Gość: matt_banco
IP: 78.8.136.*
03.03.10, 19:24
... czyli rodzina Baranskich i Leszczynskich. Ciekawy sposob na
reklame "Superniani" ... malo z fotela nie spadlem, jak glowna
bohaterka odwolala sie do programu konkurencji. Ale to byl niestety
najjasniejszy punkt pierwszego odcinka. Fabula ... jak fabula, w
ostatecznosci seriale tego typu nie musza miec jakiejs specjalnie
wyrafinowanej fabuly, ale postacie sa tragicznie przerysowane, a nie
pomaga im jeszcze kanciasta, by nie powiedziec drewniana gra
aktorow. I to zarowno doroslych, jak i ... tradycyjnie juz ...
dzieci. To co mialo byc smieszne w ogole nie zagralo. Ale o co
chodzi z forma tego serialu to tego juz nie wiem. Co to za dziwna
praca kamery i dziwne ujecia? Niby z reki, czy niby co ...
dokumentalne. Echhh ... gdzie czasu "Rodziny Lesniewskich" czy
nawet "Rodziny zastepczej".