narazka 23.11.12, 13:56 Dobrym akcentem byłoby, gdyby Grycewicz zastrzeliła na końcu Zielińskiego. Nawet ratując np. Lindę. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
faszyna Re: Tak sobie myślę... [Paradoks] 23.11.12, 14:14 A dlaczego myslisz sobie w nowym wątku, a nie w wątku serialu? Czy Twoje myślenie ma taką wartość, by warto mu było poświecac nowy wątek? Bo może cos w tym jest, by każde myslenie miało swój własny wątek. I wtedy nikomu by sie jego własny wątek nie urywał, co sie niestety często zdarza w tzw. realu. Odpowiedz Link Zgłoś
pearlinee Re: Tak sobie myślę... [Paradoks] 23.11.12, 14:18 klan ma setki wątków i nie budzi to większego sprzeciwu, więc jaki problem w tym, że taki fajny serial będzie miał jeden dodatkowy? Jest to napewno jakaś forma propagowania serialu , nie każdemu chce się przebrnąć przez tyle postów w wątku o paradoksie. Więcej luzu, to tylko forum o serialach Odpowiedz Link Zgłoś
matt_banco Re: Tak sobie myślę... [Paradoks] 23.11.12, 14:32 ;-) Alez Faszyno sie ostatnio ortodoksyjna zrobilas ... i dobrze, bo nie ma co mnozyc bytow. Porzadek musi byc, nawet jesli to tylko forum serialowe. Choc przyznam, ze dosc liberalnie podchodzimy do offtopicow ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
narazka Re: Tak sobie myślę... [Paradoks] 23.11.12, 15:17 Miałem ochotę, to napisałem. Nie musisz czytać, ani tym bardziej odpowiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
szwampuch58 Re: Tak sobie myślę... [Paradoks] 23.11.12, 14:30 a moze Linda to czarny charakter a Zielinski dobry glina? Odpowiedz Link Zgłoś
asiek25 Re: Tak sobie myślę... [Paradoks] 23.11.12, 15:52 narazka napisał: > Dobrym akcentem byłoby, gdyby Grycewicz zastrzeliła na końcu Zielińskiego. Nawe > t ratując np. Lindę. Jeśli mamy o tym dyskutować, to ja obstawiałabym jakieś inne zakończenie. Bez zabijania kogokolwiek, ratowania cudzego życia itp. Nie dlatego, że takie mam dobre serce, ale dlatego, że opcja, iż dobry na końcu zabije złego jest dla mnie zbyt oklepana i schematyczna, a także wieje amerykańskim filmem sensacyjnym. Osobiście wolałabym, aby zły policjant (bez względu na to, kto nim jest) wpadł i poszedł siedzieć. Wtedy byłoby sprawiedliwie. Albo żeby dobry policjant wpadł w sieć manipulacji i przegrał. Wtedy byłoby życiowo... Odpowiedz Link Zgłoś