Dodaj do ulubionych

Miłośc nad Koszmarniskiem - finał

07.12.10, 12:23
Czy dobrze zrozumiałam, że Paula dołaczyła się ze swoim slubem do ślubu Marysi tydzień przed? Jak to jest możliwe, że na wsi mozna ot tak wziąc sobie slub, bez zapowiedzi, nauk przedslubnych itp. ?
I jeszcze jedno, dlaczego 90% gości weselnych ubranych bylo na biało? Nie słyszeli, że tylko panna mloda ubiera sie na slub na biało?
Obserwuj wątek
    • em.haa Re: Miłośc nad Koszmarniskiem - finał 07.12.10, 13:24
      No se wzięły ślub. Nie wiem czy to było tydzień przed, mowa była coś że za tydzień.
      Ja osobiście bardzo ubolewam, że ten serial nie jest nadawany później, bo świetnie mi się na nim zasypia- a tak muszę się pilnować bo zaraz po Czas Honoru :D
      A taką ładną bym miała dobranockę.
      • deczko Re: Miłośc nad Koszmarniskiem - finał 07.12.10, 13:26
        Jak to jest, ze slub koscielny biora sobie w ogrodku nad rzeczka, oto jest pytanie?!
        • monia515 Re: Miłośc nad Koszmarniskiem - finał 07.12.10, 13:33
          a co w tym dziwnego? nigdy nie słyszałas o slubach poza kościołem? np. w ogrodzie...
          • Gość: Bellia Re: Miłośc nad Koszmarniskiem - finał IP: *.2.pxs.pl 07.12.10, 14:17
            To w amerykańskich filmach, albo śluby cywilne.
            W Kościele Katolickim miejscem udzielania sakramentu jest świątynia.
            • monia515 Re: Miłośc nad Koszmarniskiem - finał 07.12.10, 14:42
              Gość portalu: Bellia napisał(a):

              > To w amerykańskich filmach, albo śluby cywilne.
              > W Kościele Katolickim miejscem udzielania sakramentu jest świątynia.
              Nie ma żadnego problemu ze zorganizowaniem ślubu poza budynkiem kościoła pod jednym jedynym warunkiem: że ksiądz nie widzi problemu i chce mu się wykonać ten wysiłek by przeprowadzić ceremonię gdzie indziej. Wiem to z autopsji.

    • em.haa Re: Miłośc nad Koszmarniskiem - finał 07.12.10, 13:35
      Ja jestem trochę mało zorientowana ale czy "Dom nad rozlewiskiem" to to samo co ta "Miłość nad rozlewiskiem"? To jakaś druga część?
      • monia515 Re: Miłośc nad Koszmarniskiem - finał 07.12.10, 13:44
        em.haa napisała:

        > Ja jestem trochę mało zorientowana ale czy "Dom nad rozlewiskiem" to to samo co
        > ta "Miłość nad rozlewiskiem"? To jakaś druga część?
        >
        >
        >

        2 część domu
        • Gość: niko Re: Miłośc nad Koszmarniskiem - finał IP: *.CNet.Gawex.PL 07.12.10, 14:21
          miejsce jak miejsce, ale slub kościelny udzielony tak z doskoku, po tygodniu? Bez żadnych zapowiedzi?! Na wsi, we wschodniej Polsce, gdzie tradycja, zdaje się, jest duzo silniejsza niż w zachodniej?
    • Gość: zdziwiona Re: Miłośc nad Koszmarniskiem - finał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 14:58
      ślub kościelny-jak sama nazwa mówi bierze się w kościele (budynku) !!!! podajcie mi przykłady że ksiądz się pofatygował do ogrodu (no chyba,że młodzi mu suto zapłacili)
      • Gość: ktoś Re: Miłośc nad Koszmarniskiem - finał IP: *.icpnet.pl 07.12.10, 15:15
        Wystarczy na odpowiedniego księdza trafić, ot tyle.
        • Gość: ktosiowa Re: Miłośc nad Koszmarniskiem - finał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.10, 08:35
          ale ktoś z waszych znajomych brał ślub w plenerze???? podajcie gdzie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka