Dodaj do ulubionych

Żałoba po najbliższych w polskich serialach.

21.11.11, 16:45
Za moich czasów po śmierci rodzica lub współmałżonka czyli najbliższych z rodziny nosiło się żałobę (czarne ubrania) przez rok czasu, czasem zdarzało się, że powoli wprowadzało się zmiany w ubraniu po powiedzmy 8-9 miesiącach czyli pod koniec żałoby.
A tutaj w serialach:

"Barwy szczęścia" - dzieci zmarłego Pyrki już po 3 niecałych miesiącach chodzą ubrane w zwykłe kolorowe stroje, tak samo jego teściowie oraz żona-wdowa.

"M jak miłość"- śmierć Hanki, minęły ledwie dwa miesiące a dzieci chodzą w kolorowych ubrankach jakby nigdy nic.

Czy obecnie zmieniło się podejście w kwestii żałoby i nie nosi się w związku z tym czarnych ubrań (oprócz pogrzebu)?
Za moich czasów dzieci oraz małżonkowie zmarłych nosiły przez pierwszy rok czarną odzież, ciemną.
Teraz coś się zmieniło w tej kwestii? Przyznam, że nie wiem bo w ostatnich latach na szczęście nikt z moich znajomych czy bliskich odpukać nie umarł.

A i jeszcze generalnie podejście do zmarłych np. zmarła matka Kasi Górki, po śmierci wspominaną ją może z 2-3 razy, a teraz cisza.Nawet w rozmowie z ojcem Kasia się nie zająknie o Mamie, zresztą jeszcze w kilka miesięcy po śmierci nie widać było po niej załamania, też kolorowe ciuszki, energia, zmiana narzeczonych, startowanie w programie telewizyjnym. Może nie była jednak wyjątkowo związana z Mamą? Heh...
Obserwuj wątek
    • Gość: aaaaaaaaaaaaaaaaa Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. IP: *.xdsl.centertel.pl 21.11.11, 17:04
      Nie przesadzaj, żałobę nosi się w sercu.
      • Gość: subiektywna Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. IP: 83.230.66.* 21.11.11, 17:27
        To samo miałam napisać- w sercu, nie w ubraniach. Ja znam osobę która po 2 miesiącach po śmierci współmałżonka była już w nowym związku (ale ubrania- oczywiście w żałobnej czerni..) A tutaj to są seriale- przygnębiające trochę byłoby patrzenie na Pyrków, Górków, Mostowiaków przez cały rok smęcących w czerni.
        I nie uważajcie mnie za osobę bez serca, seriale po prostu rządzą się innymi prawami...
        • pluskotka Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. 21.11.11, 17:47
          Marek w MjM póki co w czerni, zobaczymy czy pobije rekord.
          • Gość: alesandra Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.11, 18:11
            bez przesady u mostowiakow są teraz wakacje więc dzieciaki maja biegac po polu na czarno , a po drugie letnią odziez ma sie w większosci kolorową, więc trzeba by bylo kupic wszystkim czarne stroje po kilka ubran na zmiane to tez jest koszt
      • gazeta_mi_placi Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. 21.11.11, 18:37
        To prawda, ale w naszej kulturze przyjęło się, że w trakcie żałoby najbliżsi członkowie rodziny chodzą przez rok w czarnych lub ciemnych ubraniach.
        Przynajmniej taki zwyczaj obowiązywał jeszcze 15-20 lat w moim środowisku (średniej wielkości miasto).
        W moim najbliższym otoczeniu (np. sąsiedzi czy niektóre koleżanki czy koledzy z klasy czy podwórka) po pogrzebie bliskiej osoby (najbliższej czyli matki, ojca lub małżonka) chodzili ubrani na czarno przez rok czasu.

