Dodaj do ulubionych

Misja Afganistan

15.10.12, 00:24
No ... wygladalo jak powinno wygladac. Kawal dobrej roboty wykonano jesli idzie o scenografie, lokalizacje, klimat ... jestem pod wrazeniem pelnej iluzji. Co do fabuly ok, ale cos nie do konca poszlo z obsada i kontrola co sie z nia dzieje. No nie moze byc tak, ze w jednym odcinku Malaszynski jest grubszym a Schuchardt chudszym, a w nastepnym, bedacym bezposrednia kontynuuacja, jest odwrotnie. To wkurza, bo niweczy te wszystkie wysilki stworzenia rzeczywistosci wojennej. Podobnie kwestia wieku troche nie poszla. No widac roznice wieku miedzy glownymi oponentami. No moze ten wiekszy Schuchardt mial wlasnie zrekompensowac ta widoczna roznice wieku ;-) Reszta plutonu ... no tak, fachman Lubos, przyjemnie nieprzyjemny Rogucki i ... wielka niewiadoma co do reszty. A ... podobala mi sie Ilona Ostrowska, a co ;-) Troche zabawna byla scena pozegnan na lotnisku, gdzie zlapalem sie na tym, ze czekalem jaka to jeszcze aktorka zalapala sie na partenerke polskiego dzielnego wojaka afgańskiego.
A wlasnie, czy ja dobrze slyszalem, w Lubos w pewnym momencie wola do kogos "Dahomej" (pseudo jednej z postaci w "Oficerze")?
Fajna muzyka pana Chajdeckiego, kompletnie inna niz w CH. Zbudowana na podobnym pomysle jak ta z "Helikoptera w ogniu", mocna gitara, sporo perkusjonaliow i folklorystyczne. Mistrz Zimmer wciaz inspiruje ;-)
Podobalo mi sie i zaluje, ze raczej nie zobacze reszty (przynajmniej na razie). Czy to nowa jakosc w polskich serialach? Od strony inscenizacji i rozmachu ... chyba tak. Co do reszty nie wiem, nie wiem tez co z p. Malaszynskim (jednak lubi uzywac swoich "sztuczek", a nie ma w tym wzgledzie jakiegos powalajacego arsenalu).
Obserwuj wątek
    • mozambique Re: Misja Afganistan 15.10.12, 11:54
      to chyab pierwsza mundurowa rola Małacha w której nie ma za dużej czapeczki
      dotychczas we wszytkich rolach te jego czapki, kaski czy furazerki spadaly mu na uszy i zakrywaly oczy

      ja jestem ciekawa czy na lotnisko wojskowe przy odlocie kontygentu na miisje to moze tak sobie wbiec kazdy z ulicy ? jaks nagle obajwaiona niespodziewana dziewczyna zolnierza , to moze i pan Zdzisio z warzywniaka i krawcowa Krysia by tez mogla ? a co ?

      no i to co mi sie najbardziej podoba - idelanie wydepilowoane klaty np. Krawczyka , bardziej spodziewane u czipendejlsa niz u twardziela z Hummera

      i nawet żwirownia pod POznaniem wygląda prawie jak azjatycka pustynia
      • matt_banco Re: Misja Afganistan 15.10.12, 12:12
        Ale za to Rogucki mial troche za maly swoj helm.
        Ciagnac Twoj tok rozumowania na temat Krawczyka ... klata Krawczyka pasuje do Hummera (to nazwa wersji cywilnej, jezdzacej po drogach publicznych jako SUV na sterydach), a nie pasuje do HMMWV, czyli Humvee (potoczna nazwa wersji wojskowej, z ktora mamy do czynienia w serialu) ;-)
        • mozambique Re: Misja Afganistan 15.10.12, 14:20
          ale na polskim poligionie to i tak chyab zasuwały Rosomaki ?
          Teorię ewolucji negują ci , którzy się na nią nie załapali !
          • matt_banco Re: Misja Afganistan 15.10.12, 14:28
            Tak Rosomaki (chyba w dialogach nazywano je "rośkami", czy jakos tam), ale Malaszynski jezdzi w humvee. W konwoju natomiast jechaly i rosomaki (2) i humvee i zalapal sie tez Star 266 (wiozl pomoc).
            Fajnie, ze Rosomak to Rosomak i nic niczego nie udaje. Od razu realizm rosnie.
    • jodipiku Re: Misja Afganistan 15.10.12, 12:49
      a mozna obejrzec gdzies na necie??????nie mam canal +..... ;-(((
      • kara_b Re: Misja Afganistan 17.10.12, 18:27
        też szukam w necie . na jedenj stronie był ale go usunięto :(
        • gabisowa Re: Misja Afganistan 20.10.12, 23:03
          jest na torenatach ale jesli ktos z nich korzysta to pewnie wie
          szukaj.torrenty.org/szukaj2.php
    • vanmovinia Re: Misja Afganistan 21.10.12, 22:33
      mistrzowsko zrobiony serial, dopieszczony pod wzgledem merytorycznym, wizualnym i dzwiekowym..muzyka swietna.
      W koncu jest co ogladac na tym canale+..
      • shivyk Re: Misja Afganistan 21.10.12, 23:16
        Dzizass,
        Dzisiaj pierwszy raz obejrzałem to badziewie...
        I tak zastanawiam się o co z nim chodzi, to ma być film paradokumentalny, czy może jakiś kolejny serialik. Jeżeli tak , to trzeba było go nazwać Złotopolscy kontra Talibowie, wrzucić tam jeszcze Mroczków.
        Budżet tego czegoś został chyba w całości wykorzystany na kilka startów Mi-8, kilka przejazdów Rosomakiem i wycieczkę do jakiegoś pustynnego kraju, bo kasy na lepsze efekty specjalne już nie starczyło. Taktykę wojskową to chyba ktoś wzorował na nędznych grach komputerowych, gdzie graczami byli dziesięciolatkowie, bo raczej nie konsultował z żołnierzami. Muzyka do dupy, brakuje jeszcze żeby oprócz, łzawej nie trzymającej się kupy sentencji przeplatanej ni z gruchy ni z pietruchy gitarrrą dołączyć klaskaczy Rubika.
        Gra aktorska na poziomie detektywów.
        Pozdrawiam
        • mozambique Re: Misja Afganistan 22.10.12, 12:31
          mi sie podobalą scena ataku F-16 bez uzycia F-16:))))))))))))))
    • jodlowa_igielka Re: Misja Afganistan 23.10.12, 21:15
      Oglądam właśnie 3 odcinek i nasuwa mi się jedno - kompletny brak dyscypliny. Jeśli rzeczywiście (w co naprawdę wątpię) tak wygląda partol na naszych misjach to dziękowac bogu, że tak mało polskich żołnierzy zginęło. Totalne rozpasanie, patrole wygladaja jak jakaś przechadzka zupełnie jakby ćwiczenia na poligonie mieli :( aż mi laikowi momentami ciężko na to patrzeć.
      I ten Młody, który absolutnie ma wojnę sie nie nadaje, tylko niańki mu potrzeba! Poza tym, jedna z zasad mówi, że swoich się nie zostawia :(
      Pomimo powyższego będę oglądała dalej, z samej ciekawości jak akcja rozwinie się dalej.
      • panakotka Re: Misja Afganistan 06.11.12, 10:19
        ten Młody, który absolutnie ma wojnę sie nie nadaje, tylko niańki mu potrzeba
        > ! Poza tym, jedna z zasad mówi, że swoich się nie zostawia :(
        > Pomimo powyższego będę oglądała dalej, z samej ciekawości jak akcja rozwinie si
        > ę dalej.

        napisałas dokładnie co sobie pomyślałam ogladając 3 odc., wątpię żeby tak cackali się z kolegą, nawet jesli jest sierotą itd

    • dziennik-niecodziennik Re: Misja Afganistan 09.11.12, 10:00
      bardzo mi sie poki co serial podoba :)
      Rogucki, Lubos i Piętowski wymiatają.
      u Ostrowskiej cały czas słyszę amerykański akcent, rola Lucy swoje zrobiła :D

      co mnie wkurza najbardziej to to że oni wszyscy tam sobie komórkują, skajpują, nie ma żandego problemu. kumpel wlasnie jest na misji, ma dziennie 7 minut na komórkę i max 10 na stacjonarny, o jakimkolwiek dodatkowym kontakcie moze zapomniec. plany Zbója żeby z córką przez internet na czacie w grze rozmawiac raczej sa nierealne...
      • scoutek Re: Misja Afganistan 09.11.12, 13:23
        poczytałam trochę opinii fachowców czyli samych żołnierzy
    • matt_banco Re: Misja Afganistan 10.11.12, 10:01
      wyborcza.pl/1,75478,12822278.html czyli ciag dalszy utyskiwan na MA, szczegolnie w komentarzach.

      No szkoda, ze widzialem tylko 2 odcinki. Nie wygladalo to az tak tragicznie. Przy tego typu serialach, osadzonych w jakiejkolwiek grupie zawodowej, zawsze mocno krytykowany jest brak realizmu, ale chyba przy produkcjach mundurowych jest to najbardziej widoczne. No ale zwykle niestety dziala dosc prosta zasada: slaby film od strony fabularno-postaciowej bardziej zwraca uwage na niedorobki proceduralno-scenograficzne. Jak film jest dobry filmowo, to jakos przymyka sie oczy na pewne uproszczenia czy przeklamania.
      • te.t Re: Misja Afganistan 11.11.12, 11:15
        opole.gazeta.pl/opole/56,35086,12832466,Nasi_zolnierze_wysmiewaja__Misje_Afganistan___Fuszerka.html
        nie do końca zgadzam się z tekstem ale warto obejrzeć kilka filmików z planu
        • matt_banco Re: Misja Afganistan 11.11.12, 12:36
          Uwielbiam "Kompanie braci". Ale porownywanie MA do akurat topowej produkcji telewizyjnej jest troche niedorzeczne. Szacowany koszt (wedlug imdb) ... 125 mln $, czyli 12,5 na odcinek i wiadomo osoby w produkcji. Co ciekawe "Pacyfiku" obejrzalem 3 odcinki i ... jakos przestal mnie interesowac, a przeciez skala produkcji wlasciwie identyczna.
          • tartakower Re: Misja Afganistan 11.11.12, 16:59
            Sęk w tym, że nie wszystko można tłumaczyć różnicami w budżecie. Jeżeli koleś pomyka na patrolu w Afganistanie w mundurze "z dodatkami", z których dla wtajemniczonych wynika, że jest kucharzem wojsk chemicznych odznaczonym za Powstania Śląskie i Wojnę 1920 roku, to jednak coś mocno nie halo. Ktoś nie odrobił podstawowych lekcji. A dzieło zatytułowano nie "Chłopaki nie płaczą 7", tylko "Misja Afganistan", więc już sam tytuł zobowiązuje do dbałości o szczegóły. Podobnie jak pchanie się w segment współczesnego serialu wojennego - o ile w CzH można jeszcze jakoś przeboleć, że w 1941 na słupach ogłoszeniowych wisiały plakaty Volkssturmu lub że Niemcy paradowali z baretkami odznaczeń, których wtedy jeszcze nie było, to dla MA taryfy ulgowej nie ma, choćby z tego dość oczywistego powodu, że podstawowym atutem tego serialu powinna być wiarygodność, a tu "sprawdzam" mogą powiedzieć nie tylko fanatyczni historycy.
            Po drugie, wybranie tematyki i konwencji (że niby bohater prawdziwy, a wojna realna) wystawia serial na sztych porównań nie tylko z "Band of Brothers", ale i z każdym innym produktem z tej półki gatunkowej - "Black Hawk down", "Hurt Locker", "Green Zone", "Jarhead", etc.
            Powtarzam, nie chodzi tu o kwestie warunkowane przez budżet, a o wiarygodność akcji i postaci. Jeżeli w odcinku z uprowadzeniem kaemisty zahipnotyzowanego przez Taliba pada na koniec rozkaz odwrotu grupy, niby ubezpieczanego od tyłu, to gdy widzę naszych zawodowców schodzących z luźnymi pośladkami i patrzącymi solidarnie pod nogi, żeby się przypadkiem nie potknąć o kamol, wysiadam i wysiadłem. Przypominam, że w tamtym miejscu przed chwilą doszło do walki, a atak "duchów" może być ponowiony z grani w każdej chwili, więc wskazane jest obserwowanie terenu dookoła, maksymalna koncentracja i trzymanie broni w gotowości, a nie powrót z pikniku pod tytułem "odtrąbiono koniec sceny". Dzisiaj widziałem spory fragment dokumentu o działaniach jankeskiego plutonu w Afganistanie i pierwsze wrażenie było takie, że w przypadku jankesów trudno rozróżnić documentary, mockumentary i czystą fikcję, a prościej - aktorów grających żołnierzy i prawdziwych żołnierzy.
            • matt_banco Re: Misja Afganistan 11.11.12, 17:42
              Bardzo rzeczowa krytyka i faktycznie trudno sie z nia nie zgodzic. Te przytoczone budzety to tak bardziej w kategoriach odwzorowania pola walki czy otoczenia niz w obronie niechlujnosci szczegolow ... inaczej mowiac, poprawne odwzorowanie procedury nie kosztuje duzo wiecej niz kompletne jej zignorowanie. No powiedzmy, ze jest to koszt dobrych konsultantow, ale czasami mam wrazenie, ze cos z tymi konsultantami jest nie do konca tak. A moze raczej, ze ich opinie i zalecenia sa traktowane jedynie jako sugestie, ktore i tak znikaja na poziomie realizacji.
              Wyglada, ze polskie produkcje cierpia na ta sama przypadlosc ... nierealnosc. I to nie tylko w kategoriach proceduralno-scenograficznych, ale i w kategoriach fabularnych i psychologicznych. I nie ma znaczenia czy to wojsko, lekarze, prawnicy czy policja.
              "W przypadku jankesów trudno rozróżnić documentary, mockumentary i czystą fikcję, a prościej - aktorów grających żołnierzy i prawdziwych żołnierzy" ... swietnie napisane.
              • faszyna Re: Misja Afganistan 11.11.12, 17:53
                matt_banco napisał:
                > Wyglada, ze polskie produkcje cierpia na ta sama przypadlosc ... nierealnosc. I to nie tylko w kategoriach proceduralno-scenograficznych, ale i w kategoriach fabularnych i psychologicznych. I nie ma znaczenia czy to wojsko, lekarze, prawnicy czy policja.>

                No własnie i jest to dla mnie zupelnie niezrozumiale, czemu tak się dzieje. Moze zwyczajnie brak wiedzy szczególowej odnosnie specyfiki tematu? Próbowałam kiedyś zmierzyć się z serialem "weterynaryjnym", czyli Blondynką i mnie odrzuciło przy drugim odcinku własnie z powodu braku realizmu. No a ciągle miałam w pamieci swietny serial BBC bodaj, oparty na książce pewnego weterynarza (za cholipcię nie pamietam tytułu). I do dzisiaj nie wiem, czemu Anglicy potrafia pokazac swiat jakiegoś zawodu w sposób zarówno realistyczny jak i ciekawy, a Polacy nie? Czemu każdy "tematyczny" serial nie jest w ogóle tematyczny, bo temat służy tylko jako listek figowy? MA nie ogladam, ale tu czytam podobne zarzuty. Niby miało byc na powaznie o mA, ale wyszło jak zwykle w takich serialach... No jakas niezrozumiała dla mnie przypadłość trafi polskich serialowców.
                • matt_banco Re: Misja Afganistan 11.11.12, 18:15
                  No wlasnie ... i to jest dodatkowo dziwne, bo patrzac na popularnosc tych wszystkich "najbrudniejszy zawod swiata", "jak to jest zrobione" i tak dalej, wydaje sie ze widzowie sa zainteresowani wlasnie "mechanika" poszczegolnych zawodow. I ze wlasnie owa "mechanika" podana w odpowiedni, byc moze troche uproszczony sposob, moze byc atrakcyjna. Ale niestety musi to byc dosc realne.
                  Ja wciaz nie moge odzalowac, ze "Galerii" nie zrobiono w konwencji realistycznej, ze nie skupiono sie nad tym jak dziala taki mechanizm, jak funkcjonuja w nim poszczegolne grupy zawodowe ... taka galeria handlowa od srodka. No, ale wykombinowanie czegos takiego jest zdecydowanie trudniejsze, niz zabawy typu "cudownie odnaleziony syn glownego bohatera probuje odnalezc sie w zyciu" albo "corka starsza msci sie na mlodszej, bo ta ma ladniejszego narzeczonego" ;-)
                • mozambique Re: Misja Afganistan 11.11.12, 19:46

                  No a ciągle miałam w pamie
                  > ci swietny serial BBC bodaj, oparty na książce pewnego weterynarza (za cholipci
                  > ę nie pamietam tytułu)."

                  James Herriott i "Wszystkie zwierzęta duże i małe" zapewne , fakt - genialne.
                  JA tylko BLONDYNKI zobaczylam pierwsze pol godziny i jzu wiedizlam ze to taka Królewna Sniezka w gumiakach a nei zadna weterynarz

                  zreszta w dziedzinei seriali jak i dokumentów to na swiecie jest BBC , potem długo długo nic , potem Planete i reszta świata czołga sie gdzies w cieniu
                  • mozambique Re: Misja Afganistan 12.11.12, 10:32
                    i dzisiejszy odcinek nudny jak flaki z olejem - pokazuje jak mialko poprowadzone są te prywatne wątki bohaterów , jak zabraknie ganiania z karabinem to juz kompletnie calosc sie rozłazi i więdnie, mialo bhyc napiecie podszyte smiercia brata , wyszło amerykankei mizianie sobei z dziubków, brakowalo na koniec powiewającej flagi na tle zachodzącego słonca

                    i znowu s-f w postacie dlugich dowolnych rozmów miedzykontynentalnych z dziewczyna,l córunią, brakowalo tylko pogawędki o sraczce kota

                    no a numer włączoną=wyłączoną kamerą to przejrzalby juz sredniouzdolniony gimnazjalista , jak tak wygląda dbalosc o poufnosc i bezpieczenstow informacji na naszych misjach to jakim cudem oni wszyscy jeszzcze zyją ?

                    numer z kartą pamieci z kamery tez naiwny do bólu - az sie prosiło o suspens na koniec odcinak w którym odchodząca ekipa wyciga z keiszeni prawdziwą karte z nagraniem wiedząc ze wojakom w reka wpadła pusta

                    i widac wpadki scenariuszowe - dziennikarka pyta Lucy jak to jest byc jedyna dziewczyna na mijsi podczas gdy w tel przeiwj sie calkeim duzo ladnych panieniek w mundurach
                    • zuzia_1000 cała prawda o Karbali 12.11.12, 14:17
                      www.zbrojni.pl/home/articleshow/5399?t=Cala-prawda-o-Karbali
                      • supertifo Re: cała prawda o Karbali 13.11.12, 17:28
                        Witam uczestników wątku, zbierałem się trochę aby coś tu napisać, bo temat mi bliski i miałem styczność ekipą kręcącą pierwszy odcinek. Po obejrzeniu odcinków 1 i 2 stwierdziłem, że jak na polskie warunki nie jest źle, szału realizmu rzecz jasna nie ma, ale odniosłem wrażenie, że twórcy chcą zrobić solidny kawałek rozrywki. Nawiązując do piątkowego artykułu w GW na temat serialu uważam akurat, że plenery i scenografia (baza, wioska) są naprawdę zrobione jak należy i dopracowane w szczegółach. Moje poważne zastrzeżenia budzi montaż strzelanin no i ogólnie scenariusz (sposób w jaki zawierusza się Młody, wyprawa zaraz po przylocie do wiochy która jest siedliskiem zła, twierdzenie, że odkryte stanowiska rakietowe mogą zmieść bazę itp.). Pewne rzeczy powinny być wyeliminowane na etapie scenariusza, jednakże w tej produkcji nie można ich wyciąć bo nie byłoby odcinka (rakiety które spadają na bazy w Afganie to nie irańskie shaababy czy jakoś tam ale zwykła chińszczyzna ok. 100mm, mogą, co udowodniły, rozwalić kościół w bazie, ale nie zmieść ją z powierzchni ziemi, baza w Ghazni to małe miasteczko, inne bazy są tak małe że prawdopodobieństwo trafienia z rynny (tak zazwyczaj je odpalają) ww. chińszczyzną jest bliskie zera). Takich głupot i głupotek niestety z odcinka na odcinek przybywa. Najbardziej rozbawiła mnie sytuacja gdy kryptonimem poważnego zagrożenia dla żołnierzy w terenie był „dresscode two” czyli hasło , kryptonim tego jak poszczególni żołnierze powinni być ubrani na terenie bazy.
                        Od ekipy usłyszałem, że chcą zachować realizm i zapewne chcieli bardzo ale chyba było by lepiej by zamiast zgranych serialowców (aktorów) zaangażować młodzież lub jakiś nonejmów, bo oprócz Lubosza to żaden moim zdaniem się do takich ról nie nadaje, po prostu nie bardzo wiedzą jak się zachować, co może powiedzieć podwładny przełożonemu itp. Coś tam zatańczyć może i potrafią, pokazać klatę wymodelowaną przez trenera na siłce itp. Jedynie zbój, no i major, swoją grą są dla przekonywujący.
                        Żeby tylko nie marudzić, to muszę pochwalić za kostiumy, nie budzą moich większych zastrzeżeń. Argument z artykułu, że wyglądają jak z magazynu słuszny, przecież dopiero co przylecieli z nowymi sortami. Pani Porucznik z TOCu trochę za bardzo przybajerzona z tymi szelkami i bluzą wpuszczoną w spodnie oraz dzokejką, ale reszta w miarę (hełmy owszem niedobrane i też wyglądają niektórzy w nich komicznie, z drugiej strony wygląd afgańców oceniam na mocne 4+).
                        Ostatni odcinek to już faktycznie porażka i wciskanie kitu na beszczela. Trochę dużo napisałem, ale to i tak nie cały jad jak mógłbym wylać na tę produkcję - obok kilku zalet. Naprawdę szkoda, że po raz kolejny dokładność i sensowność wątków zostały zabite przez niskich lotów wątki….
                        • faszyna Re: cała prawda o Karbali 15.11.12, 17:18
                          Do pocztania:
                          opole.gazeta.pl/opole/1,35114,12860843,Scenarzysta__Misji_Afganistan__atakuje_jej_krytykow.html
                          • glafira M jak Misja... 16.11.12, 21:07
                            Na blogu pana Pawlickiego, pod jego 'mową obrończą' wywiązała się dość ciekawa dyskusja pomiędzy tymże scenarzystą, autorką powyższego artykułu i paroma internautami. Tez do poczytania...
                            • greges58 Re: M jak Misja... 16.11.12, 21:17
                              przepraszam...
                              mogę swoje " trzy grosze ", chociaż nie oglądam ?
                              przecież tam chodzi tylko o Amory !!! będzie romans ;)
                              szczegóły - bez znaczenia !

                              pamiętacie Operację Samum ?
                              też wpieprzyła się miedzy bohaterów jakaś kobita...
                              ;)
                              • glafira Re: M jak Misja... 16.11.12, 22:06
                                Jeden z polemizujących stwierdza, że wystarczyło zareklamować serial jako kolejną telenowelę typu MjM czy Klan. Natomiast jeśli serial wchodzi na ekrany jako cała prawda o Afganistanie, to nic dziwnego, że ci którzy tam byli i brali udział w działaniach wojennych mają coś do powiedzenia na temat realizmu w serialu. Od razu przypomina mi się TTS (notabene też z Małaszyńskim:). Do pana W. też nie docierały żadne argumenty. Ja osobiście nie widziałam ani jednego odcinka, nie byłam też w Afganistanie, więc nie wiem, po czyjej stronie leży prawda. Ale słowa 'dobry serial broni się sam i nie potrzebuje adwokatów' mówią same za siebie.
                    • dziennik-niecodziennik Re: Misja Afganistan 17.11.12, 08:59
                      > i widac wpadki scenariuszowe - dziennikarka pyta Lucy jak to jest byc jedyna dz
                      > iewczyna na mijsi podczas gdy w tel przeiwj sie calkeim duzo ladnych panieniek
                      > w mundurach
    • dziennik-niecodziennik Re: Misja Afganistan 27.12.12, 16:20
      STANOWCZO PROTESTUJĘ w sprawie śmierci Iwana.
    • _diabolique_ Re: Misja Afganistan 03.01.13, 11:05
      Nikt nie oglądał ostatniego? Straszliwa mizerota... Aż żal było oglądać, taki brak pomysłu :(
      • pati.1978 Re: Misja Afganistan 04.01.13, 00:04
        Ja oglądałam wszystkie odcinki. Serial miał swoje wzloty i upadki. Ogólnie podobał mi się, chociaż trochę brakowało mu do ideału. Spodziewałam się kina wojennego, a czasami Misja Afganistan przypominała serial obyczajowy z wojną w tle. Ktoś zabawnie kiedyś skomentował, że nazwa powinna brzmieć A jak Afganistan. I to znalazło swoje odzwierciedlenie w 13 odcinku.
        12 odcinek podobał mi się bardziej, jednak nie było tragedii....
      • dziennik-niecodziennik Re: Misja Afganistan 04.01.13, 13:36
        no cóz, wkurzajacy był bardzo. zamykali na siłę wszystkie wątki. jak dla mnie wygląda to jakby twórcy nie zamierzali kontynuowac serialu.
    • henwp Re: Misja Afganistan 07.01.13, 15:37
      Ten serial to bzdura .. bujda na kółkach, nie oddaje jakichkolwiek realiów misji jaka jest Afganistan, oglądając go czułem się zażenowany - to nie tak wygląda, twórca i obsada nie ma zielonego pojęcia o wojsku i o realiach tej wojny
      • kas_ma Re: Misja Afganistan 18.02.13, 20:04
        Trochę przypadkowo wyciągam ten wątek, ale jest okazja, bo... wreszcie obejrzałam całość (sumiennie nagrywałam), a w "Lekarzach" wraca Małaszyński, więc pamiętając dyskusje i porównania pracy tego aktora (w tym samym czasie pracował na dwóch planach, w skrócie rzecz ujmując) chcę dorzucić swoją opinię.

        Przeczytałam całą dyskusję w tym wątku i zajrzałam do linka od te.t. No i jak już któryś z przedmówców muszę napisać, że nie zgadzam się z tym co chce udowodnić dziennikarka z Opola rozmawiając z żołnierzami. To jest SERIAL! Nie prawdziwe życie! Zarzuty dotyczące sprzętu, helikopterów, rosomaków, starów, naszywek, broni etc są bez sensu, bo to nie jest dokument. To jest wymyślony film. Ma się ładnie pokazać i musi być czysto (to apropos pyłu), mundury leżą jak ulał, chłopaki wyglądają po męsku, fajnie grają, strzelają, przeklinają, myślą o bliskich, boją się. Widać, że mieli dobrze napisany scenariusz, są dobrze wyreżyserowani. Małaszyński jest w swoim żywiole - już dawno nie widziałam go tak zaangażowanego! Tak jak w "Lekarzach" męczy się potwornie, próbując przekonać widza, że Alicja jest kobietą jego życia, to tutaj między nim i Ostrowską jest fajna chemia. Jak na to patrzę, to naprawdę wolałabym drugi sezon MA niż L ;)
        Ten serial cenię też za to, że aktorzy mieli co grać - scenarzysta się postarał, bardzo. Historie żołnierzy są takie z życia wzięte, logiczne, normalne, każdemu się może zdarzyć. Np. Lubos jest fantastyczny jako Zbój - autorytet dla żołnierzy, cieszący się zaufaniem swojego dowódcy, odpowiedzialny, troskliwy, sprawiedliwy, "ojcujący" podwładnym... A z drugiej strony odrzucony przez córkę uzależnioną od komputera i internetu. Z żoną, która jest totalnie bezradna wychowawczo wobec tej sytuacji. Jak on, ten Zbój, chce to wszystko zmienić, jak walczy o Dorotkę, z tego dalekiego Afganistanu... Pozostali? Krawczyk, Fabijański, Zawadzki, Rogucki, Schuchardt, Piętowski - każdy ma swoją historię. Wciągającą i wzruszającą, albo złą, negatywną, bo ci faceci nie są aniołami. Mnie się to dobrze oglądało i nie miałam wrażenia, że ktoś robi ze mnie widza idiotę. Bo tu człowiek był najważniejszy, a nie sprzęt wojskowy! Po za tym pada fajny tekst w jednym odcinku, kiedy żołnierze rozmawiają o wojnie na której są. Melbor mówi do Iwana coś w stylu " Myślisz, że wrócisz do Polski i jesteś bohaterem? W Polsce to wszyscy mają tę wojnę w d... To robota jak każda inna. No prawie jak każda inna" :) I to jest prawda :)
        Krytycy tego serialu uważają, że została zmarnowana świetna okazja do pozytywnego pokazania misji! Czy "pozytywnego" znaczy "róbmy dobry pijar" mimo wszystko? Czy raczej chodzi o zachwalanie i przekazywanie wiedzy na temat tamtej, dla nas dość egzotycznej rzeczywistości? Nie odczuwam braku żadnej napuszonej dydaktyki w tym serialu.
        A specjalnie dla Matta muszę napisać, że muzyka suuuuper. Dawno (poza Paradoksem) nie było czegoś tak profesjonalnie i na temat zrobionego.

        PS> Mam tylko zastrzeżenia do zakończenia historii Paweł-Justyna-Rafał. Z tym ślubem i okolicznościami towarzyszącymi to naciągane. Faktycznie za szybko zamknęli wątek. Po za tym - skoro Justyna nie może wybaczyć Rafałowi zdrady, dlaczego sama wciąga w identyczną sytuację Pawła? Jakoś jej nie przeszkadza, że on zdradza dziewczynę zostawioną w Polsce? Czy to brak kontroli wątku u scenarzysty, czy celowe działanie? Bo jakoś wielkie pożądanie w obliczu zagrożenia śmiercią mnie nie przekonuje.
        • matt_banco Re: Misja Afganistan 18.02.13, 21:03
          No i prosze, a jednak cos sie moze podobac w tym serialu ;-) I jeszcze zwrocilas uwage na muzyke. No tak tez mnie kusilo aby sprawdzic co tam pan Chajdecki zrobil, ale ktos wpadl na glupi pomysl wydania tej muzyki w trojpaku bodajze i automatycznie podnioslo to cene. Ale dotre do muzyki, bo jestem bardzo ciekaw.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka