agagaluszka
30.06.08, 21:32
Witam,czy p.Sarkady może mi przetłumaczyć ten list...Z góry dziekuję.
Co tam słychać u Ciebie,ja się pracuje...Ja wróciłam do Polskiale
ciągle nie moge sie w pracy odnalezc po wczasach w Turcji.Przezyłam
dwa tygodnie cudownych,niezapomnianych chwil,co jest również Twoją
zasługą.Przyznam,że ciagle o Tobie myśle i nie moge zapomnieć,a
mylslalam że to tylko chwilowe wakacyjne zauroczenie i mi
przejdzie,ale niestety ...Ty pewnie już poderwales nastepna ładną
turystkę i coraz mniej mnie pamietasz,bo niestety przez recepcje
hotelowa przewija sie ich masa.Dziekuję Ci za sygnały i
smsy,przepraszam że nie odbieram ale wiesz że mój ngielski jest
słaby,zrozumiec zrozumie ale juz zeby porozmawiac jest kiepsko,choć
bardzo chcialabym Cię usłyszeć,a najlepiej przytulić...Obiecałam
sobie że we wrzesniu zapisuje sie na kurs j.angielskiego,troche tez
staram sie uczyc słowek tureckich.Myslimy z Ewą wpasc do Turcji,we
wrzesniu,jak nam sie uda.(bo nie wiadomo jak bedzie z urlopem i kasą)
Dzieki za to ze pojawiles sie...i za wszystko inne.Pozdrawiam i
całuję.....p.s Zapraszam Cię do Polski...mam nadzieję,że trochę sie
uczysz polskiego....pa