        • Gość: subiektywna Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. IP: 83.230.66.* 21.11.11, 20:45
          Ok, ale czasami chodzenie w czerni i 'obnaszanie się' ze swoją żałobą to jedno, a brak jej w sercu (czasami idący w parze nawet z tą czernią)- to drugie, z czym się spotkałam (moj post wyżej), więc moje zdanie na ten temat jest jakie jest :]
        • graue_zone Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. 30.11.11, 22:26
          Pierwsze słyszę, żeby od tak małych dzieci wymagać czerni żałobnej. Opaska na rękawie czy kołnierzyku wystarczyłaby w zupełności. A nawet jeśli nic - u dzieci to absolutnie dopuszczalne, a wręcz dziwne byłoby ubieranie ich na czarno.
    • Gość: q Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.11, 18:24
      jak to sie mowi załobe nosi sie w sercu..sa osoby które nie znosza siebie w czerni i tyle..
    • Gość: Klara Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. IP: *.dynamic.chello.pl 21.11.11, 18:52
      Pierwsze slyszę, żeby dzieci nosily żalobę.Co najwyżej jakiś akcent - czarna wstążka we wlosach u dziewczynki czy aksamitka przeszyta przez kolnierz marynarki czy plaszcza.
      • gazeta_mi_placi Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. 21.11.11, 19:01
        Jak byłam dzieckiem zmarł sąsiad z naszej klatki (miasto), ojciec dwóch dziewczynek a naszych koleżanek ( w wieku 9-11 lat ), chodziły ubrane na czarno lub w ciemne kolory typu brąz lub granat, najczęściej jednak na czarno, podobnie ich Mama.
        Uczeń z mojej klasy któremu zmarła matka podobnie.
        U mojej kuzynki ( wieś ) to już w ogóle nie do pomyślenia było żeby np. w trzy miesiące po śmierci rodzica czy małżonka pomykać w jasnych czy kolorowych ciuchach.
        Tak zatem pytam jak obecnie teraz to wygląda w realu.
        Czy mniej się przykłada już uwagi do chodzenia w czerni czy po prostu tylko na potrzeby serialu tak ukazują.
        Przez ostatnie na lata na szczęście nikt z najbliższego otoczenia nie umarł więc nie wiem na ile zmieniły się obyczaje.
        • faszyna Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. 21.11.11, 19:26
          "Przynajmniej taki zwyczaj obowiązywał jeszcze 15-20 lat w moim środowisku" No tak, czyli problem w definicji srodowiska i średniej wielkości miasta. U mnie było inaczej, czyli moze im wiecej mieszkanców, tym mniej czerni? ;) A powazniej, miastowi na pewno 20 lat temu mniej rygorystycznie podchodzili do żałoby. I ludzie o bliskch korzeniach wiejskich kultywowali żałobe bardziej restrykcyjnie.Natomiast wraz z postepem cywilizacji stare obyczaje odnosnie celebracji smierci i żałoby zaczely odchodzic w przeszłość.Wiec nie jest to kwestia, ze "u mnie było inaczej", lecz że zmiany zachodziły w róznych miejscach w róznym czasie. A seriale to chyba dzieją sie głównie w Warszawie, gdzie o zerwanie z tradycją najłatwiej.
          • aga_ata Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. 21.11.11, 19:33
            Może trochę trudno mówić o czymś, co w polskich serialach praktycznie się nie zdarza. Polacy chyba boją się uśmiercać bohaterów, dopiero prawdziwa śmierć aktora skłania ich do tego kroku. No, Hanka Mostowiak wyjątkiem.

            Śmierć Julii w "Usta Usta" też została pokazana inaczej. Adam nie chodził ubrany na czarno, radził sobie z tym inaczej i jak sam mówił: na to nie ma reguły, nie ma przepisu na przeżywanie utraty kogoś bliskiego. Każdy to musi sam przerobić.

            A czarne stroje to dla mnie zbytnia ostentacja. Coś jak słuchanie metalu i chodzenie w glanach, takie masło maślane. Co ma ubiór do tego, co mamy w sercu i w głowie? Ktoś może ubierać się na ciemno na co dzień, bo lubi i to nie znaczy, że ktoś mu umarł. Kolorowe ubrania nie przekreślają powagi śmierci, bo gdyby tak było, to znaczy, że śmierć jako wydarzenie jest nic nie warta, skoro byle łaszek ma o niej świadczyć.
            • gazeta_mi_placi Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. 21.11.11, 19:44
              Na pogrzeb też byś się ubrała na kolorowo? W końcu to tylko łaszek, więc nie ma o co robić afery o barwny jasny strój.
              • aga_ata Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. 21.11.11, 19:51
                Wg mnie to jest indywidualna sprawa każdego. Nie robiłabym afery o otoczkę. Ale jeśli pytasz o mnie - to nie. Dlatego, że ja na co dzień nie ubieram kolorów. Ale jeśli ktoś poszedłby na pogrzeb ubrany w czerwony płaszcz i beżowe kozaki, to nie pomyślałabym nic złego.
                • gazeta_mi_placi Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. 21.11.11, 20:24
                  A na wesele poszłabyś w starych spranych dżinsach i podkoszulku bo w końcu najwygodniej, po co ta cała otoczka...
        • Gość: Alina Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.11, 20:24
          gazeta_mi_placi napisała:

          > Jak byłam dzieckiem zmarł sąsiad z naszej klatki (miasto), ojciec dwóch dziewcz
          > ynek a naszych koleżanek ( w wieku 9-11 lat ), chodziły ubrane na czarno lub w
          > ciemne kolory typu brąz lub granat, najczęściej jednak na czarno, podobnie ich
          > Mama.

          Tja. W czasach, które ledwo pamiętam, wszyscy do szkoły chodzili w ciemnych kolorach typu czerń/granat. Na kolorowo nie wolno było.
        • Gość: ktoś Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. IP: *.dynamic.chello.pl 21.11.11, 23:18
          Ja pamiętam z dzieciństwa (20-30 lat temu), że już na pogrzebach występowały kapelusze z woalkami, łkania, płacze a potem nawet w upały czarne rajstopy, sukienki itp. Dziś te same osoby (nawet babcia) jakoś inaczej przeżywają stratę, bardziej spokojnie, wewnętrznie, bez eksponowania tego nadmiernie w stroju. Ja myślę, że zaraz po śmierci bliskiej osoby nawet nie ma się ochoty na kolory, ale uważam, że nie w czerni rzecz - można być w żałobie także w różowej bluzce, bo żałoba to też zachowanie, mimika itp. Ja mieszkam w dużym mieście, ale moja rodzina nie jest zbyt nowoczesna. A jednak odchodzą od eksponowania swojego bólu na zewnątrz. Może w mniejszych miastach, gdzie jest się mniej anonimowym wygląda tu inaczej.
    • Gość: 1234 Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.11, 20:00
      Nie wiem, co masz na myśli pisząc "za moich czasów" - bo jak to - teraz już nie są Twoje czasy, nie żyjesz?
      Ja pamiętam jeszcze lata 60-te i 70-te - jedni nosili żałobę dłużej, inni krócej. Starsze osoby nosiły czarne opaski na przedramieniu, młodzi też czasem, ale częściej czarną aksamitkę na klapie płaszcza. Pamiętam, że kiedy (w latach 70-tych) założyłam czarny sweter kolega zapytał, kto mi umarł. Czarny był zarezerwowany tylko dla żałoby. No, może dopuszczalna była mała czarna sukienka (spopularyzowana w przez Audrey Hepburn w Śniadaniu u Tiffaniego).
      Tak było w Warszawie, im dalej od dużych miast pewnie więcej było żałoby na pokaz. Bo w końcu co ma ubiór do tego, co się czuje w sercu?
      A jak już wcześniej kilka osób napisało: żałobę nosi się w sercu. I tyle.
      • faszyna Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. 21.11.11, 20:59
        Gazeta-etc, po co ciągniesz ten temat? Masz swoje doświadczenia z żałobą i automatycznie te prywatne doświadczenia uogólniasz. Że niby 20 lat temu było inaczej i wszedzie tak samo. Nie było. Było chodzenie w żałobie zaledwie kilka tygodni, był drugi ożenek pól roku po smierci ukochanej żony... Takie mam przykłady z życia bliskich. Pisanie, że wszyscy chodzili w żalobie, to zwykła uzurpacja. Czasy społecznego ostracyzmu, gdy sie postepuje wbrew ogólnym regułom, minęly chyba wraz z wojną a wraz z nimi wiele zwyczajów, które kiedys obowiązywały wszystkich po równi. Miejsce dla żałoby jest w sercu i jej przeżywanie jest niezalezne od koloru sukienki. A kolor żałobnej sukienki bywa rózny w róznych miejscach i u róznych ludzi. I tyle....
        • gazeta_mi_placi Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. 21.11.11, 21:23
          Nie piszę, że wszyscy tylko, że było tak w moim środowisku i około 15-20 lat temu.
          Dlatego trochę mnie zdziwiło, że w serialach wszyscy śmigają normalnie ubrani w dwa miesiące po śmierci matki czy małżonka. Tyle.
      • gocha221 Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. 21.11.11, 21:04
        W małym miasteczku, w którym się wychowałam w latach 80-tych żałobę nosiło się okrągły rok.
        Moja mama, po śmierci ojca, mojego dziadka, wrociła do kolorów jakieś 2 miesiące po pogrzebie. Ja byłam od początku ubierana zyczajnie, miałam tylko aksamitkę przy zimowej kurtce.
        Powód był dość prozaiczny, miala niewiele ciemnych ubrań. Pamiętam, że wzbudziło to trochę komentarzy "życzliwych" sąsiadek i tyle. Koniec lat 80-tych.
        Teraz mieszkam w jednym z największych miast w Polsce i koleżanka, której zmarła babcia, w ogóle nie nosiła żaloby "ubraniowej". Nie wzbudziło to żadnych kontrowersji, dopiero teraz sobie to uświadomiłam.

        Myślę, że noszenie żałoby "okrągły" rok jest sztuczne i na pokaz. Jak ktoś tak czuje to ok, jak nie, to nie ma w tym nic zlego.
        Bo niby jak to się odbywa? np. 1 grudnia jest rocznica śmierci, udajemy się na cmentarz spowici w czerń a 2 grudnia wskakujemy w żarówiasty róż przełamany limonką?? Bo okrągły rok minął i można? Dziwne...
        • ilekobietamalat Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. 21.11.11, 21:20
          >Myślę, że noszenie żałoby "okrągły" rok jest sztuczne i na pokaz.

          w pelni sie zgadzam.

          nie wiem czy to zasada spoleczna, koscielna czy jaka, ale wielokrotnie powtarzano mi ze zalobe nosi tylko maz/zona, dzieci i dalsza rodzina juz niekoniecznie.
          obijalo mi sie o uszy 3 miesiace, ale i rok. nie wiem jak jest,a tym bardziej jak powinno byc.

          --
          no dobra.. mam bloga... a nawet dwa
          raz
          dwa.
          polub. "panu bogu poza kotami nic się do końca nie udało"
          • gocha221 Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. 21.11.11, 21:34
            Ja w tym moim miasteczku kiedyś nawet słyszałam swoisty tayfikator.
            Ile po kim - słowo klucz- wypada.
            Ale byłam dzieciakiem i już nie pamiętam.
        • graue_zone Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. 30.11.11, 22:28
          Poza tym nie rok,a rok i 6 tygodni. Ale z całą resztą masz racje.
    • ewa.venge Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. 21.11.11, 21:41
      Moj Tata umarl kilka lat temu, miałam wtedy 27 lat. Faktycznie chodziłam w żałobie (tzn na czarno) przez 2 - 3 miesiace non-stop, bo nie miałam ochoty na inne ubrania, nic nie sprawiało mi przyjemości. Ale gdybym musiała tak chodzić cały rok, to zapewne znalazłabym sie w leczeniu psychiatrycznym. W okresie tzw roku żałoby byłam na dwóch weselach - cóż mojemu Tacie z tego, ze bedzie siedziec w domu?
      • Gość: ... Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. IP: *.toya.net.pl 21.11.11, 22:08
        Rzeczywistość społeczna bardzo się zmienia. Zmniejsza się kontrola społeczna i ludzie nie czują takiej presji by nosić żałobę. Tak jest zwłaszcza w dużych miastach. "Za moich czasów" nosiło się aksamitki na kołnierzu płaszcza, ale opasek na ramieniu już nie pamiętam, ten zwyczaj znam tylko z filmów. Teraz mało kto nosi żałobę, zwłaszcza przez jakiś regulaminowy okres czasu. Chociaż moja koleżanka, której 3 lata temu zmarł ojciec nosiła czerń. Ale mam wrazenie, że to raczej pod wpływem swojej mamy. Zresztą, wiele osób nosi czerń bez okazji i chyba nie jest to taki wyrazisty sygnał jak kiedyś. Co do wiązania się z nowym partnerem to różnie bywa. Niektórzy pozostają sami, inni, zwłaszcza mlodzi szukająkogoś. Wiele osób bardzo źle znosi samotność. Znam przypadek wejścia w nowy związek 3 miesiące po śmierci malżonka. Nie ma się co czepiać. Jak ktos wyzej zauwazył, każdy inaczej przezywa żałobę i układa sobie życie.
        W ogóle przez 20 lat w sprawach związanych ze śmiercią, pogrzebem i naszym podejściem do tych spraw naprawdę wiele się zmieniło. Czy jeszcze dzisiaj czuwa sie przy zmarłym w domu?
        Obejrzyj sobie "33 sceny z życia" Szumowskiej. Etnografowie, antropolodzy poświęcają sporo uwagi tym zagadnieniom.
        • gazeta_mi_placi Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. 22.11.11, 00:19
          >Czy jeszcze dzisiaj czuwa sie przy zmarłym w domu?

          Jakieś 12 lat temu czuwano przy moim śp. Dziadku, dodam że była to wieś.
          Myślę, że na wsiach, względnie w mniejszych miastach jest inaczej,
          • Gość: ... Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. IP: *.toya.net.pl 22.11.11, 20:17
            Jakieś 12 lat temu czuwano przy moim śp. Dziadku, dodam że była to wieś.
            Myślę, że na wsiach, względnie w mniejszych miastach jest inaczej,

            Moja koleżanka opwiadała, że kiedy umarła jej babcia, to trumna stala w domu, na stole, a potem przy tym samym stole odbyła się stypa. Wydarzenie mialo miejsce też na wsi i jakieś 15 - 20 lat temu. Takie rzeczy mogą mieć miejce chyba tylko jeszcze w bardziej tradycyjnych, konserwatywnych, zamkniętych społecznościach. I pewnie raczej wśród starszych osób.
            W mieście to by się raczej nie mogło wydarzyć. Wiadomo jak jest. Po pierwsze człowiek rzadko umiera w domu, wśród bliskich, odchodzi się raczej w szpitalu. A nawet jak umiera we własnym łóżku, to zaraz przyjeżdża zakład pogrzebowy, szybko i najlepiej dyskretnie (by zaoszczędzić sąsiadom widoku) zabiera ciało. Potem widzimy już tylko trumnę na cmentarzu. Takie czasy. Trochę się tego jednak boimy.
            A żałobę naprawdę każdy niech przeżywa jak chce. Tylko to chyba nie powinno trwać za długo.
          • czekolada72 Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. 01.12.11, 08:22
            gazeta_mi_placi napisała:

            > >Czy jeszcze dzisiaj czuwa sie przy zmarłym w domu?
            >
            > Jakieś 12 lat temu czuwano przy moim śp. Dziadku, dodam że była to wieś.
            > Myślę, że na wsiach, względnie w mniejszych miastach jest inaczej,

            Na wsiach Polski poludniowej czuwa sie przy zwlokach do dzis.
    • kaga9 Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. 22.11.11, 18:34
      Z jednej strony żałoba jest niemodna i mało postympowa. Signum temporis. Z drugiej, nikogo nie zmusisz, żeby czuł coś, czego nie czuje. Dziewczyna powyżej pisała, że była w czasie żałoby na dwóch weselach, bo ona akurat nie czuła dysonansu. Ja nie chciałam uczestniczyć w dużej rodzinnej imprezie (nie było to wesele) o charakterze radosnym w prawie rok po śmierci taty, bo nie miałam ochoty, bo ciągle się nie pogodziłam z tą śmiercią, to usłyszałam od organizatorów, że "argument jest z d.u.p.y wzięty" -widać wiedzieli lepiej, co czuję.
      • gocha221 Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. 22.11.11, 20:15
        kaga9 napisała:

        > Z jednej strony żałoba jest niemodna i mało postympowa. Signum temporis. Z drug
        > iej, nikogo nie zmusisz, żeby czuł coś, czego nie czuje.

        Ale właśnie o to chodzi, że odczuwanie ma się nijak do noszenia czarnej odzieży.
        Bo ktoś może być i 3 lata niepogodzony ze śmiercią i nosić się w różach. A po innym "spłynie", ale czerń będzie twardo nosił. Dla mnie te dwie rzeczy nie muszą się pokrywać (oczywiście mogą).
        • toxicity1 Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. 22.11.11, 21:26
          Mieszkam w 2 milionowej aglomeracji.
          Rzadko widuję osoby w żałobie, co nie znaczy, ze śmiertelność mała;)
          Jezeli już, to są to raczej starsze panie. Tak jakby w żałobie były tylko wdowy; dzieci już nie.
          Kiedyś faktycznie było inaczej, moja mama po swoich rodzicach nosiła żałobę przez rok. Po jej zakończeniu nie wskoczyła w żarówiasty pomarańcz...
          Nie było to związane z wiejskimi korzeniami, bo takich nie posiadam - jezeli takie są, to trzeba głęboko się wkopać...
          Chociaż z drugiej strony mojej koleżanki mama zmarła parę lat temu i koleżanka nosiła żałobę ok. roku.
    • Gość: kia Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.11, 00:24
      GDy umarli moi dziadkowie to żadane z ich ośmiorga dzieci ani przez jeden dzięń nie nosiło czarnych ubrań. Mnie to w sumie nawet na myśł nie przyszło
    • Gość: hulos kolory żałoby IP: *.dynamic.chello.pl 23.11.11, 03:58
      Kolor żałoby jest umowny i w niektórych krajach jest nim biel, więc jak zobaczycie na ulicach Warszawy jakiegoś cudzoziemca ze Wschodu ubranego na biało, to w sumie może pomyślcie, że jest w żałobie.
      W Iranie kolorem żałoby jest niebieski :)
      A co do meritum, to w telewizji (poza serialami) wiele pań w różnych stacjach i programach nosi się na czarno, że się zastanawiam DLACZEGO ? Czyżby czerń modna w tym sezonie?
      Czy może wiosną była wyprzedaż w sklepach czarnych rzeczy i teraz trzeba to zanosić ?
    • lilith76 Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. 23.11.11, 09:53
      Trzy lata temu zmarła nagle moja mama. Czerń założyłam na pogrzeb i tyle.
      W żałobie byłam przez rok i nie potrzebowałam podkreślać tego nowym zestawem ubrań. Uwierz, że czarno mi było i bez tego, a otoczenie nie miało wątpliwości co do tego, że jestem w żałobie.
      W sumie miałam ochotę jakoś podkreślić mój stan życiowy. Dopiero w kilka miesięcy potem zobaczyłam, że znajoma nosiła przypiętą do ubrania czarną wstążkę, jako żałobę po dziadku. Szkoda, że nie pomyślałam o tym.

      Inna sprawa, że w serialach żałoba nawet z serca znika w po kilku odcinkach :)
      • Gość: Roma Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. IP: *.dynamic.chello.pl 23.11.11, 13:03
        Lubię czytać Twoje posty lilith76 - jesteś mądra i równa baba.Moi Rodzice również odeszli nagle - najpierw Tata, po 8 miesiącach Mama.Ubrana na czarno byam tylko na pogrzebie. Moje siostry nosily się na czarno rok i osiem miesięcy - najpierw przez 8 miesięcy żalobę za Tatę, potem przez rok za Mamę.Nikt nie krytykowal mnie, że w czerni nie chodzę, a ja też nie wbijalam im do glowy, żeby wyskoczyly już z tej czerni.Każdy przezywal żalobę tak, jak czul.
      • toxicity1 Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. 23.11.11, 14:04
        lilith76 napisała:

        > Trzy lata temu zmarła nagle moja mama. Czerń założyłam na pogrzeb i tyle.
        > W żałobie byłam przez rok i nie potrzebowałam podkreślać tego nowym zestawem ub
        > rań.
        Z kalendarzem w ręku?

        > W sumie miałam ochotę jakoś podkreślić mój stan życiowy.
        Wiec jednak...
        • Gość: m Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. IP: 163.157.254.* 29.11.11, 08:28
          Nie każdy ma potrzebę wyrażania żałoby strojem - ważne jest to, co się czuje.
          Poza tym - czy po zdjęciu czerni po upływie "ustawowego" roku człowiek ma automatycznie przestać odczuwać żałobę?
          Ja w swoim otoczeniu nigdy nie spotkałam się z tym, żeby dzieci nosiły żałobę - może ew. czarna aksamitka.
        • lilith76 Re: Żałoba po najbliższych w polskich serialach. 29.11.11, 09:06
          > > W żałobie byłam przez rok i nie potrzebowałam podkreślać tego nowym zesta
          > wem ub
          > > rań.


          > Z kalendarzem w ręku?

          A wiesz, że jakoś tak. Po roku zamknął się jakiś cykl.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka