piotr7777
04.05.13, 07:47
Prawie każdy film fabularny, który odniesie jako taki sukces jest następnie przerabiany na serial. Wystarczy wymienić - Mała wielka miłość, Samotność w sieci, Trick, ostatnio Statyści. Zapewne z Układu zamkniętego czy Sępa też zrobią jakieś miniseriale.
A równocześnie nie powstają miniseriale z zamkniętą fabułą. Wszystkie produkcje z założenia są przewidywane na dłużej a jeśli wcześniej kończy się emisję to ze względu na słabą oglądalność a nie dlatego, że w tym miejscu następuje zawiązanie akcji.
Nie powstają także klasyczne filmy telewizyjne, nie będące jakimiś niszowymi produkcjami. Ostatnim takim w TVP było Jutro idziemy do kina z 2007 roku. TVN z kolei miała ten cykl "Prawdziwe historie", ale już np. film o Agacie Mróz dali jako kinowy.
Także właściwie w zakresie stricte telewizyjnej twórczości filmowej jest zapaść.