Gość: Mary
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.06.11, 13:57
Bawi mnie setnie wątek Hanki-najpierw wyjeżdża sobie w ciągu roku szkolnego, z mężusiem na nie wiadomo ile do Kanady, teraz wraca do pracy jakby nigdy nic i oczywiście nikt nie ma o to pretensji...Ze już nie wspomnę o idiotycznym pomyśle z wyprowadzką do Warszawy- zostawieniu rodziców samych, wyrwaniu dzieci ze znanego im środowiska..itd..itd i oczywiście też nikt nie ma pretensji. A już najbadziej rozwaliła mnie sytuacja gdzie zostawiła dzieci na wiele miesiecy pod opieką starych dziadków i jakoś nikt nie mówił, że rozwala rodzinę, a jak Gośka pojechała do Rzymu z dzieckiem! to ją chcieli niemal z rodziny wywalić. Ten serial jest coraz bardziej odrealniony...