: slub 30.05.07, 15:10
        to zbieraj nogi za pas i wracaj do Polski?
        przeciez zawsze jest jakies wyjscie

        a nie generalizuj, prosze..
    • havinka Re: slub 24.04.07, 13:38
      SARENKA -MONIKA i cala reszta moze prosciej bedzie wymienic sie numerem gg i
      pogadac na ten temat ja jestem za mam kilka pytan i oczywiscie podziele sie
      moimi doswiadczeniami wiec odezwijcie sie prosze pozdrawiam
    • lindusia2 Re: slub 25.05.07, 12:05
      Rozmawialam z Turkiem z ktorym sie spotykam i tak slyszalam ze kobieta nie moze
      pracowac maz pracuje:)szanuje ja...chociaz turcy lubia strasznie kobiety takze
      powodzenia w zyciu.
      • agaluczakowska Re: slub 30.05.07, 15:12
        to ciekawe w ktorej czesci Turcji.. bo ja spedzilam w Istambule pare miesiecy i
        poznalam mnustwo kobiet ktore pracuja... dosc ciezko utrzymac sie z jednej
        pensji...
    • aleksandra805 Re: slub 06.06.07, 22:07
      Witam,
      ja jestem żoną Turka. Co prawda mieszkamy w Polsce, ale wiem jak wygląda życie
      z Turkiem- Muzułmaninem.
      Po pierwsze tez sie nasłuchałam przed ślubem, ale zauważ jedno: NAJWIĘCEJ DO
      POWIEDZENIA MAJA CI, KTÓRZY NIGDY W TURCJI NIE BYLI I NAWET NIE MIELI DO
      CZYNIENIA Z TURKIEM... TACY "ŻYCZLIWI"... PO PROSTU ŚMIECHU WARTE...
      PRZECZYTALI JAKIS ARTUKUŁ CZY OBEJRZELI JAKIŚ REPARTAŻ I MAJA JUZ WYKSZTAŁCONY
      POGLĄD NA TURCJE I TURKÓW (A WSZYSCY W TYM KRAJU - TURCJI - SĄ JEDNAKOWI - TACY
      JAK NP. JEDEN SCHIZOL Z REPORTAŻU ;)). A przeciez zwyrodnialcy sa wszedzie i
      jeden przypadek nie przesadza o reszcie społeczeństwa.
      Ale wracam do tematu - kocham swojego męża nad życie, jest normalnym partnerem,
      nasz zwiazek jest zdrowy, tolerancyjny, partnerski, pełen wyrozumialosci i
      wsparcia.
      Wszyscy moi znajomi oraz rodzina uwielbiaja mojego meza.
      Nigdy nie zabraniał mi pracy, swobodnego ubioru, jedzenia wieprzowiny,
      utrzymywania kontaktów z przyjaciolmi (wlacznie z moim ex-facetem, ktory byl
      naszym swiadkiem na slubie KOŚCIELNYM)... Byłam tez kilkukrotnie w Turcji u
      Jego rodziny (Izmir) i Jego zachowanie było takie samo jak w Polsce...
      Pozdrawiam,
      Ola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka