Dodaj do ulubionych

Hotel 52 sezon VII

30.08.13, 23:24
W sieci pojawiła się reklamówka nowego sezonu Hotelu. Fajnie, ze Hotel wraca, ale czy na pewno to powód do radości? Z tego, co mówią aktorzy o losach swoich postaci, będzie "trudno i znojno". Czyli kłopoty na kłopotach poganiane przez kolejne kłopoty. A to rozwód na recepcji, a to jak Feniks z popiołów była narzeczona Tomka, a to gruba pożyczka wzięta przez Andrzeja... Wygląda na to, ze scenarzyści najpierw spojrzeli na ranking najbardziej lubianych aktorów serialu, których trzeba zatrudnić dla kasy, a potem do takich aktorskich "samograjów" dopisali stosowny scenariusz. I to scenariusz daleki od realiów zwykłego szarego życia. No a ja się na takie metody nie godzę! ;) Czemu mam oglądac lubianego Andrzeja jako nieodpowiedzialnego męża i finansowego ryzykanta? Albo Igora w roli samotnego ojca cudzego dziecka poszukującego pracy w stolicy ? I byłą eks Tomka? Nie mogłoby się cokolwiek w tym nowym Hotelu dziać po Bożemu? Jakoś to wszystko zalatuje mi Dynastią albo czymś w ten deseń. Może się mylę, ale po tym zwiastunie na jasnowidzenie mnie nie stać....;)
Obserwuj wątek
    • projagi Re: Hotel 52 sezon VII 31.08.13, 03:32
      Masz rację, dużo tych zawirowań w zapowiedziach, ale, jak znam życie - rozejdzie się po kościach. Zawsze tak jest - dużo dymu, a potem nic. Mnie zastanawia coś innego: na stronie: "Świat seriali" jest fajne zdjęcie FB z gali Polsatu, a na żadnym innym plotkarskim portalu go nie ma. Nawet na plotku.p. jest mnóstwo zdjęć osób, o których pierwsze słyszę, a -wydawałoby się - łakomy kąsek jakim jest FB umknął papparazzim :-)
      • faszyna Re: Hotel 52 sezon VII 31.08.13, 12:20
        "Mnie zastanawia coś innego: na stronie: "Świat seriali" jest fajne zdjęcie FB z gali Polsatu, a na żadnym innym plotkarskim portalu go nie ma"
        A to plotkarskie portale są dla Ciebie ważnym punktem odniesienia?

        Co do rozejscia się po kościach, przyznam, że jestem już po 1-ym odcinku (jest w sieci) i tego rozejścia nie zauważam. Niestety....

        I na marginesie: powalił mnie Bukowski z wąsami w zajawkach nowego sezonu NDiNZ. Te wąsy to w celu odróżnienia obu postaci? ;)
        • projagi Re: Hotel 52 sezon VII 31.08.13, 23:48
          faszyna napisała:


          > A to plotkarskie portale są dla Ciebie ważnym punktem odniesienia?
          - No, co Ty :-) Kilka lat posuchy i szukałam zdjęć z innych źródeł. Nie doszukałam się, więc - konkludując - FB nie ma parcia na lans. I dobrze :-)
          > Co do rozejscia się po kościach, przyznam, że jestem już po 1-ym odcinku (jest
          > w sieci) i tego rozejścia nie zauważam. Niestety....
          Poza wątkiem Bukowskiego - nie byłabym tak stanowcza.
          > I na marginesie: powalił mnie Bukowski z wąsami w zajawkach nowego sezonu NDiNZ
          > . Te wąsy to w celu odróżnienia obu postaci? ;)
      • dona.a Re: Hotel 52 sezon VII 31.08.13, 23:09
        projagi napisała:

        > na stronie: "Świat seriali" jest fajne zdjęcie FB z gali Polsatu, a n
        > a żadnym innym plotkarskim portalu go nie ma. Nawet na plotku.p. jest mnóstwo z
        > djęć osób, o których pierwsze słyszę, a -wydawałoby się - łakomy kąsek jakim je
        > st FB umknął papparazzim :-)

        Nie umknął, bo jest jego fotka na jednym z portali, nawet załapał się na krótkim filmiku ze wspomnianej imprezy na tym samym portalu.
    • angazetka Oglądam pierwszy odcinek na ipli 01.09.13, 19:19
      I po pięciu (!) minutach jestem kupiona :) Chyba się stęskniłam.
      • faszyna Re: Oglądam pierwszy odcinek na ipli 01.09.13, 20:12
        angazetka napisała:
        > I po pięciu (!) minutach jestem kupiona :)>

        Jakżeby inaczej? Kula, Bukowski i Bobek w nowej wejściówce, a potem może być już nawet byle co.... ;))))

        PS. Z nudów obejrzałam też 2XL. Ciekawi mnie, jak się rozwinie rola Bobka. Na razie już wiem, że jednak nie jest hydraulikiem. Szczegóły odnośnie "hydraulika" w odcinku. ;)))
        • angazetka Re: Oglądam pierwszy odcinek na ipli 01.09.13, 20:44
          > Jakżeby inaczej? Kula, Bukowski i Bobek w nowej wejściówce, a potem może być ju
          > ż nawet byle co.... ;))))

          ;) Coś w ten deseń. Ale podoba mi się też poprowadzenie wątku jednej postaci kobiecej. A z panów - uroczy Kula zwłaszcza.
          A mnie z kolei ciekawi ten serial o "Końcu świata", ale jego chyba jeszcze w necie nie ma. A jak 2XL?
          • faszyna Re: Oglądam pierwszy odcinek na ipli 01.09.13, 20:59
            angazetka napisała:
            > A jak 2XL? >

            Nie ma w Tobie wiary, ze 2Xl doczeka się swojego wątku? ;))
            Dobra, dwa słowa o serialu. Może być, chociaz dostarczył mi tematu do przemyślenia, a mianowicie, jak z natury tęga aktorka się czuje grając grubaskę, którą znajomi namawiają do odchudzania? Wpada w prywatne kompleksy? ;))
            • kas_ma Re: Oglądam pierwszy odcinek na ipli 01.09.13, 21:17
              Trochę dziwny ten pierwszy odcinek H52. Za dużo gadania i za dużo negatywnych wątków. Rozumiem, że może być tak, że nie każdy aktor chce dalej grać, ale zniesmaczył mnie wątek rozwodowy, bo to jakieś totalne uproszczenie rozpaczliwie zagrane przez tę aktorkę.
              Bobek sztywny jakby kij połknął, ale tłumaczę to sobie charakterem postaci, bo w 2XL jest cudny, nawet jako Albercik ;))))
              Nie do końca kumam o co chodzi z tą lichwą i Peterem Lukasem. Tzn. teraz będziemy nie lubić Bukowskiego? Bo ma znowu długi i wdał się w jakieś niejasne układy? A Iwona żyje w niewiedzy? Jakoś tu za dużo grzybów w barszcz.
              • faszyna Re: Oglądam pierwszy odcinek na ipli 01.09.13, 23:15
                Idziemy w spoilerowanie? ;)
                Mnie tez ten watek Andrzeja wadzi. Na początku postac wydała mi się dość prosto napisana: w młodości przeżył uczuciowa porażkę, bo w romans młodych wmieszała się matka Iwony, potem dość przypadkowa wpadka biznesowa i wreszcie happy end w osobach odnalezionej Iwony i syna. A tymczasem co nagle mamy? Andrzej-hazardzista w jednej z poprzednich serii, a teraz dłużnik jakiejś niemal mafii. Czyli wyjdzie na to, ze matka Iwony dobrze przewidziała, ze z Andrzeja nie będzie materiału na dobrego męża.... No ja takiego rozwoju wypadków nie akceptuję.
                Tak, negatywów za dużo jak na pierwszy zachęcający do serii odcinek. A dalej będzie jeszcze bardziej ponuro?

                W temacie Albercika, cudny? Może i cudny! ;)))
                • angazetka No to spoilerujemy 01.09.13, 23:27
                  Ja machnęłam ręką na logikę w kwestii Andrzeja. Ten wątek oceniam jako najsłabszy. Ale podoba mi się Kula jako ojciec-chłopiec, podoba mi się nadal sztywny i oficjalny Bobek, podoba mi się nawet, że Lamparską rozwiedli, bo to było mocne wejście w odcinek. Tylko Halejcio bym wywaliła w kosmos, bo sztuczna jest jak diabli.
                  A właśnie próbuję 2XL - idealny środek nasenny. A Jungowska to kiedyś umiała grać... :(
                  • kas_ma Re: No to spoilerujemy 02.09.13, 06:34
                    Sorry, nie chciałam spoilerować. Jakoś tak wyszło :)
                    Po za tym odcinek jest w oficjalnym źródle, a że to nie TV to... cóż, takie czasy... ;)
                    • angazetka Re: No to spoilerujemy 02.09.13, 08:29
                      Ja tam się cieszę, przynajmniej można gadać otwarcie :)
                      BTW mój telewizor się zepsuł na początku wakacji, chyba z niego całkiem zrezygnuję.
                      • faszyna Re: No to spoilerujemy 02.09.13, 10:55
                        "Ja machnęłam ręką na logikę w kwestii Andrzeja. "
                        A ja wręcz przeciwnie. W czasie letniego przeglądy serialu na ipli wciągnęłam się w ten wątek i polubiłam bohaterów. Wreszcie dorosły facet z prawdziwego zdarzenia, a nie jakieś niewydarzone kluski. No a tu klops, nie facet, ale może totalny lawirant? A może moje marzenie o prawdziwym facecie to jak młodzieńcze marzenia o księciu z bajki? W końcu nie bez powodu Rinn niegdyś pytała "Gdzie te chłopy?"
                        • glafira Re: No to spoilerujemy 03.09.13, 11:19
                          Dla fanów serialu. Zauważyłam w programie, że czwórka od wczoraj powtarza Hotel od pierwszego odcinka. Codziennie o godz. 16.30.

                          Co do meritum... lubię wiedzieć, o czym czytam, więc też z ciekawości obejrzałam pierwszy odcinek nowego sezonu na ipli. Ja jednak do tego serialu nie mogę się przekonać i chyba już się nie przekonam, mimo udziału plejady znanych aktorów, z Cielecką na czele.
                          Ale pozdrawiam oczywiście wszystkich wielbicieli serialu i może czasami zajrzę na ten wątek:)
                          • faszyna Re: No to spoilerujemy 03.09.13, 11:57
                            "Ja jednak do tego serialu nie mogę się przekonać i chyba już się nie przekonam"

                            Bo to jest problem seriali wielosezonowych o tendencji zniżkowej. Jak nie obejrzysz początku i nie pokochasz od początku, to potem nie ma szans na akceptację. Taka np. Magda M., kompletnie niestrawna od 3 sezonu, ale nie do nieobejrzenia przez fanów pierwszych dwóch częsci. Hotel podobnie, mnie nie przypadł do gustu nowy odcinek, ale będę śledzić z wiarą, że nie będzie gorszy niż poprzedni sezon.
                            • glafira Re: No to spoilerujemy 03.09.13, 12:47
                              Bo mnie chyba dogłębnie w tym pierwszym odcinku nowej serii zniechęcił wątek 'byłej'...

                              Przepraszam, ale ileż można. Stary schemat. Jest On i Ona. Rozstają się z jej winy (zdrada, wyjazd).
                              On układa sobie życie z inną, dobrą, mądrą i szlachetną oczywiście. Potem pojawia się ta była, piękna, arogancka, pewna siebie i zaczyna mieszać w jego życiu. I chce do niego wrócić, ale nie dlatego, że go naprawdę kocha, tylko to raczej chęć posiadania bierze górę. No i rzecz jasna knuje, intryguje, a ta obecna wpada w otchłań rozpaczy i rozstają się. Potem oczywiście okazuje się, iż On nie dał się wciągnąć w intrygi tej byłej, bo kocha tą obecną...
                              Mieliśmy to w "Magdzie M", mieliśmy w "Lekarzach", teraz w "Hotelu"...
                              Sorry, ale jeśli scenarzyści naprawdę nie potrafią wymyślić nic innego na polepszenie oglądalności, to ja pas...
                              • jowita771 Re: No to spoilerujemy 04.09.13, 16:03
                                W "Hotelu" tez już było - Artur, Natalia i Dorota.
                                • faszyna Jestem na nie! 05.09.13, 23:10
                                  Rzuciłam okiem na kolejny odcinek w ipli i mówię stanowcze "nie"! Nie godzę się na dalszą eskalację wątków zaczętych w pierwszym odcinku, czyli coraz większych kłopotów Igora z opieką nad dzieckiem oraz Andrzeja omotanego przez mafię. Przy drugim odcinku poczułam się jak przy projekcji sensacyjnego filmu klasy B. Jakieś zdjęcia robione z ukrycia, jakieś spotkania z obstawą podejrzanie wyglądających typów... Rosati w roli eks awansowała w tej konstelacji na bohaterkę "miłą, lekką i przyjemną". Chyba przerzucę się na 2XL. Alfredzik nadużywający trunków to o wiele przyjemniejszy obiekt do oglądania...

                                  PS. W tej sytuacji wcale się nie dziwię, że HBO nie znalazło w Polsce scenarzystów do planowanego serialu o Jagiellonach (vide Polityka). Jagiellonowie w wydaniu a la VII Hotel 52 to dopiero byłoby coś... ;)
                                  • anmanika Re: Jestem na nie! 06.09.13, 08:22
                                    Tak, zaczyna to wszystko ostro pikować w dół. Oglądam wyłącznie z powodu ciacha Kuli który ma ogromny potencjał aktorski, niech go tylko nie zmarnuje.
                                    • faszyna Re: Jestem na nie! 06.09.13, 10:01
                                      Kule możesz oglądac w "To nie koniec swiata" czy jak to leci. Wieczorek niestrawny, nie wiem, kto i co w nim widzi, ale może Kula to zrównoważy.... I do kompletu Fijał, która chyba na dobre zniknęła z H52.

                                      Przy okazji, początek serii H52 skojarzył mi się z ostatnią serią Magdy M.. tez dołującą swoją bylejakością. Wtedy to był skok na kase, teraz VII H52 to wyjście awaryjne wobec trzech ciąż aktorek z "Przyjaciółek". Szkoda jednak, że scenariusz wydaje się do kitu....
                                      • anmanika Re: Jestem na nie! 06.09.13, 11:15
                                        Wieczorek był całkiem niezły jako niemiecki oficer. Będę miała okazję zobaczyć jak sobie daje radę. Nie wiedziałam, że Kula też tam gra. Martwię się, że rozmieni się na drobne grając w serialach.
                                      • dona.a Re: Jestem na nie! 06.09.13, 19:43
                                        faszyna napisała:

                                        > Wieczorek niestra
                                        > wny, nie wiem, kto i co w nim widzi, ale może Kula to zrównoważy.... I do komp
                                        > letu Fijał, która chyba na dobre zniknęła z H52.

                                        Fijał do strawnego kompletu z Kulą czy niestrawnego z Wieczorkiem?
                                        • wilga52 Re: Jestem na nie! 07.09.13, 13:49
                                          Tak naprawdę to mamy dosyć przemocy, niedomówień , stresów. Mamy to w realu na co dzień , a film powinien widza zrelaksować a nie jeszcze bardziej p5zygnebić. Nie będę oglądać .
                                          • faszyna Re: Jestem na nie! 07.09.13, 16:02
                                            wilga52 napisała:
                                            > Tak naprawdę to mamy dosyć przemocy, niedomówień , stresów. Mamy to w realu na co dzień , a film powinien widza zrelaksować a nie jeszcze bardziej p5zygnebić.>

                                            No właśnie, w tym sek. Taki np. wątek Andrzeja i Iwony. Wydawało się, ze wszystko już pozamiatane, ale nie, scenarzyści wymysli jakies lewe interesy i powiazania Andrzeja, z których nie ma wyjścia bez ofiar. I to mnie najbardziej wkurza: w realu takie sytuacje kończa się źle albo bardzo źle. Ale nigdy z happy endem.
                                            • faszyna Odlatuję 19.09.13, 23:11
                                              Czy leci z nami pilot? Jeżeli tak, to ja zamawiam one-way ticket. Byle bez powrotu do H52/VII.
                                              • glafira Re: Odlatuję 20.09.13, 11:40
                                                A ja twardo i boleśnie spadłam z obłoków na ziemię:)
                                                Ponieważ wczorajsza wieczorna naziemna cyfrowa oferta telewizyjna nie miała nic ciekawego do zaoferowania, to przełączyłam na Polsat w nadziei, że może ten Hotel nie jest taki zły jak go malują. Niestety... wytrzymałam około 30 minut, potem poszłam spać:)
                                                Przepraszam z góry wszystkich fanów serialu, ale dla mnie to jest zupełnie niestrawne. Gra aktorska na poziomie II roku szkoły teatralnej, aktor grający Andrzeja zupełnie taki sam jak w serialu NDiNZ, czyli oglądając te dwa seriale z dnia na dzień można się pomylić, w jakim świecie (szpitalnym czy hotelowym) obecnie się znajdujemy...
                                                Wątek z synem, który nie chce przejąć schedy po ojcu do bólu przewidywalny.
                                                A gdybym nie poczytała wcześniej w necie, że Tomasz i Sara są razem, to w życiu sama bym na to nie wpadła (patrz: chemia pomiędzy aktorami w innym wątku) :)
                                                No a w tym kontekście nie sposób nie wspomnieć o ulubieńcu forum, czyli FB. Bo w tym serialu odniosłam wrażenie, że temu aktorowi zwyczajnie już nie chce się ... grać...

                                                Jeśli się mylę, to sorry, ale mimo wszystko proponuję zarejestrować się na "Seans24", ewentualnie na nowym "Tvnplayer" i przerzucić się na dobre, zagraniczne seriale. Przynajmniej przez 45 minut udaje się oderwać od rzeczywistości, a nie denerwować się, że znowu ktoś pojechał bo bandzie...
                                                • faszyna Re: Odlatuję 20.09.13, 12:15
                                                  glafira napisał(a):
                                                  > A ja twardo i boleśnie spadłam z obłoków na ziemię>

                                                  Do Twojej listy dodam jeszcze idiotyczny pomysł na serię, że Iwona i Andrzej brną w nierozwiązywalne problemy finansowe zamiast sprzedać puste mieszkanie w W-wie. A tłumaczenie, że wyjazd Igora do W-wy to (ostatecznie) uniemożliwia, to już absurd nad absurdy (trudno było wkleić info, ze wobec kryzysu na rynku mieszkanie stało się chwilowo niesprzedawalne? Wtedy byłoby łatwo zrozumieć problemy małżonków albo lewy kredyt Andrzeja).
                                                  Co do gry, zgoda, Bobek też zakalcowaty, a Sara w nowej fryzurze zrobiła się starsza o 10 lat. I nawet Igor zrobił się mniej atrakcyjny.
                                                  I gdzie Beata z H52/VI, grana przez Fijał? Zerwała z Robertem? Czy może nie pasowała do pary: Andrzej i jego nowa znajoma z szosy...

                                                  Jak to było? "Co by tu jeszcze spieprzyć, panowie, co by tu jeszcze?"
                                                  • bea_safir Pazura;) 04.10.13, 09:30
                                                    jak się podobał Pazura w Hotelu?;)
                                                    oj,chyba cały czas siedzi na posterunku...
                                                  • anmanika Re: Pazura;) 04.10.13, 09:39
                                                    Wygląda na to, że wciąż gra siebie;-)
                                                  • faszyna Re: Pazura;) 04.10.13, 10:00
                                                    Pazura mi się podobał, podobnie jak cały wątek. Trochę to przypominało PnŻ i pierwszą reakcję ojca Beatki na Andrzeja.
                                                    Ale nieustająco nie podoba mi się to, co scenarzysta zrobił z postacią Andrzeja. Nie dość, że okazuje się być dwuznaczny moralnie, to jeszcze głupi, bo daje się wciągnąć w intrygę, motaną przez panią od zmiany koła. Fakt, ze i w jednej z poprzednich serii dał się zmanipulować rezydentowi granemu przez Komana (hazard), ale tamto było bardziej finezyjne.
                                                    W ogóle, jak się przyjrzeć głównym męskim bohaterom serialu, to wychodzą z nich cieniasy. Bobek wodzony za nos przez Rosati, Andrzej przez "samochodową" panią, Igor przez Marzenę, która wybyła z serialu w niebyt, zostawiając mu cudze dziecko do chowania i do kompletu Artur, który robi za asystę Natalii, udzielającej się artystycznie w Stanach. Aż chciałoby się zakrzyknąć: "Gdzie te chłopy?!" Niestety, w odpowiedzi dostajemy tylko chłopa na miarę wczorajszego Pazury, który był chłopem na schwał tylko do momentu zdjęcia przyodziewku. ;)
                                                  • dona.a Re: Pazura;) 04.10.13, 11:55
                                                    faszyna napisała:


                                                    > Niestety, w odpowiedzi dostajemy tylko chłopa na miarę wczorajszego Pazury, któ
                                                    > ry był chłopem na schwał tylko do momentu zdjęcia przyodziewku. ;)

                                                    Fakt, że jako 50-latek, do tego aktor, mógłby jeszcze trochę podrasować ciałko;)
                                                  • faszyna Re: Pazura;) 04.10.13, 12:38
                                                    dona.a napisała:
                                                    >> Fakt, że jako 50-latek, do tego aktor, mógłby jeszcze trochę podrasować ciałko;>

                                                    No ale ja akurat myślałam nie o ciele, lecz o "prawdziwym chłopie". Ojciec ze służb specjalnych był twardzielem jedynie do momentu, gdy przegrał odzienie w pokera i gdy musiał spuścić z tonu wobec kandydata na zięcia. Ale chyba mi się to skojarzenie nie za bardzo udało... ;)
                                                  • dona.a Re: Pazura;) 04.10.13, 22:30
                                                    faszyna napisała:

                                                    > dona.a napisała:
                                                    > >> Fakt, że jako 50-latek, do tego aktor, mógłby jeszcze trochę podraso
                                                    > wać ciałko;>
                                                    >
                                                    > No ale ja akurat myślałam nie o ciele, lecz o "prawdziwym chłopie". Ojciec ze s
                                                    > łużb specjalnych był twardzielem jedynie do momentu, gdy przegrał odzienie w po
                                                    > kera i gdy musiał spuścić z tonu wobec kandydata na zięcia. Ale chyba mi się to
                                                    > skojarzenie nie za bardzo udało... ;)

                                                    Myślę, że się udało, tylko moje skojarzenie było bardzo powierzchowne, głodnemu chleb na myśli;)
                                                • dona.a Re: Odlatuję 27.10.13, 22:41
                                                  glafira napisał(a):

                                                  > Przepraszam z góry wszystkich fanów serialu, ale dla mnie to jest zupełnie nies
                                                  > trawne. Gra aktorska na poziomie II roku szkoły teatralnej

                                                  W najnowszym odcinku, który sobie obejrzałam jest chyba jeszcze gorzej, bo na poziomie I klasy. Szczególnie gra "maturzysty", który do tego wszystkiego, jak to często w polskich filmach bywa, wygląda raczej na absolwenta Wyższej Szkoły Gotowania na Parze. "Młody Wilk" nawet zabawny w swojej roli, ale cała trójka, gdyby to nie był jednoodcinkowy epizod, byłaby raczej nie do zniesienia.
    • angazetka Ofensywa Ostałowskiej ;) 04.10.13, 20:51
      Właśnie oglądam przyszłotygodniowy odcinek i patrzę, a tam Ostałowska. Drugi raz w tym tygodniu. Nieźle.
      • jaginger Re: Ofensywa Ostałowskiej ;) 05.10.13, 12:53
        Właśnie też obejrzałam. Też dobra była. Fryz lepszy niż w Agacie;)
        • glafira Jeden Filip, dwa wcielenia?:) 08.10.13, 20:31
          Ja z małym zapytaniem. Wczoraj i kiedyś tam wpadły mi w oko fragmenty Hotelu (to chyba pierwsza seria) na czwórce. Właściwie to Filip Bobek wpadł mi w oko:)
          Bo czegoś nie rozumiem. Z tych fragmentów wywnioskowałam, że gra tam chyba jakiegoś lekarza - chirurga, a w obecnej serii zdecydowanie wygląda na konsjerża...
          O co tu chodzi? Czy to niedopatrzenie scenarzystów, reinkarnacja, zmiana zawodu, czy zwyczajne założenia twórców, że widz kupi wszystko. Obił mi się kiedyś o uszy brat bliźniak, ale nie wiem, czy to o tego Filipa i o ten serial chodziło:)
          Wiem, ze taka polityka działa w serialach, choćby w NDiNZ, ale to nie umniejsza skołowacenia widza nie śledzącego dokładnie danej produkcji. I wydaje mi się, iż jakiś czas temu o tym właśnie była mowa w którymś wątku, ale pamięć mam zawodną, a lenistwo tak duże, że szukać na pewno nie będę. I dlatego pytam tak sobie, z ciekawości, pomijając fakt, że w tym pierwszym wcieleniu wyżej wspomniany Filip wygląda i gra o niebo lepiej niż w tym drugim i nie tylko dlatego, że w tym pierwszym upozowali go znowu na amanta - podrywacza:))
          • jaginger Re: Jeden Filip, dwa wcielenia?:) 08.10.13, 21:54
            > , czy zwyczajne założenia twórców, że widz kupi wszystko.

            Sama sobie odpowiedziałaś :)
            • glafira Re: Jeden Filip, dwa wcielenia?:) 08.10.13, 22:31
              jaginger napisała:

              > > , czy zwyczajne założenia twórców, że widz kupi wszystko.
              >
              > Sama sobie odpowiedziałaś :)

              Dzięki. W zasadzie tak myślałam, chciałam się tylko upewnić:)
              • faszyna Nie tylko Filip... 08.10.13, 22:37
                Kiedy latem oglądałam cały serial na ipli, zauważyłam, ze kilku aktorów gra po dwa razy w serialu, nie tylko Bobek. Na przykład aktorka, która teraz w 2XL gra przyjaciółke Agaty. Czyli po prostu wystąpił tu syndrom za krótkiej ławki albo za małej stajni Aksonu, by wystarczyło nowych nazwisk na kolejne sezony.
                A co do Bobka, fakt, ze jakoś nie najlepiej wypada w tej serii. Ale i Bukowski coś bez pary. Zapewne jednak przy tym scenariuszu i Cielecka byłaby tylko cieniem samej siebie...
                • faszyna A Hotel toczy sie się dalej... 11.10.13, 14:26
                  Nikt się nie zająknie o H52, to ja z kronikarskiego obowiązku melduję, że przemiana Andrzeja z miłego faceta po przejściach w niemiłego faceta przed przejściami postępuje. ;)
                  Obejrzałam tez dzięki chwili wolnego czasu następny odcinek i odnotowuję niezły wystep Bobka w starciu z Rosati. Przy okazji, gdy się patrzy z odległości kilkunastu cm na ekran, to się widzi każdy wyprysk na twarzy i nie jest to przyjemny widok.
                  Niedawno w tv mówili o najnowszej generacji odbiorników tv z super-hiper rozdzielczością. Toż tego się już chyba nie da rady oglądać, no chyba że się jest dermatologiem-entuzjastą. ;))).
                  • aga_ata Re: A Hotel toczy sie się dalej... 24.10.13, 22:10
                    faszyna?
                    jesteś?
                    oglądasz?
                    czy już tylko ja zostałam:p

                    Niecierpliwie czekam na powrót Marzeny. Wątek z Tosią zaczyna mnie wkurzać, początkowo widziałabym jakieś rozwiązanie w zainteresowaniu parą Igor-Marta, byłoby tam coś ciekawszego wg mnie.

                    Co do Rosati, ilez można ciągnąć taką jedną wielką niewiadomą? O co tam chodzi?

                    Andrzej i ruda ze Wspólnej (hate!).

                    A dzisiaj ledwo strawiłam Kamińską, niestety mam do niej mega uraz po Brzyduli, jak dobrze, że to tylko odcinkowy epizod.
                    • faszyna Re: A Hotel toczy sie się dalej... 24.10.13, 23:28
                      No pewnie, że oglądam. A nawet oglądam awansem. Więc dobra wiadomość: Marzena się pojawi. :)
                      Co do Rosati, zdziwila mnie jej gra. Myslałam, ze jest lepsza aktorką, ale tu zupełnie nie wypadła. Brak wprawy czy chemii do Bobka? Jest taka scena, gdy po rozmowie z Tomaszem wychodzi z pokoju. No własnie, wychodzi. A powinna zagrać, ze "jakoś" wychodzi. Tak jakby skończyła grać scenę o kilka sekund za wcześnie.
                      W przeciwieństwie do Ciebie nie mam urazu po Brzyduli, a dokładniej mam "uraz dodatni". ;) Czyli lubie Kamińską i miło mi się ja dzisiaj oglądało. Natomiast nie dotyczyło to Tosi, bo cos mi nie pasuje u tej aktorki, niezależnie od serialu, w którym gra.
                      I niestety dalej z przykrością śledzę wątek Andrzeja, bo za bardzo polubiłam tę postać, by spokojnie śledzić wymysły scenarzysty.
                      • dona.a Re: A Hotel toczy sie się dalej... 24.10.13, 23:36
                        faszyna napisała:

                        > Co do Rosati, zdziwila mnie jej gra. Myslałam, ze jest lepsza aktorką, ale tu z
                        > upełnie nie wypadła. Brak wprawy czy chemii do Bobka?

                        Swoją ocenę gry Rosati napisałam nie widząc jeszcze tej opinii, czyli jednak chyba coś w tym jest. Dlatego irytuje mnie ten jej wątek, poszłaby już sobie.
                    • dona.a Re: A Hotel toczy sie się dalej... 24.10.13, 23:31
                      aga_ata napisała:

                      > A dzisiaj ledwo strawiłam Kamińską, niestety mam do niej mega uraz po Brzyduli,
                      > jak dobrze, że to tylko odcinkowy epizod.

                      A ja żałuję, że odcinkowy epizod nie dotyczy Rosati, żeby chociaż milczała. I co ona niby miała grać w jakimś amerykańskim filmie. Krawczyk niestety przepadł w starciu z Bobkiem, ale to chyba było do przewidzenia, i na szczęście to tylko odcinkowy epizod:)
                      • aga_ata Re: A Hotel toczy sie się dalej... 25.10.13, 08:24
                        Ale jedno trzeba przyznać co do Kamińskiej, że gdyby po jej przemianie w Brzyduli wyglądała tak, jak wyglądała wczoraj, to miałoby ręce i nogi. Zmieniłaby się z brzydkiego kaczątka w naprawdę bardzo atrakcyjną kobietę, tymczasem w Brzyduli moim zdaniem zmieniła się w przeciętnie ładną dziewczynę, bez ochów.

                        Marzena wraca! Super!:D
                        • dona.a Re: A Hotel toczy sie się dalej... 31.10.13, 20:30
                          aga_ata napisała:

                          > Marzena wraca! Super!:D

                          Która Marzena?
                          • aga_ata Re: A Hotel toczy sie się dalej... 31.10.13, 20:40
                            Ta, co była żoną Sadowskiego.
                            Ta, co miała romans z Igorem, po czym urodziła dziecko Sadowskiego, miała poporodową depresję, próbę samobójczą i generalnie ciągle z nią coś było nie tak:p

                            O ta:
                            filmpolski.pl/fp/index.php/1628191_7
                            • faszyna Zaspoileruję... 08.11.13, 22:56
                              Bez skrupułów zaspoileruję, skoro niemal nikt tu się nie udziela.;)
                              Obejrzałam następny odcinek, przeczytawszy wcześniej wielce nieoptymistyczną notkę w sieci, czym się konczą obecne sezony seriali. No i ujmę to jednym slowem: kaszana.
                              Hotel 52 zdecydowanie awansował na liście najbardziej niebezpiecznych miejsc w stolicy. Wczesniej, w poprzednich sezonach, mielismy morderstwo poprzez uduszenie (Stockinger), próbę samobójczą (Wieczorkowski), strzelaninę z jednym rannym (ojciec molestowanego), strzelaninę z trupem i dwoma rannymi (nabywca kołdry), samobójstwo (Sadowski) i zapewne cos jeszcze, czego akurat nie pamietam... Teraz do kompletu dojdzie strzelanina z jedną prawie lub na amen zabitą (Lucas). A przecież do końca sezonu jeszcze dodatkowo ze dwa odcinki. Czy naprawdę problemy życia w W-wie polegają wyłącznie na mordowaniu lub samozabijaniu? Nie ma tam problemów ze skarbówką (w serialu skarbówka "zagrała" tylko nad morzem), z inspekcją Sanepidu albo z niewypłacalnością dłużników hotelu? Nic z ludzkiej miary problemów? No ja w takie klocki nie chcę się dłużej bawić... Tylko gdzie znajde inne klocki, jak tvp zapowiada dalszy ciąg CzH, a HBO nieustająco kodowane....
                              • aga_ata Re: Zaspoileruję... 09.11.13, 17:43
                                Czas Honoru niech kręcą do usr* śmierci, z sezonu na sezon jest zabawniej:D

                                A Hotel cóż...
                                Dla urody Popławskiej miło obejrzeć wątek z nią, ale zachowanie Igora trochę mi nie pasuje. Tzn. nie chcę się bawić w psychologa, ale Marzena miała realną depresję a nie strzelonego focha. Igorowi znudziło się wspieranie ukochanej i rzucił się z prawdziwej atrakcyjnej seksownej i tajemniczej pani prawnik w objęcia niemalże nastolatki Tosi?
                                Trąci mi tu amatorką...
                                • faszyna Re: Zaspoileruję... 09.11.13, 18:40
                                  Cały ten wątek Marzeny się rozkleił. Depresja nie foch, nie powinien jej tak traktować ani Igor ani Iwona. I dziecko... Rodzina Wysockich nie ma żadnych praw do dziecka i nie powinna zachowywac się tak, jakby miała. Tymczasem scenarzyści poszli w kierunku jakichś karkołomnych figur psychologicznych i na jednej szali postawili Igora z rodziną oraz Marzene. A przecież jedno słowo Marzeny i policja zabrałaby Krzysia w pięć minut. No ale według scenarzystów lepiej, jak problem rozwlecze się na kilka odcinków...
                                  Podobnie rozklejono wątek Andrzeja. Moje wrażenie jest takie, ze Andrzej okazał się w tej części człowiekiem mało inteligentnym. Własnie to slowo przychodzi mi do głowy, gdy obserwuje Andrzeja wkręcanego w fikcyjny remont hotelu. Szkoda postaci, bo Andrzej był fajnym facetem w poprzednich częściach. No był, tyle że się zbył...
                                  • faszyna Spoiler w temacie komedii romantycznej 15.11.13, 10:39
                                    Czy pamiętacie taką scenę w Brzyduli? Marek zaprasza Ulę do restauracji, rozmowa schodzi na komedie romantyczne, a Ula mówi, ze ich nie lubi, bo takie filmy kończą się w momencie, gdy jest ślub i "wszyscy żyli długo i szczęśliwie". Otóż następny odcinek Hotelu, a także zapewne cały sezon, zmierzają do finału "wszyscy żyli krótko i nieszczęśliwie". Takie zakończenie wbrew obowiązującej konwencji...
                                    Od początku odcinka staje się jasne, że Edyta nie przeżyła strzelaniny, Andrzej trafił do aresztu, Iwona chce się rozwieść, Rosati dalej knuje, a Marzena wreszcie robi to, co oczywiste. I te zdarzenia nie dają żadnych szans na jakiś happy end do końca sezonu. A pomysleć, że poprzedni, pierwotnie ostatni sezon, skończył się tak banalnie: Natalia i Artur się zaręczyli, Tomek i Sara stali się parą, a rodzina Szwed-Wysockich zaczęła nowe życie nad morzem. I komu to przeszkadzało, że spytam? Albo czyja była korzyśc w tej kontynuacji? Czyżby pan S-Ż poprzez dokrętkę serialu zbierał pieniądze na ogłoszony wczoraj deal z Polkomtelem? ;)))
                                    • aga_ata Re: Spoiler w temacie komedii romantycznej 15.11.13, 16:53
                                      Pamiętam scenę z Brzyduli:)
                                      I podobało(by) mi się to, żeby nie robić z endu Hotelu słodkopierdzącego finiszu. Ale wydaje mi się, że na przekór byłoby np. to, żeby Igor wrócił do Marzeny. Żeby zrozumiał, że nie po to za nią latał pół sezonu :p żeby teraz strzelić focha, bo miała czelność wpaść w depresję.

                                      To, że Edyta nie przeżyje to akurat było do przewidzenia, nie lubię tej aktorki, żalu nie mam:p
                                      Wątek Rosati kompletnie niewykorzystany, o ile w ostatnim odcinku coś nie dgrnie, albo o ile nie planują za rok wznowić Hotelu52. Wolę Hotel niż Przyjaciółki z wiecznie_uśmiechniętą_kumpelą_z_sąsiedztwa Sochą.

                                      Ale żeby Iwona się chciała rozwodzić?
                                      A tej co odbiło?!
                                      • faszyna Re: Spoiler w temacie komedii romantycznej 15.11.13, 18:43
                                        "Ale żeby Iwona się chciała rozwodzić? A tej co odbiło?!"
                                        Chyba nie bardzo odbiło, lecz dotarło do niej to, co mamusia przewidziała/zobaczyła 27 lat temu (tyle lat mi wynika z matematyki serialowej): ze Andrzej to jest kiepski kandydat na meża. ;)) Osobiscie bardzo boleje nad takim poprowadzeniem postaci Andrzeja. Już nie eks zakochany młodzian pogoniony przez matkę ciężarnej panienki, ale facet z chorymi skłonnościami do przekrętów i matactw. Może to i niesłodkopierdzące, ale tez niezbyt sympatyczne. Osobiście wołałabym Andrzeja w wydaniu coś ze 4 sezony temu. ;)
                                        • baabeczka Re: Spoiler w temacie komedii romantycznej 15.11.13, 21:17
                                          Zgadzam sie z faszyna, z fajnego faceta zrobili odrazającego typa. Przez niego przestalam ogladac Hotel :-(
                                          • faszyna Re: Spoiler w temacie komedii romantycznej 15.11.13, 22:16
                                            baabeczka napisała:
                                            > z fajnego faceta zrobili odrazającego typa.>

                                            Sedno problemu: odrażający typ. I relacje z Iwoną-nikt tu już nie próbuje udawać uczucia...
                                            Zastanawiałam się, czy jest w planie kolejny sezon, ale poszukałam w necie streszczenia jeszcze jednego odcinka (ostatniego?) i mysle, ze czeka nas finał serialu o smaku raczej gorzkim.
                                            Przy okazji, kiedy się konczą seriale w tym sezonie?
                                            • dona.a Re: Spoiler w temacie komedii romantycznej 15.11.13, 23:47
                                              faszyna napisała:


                                              > Przy okazji, kiedy się konczą seriale w tym sezonie?

                                              Chyba w pierwszym tygodniu grudnia, tak np. jest z To nie koniec świata. Z drugiej strony widziałam zajawkę jakiegoś nowego serialu, m.in. z Kuleszą, który właśnie w grudniu się zaczyna.
                                              • kas_ma Re: Spoiler w temacie komedii romantycznej 16.11.13, 17:21
                                                Ten z Kuleszą to pewnie "Krew z krwi", bo TVP kupiła to od Canal +
                                                • aga_ata Re: 22.11.13, 11:15
                                                  No dobra....
                                                  Latający rozhisteryzowany Igor to najlepsze z wczorajszego odcinka. Matka wzięła swojego syna, niesamowita historia. Gdyby tylko traktował Marzenę poważnie i z nią porozmawiał, a nie strzelał focha, że jednak kurczę, wyzdrowiała, to nie byłoby tej całej paniki wczoraj.

                                                  A knująca Maria jakoś tak... grubymi nićmi to szyte. Niewykorzystany wątek kompletnie...
                                                  • anmanika Re: 22.11.13, 12:41
                                                    Ten serial to już niestety równia pochyła. Kończ waść wstydu oszczędź.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka